Koszyk 0
Opis:
Lena od dwudziestu lat próbuje dojść, co się stało z jej małą siostrzyczką Sarą, która nagle zniknęła z podwórka w Gdyni. Agnieszka, młoda Polka z Paryża, odkrywa, że niegdyś została porwana, a na plaży w Łebie policja odnajduje kobietę, która uciekła po latach od swego porywacza. Czy któraś z nich jest zaginioną Sarą? Wszechstronnie opisany problem nagłych zniknięć, utraty tożsamości, kwestii tzw. "syndromu wiedeńskiego", gdy ofiara przywiązuje się do porywacza i dramatów rodzin ... Świetna psychologia, atrakcyjna forma, na pograniczu thrillera i powieści psychologicznej. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Małgorzata Warda
  • 2010
  • 392
  • 200
  • 125
  • 978-83-247-18-696
  • 9788324718696
  • Z7124

Recenzje czytelników

Ludzie zawsze udają, że nie widzą i nie słyszą

Ocena:
Autor:
Data:
Wszystko zaczyna się od Leny, Leny i Sary. I ich mamy, która odeszła. I ojca, który nigdzie nie potrafił zagrzać miejsca, zmuszając swoje dziewczynki do ciągłych zmian mieszkania, szkół, przyjaciół., a przy tym wciąż nawiązując nowe, mało znaczące romanse. A potem jest już dorosła Lena, nie tracąca nadzieji na odnalezienie dawno zaginionej siostrzyczki, znająca na pamięć szczegóły każdej katastrofy, która miała miejsce od tamtej pory. Pozująca dla studentów ASP i okłamująca wszystkich wkoło ... a nawet samą siebie. Lena, kobieta, która nie potrafi się odnaleźć, wziąć się w garść, jakoś poukładać włanego życia. Kobieta, która wciąż zadaje sobie te same pytania. A właściwie jedno pytanie. Dlaczego to właśnie ona została?

I jest w tej powieści również Agnieszka. Dorosła już kobieta, która nadal nosi w sobie wystraszone dziecko. Dziecko które matka oddała na przechowanie przyjaciółce i wróciła po nie, gdy dziewczyna zdążyła się już przyzwyczaić do obecnej sytuacji, gdy zapomniała o tym, że kiedyś w ogóle miała matkę. Kobieta, która obecnie odnosi sukcesy na scenie muzycznej, kobieta, która nie wie nic o swojej przeszłości, która miała sobie nie poradzić, gdy znalazła się w obcym kraju bez znajomości języka i która już w podstawówce miała farbowane włosy, nikt nie wie właściwie dlaczego.

A w połowie mniej więcej, gdy wszystko zaczyna nam się już zgrabnie układać, gdy mamy już jakieś swoje wyobrażenie końca i wiemy jak wydarzenia się potoczą autorka te nasze wyobrażenia rzuca rzuca na ziemię i depcze, i nagle pojawia się też Monika, kobieta znaleziona na plaży w Łebie, w środku nocy. Wychudzona, blada, posiniaczona. I swoje teorie dotyczące zakończenia znów musimy budować od nowa, i główkujemy tylko po to, żeby główkować, bo niczego nie da się w tej powieści rozgryźć, bo zakończenie i tak nas zaskoczy.

Nie jest to książka, która zachwyca. Na pewno nie. Bo i nie powinna ona zachwycać. Raczej niepokoić, szokować, przerażać. Wywoływać w nas emocje, oddziałowywać, czyli robić z czytelnikiem to na co pozwolić sobie mogą ci nieliczni. W obliczu talentu Wardy naprawdę ciężko jest mi skleić choć kilka zdań, bo boję się, że to wszystko wypadnie znów tak strasznie banalnie. Tylko co ja właściwie mogę napisać za wyjątkiem tego, że autorce tak strasznie zazdroszczę? Tego talentu właśnie, tego grania na uczuciach, tego zagłębiania się w psychikę swoich bohaterów i przenikania do umysłu czytelników. Tej umiejętności trzymania czytelnika w ciągłym napięciu i robienia z nim co tylko jej się spodoba. Tego, że zwykłymi przecież słowami potrafi wywołać płacz, uczucie przerażenia, nostalgii, niedowierzania i potrzeby odłożenia na chwilę książki, by móc w spokoju pozbierać myśli. Zazdroszczę po stokroć, a przy tym cieszę się, że na półce od jakiegoś czasu czekają na mnie "Dłonie", licząc na kolejną dużą dawkę emocji.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Trzy kobiety, trzy traumy

Ocena:
Autor:
Data:
Trzy przejmujące opowieści, trzy fascynujące bohaterki, jeden wspólny mianownik – oto uproszczony bilans najnowszej powieści Małgorzaty Wardy, stawiającej w centrum swoich zainteresowań krytyczną kwestię uprowadzeń nieletnich. Jak pokazują statystyki, każdego dnia na terenie Polski ginie troje dzieci. Część z nich udaje się odnaleźć, część sama wraca do domów. Co jednak z resztą? W jakich okolicznościach i z jakich powodów porwane zostają Bogu ducha winne dzieci ... Na te i inne pytania książka po trosze stara się odpowiedzieć.

Warda z niezwykłą precyzją buduje tu światy bohaterek – Lena jest studentką historii sztuki, pozującą w wolnym czasie studentom malarstwa i od osiemnastu lat usiłującą rozwiązać zagadkę zniknięcia swojej młodszej siostry. Agnieszka to utalentowana wokalistka, dorastająca we Francji i nieustannie wchodząca w konflikt z wychowującą ją samotnie matką. Monika z kolei pojawia się znikąd, zauważona w czasie spaceru nad spokojnym morzem. Wkrótce okazuje się, że przez lata przetrzymywana była przez porywacza, którego zresztą – zgodnie z syndromem sztokholmskim – stara się poniekąd usprawiedliwiać. Co je łączy? Ile dzieli? Oto pytania, na które odpowiedź rzeczywiście warto poznać.

„Nikt nie widział, nikt nie słyszał” jest powieścią szczególną – podejmującą niezwykle trudny temat, odznaczającą się wspaniałą narracją i prezentującą bogaty kolaż ludzkich uczuć, emocji i wspomnień. Nic tu nie jest oczywiste, nie wszystkie wątki finalizują się tak, jak moglibyśmy początkowo przypuszczać. Wstrząsający obraz uprowadzenia dziecka, proces wieloletniego zmagania się z traumą, towarzyszące wszystkim bohaterkom poczucie obcości i samotności – oto, czego spodziewać się możemy po książce. Książce naprawdę mocniej i poruszającej.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena