Koszyk 0
Opis:
Cztery blogerki kulinarne, cztery życiowe historie i międzypokoleniowa przyjaźń, a do tego mnóstwo dobrej energii w kolejnym bestsellerze Barbary O’Neal! Lavender Wills to krzepka staruszka, prowadzi farmę, na której uprawia różne odmiany lawendy i hoduje kurczaki. Ma też pasiekę, od której gospodarstwo przybrało nazwę „Miodowa Farma”… Wiedząc, że nie będzie żyć wiecznie ... a jej krewni najchętniej sprzedaliby ziemię okolicznemu potentatowi, chce zabezpieczyć dzieło swojego życia i znaleźć godnego następcę. W tym celu zaprasza do siebie trzy przyjaciółki. Ginny, blogująca o ciastach mistrzyni obiektywu, nigdy nie ruszyła się z rodzinnego Kansas i utknęła w nieszczęśliwym małżeństwie. Ruby - pogodna weganka - jest w ciąży ze swoim byłym chłopakiem, który wkrótce weźmie ślub z inną kobietą. Valerie zamknęła swojego bloga o winach dwa lata wcześniej, po tym jak jej mąż i dwie córki zmarli tragicznie w wypadku. Ginny, Ruby czy Valery – która z nich zamieszka na Miodowej Farmie? Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Barbara O'Neal
  • 2015
  • 1
  • 432
  • 197
  • 124
  • 9788308054802
  • 9788308054802
  • ZCEQB

Recenzje czytelników

Podróż po szczęście

Ocena:
Autor:
Data:
Czy wiek jest przeszkodą w spełnianiu marzeń, zmianie swojego życia, podejmowaniu kluczowych decyzji? Czy tylko ludzie młodzi mogą zostawić za sobą to, co złe i rozpocząć od nowa zbierać doświadczenia? Czy starsi muszą tkwić w miejscu, które nie przynosi im spełnienia i wpędza w depresję? Czy można uogólniać i szufladkować to, co wolno albo to, czego nie wypada?

Bohaterki Barbary O' Neal pozwolą spojrzeć z innej perspektywy na życie i to, co je napędza bądź to, co je blokuje ... I po lekturze "Niech ci się spełnią marzenia" nic nie będzie dla Ciebie za trudne, zbyt odważne, zbyt kontrowersyjne.

Lavender, Ginny, Valerie i Ruby wiele dzieli: wiek, status rodzinny i problemy jakie je dotknęły. Wiele je również łączy: pasja, pisanie bloga, chęć dokonania zmian w swoim życiu i prawdziwa międzypokoleniowa przyjaźń. Choć poznały się przez internet, to bardzo dobrze dogadują się ze sobą i pozytywnie wpływają na siebie nawzajem. Właśnie po raz pierwszy spotkają się twarzą w twarz. Zwykłe spotkanie przyniesie niezwykłe konsekwencje.

"Zabawne, że choć były tak różne, stały się dla siebie tak ważne. I to mimo dzielących ich lat i kilometrów."

Pierwszy raz spotykam się z twórczością autorki i już zaczynam rozumieć uwielbienie wielomilionowej rzeszy czytelniczek jej prozy na całym świecie. Barbara O' Neal potrafi z wdziękiem, subtelnością i ciepłem opowiedzieć historię swoich bohaterek, ich mentalną i życiową przemianę oraz ich wpływ na losy przyjaciółek. Autorka nie kreuje zwykłych opowiastek dla znudzonych życiem gospodyń domowych. W życie swoich bohaterów wplata ważne społecznie tematy, które mogą, a nawet mają stać się zauważalne oraz być przedmiotem dyskusji i zmiany myślenia.

W książce "Niech się spełnią marzenia" Barbara O' Neal pochyla się nad postrzeganiem zależności pomiędzy wiekiem, a próbą zmiany swojego losu. Lubimy zakładać, że tylko młodzi mają prawo kompletnie przeorganizować swoje życie. Bo tylko młodość ma prawo popełniać błędy. Starsi muszą wypić naważone piwo. Bo w końcu sami wybrali... I każda zmiana, każda próba wyjścia z matni przyjmowana jest z krytyką, a czasami nawet wykluczeniem z lokalnych społeczności.
To bardzo krzywdzące założenie. Każdy ma prawo do szczęścia, do realizowania się, do pasji i do spełniania marzeń. Nie może nas dyskryminować wiek, płeć, status, wykształcenie, wiara... Musimy pozwolić sobie i innym na życie po swojemu, nawet jeżeli różni się od tego, co sami uznajemy za słuszne.

"- Nie mam pojęcia, gdzie jest moje miejsce.
- Nikt z nas tego nie wie, dopóki go nie znajdzie."

Bohaterki tej książki ukazują trudną drogę pomiędzy działaniem, a opinią publiczną, która raz za razem rzuca kłody pod nogi. Właśnie wtedy z pomocną dłonią przychodzi przyjaźń, zaufanie i wiara, że już teraz może być tylko lepiej.

Innymi tematami po jakie sięgnęła autorka to: ciąża po długiej, wyniszczającej chorobie, samotne macierzyństwo, strata bliskich, żałoba, godzenie się z przeszłością, wychowywanie zbuntowanej nastolatki, dojrzewanie do rozstania, radzenie sobie z wojennymi traumami czy gotowość na śmierć.

Dodatkowego smaczku powieści dodaje fakt, że Lavender, Ginny, Valerie i Ruby są blogerkami. Barbara O' Neal uwiarygodniła ich sylwetki personalnymi, blogowymi wpisami, komentarzami pod nimi oraz przedstawiła dbałość bohaterek o swoją pasję, pracę i sposób na życie.

"Niech ci się spełnią marzenia" nie jest skierowana do konkretniej grupy wiekowej odbiorców. Każda kobieta znajdzie w niej coś dla siebie, czy jest babcią, mamą czy córką. Czy jest u progu życia czy jego schyłku. Ważne jest to, czy wierzy w bezinteresowną przyjaźń, spełnianie marzeń skrytych głęboko w sercu, a których nie ma odwagi zrealizować. Wreszcie książka pozwoli dostrzec im korzyści płynących z chwil zdrowego egoizmu.

Pozwól sobie na szczęście :)

http://aleksandrowemysli.blogspot.com/2015/02/podroz-po-szczescie-czyliniech-ci-sie.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Rekomendacja Informatora Czytelniczego

Ocena:
Autor:
Data:
Chciałabym polecić tę książkę każdej kobiecie. Bo to jeden z tych utworów, które nie tylko są ponadczasowe. One łączą pokolenia.

Cztery blogerki, cztery różne historie i międzypokoleniowa, internetowa przyjaźń.

Mam wrażenie, że czytając ostatnio całkiem sporo, gubię w tym czytaniu najzwyklejszą w świecie nutkę relaksu i odprężenia. Oczywiście niezmiennie jest to moja ulubiona (a bardzo często jedyna) forma rozrywki, ale w gąszczu gatunków i tytułów ciężko znaleźć mi ostatnio książkę ... która wyciszyłaby mnie i sprawiła, że po prostu rozpłynęłabym się z myślą: och, jak błogo. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, autorka prezentowanej dziś pozycji zaserwowała mi pyszną, lekką i niewymagającą powieść obyczajową, którą chce mi się podsumować jednym słowem: przepiękna. I wydaje mi się, że właśnie to słowo wyjaśnia, dlaczego wszystkie książki Barbary O'Neal od razu wędrują na szczyty list bestsellerów.

Lawender to starsza pani prowadząca samotnie dochodową farmę lawendy. Mając świadomosć tego, że serce nie sługa, a lata lecą, kobieta postanawia znaleźć sobie godnego następcę, albo następczynię, która, w przeciwieństwie do dwóch bratanków Lawender, nie przehandluje farmy za plik pieniędzy. Idealnym rozwiązaniem wydaje się więc ściągnięcie na farmę przyjaciółek blogerek, które, tak jak i ona, zakręcone są na punkcie gotowania i zdrowych dań, a następnie wybranie spośród nich godnej następczyni.

Po wielu przygodach związanych z podróżą poznajemy więc młodą Ruby i jej złamane serce, pod którym, ku wielkiemu zaskoczeniu całego świata, zaczyna rozwijać się dzidziuś, co, po chemioterapii i naświetlaniach wydaje się być wręcz mniej niż mało prawdopodbne. Pojawia się bojąca się świata Ginny, zbliżająca się do pięćdziesiątki, która podczas podróży uświadamia sobie, jak bardzo nieszczęśliwa jest w swoim pustym od dwunastu lat małżeństwie, a także Valerie i jej córka, które szukają nowego sensu po stracie trzech pozostałych członków rodziny w katastrofie lotniczej. Każda z kobiet przywozi na farmę swoje problemy, ale też swoje marzenia. Czy czar lawendowej królowej pomoże kobietom spełnić swoje marzenia i poskładać roztrzaskane na kawałki życiowe historie?

Fabuła utworu może czytelnikowi wydawać sie prosta i łatwa do przewidzenia. Mamy urocze miejsce, które posiadan niezwykły dar leczenia zbolałych dusz i układania życia na nowo. Ale pomimo tego, książce "Niech ci się spełnią marzenia" po prostu nie można sie oprzeć. Barbara O'Neal i jej zdolność do czarowania sprawiają, że utwór wciąga i nie chce puścić, dopóki nie dotrzemy do ostatniej kartki. Być może za sprawą pięknej narracji i realistycznych dialogów, a może za sprawą dokładnych i przemyślanych kreacji bohaterek. Spekulować na ten temat można by naprawdę długo, ale fakt jest jeden; to piękna, delikatna powieść obyczajowa, która będzie w stanie usatysfakcjonować panie w każdym wieku. Mam wrażenie, że zarówno młoda jak starsza czytelniczka w którejś z postaci odnajdzie fragment siebie i z wypiekami na twarzy zachłyśnie się losami bohaterek, a stworzenie międzypokoleniowej powieści, która będzie w stanie porwać tak zróżnicowane grono odbiorców, zasługuje conajmniej na medal!

"Niech ci się spełnią marzenia" to sentymentalna, miejscami smutna, a miejscami wesoła, powieść o tym, jak nie wiele trzeba, żeby zacząć widzieć świat inaczej, okraszona wspaniałymi fragmentami kulinarnych blogów prowadzonych przez bohaterki. Siadając do lektury wielokrotnie zabierałam ze sobą do czytania coś pysznego, bo blogowe wpisy, których nie poskąpiła autorka, potrafiły (oj, potrafiły) poruszyć moje kubki smakowe i to nie jeden raz! Jeśli więc zamierzacie zabrać się za tą książkę, nie zapominajcie o przekąsce, bo gwarantuję, będziecie musiały biegać do kuchni i odrywać się od lektury, co wcale nie będzie przyjemne!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.