Koszyk 0
Opis:
Sam Pivnik ocalał ze świata, którego już nie ma. Mógł zginąć kilkanaście razy, ale dzięki szczęściu, sile oraz determinacji przeżył i mógł opowiedzieć swoją nadzwyczajną historię. W dniu jego trzynastych urodzin, 1 września 1939 roku, nazistowskie Niemcy najechały na Polskę, a wraz z tym wydarzeniem życie Pivnika zmieniło się nieodwracalnie. Przeżył będzińskie getto, a potem przez sześć miesięcy pracował jako więzień na osławionej rampie w obozie Auschwitz-Birkenau ... gdzie dokonywano selekcji ludzi z kolejnych transportów, kierując niektórych do obozu, a innych wprost do komór gazowych. Po tych traumatycznych doświadczeniach trafił do obozu przy kopalni Furstengrube (dzisiaj kopalnia "Wesoła"). Przeżył morderczy "marsz śmierci" po obozach w głębi upadającej III Rzeszy i jest jednym z niewielu, którzy wyszli cało z ataku samolotów RAF na statek więzienny Cap Arcona, o którym sądzono mylnie, że przewozi uciekających esesmanów. W końcu dotarł do Londynu. Teraz Sam Pivnik, już po osiemdziesiątce, opowiada, jak wyratował się z najbardziej niebezpiecznych i przerażających opresji wojennych. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Sam Pivnik
  • 2013
  • 0
  • 312
  • 200
  • 130
  • 97883-7839-4723
  • 9788378394723
  • ZAVCA

Recenzje czytelników

Opowieść o człowieku, który wygrał ze śmiercią

Ocena:
Autor:
Data:
"Ocalały” to powieść autobiograficzna zawierająca przerażające świadectwo Sama Pivnika - Żyda, który przeżył piekło holokaustu. Ktoś może powiedzieć, że jego historia jest kalką dla wielu innych tragedii. Jednakże nie można z dramatu jednostki robić statystyki, bo mimo iż wszyscy znajdowali się w jednej rzeczywistości, to każdy przeżywał to piekło inaczej.

Pomimo wielkiego tragizmu jaki spotkał Sama, można śmiało powiedzieć, że nie przeżył ani jednego dnia okupacji bez pomocy Bożej ... Nie tylko udało mu się przetrwać będzińskie getto, obóz zagłady, niewolniczą kopalnię i bombardowanie statku Cap Arcona, to na dodatek w wieku osiemdziesięciu lat był w stanie przelać swoje uczucia na papier.

A wszystko zaczęło się 1 września 1939 r. w dniu trzynastych urodzin Sama, kiedy to według prawa mojżeszowego miał stać się mężczyzną. Później było już tylko coraz więcej paranoi, brutalności, paraliżującego strachu i upodlenia. Jak wspomina sam autor wchodzenie w dorosłość, kiedy jest się jeszcze dzieckiem jest bardzo trudne, a zwłaszcza kiedy walka toczy się o nasze życie. I mimo utraty wszystkich swoich bliskich, sensu życia i resztek godności, nigdy się nie poddał.

Styl w jakim prowadzona jest narracja przenosi nas w czasy II wojny światowej. Powoduje to oparta na faktach fabuła oraz precyzyjna chronologia i nazewnictwo. Płynne pióro autora, powoduje, że książka nas nie nudzi, a historia coraz bardziej wciąga.

Książkę „Ocalały” polecam głównie osobom zainteresowanym tematyką holokaustu. Dla młodych ludzi może to być zimny prysznic, bo coraz trudniej uwierzyć, że takie wydarzenia mogły mieć miejsce we współczesnym świecie. Uważam, że powinniśmy pielęgnować pamięć o wszystkich ofiarach Shoah, a zwłaszcza nie pozwolić, żeby świat zapomniał o tym okrucieństwie. I właśnie o tym jest ta książka, bo za dziejami jednej osoby, ukryta jest synteza cierpienia całego narodu żydowskiego, którą autor „Ocalonego” przeciwstawia grubemu murowi obojętności i znieczulenia Zachodu.

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Gdy śmierć czaiła się na każdym kroku

Ocena:
Autor:
Data:
Wiedzę o przeszłości można czerpać i pogłębiać z podręczników historii i opracowań naukowych. Moim zdaniem wtedy nie zabraknie nam informacji o przyczynach i skutkach pewnych wydarzeń, poznamy dogłębnie najważniejsze postacie, które zapisały się na kartach kronik, ale nie uzyskamy pełnego obrazu tamtej rzeczywistości. Dla mnie niezwykle cennym uzupełnieniem i źródłem wiedzy są bezpośrednie relacje świadków owych wydarzeń zwykle zapisane w pamiętnikach, dziennikach czy wspomnieniach ... Sięgam po nie chętnie, choć czasem to bardzo trudna w odbiorze lektura.

Okres II wojny światowej to bardzo bolesna karta w dziejach ludzkości. Szaleństwo Hitlera spowodowało śmierć wielu ludzi, a nazizm okazał się jednym z najgorszych reżimów jakie kiedykolwiek zaistniały. Niemcy szczególnie uwzięli się na naród żydowski. Chcieli jego całkowitej zagłady. Początkowe plany wywiezienia wyznawców judaizmu na Madagaskar szybko uległy zmianie na wywózkę do obozów koncentracyjnych. Tu Żydów czekały masowe egzekucje w komorach gazowych. Ocalało niewielu, a jednym z nich był Szlamek Piwnik. Żyd pochodzący w Będzina urodził się w 1926 roku. Jego rodzina nie była zbytnio bogata. Ojciec pracował jako krawiec, a matka zajmowała się domem i wychowaniem dzieci. Szlamek do 13 roku życia żył podobnie jak jego rówieśnicy. Bawił się w piłkę z kolegami, chodził do szkoły, był beztroskim dzieckiem. Spokój jego i rodziny zburzył wybuch wojny. Naloty wrogich samolotów to pierwsze co zapamiętał z wojennego piekła. Potem było już tylko gorzej. Głód, ciężka praca, getto, a w końcu wywózka do obozu koncentracyjnego. To na kolejowej rampie zobaczył po raz ostatni matkę, ojca i większość rodzeństwa. Potem było już tylko obozowe piekło. Walka o przeżycie każdej chwili, o każdy oddech.........
To co przeżył autor książki to nic innego jak najstraszniejszy koszmar. Głód, choroby, poniżenie, nadludzka praca. Drastyczne obozowe obrazy jeszcze długo po wojnie śniły mu się po nocach. Udało mu się przeżyć, choć nie raz otarł się o śmierć. Ale koniec wojny wcale nie oznaczał końca trudnych dni dla młodzieńca, który czuł się starcem..........
Książka "Ocalały" to nie pierwsze obozowe wspomnienia jakie czytałam. Mimo to, iż wiedziałam co w tej lekturze znajdę zrobiła ona na mnie olbrzymie wrażenie. To trudna w odbiorze proza. Pełna wstrząsających obozowych obrazów, które dla więźniów były codziennością. Śmierć czaiła się na każdym kroku. Wystarczyło nieodpowiednie i zbyt śmiałe spojrzenie, brak sił do pracy, albo zły humor przełożonego by przenieść się na tamten świat. W obozie nie było miejsca dla słabości, przyjaźni czy innych uczuć. Tu ludzi mających serca i rozum sprowadzono do roli słabej kondycji robotów i wielocyfrowych numerów. A wszystko na chwałę Hitlera i III Rzeszy. Po wyzwoleniu tysiące Żydów takich jak Szlamek nadal przeżywało gehennę. Stracili domy, członków rodziny, zdrowie i siły. Co dalej? Tułaczka trwała długie miesiące, obozowe koszmary wracały.
Przy lekturze płakałam. Żal mi było ludzi, którzy w myśl chorej ideologii stracili wszystko, a przede wszystkim człowieczeństwo. Zniszczono im życie, bo mimo wyzwolenia ich krzywdy bolały nadal. I nic nie mogł wynagrodzić ich krzywd, bo nic nie zastąpi kochanych bliskich, rodzinnego ciepła i spokojnych snów.
"Ocalały" to książka świadectwo, to głos ofiary, która przedstawia bezcenne, choć bolesne wspomnienia dla potomnych. Historia żydowskiego chłopca jest smutna i poruszająca, ale dokładnie oddaje to co przeżyły tysiące jego rodaków. Piwnik miał w życiu wiele szczęścia, ale dodajmy, że było to szczęście w olbrzymim nieszczęściu, które zmieniło na zawsze losy świata i ludzi. Jednym z nich był Szlamek z Będzina.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.