Koszyk 0
Opis:
Pierwsza wizyta w Chinach może zniechęcić do powrotu do Państwa Środka. Męczą gigantyczne miasta, przerażają miliony osób na ulicach i smog unoszący się w powietrzu. Mimo to warto dać Chinom drugą szansę i wybrać się w podróż w rejony położone z dala od wielkich miast, do spokojnych wiosek zagubionych wśród ryżowych pól, gdzie kultywuje się ludowe tradycje, a stroje grup etnicznych i czyste, nocne niebo mają ten sam intensywny odcień koloru indygo. Anna Jaklewicz spędziła w Chinach dwa lata ... podglądając świat „małych ojczyzn” i odkrywając zaskakujące bogactwo kulturowe oraz etniczne. Pokazuje Chiny z innej strony niż ta powszechnie znana. Pisze o małych wioskach na południu i zróżnicowaniu nacji zamieszkujących ten kraj. Ta książka jest inna niż wszystkie, które dotychczas ukazały się w Polsce. Czytelnik nie znajdzie w niej typowych tematów kojarzących się z Chinami. Autorka nawiązuje do nich , jeśli wymaga tego kontekst, jednak na ogół skupia się na tych aspektach życia w Państwie Środka, które przeważnie pomija Wielka Historia — na codzienności ludzi zamieszkujących chińskie wioski i miasteczka. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Helion
  • miękka
Mniej Więcej
  • Anna Jaklewicz
  • 2013
  • 256
  • 210
  • 150
  • 978-83-246-5157-3
  • 9788324651573
  • ZAWV4

Recenzje czytelników

Kulturowe bogactwo chińskiej prowincji

Ocena:
Autor:
Data:
Chińska Republika Ludowa, Chiny lub Państwo Środka. Niezależnie, której z nazw użyjemy zawsze kryć się pod nią będzie jedno państwo. Kojarzyć się ono może wielorako. Dla mnie jednak pierwszą rzeczą, o której myślę, gdy słyszę słowo "Chiny" jest wszędobylska etykietka Made in China.

Wydane przez wydawnictwo Bezdroża Niebo w kolorze Indygo to relacja polskiej podróżniczki Anny Jaklewicz z jej kilkumiesięcznego pobytu na chińskiej prowincji. Autorka ukazuje nam ... jak toczy się życie mieszkańców tamtejszych wsi. W swym tekście udowadnia, iż Państwo Środka to nie tylko fabryka kiepskiej jakości produktów, lecz przede wszystkim miejsce bogate w różnorodne święta, tradycje i grupy etniczne tworzące wspólnie wielobarwną kulturę.

Chiny fascynują autorkę, o czym można przekonać się już po lekturze kilku pierwszych stron tekstu. Sposób, w jaki opowiada czy też opisuje to, co widzi lub też czego doświadcza pełen jest bowiem intensywności, zaangażowania i emocji, które udzielają się także czytelnikowi. Pani Ania to również osoba niezwykle otwarta, która nie ma problemów z szybkim przystosowywaniem się do nowych warunków. Gdy zostaje zaproszona na "babską", suto zakrapianą alkoholem imprezę, zgadza się bez wahania, mimo iż jedyną formą komunikacji między nią a nowymi koleżankami jest język ciała. Tak samo nie odczuwa ona żadnych oporów w momencie, kiedy nowo poznana dziewczyna proponuje jej udział w swoim weselu. Podróżniczka traktuje każdą tego typu sytuację, jak możliwość lepszego poznania miejsca, w którym się znalazła. Dzięki takiemu podejściu książka, którą p. Ania napisała, pełna jest ciekawostek i swoistych smaczków niespotykanych w zwykłych przewodnikach turystycznych.

"Niebo w kolorze indygo" przeczytałam szybko, ale nie bezrefleksyjnie. Poruszyły mnie momenty opisujące negatywny wpływ marketingu i przemysłu na rozwój grup etnicznych. Ludzie zmuszani są do zmian, do przyśpieszenia tempa swojego życia, mimo iż wcale tego nie pragną. Także nawiązanie do tematu kontroli narodzin, a dokładniej do faktu, że zamożniejszym wolno jest posiadać więcej dzieci niż biedniejszym wywołało we mnie wewnętrzne oburzenie. Oczywiście pojawił się też temat spożywania mięsa z psów, który dla nas ludzi zachodu od zawsze jest kontrowersyjny, jednak na szczęście autorka nie zabawiła przy tym problemie zbyt długo.

Chociaż zaliczam się do typowych mieszczuchów z czystym sumieniem przyznaję, iż urzekł mnie ten chiński folklor. Niezwykle plastyczne opisy dodatkowo podkreślone przez liczne (dobrej jakości) zdjęcia oraz bardzo bezpośredni i lekki styl autorki, pozwoliły mi odbyć pełną przygód podróż bez wychodzenia z domu. Warto sięgnąć po "Niebo w kolorze indygo", bo to dobra i konkretna lektura, która udowadnia nam, że nawet pozornie nudne wioski na prowincji kraju mogą nas czasem oczarować i czymś miło zaskoczyć.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Co kraj, to inny obyczaj

Ocena:
Autor:
Data:
„Niebo w kolorze indygo” to opowieść o spotkaniach z Chinami widzianymi okiem zwyczajnej turystki, która zagłębiła swoje szlaki w nieuczęszczane miejsca, trudno dostępne dla przeciętnego podróżnika. Autorka wędruje samotnie z plecakiem, nocuje w skromnych hotelikach, wiejskich zagrodach, poznając urok dziewiczych terenów i tradycyjnej kuchni. Przebywając wśród tubylców żyjących we własnym świecie, zaznajamia się z obyczajami kilku mniejszości narodowych oraz ich gościnnością ...
Książka jest wspaniałym oknem do odmiennego świata, jakim są Chiny.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena