Koszyk 0
Opis:
Victoria McQueen odkrywa sposób na przenoszenie się w przestrzeni. Po pewnym czasie staje oko w oko z Nosferatu - upiorem porywającym dzieci. Choć doprowadza do jego ujęcia, po latach musi zmierzyć się z nim ponownie. Genialne połączenie klasycznych i nowoczesnych strachów i mrocznych fantazji, a wszystko doskonale pocięte i zmiksowane... Joe Hill stał się mistrzem swojego rzemiosła Publishers Weekly
Mniej Więcej
  • Joe Hill
  • 2014
  • 1
  • 752
  • 195
  • 122
  • 978-83-7885-934-5
  • 9788378859345
  • ZBISF

Recenzje czytelników

Rewelacyjna, ale dla cierpliwych!

Ocena:
Autor:
Data:
Joe Hill niestety zawsze będzie tym pisarzem, który postrzegany będzie przez pryzmat swojego ojca – mistrza grozy – Stephena Kinga. To właśnie m.in. z tego powodu sięgnąłem po tę książkę, gdyż miała premierę wtedy co najnowsza powieść Kinga „Pan Mercedes”. Mogąc porównać style wypowiedzi obydwu twórców zabrałem się do czytania. Czy się zawiodłem? Absolutnie nie!

Hill – zaliczany również do młodego pokolenia twórców grozy i horroru – kreuje swój własny, indywidualny język wypowiedzi, język ... który na pewno nie przypadnie do gustu wszystkim. Czym więc urzeka powieść „NOS4A2”? Wieloma czynnikami.

Po pierwsze – pomysł. Wydawać by się mogło, że przenoszenie się do innej krainy, to temat tak oklepany, że wyszedł całkowicie z kręgu zainteresowań pisarzy. A jednak. Wyobraźmy sobie krainę, w której zawsze jest Boże Narodzenie, ale nie takie zwykłe, pełne grozy, śmierci i „potworów”.

Po drugie – wykonanie. Krótkie rozdziały często powiązane ze sobą attaca, szybki rozwój fabuły i zgrana akcja, to to co zasługuję na pochwałę i powoduje, że książka z każdą stroną robi się ciekawsza.

Po trzecie – horror. Po wielu przeczytanych przeze mnie książkach Kinga, myślałem, że nic mnie już nie zaskoczy. A tu proszę – niespodzianka! W książce występują fragmenty, które – nie koloryzując – wywoływały u mnie gęsią skórkę – a przy czytaniu książek zdarza mi się to niezwykle rzadko. W owych opisach grozy widać powiew świeżości, coś nowego w tym gatunku.

Jedyny mały minus to rozmiar powieści. Wiem, że nie powinno się oceniać książki z perspektywy długa - krótka, niemniej jednak przeszkadzało mi wielokrotne zapętlanie wątków, przez co momentami powieść się dłużyła. Dlatego uważam, że książka jest dla cierpliwych.

Dodatkowo, jest to pierwsza pozycja Hilla po którą sięgnąłem. Tym bardziej jestem zachwycony, gdyż rzadko który pisarz wywołuje u mnie tak pochlebne opinie przy debiucie – zazwyczaj muszę się do konkretnego autora przekonać.

Bez wątpienia rewelacyjna – polecam wszystkim fanom gatunku grozy i horroru!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Ideał!

Ocena:
Autor:
Data:
Joe Hill jest synem Stephena Kinga. Dla wielu czytelników jest to wystarczający powód, żeby sięgnąć po książkę. Ja na szczęście nie miałam pojęcia o jakichkolwiek rodzinnych powiązaniach tych dwóch panów. Dlaczego "na szczęście"? Ponieważ "NOS4A2" broni się sama. Po pierwsze - genialny sposób zapisania tytułów, który rozszyfrowałam o chwilę za późno, żeby nie uznać tego za wstydliwe. Po drugie - genialna okładka, która poniekąd wiąże się z tytułem ... Po trzecie i najważniejsze - opis, który naprawdę intryguje. "NOS4A2" nie potrzebuje niczego więcej, żeby zainteresować potencjalnego czytelnika! Jeśli jednak z uwagi na nazwisko Kinga po książkę sięgnie więcej osób to nawet lepiej - z pewnością nie będą tego żałować.

