Koszyk 0
Opis:
W szkolnej pracowni stolarskiej zostają znalezione zwłoki brutalnie zamordowanego nauczyciela. Obok ciała leży stare zdjęcie klasowe z przekreśloną głową zabitego. Fabian Risk – po wielu latach pracy w sztokholmskiej policji – wraz z rodziną przenosi się do rodzinnego Helsingborga. Ledwo wprowadza się do nowego domu, a już zostaje wezwany na miejsce zbrodni. Zabity nauczyciel to jego dawny kolega z klasy. Staje się ... jasne, że zabójca postępuje zgodnie z drobiazgowym planem. Na liście ma więcej osób. Kto będzie następny? Fabian wpada w skomplikowane śledztwo, które budzi w nim wspomnienia z czasów szkolnych, pełne obrazów brutalnego znęcania się nad jednym z uczniów. Nie ma powodów do dumy. Wkrótce sprawy przybierają tak nieoczekiwany obrót, że nikt nie potrafi odgadnąć, co tak naprawdę się dzieje. Ofiarą bez twarzy doświadczony scenarzysta Stefan Ahnhem wynosi szwedzki kryminał na wyższy poziom. Inteligentnie łączy thriller psychologiczny z opowieścią o seryjnym zabójcy w iście amerykańskim stylu oraz tradycyjnym kryminałem. Tony Parsons powiedział o niej: „Wciąga bardziej niż Nesbø. Złowrogi bardziej niż Larsson. Mroczniejszy od Mankella. Dynamiczny skandynawski kryminał, w którym wszystko jest na swoim miejscu”. Książka ukaże się w 12 krajach, sprzedano także prawa do ekranizacji. „To mroczna opowieść. Zaskakująca, trzymająca w napięciu, rozgrywająca się w cieniu zdarzeń z przeszłości. Przeczytałem ją jednym tchem”.Åke Edwardson „Ostrzeżenie: opisany w tej książce pościg za seryjnym zabójcą, utrzymany w duchu Milczenia owiec, może powodować poważne problemu z zaśnięciem”.Mons Kallentoft Stefan Ahnhem od ponad dwudziestu lat pracuje jako scenarzysta telewizyjny i filmowy. Jest autorem scenariuszy do najpopularniejszych szwedzkich seriali kryminalnych, m.in. tych o Kurcie Wallanderze. Ofiara bez twarzy to jego debiut. W przygotowaniu kolejny tom zmagać Fabiana Riska ze zbrodnią – Dziewiąty grób. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Stefan Ahnhem
  • 2016
  • 1
  • 528
  • 210
  • 135
  • *, 9788365282-38-5
  • 9788365282385
  • ZD4GJ

Recenzje czytelników

Ofiara bez twarzy

Ocena:
Autor:
Data:
W szkolnej pracowni stolarskiej zostają znalezione zmasakrowane zwłoki nauczyciela. Obok ofiary ktoś umieścił zdjęcie klasowe z przekreśloną głową zabitego. Fabian Risk - funkcjonariusz sztokholmskiej policji - wraca po latach do rodzinnego Helsingborga. Ledwo wprowadza się do nowego domu, a już zostaje wezwany do brutalnego zabójstwa. Okazuje się, że ofiara i policjant chodzili razem do klasy. Policja bardzo szybko orientuje się, że morderca kieruje się określonym kluczem ... Na jego liście znajdują się kolejne potencjalne ofiary. Pada blady strach, bo nie widomo, kto będzie następny. Fabian wikła się w skomplikowane śledztwo, które sprawia, że do bohatera wracają wspomnienia ze szkoły, kiedy to w okrutny sposób znęcano się nad jednym z uczniów. Wkrótce sprawa przybiera nieoczekiwany obrót, nikt nie potrafi odgadnąć, co tak naprawdę jest prawdą a co kłamstwem.

