Koszyk 0
Opis:
Osiemnastoletnia Tavia jako jedyna osoba uchodzi z życiem katastrofy lotniczej, w której giną jej rodzice. Kiedy ukazuje jej się tajemniczy chłopak-widmo, a wokół niej dzieje się coraz więcej niezrozumiałych rzeczy, zaczyna podejrzewać, że jej przeszłość kryje niejeden sekret. Tavia nie wie jeszcze, że jej rolą jest ocalenie świata i zatrzymanie Reduciatu, bractwa, które manipuluje rzeczywistością dla własnych, niecnych celów. Dziewczyna musi dokonać wyboru: odzyskać moc ... odnaleźć zjawę i uratować chylący się ku upadkowi świat albo wybrać wolną wolę i miłość do Bensona. Nie wszystko jednak jest takie oczywiste, jak się wydaje... Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Aprilynne Pike
  • 2013
  • 328
  • 206
  • 135
  • 978-83-271-5047-9
  • 9788327150479
  • ZBM28
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Ocalona

Ocena:
Autor:
Data:
Tavia, jako jedyna ocalała z katastrofy lotniczej. Osierocona dziewczyna jest zmuszona zamieszkać z ciotką i wujkiem. Tavia musi się uprać nie tylko z ogromną stratą, ale również z powrotem do całkowitej sprawności. Ukrywa się przed mediami a bynajmniej tak myślała od dnia wypadku. Jej życie jest w niebezpieczeństwie a pomoc znajduje w ramionach przyjaciela, w którym jest zakochana. Jej życie jeszcze bardziej się komplikuje, kiedy spotyka chłopaka widmo, do którego czuję nieodparty pociąg ... na świecie zmienia się gwałtownie klimat i wybucha śmiercionośna epidemia, ale najbardziej zadziwia ją fakt, ze potrafi tworzyć różne rzeczy z niczego. Wszystko jest ze sobą powiązane a Tavia nie wie, dlaczego. Dziewczyna nie tylko walczy o życie, ale i prawdę, szczególnie, że nie wie, komu zaufać. Tylko Benson jest jej oparciem i sprzymierzeńcem.
Nie wdziałam, czego się spodziewać po książce, gdyż pierwszą serię Autorki czytałam, co prawda wszystkie cztery tomy, jednak nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia. Opis również do końca mnie nie przekonał, ale kiedy zaczęłam czytać, trudno było się oderwać.
Tavia jest zagubioną osiemnastoletnią dziewczyną. Jestem już trochę zmęczona szesnastoletnimi bohaterkami i cieszę się, że Tavia jest starsza, co prawda niewiele. Dziewczyna często zachowuję się lekkomyślnie i dość szalenie, w pełni to rozumiem. Okazało się, że nikomu nie może zaufać a niektórzy nawet nie zawahają się jej zabić. Ciężko w takiej chwili zachować zimną krew. Przyznaję, że już po kilku rozdziałach sama zaczęłam popadać w paranoję i podejrzewałam dosłownie każdego. Kto tu jest doby a kto zły? Nie mogę tego jednoznacznie stwierdzić. Każdy ma jakieś ukryte motywy i dopóki ich nie poznamy, w pełni nie możemy zaufać nikomu. Benson również jest istotnym bohaterem, gdyż razem z Tavią uciekają przed zagrożeniem i to na tej dwójce głównie się skupiamy.
Wątek miłosny mnie rozczarował. Mamy Bensona i Quinna. Kogo wybierze Tavia? Odwieczny dramat trójkącików. Ach, ile jeszcze tego może być? Nie lubię tego typu zamieszania i gdyby nie końcówka książki czułabym się głęboko rozczarowana. Oczywiście obaj chłopcy coś w sobie mają, przystojni i tajemniczy i wysoce podejrzani. Jestem ciekawa jak potoczą się ich losy, lecz to wątek paranormalny jest dla mnie istotniejszy. Początkowo nie miałam pojęcia, co to może być a rozwiązanie mnie zaskoczyło i rozbudziło ciekawość, gdyż dostałam dopiero zaryć całej historii i mam wrażenie, że jeszcze sporo zostało do odkrycia.
Akcja „Ocalonej” jest bardzo szybka. Tavia i Benson nieustannie są w ruchu a ich podróż jest niebezpieczna. Pojawiają się strzelaniny i pościgi samochodowe, które z pewnością podkręcają napięcie. Autorka ma lekki styl i książę można pochłonąć w kilka godzin.
„Ocalona” to bardzo dobry początek serii. Oczywiście nie wszystko mi się podobało, jednak, kiedy Tavia zaczęła odkrywać prawdę, całkowicie dałam się pochłonąć. Myślałam, że książka będzie lekką odskocznią a okazała się piękną powieścią, pełną magii, miłości i szalonych pościgów. „Ocalona” to książka inna niż wszystkie, gdzie prawda miesza się z kłamstwem, a zaufanie staje się towarem deficytowym. Nieustanne napięcie i bohaterowie, którzy mnie niejednokrotnie zaskoczyli sprawili, że szczerze mogę ją polecić. 5/6
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

...

Ocena:
Autor:
Data:
Mówi się, że samolot jest najbezpieczniejszym środkiem transportu, ale gdy dojdzie już do katastrofy to przeważnie większość (jeśli nie wszyscy) pasażerów znajdujących się na jego pokładzie giną. Co tu zresztą ukrywać, przykładów jest niestety wiele… Zdarzają się jednak cudowne ocaleni, którzy wbrew wszystkiemu przeżywają. Dostają drugie życie, mogą zacząć od nowa, mają możliwość przewartościowania go i zmiany dopóki mają czas ...

Koniec jest początkiem czegoś nowego…

Nastoletnia Tavia była jedną z pasażerek tego feralnego lotu do, być może, swojej wymarzonej przyszłości. Niestety katastrofa niszczy nie tylko jej zdrowie, ale także rodzinę. Jej przyszłość zostaje przekreślona grubą, czerwoną kreską i w ten sposób trafia pod skrzydła wujostwa, którzy próbują przywrócić ją do normalnego życia. Jednak pozostaje pytanie jak normalnie funkcjonować, skoro wszystkie marzenia oraz to i kogo się kochało przestało istnieć? W dojściu do siebie po traumatycznym wydarzeniu, oprócz lekarzy specjalistów, ma jej pomóc pani psycholog, a także poniekąd również chłopak od książek, którzy nie pokazują Tavi swojej prawdziwej twarzy…

Aprilynne Pike obiła mi się o uszy kilka lat temu, a to za sprawą serii o wróżkach, do której byłam (i w dalszym ciągu jestem) sceptycznie nastawiona. W momencie pojawienia się na rynku Ocalonej stwierdziłam, że może warto spróbować, skosztować, twórczości pani Pike. Jak to spotkanie wyszło? Szczerze powiedziawszy, ani historia, ani postacie jakoś nie wbiły mnie w fotel w trakcie lektury, chociaż muszę przyznać, że kilka razy autorce udało się mnie zaskoczyć. Fabuła Ocalonej jest powieleniem schematu książki dla nastolatek, mamy tutaj młodą dziewczynę, która odkrywa w sobie tajemne moce, tajemniczego i przystojnego nieznajomego oraz równie pociągającego przyjaciela, czyli jak widać typowy trójkącik. Mimo schematu autorka postanowiła trochę urozmaicić czytelnikom lekturę dodając trochę tajemnic oraz niejednoznaczności. Nawet pociągający przyjaciel po ¼ treści staje się podejrzany, podobnie jak pozostali bohaterowie, którzy otaczają niczego nieświadomą dziewczynę. To z kolei prowadzi do przypuszczeń, które w konsekwencji rzeczywiście się spełniają. Jest jednak jedno małe „ale”. „Ale” autorka tak sprawnie lawiruje pomiędzy tym wszystkim, że wywołuje to podziw i… ciekawość (tak!) – co stanie się dalej. Pani Pike zostawia wiele pytań bez odpowiedzi, i to takich, które nie pozwalają czytelnikowi spokojnie zasnąć. To z kolei jest dobre, bo pobudzoną ciekawość tak łatwo nie da się zagłuszyć i mimo całej reszty jest się skłonnym zajrzeć do kontynuacji.

Jeśli chodzi o postaci, to jak wspomniałam wcześniej, mamy tu (nie)typową nastolatkę zmagającą się z przeżytą traumą. Tavia wzbudziła moją ciekawość dopiero w momencie ujawnienia swojego talentu (ludzkiego talentu, który dzieli razem ze mną). Zabrakło mi w niej głębi, niestety pod względem emocjonalnym okazała się ona trochę płaska, i mimo budzących się w niej mocy, nudna. Nie zaskakuje i nie przyciąga na długo uwagi. Trochę inaczej sprawa ma się z Bensonem i pozostałymi, którzy przez swoją niejednoznaczność stają się bardziej intrygujący i pobudzają wyobraźnię czytelnika. Jeśli chodzi o trzeciego jegomościa (Quinna) to trudno coś konkretnego na jego temat napisać, bo tak naprawdę nie poznajemy go jako konkretnej postaci, ale jako kogoś nierealnego i ulotnego. Można powiedzieć, że jest tylko zwiastunem, którego w pełnej krasie będziemy mogli podziwiać dopiero w kontynuacji Ocalonej. Zresztą mam wrażenie, że cała Ocalona jest dopiero preludium do właściwej akcji, na którą zamierzam spokojnie czekać.

Autorka bardzo plastycznie ukazała świat Tavii, bez żadnych trudności wnikamy do tej rzeczywistości. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że stajemy się nawet jej częścią. Może wynika to poniekąd z stłumionego przez katastrofę talentu głównej bohaterki, w każdym bądź razie nie można Ocalonej odmówić jednego – klimatu, który bez wątpienia pozytywnie nastraja czytelnika Jeśli chodzi o fabułę jest ona niezwykle dynamiczna, wszystko bardzo szybko się dzieje i czasami przydałaby się chwila na złapanie przez bohaterów (i czytelnika) oddechu. Niestety jest również momentami przewidywalna, ale widać, że autorka stara się to niwelować wszelkimi możliwymi sposobami. Jednak, mimo wszystko, nawet nieźle jej to wyszło.

Ocalona nie jest jakimś ambitnym dziełem literackim, jednakże przy jej lekturze można spokojnie popłynąć (odpłynąć) do świata fikcji. Dla mnie okazała się średnią pozycją, która jednak nie pozwala o sobie zapomnieć. Z pewnością sięgnę po kontynuację, bo chcę poznać dalsze losy Tavii, Bensona i pozostałych bohaterów.

[dzosefinn.blogpspot.com]
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena