Koszyk 0

„Nowoczesna edukacja stawia ucznia w centrum” - rozmowa z Agatą Wilam

Wielu rodziców dostrzega ograniczenia i uproszczenia, jakie wynikają z systemowej edukacji ich dzieci. Nie każdy jednak podejmuje trud ich przekroczenia. Jednak właśnie z potrzeby poszerzenia dziecięcych horyzontów powstał w 2007 r. Uniwersytet Dzieci. O jego celach, podstawowych założeniach i nowoczesnej edukacji rozmawiamy z pomysłodawczynią Uniwersytetu, Agatą Wilam.

Nowy rok szkolny niedawno się rozpoczął. Ja chciałabym zaś zapytać o początki Uniwersytetu Dzieci. Jak narodził się ten pomysł i jak wyglądała droga do jego realizacji?

Jestem mamą, tak jak i dwie pozostałe osoby, które wraz ze mną zakładały Uniwersytet. Złożyło się na to kilka okoliczności. Obserwowanie własnych dzieci, próba odpowiedzi na ich potrzeby, w tym przypadku: odpowiedzi na dziesiątki ich pytań, płynących z wewnętrznej ciekawości, a także bezradność własna oraz innych rodziców wobec szkolnej nudy – wszystko to doprowadziło do powstania Uniwersytetu Dzieci. Jeden z moich synóy, ciekawy wszystkiego, otwarty młody człowiek, często słyszał w szkole: "Tytus, nie filozofuj!". Miało to przekierować jego nieskrępowane zainteresowania światem na skupienie się na szkolnych przedmiotach i zadaniach. Podczas wakacji w 2006 r. podróżowaliśmy całą rodziną wzdłuż zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. W Kalifornii zwiedziliśmy Uniwersytet Stanforda i kilka miast Doliny Krzemowej. Pojechaliśmy też do Palo Alto, by napawać się atmosferą rosnącej potęgi nowych technologii. W lodziarni przy głównej ulicy spotkaliśmy Steve'a Wozniacka na segwayu, z binarnym zegarkiem na ręce. Wyglądał jak naukowiec z kreskówki dla dzieci. W dodatku zaczął uczyć dzieci jeździć na segwayu, który był wówczas całkowitą nowością. "Byłoby świetnie, gdyby dzieci mogły uczyć się od najlepszych: wynalazców, naukowców, artystów, którzy nie tylko mają rozległą wiedzę, ale są pasjonatami tego, co robią." - pomyślałam. Myśl o Uniwersytecie zaczęła wówczas kiełkować, ale urodziła się 8 miesięcy później.

Polską szkołę nieustannie się reformuje, poddaje zmianom i przekształceniom. Nie wydaje się jednak, by były to zmiany systemowe, fundamentalne. Uniwersytet Dzieci prezentuje zupełnie inne, nowoczesne podejście do edukacji. Czy można powiedzieć, że projekt ten to swego rodzaju próba podjęcia twórczej dyskusji z metodami stosowanymi w edukacji formalnej? A może raczej jej uzupełnienie albo rozszerzenie? Jakie cele stawiacie sobie Państwo w pracy z młodzieżą?

Misją UD jest rozwijanie potencjału każdego dziecka, tak, by korzystając ze swoich talentów, wiedzy i możliwości mogło ono rozumieć świat i w zgodzie i współpracy z innymi w nim działać. Każdy system szkolny teoretycznie zbudowany jest na podobnych założeniach. W praktyce jednak szkoły różnych systemów raczej "formatują" wszystkich zgodnie z założonym wzorcem niż pozwalają rozwinąć indywidualność. Program UD jest bardzo różnorodny, tak, by każde dziecko mogło sprawdzić się w różnych dziedzinach i tym samym zobaczyć zarówno jak złożony jest świat, jak i odkryć swoje własne zainteresowania i zdolności. Jednak misja UD nie kończy się na pasjach. Jego forma i charakter zajęć pomagają także rozwinąć kompetencje: umiejętność współpracy, kreatywność, krytyczne myślenie itd. Uniwersytet działa "po lekcjach", ale cele są takie jakie stawia się przed idealną szkołą.

Uniwersytet Dzieci istnieje od 2007 r. i doczekał się już ponad 20 tysięcy absolwentów. Czy śledzą Państwo losy swoich podopiecznych po zakończeniu ich przygody z Waszą instytucją? Jaką informację zwrotną ze sobą niosą? Jakie korzyści przynosi im doświadczenie zdobyte w Uniwersytecie Dzieci?

Niektórzy z absolwentów (których jest już ok. 40 tys.) angażują się w Uniwersytet jako wolontariusze. Z nimi kontakt jest żywy i bliski. Większość jednak wypuszczamy w świat i niestety nie ma możliwości śledzenia ich dalszych losów. Dość często jednak się zdarza, że trafiam na młodych dorosłych, którzy uczestniczyli w zajęciach lub na rodziców, którzy 8-10 lat temu przyprowadzali swoich 10-latków na wykłady. Nierzadko opowiadają historie związane z UD, które mocno wpłynęły na przyszłą naukę. Najstarsi studenci UD są obecnie studentami różnych polskich i zagranicznych uczelni, nikt jeszcze nie pracuje, a więc nie weryfikuje swoich umiejętności w realnym życiu. Za wcześnie więc jednak jeszcze na podsumowania.

Reguły, jakimi rządzi się uniwersytet, znacznie różnią się od tych, jakie panują w szkole. Czy podobnie jest w Uniwersytecie Dzieci? Jak jego studenci funkcjonują w takiej rzeczywistości? Czy tak jak dorosłym studentom zdarza im się przysypiać na wykładach lub zamiast uważać na zajęciach grać z sąsiadem w statki? :)

Studenci UD to zwykłe dzieci, takie jak wszystkie, a więc robią dokładnie to samo, co ich rówieśnicy. Obawialiśmy się, że zajęcia mogą zwiększyć oczekiwania wobec szkoły (nawet na to liczyliśmy) i pewnie się tak dzieje. Wielu nauczycieli potrafi pozytywnie korzystać z inspiracji przynoszonych do szkoły przez studentów UD. Wielu z nich zaczęło korzystać ze scenariuszy lekcji przygotowanych dla nich przez UD.

Nie od dziś wiadomo, że dobry i wymagający nauczyciel potrafi z uczniami czy – jak w tym przypadku – studentami zdziałać naprawdę wiele. Kim są wykładowcy Uniwersytetu Dzieci i jak udaje się ich Państwu pozyskiwać? Jak odnajdują się oni wśród takich nietypowych studentów? Czy do prowadzenia zajęć w Uniwersytecie Dzieci potrzebują specjalnych pedagogicznych kwalifikacji?

Wykładowcy UD to różnego rodzaju eksperci: naukowcy, profesjonaliści, artyści. Wielu z nich to młodzi ludzie pełni energii i chęci do dzielenia się wiedzą i entuzjazmem z dziećmi , które są niezwykle wdzięcznymi współpracownikami we wszelkich ciekawych działaniach. Nie wymaga to specjalnych umiejętności, natomiast każdy z nich dostaje odpowiednią porcję wiedzy na temat przygotowania i poprowadzenia zajęć. Naukowcy są tak samo ciekawi jak dzieci, więc wszyscy mają zabawę.

Co właściwie według Pani oznacza termin „nowoczesna edukacja”? Co jest w niej kluczowe? Kształcenie jakich cech i umiejętności wysuwać się w niej powinno na pierwszy plan?

Obecna nowoczesna edukacja służy uczniowi, stawia go w centrum. Umożliwia uczniowi zrozumienie siebie i świata, w którym żyje, w całej jego zmienności i różnorodności, przygotowuje go do dobrego (szczęśliwego, aktywnego, zgodnego) życia i działania w nim. Największą trudnością, z jaką musi poradzić sobie szkoła, jest fakt szybko postępujących zmian. Edukacja trwa 12 lat, nie licząc przedszkola i szkoły wyższej. Cały taki proces może zabrać i 20 lat. Świat dorosłego, który odbiera dyplom uczelni, jest radykalnie inny od tego, w którym żył 3-latek żegnający się z mamą i tatą na progu przedszkola. W międzyczasie mogą zniknąć zawody, pojawić się nowe, powstać technologie, które zasadniczo zmieniają sposób naszego funkcjonowania, może nawet zmienić się klimat lub sytuacja geopolityczna. Szkoła musi sprawić, że dziecko – a potem młody człowiek – każdego dnia czuje się lepszy i sprawniejszy, a także – w końcu – przygotować do dorosłego życia. W dodatku każdy jest przecież inny: uczy się w innym tempie, ma inne potrzeby i możliwości. Nowoczesna szkoła radzi sobie z tymi wyzwaniami, korzystając z osiągnięć nauki i technologii.

Eksperci zauważają, że w polskich szkołach coraz mniej uwagi poświęca się kształceniu artystycznemu i technicznemu, rozwijaniu twórczego myślenia czy wyobraźni plastycznej, przestrzennej, muzycznej… Jaka jest rola twórczości i kreatywnych rozwiązań w Uniwersytecie Dzieci?

Uniwersytet stara się kształcić harmonijnie. Program oparty jest o klasyczny podział wiedz. Jest w nim więc miejsce zarówno na fizykę, jak i na sztukę czy technikę. Ponieważ jednak wykształcenie danych umiejętności wymaga praktykowania, a tego UD nie jest w stanie zapewnić, prowadząc rozległy program dla tysięcy studentów, to raczej tylko pokazuje drogę możliwości, zachęcając do podejmowania dalszych działań.

Rozmawiał(a): Katarzyna Lipska

Geografia, klasa 3, Puls Ziemi, podręcznik, Nowa Era Wyprzedaż 1 Geografia, klasa 3, Puls Ziemi, podręcznik, Nowa Era Roman Malarz
29,37 35,00
Rabat 16% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
Chemia, klasa 3, Ciekawa chemia, podręcznik, WSiP + CD 1 Chemia, klasa 3, Ciekawa chemia, podręcznik, WSiP + CD Hanna Gulińska Janina Smolińska
31,26 38,30
Rabat 18% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
Szkolny atlas geograficzny Wyprzedaż 1 Szkolny atlas geograficzny
23,66 24,90
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Język polski, klasa 6, zeszyt ćwiczeń, Operon Wyprzedaż 1 Język polski, klasa 6, zeszyt ćwiczeń, Operon Alicja Krawczuk-Goluch
15,86 19,90
Rabat 20% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
Dzieci z Bullerbyn 1 Dzieci z Bullerbyn Astrid Lindgren
22,50 26,90
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Religia, klasa 6, Wierzę w Kościół, karty pracy, Św. Wojciech 1 Religia, klasa 6, Wierzę w Kościół, karty pracy, Św. Wojciech Jan Szpet Danuta Jackowiak
13,30 14,00
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Religia, klasa 4, Jestem chrześcijaninem, karty pracy, Wydawnictwo św. Wojciecha Wyprzedaż 1 Religia, klasa 4, Jestem chrześcijaninem, karty pracy, Wydaw... Jan Szpet Danuta Jackowiak
10,43 14,00
Rabat 26% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
Religia, klasa 4, Jestem chrześcijaninem, podręcznik, Wydawnictwo św. Wojciech 1 Religia, klasa 4, Jestem chrześcijaninem, podręcznik, Wydawn... Jan Szpet Danuta Jackowiak
17,10 18,00
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Religia, klasa 6, Przemienieni przez Boga, podręcznik, WAM 1 Religia, klasa 6, Przemienieni przez Boga, podręcznik, WAM Praca Zbiorowa
16,63 17,50
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Gramatyka angielska dla szkoły podstawowej część 2 ćwiczenia Wyprzedaż 1 Gramatyka angielska dla szkoły podstawowej część 2 ćwiczenia Tomasz Szarfemberg
1,00 16,90
Rabat 94% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!