Jestem pod wrażeniem skomplikowanej sieci powiązań, którą udało się stworzyć autorowi. Dostrzegamy jak w trudnej sytuacji są dzieci prześladowane w szkole. Trudno jednoznacznie ocenić bohaterów, bo wielokrotnie za dobrem kryje się niesamowite okrucieństwo. Autor nie ograniczył się tylko do wątku kryminalnego, udało mu się wpleść w fabułę problemy rodzinne, traumatyczne przeżycia z dzieciństwa. Podoba mi się, że autor panuje nad akcją, do samego końca nie wiadomo, co się wydarzy. Już od pierwszych stron historia wciąga i nie odpuszcza.

Opowieść Stefana Ahnhema charakteryzuje się niezwykle lekkim piórem, naturalnością. Wszystkie wydarzenia, które zostały opisane są niezwykle rzeczywiste, aż ciarki przechodzą na myśl o zmasakrowanych zwłokach. Powieść wciąga od pierwszej strony i nie puszcza aż do zaskakującego zakończenia. Autor zbudował fenomenalnego głównego bohatera. Uwielbiam jego inteligencje, sposób odnoszenia się do pozostałych osób. Pozostali bohaterowie to postacie nieszablonowe, zaskakujące i niejednoznaczne. Samo Wydawnictwo Marginesy stanęło na wysokości zadania, ciekawa okładka, dobra korekta i redakcja to klucz do sukcesu.

„Ofiara bez twarzy” to rewelacyjny kryminał, w którym zemsta, trudności rodzinne i liczne tajemnice grają pierwsze skrzypce. To opowieść o tym, jak wielką traumą mogą być wspomnienia ze szkoły. Idealna dla tych wszystkich, którzy interesują się kryminałami, lubią misternie utkaną fabułę z intrygującymi postaciami. Z pewnością zagmatwana konstrukcja akcji zachwyca. Myślę, że powinna zaspokoić nawet te bardziej wybredne gusta. Zachęcam wszystkich do zapoznania się z historią, która mrozi krew w żyłach.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Gorąco polecam.

Ocena:
Autor:
Data:
Trzeba autorowi przyznać, iż bardzo dobrze sobie poradził. Przede wszystkim wodzenie czytelnika za przysłowiowy nos, podsuwanie błędnych tropów, ale śladów, które szybko okazują się nie tymi, za jakie je uważamy. O tym przed chwilą (kilka zdań wcześniej) wspomniałam.
Poza tym doskonale nakreślone tło społeczno-obyczajowe. I bynajmniej nie chodzi tu o styranego życiem policjanta zaczynającego wszystko od nowa ... Taka postać jest w zasadzie standardem w skandynawskim kryminale (szwedzkie powieści pod tym względem przodują).
Mam na myśli problem głębszy, którym jest fala w szkole. Ukazane przez pisarza zjawisko długotrwałego znęcania się przez nastolatków nad rówieśnikiem, który w jakiś sposób od nich odstaje, jest niezwykle poruszające. Ale jest jeszcze coś, co jest równie, a może nawet bardziej okrutne niż samo znęcanie się. Tym czymś jest ignorancja, przypadłość, na którą cierpi zbyt wielu, czy to dzieci, nastolatków, czy osób dorosłych.
Często nasze z pozoru błahe zachowanie, po jakimś (dłuższym lub krótszym) czasie, może doprowadzić do tragedii? Tak jest w przypadku zbrodni dokonywanych przez seryjnego oprawcę w Ofierze bez twarzy. Co nim kierowało? Czy zbrodniom można było zapobiec? Kto tak naprawdę jest za nie odpowiedzialny? Czy oprawca jest ofiarą, a może ofiara katem?!
Na te i wiele innych pytań musi sobie odpowiedzieć Fabian Risk, ale także czytelnik w trakcie lektury książki. Najróżniejsze przemyślenia przewijały się w mojej głowie w trakcie lektury. Jestem pewna, iż z wami będzie podobnie. Okrucieństwo zawsze porusza. A gdy ofiarą (fizyczną, czy psychiczną) są dzieci, gdy widzimy tego konsekwencje (lub o nich czytamy) cała sprawa nabiera jeszcze bardziej jaskrawych barw.
Gorąco zachęcam do lektury.Bardzo dobra książka z mocnym przesłaniem i doskonały debiut literacki.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.