Zanim przejdę do opisu fabuły, muszę zwrócić uwagę na sposób wydania. Książka to naprawdę opasłe tomisko - ma ponad 750 stron. Dzieli się na kilka części (?), które dzielą się na rozdziały, które z kolei dzielą się na podrozdziały. Co ciekawe, znajdziemy tutaj również ilustracje. Nie byle zdjęcia, ale prawdziwie klimatyczne rysunki, które oddzielają poszczególne części. Oprócz tego, podrozdziały kończą się drobnymi rycinami (coś w stylu gwiazdek, które rozdzielają podrozdziały niektórych powieści). Ciekawym elementem są również ulotki, które znajdują się w powieści nie w postaci suchego tekstu, a łącznie z ilustracjami. Całość wypada naprawdę nieźle, szczególnie biorą pod uwagę cenę - książkę możemy kupić praktycznie za tę samą kwotę, co większość pozycji na rynku, z tym, że jest ona dwa razy grubsza + ciekawie wydana.

Wróćmy jednak do fabuły... "NOS4A2" to historia bardzo rozbudowana, którą wyjątkowo ciężko jest streścić w kilku zdaniach. Opowieść zaczyna się kiedy kilkuletnia Vic dostaje niezwykły rower. Za każdym razem kiedy ginie jakiś przedmiot, dziewczynka wsiada na swój (odrobinę za duży) pojazd i jedzie na (również niezwykły) most. Po drugiej stronie czeka na nią coraz to nowe miejsce, w którym odnajduje zgubę. Nie ważne, czy chodzi o rodzinną pamiątkę, czy choćby portfel taty. Podróże stają się jednak coraz bardziej niebezpieczne - wszystko ma swoją cenę.

Victoria nie jest jedyną osobą, która posiada magiczny pojazd. Charlie Manx to właściciel samochodu, który tak jak rower dziewczynki, pozwala mu przemieszczać się w bardzo odległe miejsca. Z tą różnicą, że Manx nie zamierza używać go, aby komukolwiek pomóc. Może za wyjątkiem samego siebie...

Historia nie toczy się według typowego schematu - początek, rozwinięcie, zakończenie. Tutaj przeskakujemy między wydarzeniami, a spora część fabuły toczy się jedynie wokół jednego z bohaterów. Do konfrontacji faktycznie dochodzi, jednak nie dopiero w zakończeniu, a dużo szybciej. I wcale nie oznacza ona szczęśliwego zakończenia, a jedynie początek prawdziwej akcji. Dokładnie tak jakbyśmy zestawili wydarzenia z kilku tomów jednej powieści w całość. Nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć co będzie dalej, ani czy koniec naprawdę jest końcem.

Joe Hill pisze w sposób niezwykły. Sprawia, że nawet najbardziej błahe opisy czyta się z wypiekami na twarzy. Kiedy jednak przechodzi do prawdziwie mrożących krew w żyłach wydarzeń, robi to naprawdę w wielkim stylu! Do tej pory przechodzą mnie ciarki po plecach - Hill nie oszczędził nam brutalnych scen, szczególnie tych, lekko napisanych, jak gdyby bohaterowie wspominali pogodę zeszłorocznych wakacji. Klimat jest niezwykle niepokojący, a otoczenie całości świątecznymi akcentami jedynie go potęguje.

"NOS4A2" to naprawdę genialna historia. 750 stron świetnie napisanej powieści. Autor udowadnia, że nie zamierza spocząć na laurach, a nazwisko ojca niczego nie zmienia. Książka broni się sama w sobie, a ja bardzo gorąco Wam ją polecam, niezależnie czy jesteście fanami gatunku, czy nie!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.