Koszyk 0
Opis:
Podczas służbowej podróży poznański biznesmen podwozi piękną autostopowiczkę, która wysiadając w okolicy Wilków zostawiła na siedzeniu dziwny naszyjnik. Mężczyzna postanawia oddać zgubę, ale nieznajoma jakby rozpłynęła się w powietrzu. Przedzierając się przez zagajnik, biznesmen trafia na piękny stary pałacyk, wystawiony na sprzedaż. Mimo ostrzeżeń przyjaciela kupuje posiadłość i rozpoczyna prace remontowe ... Lawina dziwnych zdarzeń towarzyszących każdej wizycie nowego właściciela pałacu przekonuje go, że to nie była dobra decyzja... Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Łukasz Henel
  • 2013
  • 1
  • 286
  • 210
  • 135
  • 978-83-7835-206-8
  • 9788378352068
  • ZAYNO

Recenzje czytelników

***

Ocena:
Autor:
Data:
Od lat bardzo lubię pełnokrwiste horrory i mroczne thrillery, ostatnio jednak zagustowałam w klasycznych powieściach grozy, zwłaszcza tych osadzonych w rodzimych realiach, o fabule osnutej na motywach ludowych wierzeń i folkloru. Nie tylko z tego powodu, że taka tematyka zaspokaja poniekąd moją etnologiczną pasję, ale głównie dlatego, że wątki nadoprzyrodzone zawarte w ludowych opowieściach są przerażająco wiarygodne i prawdopodobne, więc ich siła oddziaływania na wyobraźnię jest tym większa ...
Stąd właśnie moje chwilowe rozstanie ze Stephenem Kingiem na rzecz prozy Stefana Dardy. Stąd też moje zainteresowanie najnowszą powieścią Łukasza Henela idealnie wpisującą się w sferę moich fascynacji.

Młody, poznański biznesmen Tomek w czasie podróży służbowej podwozi piękną autostopowiczkę, która zostawia na tylnym siedzeniu jego samochodu stary medalion. Tomek postanawia zwrócić dziewczynie naszyjnik, ale ta znika bez śladu. Zatrzymuje więc samochód i wchodzi w las szukając nieznajomej. Ścieżka prowadzi go do starego, zrujnowanego pałacyku wystawionego na sprzedaż. Budynek i otoczenie tak go zauroczyły, że postanowił go kupić i wyremontować wietrząc interes życia. Tomka nie odstraszają ani mroczna przepowiednia, niepokojące sny, ani dziwna rezerwa wyraźnie wystraszonych mieszkańców pobliskiej wsi. Nie dają mu do myślenia zła sława tego miejsca ani też tajemnicze przypadki zaginięć w okolicy posiadłości. Nawet, kiedy stwierdza, że pałac najwyraźniej jest nawiedzony, a jemu samemu grozi niebezpieczeństwo, nie ma zamiaru posłuchać głosu rozsądku i ostrzeżeń miejscowych - właśnie ponownie spotkał uroczą autostopowiczkę Beatę i nawiązał z nią namiętny romans. Znalazł także przyjaciela w osobie księdza Jacka, który zachęca go do podjęcia próby przepędzenia mrocznych sił z nawiedzonego pałacu. Nic jednak nie jest takie, jak się wydaje; Tomek jest zupełnie nieświadomy, jak ogromne niebezpieczeństwo mu zagraża.

"On" okazał się zaskakująco dobrą lekturą, rasową powieścią grozy, która może nie zaczyna się od trzęsienia ziemi i nie elektryzuje od pierwszej strony, ale z całą pewnością przykuwa uwagę i wprowadza w odpowiedni nastrój od samego początku. Czytelnika ogarnia niejasne, ale narastające poczucie zagrożenia, nieubłaganie nadciągającej katastrofy - mniej więcej do połowy powieści trochę sztucznie podtrzymywane, w związku z czym fragmentami tak pieczołowicie budowane napięcie opadało i wkradało się znudzenie - jednak w drugiej części autor poradził sobie znacznie lepiej nie pozostawiając czytelnikowi czasu na głębszy oddech, całkowicie panując nad tokiem akcji.
Z odpowiednio mrocznym klimatem doskonale harmonizuje prawdziwie przerażająca sceneria stworzona ze zgrabnie i umiejętnie połączonych klasycznych motywów: opuszczony, owiany złą sławą pałac w głębi lasu, miejscowa legenda o panoszącym się w okolicy złu, tajemnicze przypadki śmierci, koszmarne sny, mroczna przepowiednia, przesądy i stanowiąca klucz do rozwiązania zagadki przeszłość głównego bohatera. No i sam bohater - wciągnięty w wir wydarzeń czy to za sprawą przypadku, czy też przeznaczenia - który, zgodnie z zasadami rządzącymi tym gatunkiem literackim, wbrew ostrzeżeniom i licznym znakom na niebie i ziemi nie daje się łatwo zastraszyć i coraz bardziej zbliża się ku katastrofie.
Niektóre motywy i wątki na pierwszy rzut oka mogą się wydać banalne i przewidywalne, ale to tylko pozory. Henel umiejętnie wykorzystał popularne, klasyczne elementy powieści grozy, by stworzyć wyjątkową i atrakcyjną fabułę. Jeśli jednak w pewnym momencie nabierzecie przekonania, że rozgryźliście ją i wiecie, w jakim kierunku się rozwinie - jesteście w błędzie. W najmniej oczekiwanej chwili fabuła totalnie zaskakuje i to w takim stylu, że dosłownie opada szczęka. Co prawda w treści pojawiają się pewne subtelne sygnały, na tyle jednak niejednoznaczne, że wydają się zupełnie nieistotne. Dopiero finał otwiera oczy na wcześniejsze znaki, a jest on do tego stopnia niespodziewany, że konieczny jest powrót do obszerniejszych fragmentów powieści w celu upewnienia się, że fabuła rzeczywiście od początku do tego zmierzała, a nie była to nagła fanaberia autora. W jednej chwili wszystko nabiera sensu, a atmosfera robi się bardziej złowroga, kiedy odkryje się drugie dno fabuły. Jestem pod wrażeniem tej przemyślanej, misternie utkanej konstrukcji, jaką okazał się "On". Autor wyjątkowo dobrze zamaskował wszystkie fałszywe tropy i nadał znaczenie nawet najbardziej błahym epizodom. Również zakończenie robi ogromne wrażenie... jak na mój gust nawet zbyt wielkie. Wolałabym, aby autor pozostał w bardziej dla mnie atrakcyjnym kontekście miejscowych legend o nie do końca wyjaśnionej genezie, odwołujących się do folkloru i zła, którego istnienia raczej trzeba się domyślać, kierującego się niezrozumiałą dla człowieka logiką. Mimo tego to, co ostatecznie zaproponował autor sprawia, że włosy stają dęba, a wzdłuż kręgosłupa biegnie dreszcz przerażenia.

Znacie mój dystans do rodzimej prozy, który udało się przełamać bardzo niewielu autorom. Od dziś w kategorii "horror i powieść grozy", tuż obok Stefana Dardy króluje Łukasz Henel. Gorąco polecam jego najnowszą powieść "On" - mimo kilku mankamentów lektura zdecydowanie godna uwagi, pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika tematyki. Na pewno nie jest to książka, o której zapomnicie tuż po przeczytaniu. Ja wciąż zastanawiam się nad interpretacją niektórych scen i znaczeniem poszczególnych epizodów. I wciąż mam gęsią skórkę.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Świetna powieść grozy

Ocena:
Autor:
Data:
Niedawno miałam okazję przeczytać powieść Łukasza Henela „On”. Opis, zapowiadający polską powieść grozy, zaintrygował mnie.
Główny bohater, trzydziestokilkuletni biznesmen, natrafia w leśnej dziczy na opuszczony pałac. Dochodzi do wniosku, że mógłby rozkręcić w nim znakomity interes, przekształcając go w hotel. Udaje mu się kupić budynek i rozpoczyna jego remont. Początkowo nie zwraca większej uwagi na plotki, sugerujące, iż nad miejscem ciąży klątwa ... związana z pewnymi wydarzeniami z przeszłości. Jednak już wkrótce on sam staje się świadkiem dziwnych, przerażających zjawisk. Zaczynają ginąć ludzie i trudno znaleźć racjonalne wytłumaczenie tego, co się dzieje w pałacu i jego okolicy. Wszystko wskazuje na to, że pałac jest nawiedzony, zaś panujące w nim złe moce
Co jest źródłem siejących grozę wydarzeń? Czy rację mają miejscowi, przestrzegający nowego właściciela posiadłości przed tym miejscem? Czy uda mu się powstrzymać zło? Na te pytania pozna odpowiedzi ten, kto przeczyta książkę Łukasza Henela „On”.
Będąc już po jej lekturze, przyznam szczerze, że nie mogłam się od niej oderwać, tak bardzo ciekawa byłam rozwoju wydarzeń.
Według mnie książka jest rewelacyjna. Dawno nie czytałam tak dobrej powieści grozy, szczególnie polskiego autora. Mocno wyczuwalna jest w niej atmosfera grozy, która sprawiła, że czytając tę książkę późnym wieczorem, zaczęłam naprawdę odczuwać strach. Napięcie pojawia się już na samym początku lektury i już nie opuszcza do samego końca. Nawet gdy wydaje się, że wszystko jest już w porządku, gdy w pałacu zapanował spokój, wciąż czuje się, że to jeszcze nie koniec, że najgorsze dopiero nastąpi.
Ciekawie skonstruowane są postacie: Beaty – która od początku wzbudza pewne podejrzenia, tajemniczego księdza Jacka, którego rola przez niemal cały czas jest niejasna, a także oczywiście głównego bohatera, którego działania śledziłam z zaciekawieniem i niemal czułam się tak, jakbym była na jego miejscu i jakby to mnie spotkały te wszystkie dziwne wydarzenia.
Powieść jest napisana bardzo obrazowym językiem, świetnie oddziałującym na wyobraźnię, którą niesamowicie pobudzają i wyostrzają złowrogie opisy pałacu, lasu i innych miejsc, jak również dziwnych zjawisk.
Według mnie pomysł na fabułę jest oryginalny, a zakończenie zaskakujące. Podczas czytania zastanawiałam się nawet nad tytułem książki, dlaczego właśnie „On”, a nie np. „Ona”. Wszystko wyjaśniło się na samym końcu, co uważam za świetny zabieg literacki. Równie świetnym pomysłem jest to, że koniec przedstawionych w powieści wydarzeń taka naprawdę nie jest końcem, gdyż wszystko jakby zaczyna się od nowa, a wyobraźnia podpowiada, co może wydarzyć się dalej.
Horrory i powieści grozy to jedne z moich ulubionych gatunków literackich. Powieść „On” tym bardziej trafia w mój gust, że nie przepadam za „krwistymi” horrorami, w których krew leje się strumieniami. Bardziej do mojej wyobraźni przemawiają powieści, w których dochodzi do tajemniczych zjawisk, zło jest czymś nieuchwytnym, niewytłumaczalnym, a groza tkwi w mrocznym klimacie, którego tutaj nie brakuje.
Uważam, że autor ma świetne, lekkie pióro, widać u niego prawdziwy talent pisarski.
Naprawdę cieszę się, że miałam okazję przeczytać tę książkę. Zapewniła mi ona wiele mocnych wrażeń. Myślę, że za jakiś czas z chęcią wrócę do niej, mimo że znam już zakończenie, a może właśnie dlatego że znam – by z tą wiedzą jeszcze raz wczytać się dokładnie w opisane w niej poszczególne zdarzenia.
Moim zdaniem „On” to książka, która wywołuje prawdziwy dreszcz, zaś umieszczone na jej okładce słowa są wg mnie słuszne: Lepiej nie czytać jej po zmierzchu. Szczerze zachęcam do sięgnięcia po tę powieść – emocje gwarantowane!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.