Koszyk 0
Opis:
Ponury pejzaż peerelowskiej rzeczywistości zmieniał się w niekończący karnawał dzięki kolorowym postaciom, które na przekór zgrzebności tworzyły własne światy. Z czasem postacie te stawały się legendą, obrastały mitami, nierozerwalnie złączonymi z ich historią. Wojciech Kałużyński przywołuje tych najbarwniejszych. Opowiada o nich w anegdocie, weryfikuje mity z faktami, pokazuje miejsca, w których bywali, światy z pogranicza codzienności i karnawału. Zaczynając od początku lat 50. aż po lata 80 ... Na czele orszaku tańczą ci najbardziej znani: Marek Hłasko, Leopold Tyrmand, Zdzisław Maklakiewicz, Janusz Szpotański, Jan Himmilsbach, Agnieszka Osiecka, Janusz Głowacki, Marek Piwowski, Marek Nowakowski, Janusz Atlas, Piotr Skrzynecki i inni. Nie brak tu i również postaci zapomnianych albo wręcz nieznanych: legendarnych kelnerów i kawiarnianych filozofów, jak Jerzy Karaszkiewicz, czy Tomasz Lengren, a także tych, którzy próbowali znaleźć szczęście w kontrkulturze, jak Michał Tarkowski czy Jacek Kleyff. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Wojciech Kałużyński
  • 2014
  • 1
  • 318
  • 212
  • 153
  • 978-83-7705-592-2
  • 9788377055922
  • ZBFEE

Recenzje czytelników

Szara - barwna rzeczywistość

Ocena:
Autor:
Data:
Po modzie na dwudziestolecie międzywojenne przyszła moda na PRL. O ile czas międzywojnia fascynuje mnie od dawna, o tyle PRL lubię poznawać, bo jego bohaterowie to osoby nadal żyjące, które możemy oglądać w powtarzanych ciągle filmach, serialach i innych programach telewizyjnych.

Książki Wojciecha Kałużyńskiego, autora „Niebieskich ptaków PRL-u” poznałam przy okazji lektury „Kino, teatr, kabaret w przedwojennej Polsce” ... Bardzo podobała mi się praca literacka i merytoryczna wykonana przez autora i dlatego bez wahania sięgnęłam po jego nową książkę. „Niebieskie ptaki PRL-u” opowiadają o najsłynniejszych postaciach okresu Polski Ludowej, pisarzach, aktorach, reżyserach, muzykach, m.in. Marku Hłasce, Leopoldzie Tyrmandzie, Wojciechu Frykowskim, Piotrze Skrzyneckim, Janie Himilsbachu i Zdzisławie Maklakiewiczu. Jednak w odróżnieniu od dostępnych już na rynku publikacjach na ten temat, Kałużyński szeroko zarysowuje tutaj tło historyczno – obyczajowe. Przedstawiając poszczególnych bohaterów ukazuje ich na tle społeczeństwa i problemów, jakie dotykały Polaków w okresie PRL-u. Szara, nudna, nijaka rzeczywistość i wprowadzanie do niej ‘elementu baśniowego’, czyli alkoholu w mniejszych lub większych ilościach to właśnie to co łączyły właściwie wszystkie opisane osoby. Mnie najbardziej podobał się obszerny rozdział
o przyjaźni Himilsbacha i Maklakiewicza, którą autor rozebrał na części pierwsze i ukazał lepsze i gorsze chwile. Świetny rozdział o moim ulubionym Leopoldzie Tyrmandzie, gdzie pisarz przedstawiony jest przede wszystkim jako miłośnik i propagator jazzu, a nie tylko cenzurowany autor oraz biografia Edwarda Stachury, której dotąd nie udało mi się poznać
w tak dużym stopniu to dla mnie największe zalety tej książki. Ponadto autorowi udało się nie powielać stylu pisania zaprezentowanych w książkach o podobnej tematyce. Opisując każdego bohatera skupiał się nie tylko na jego biografii, ale również przedstawiał związanych z nim ludzi i miejsca, a co za tym idzie pojawiały się dygresje dotyczące np. SPATiF-u, Piwnicy pod Baranami, czy Hybryd i towarzyskich zwyczajów panujących w tych lokalach. Niezapomniana kelnerka, charakterystyczny szatniarz, siedzący przy stolikach tajniacy, oni także są bohaterami „Niebieskich ptaków PRL-u”.

„Niebieskie ptaki PRL-u” Wojciecha Kałużyńskiego to książka dopracowana merytorycznie, oparta na ogromnej ilości materiałów archiwalnych, przypominająca lub wyciągająca na światło dzienne zapomniane nieco historie i postaci jak np. Mańka Cycofon. Autor poświęcając książkę najbardziej znanym gwiazdom PRL-u, nie zapomniał o ludziach, którzy ich otaczali, a często pełnili ważną rolę w ich życiu. Te drugoplanowe postacie dodają smaczku lekturze i czynią opisane w niej historie śmieszniejszymi, ciekawszymi, czy wręcz sprawiają, że na daną osobę spojrzymy z zupełnie nowego punktu widzenia.

Lekki styl Kałużyńskiego sprawia, że „Niebieskie ptaki PRL-u” czyta się jak dobrą książkę historyczną, opowiadającą o nie tak dawnych czasach i ludziach, których sami pamiętamy. Bohaterzy książki bardzo często kończyli życie w sposób tragiczny, ale z drugiej strony było to życie kolorowe, pełne barw i to nie tylko dzięki ‘elementom baśniowym’. Byli to ludzie, którzy próbowali poradzić sobie z szarą rzeczywistością, do której nijak nie pasowali.

„Niebieskie ptaki PRL-u” to książka, którą warto przeczytać i warto polecić, co niniejszym czynię. Okazuje się bowiem, że osoby, które znamy z komedii lat sześćdziesiątych
i siedemdziesiątych, na ekranie tak zabawne, miały smutne życie, a poznanie ich bliżej pozwoli nam spojrzeć na ich filmowe role czy twórczość literacką w zupełnie nowy sposób.

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Gorąco polecam.

Ocena:
Autor:
Data:
Książka ta prezentuje osoby, które w dobie PRL-u szaremu Kowalskiemu wydawały się niedoścignionymi, tymi, którym jako nielicznym dane było zaznać - sławy, bogactwa, a nade wszystko innego życia i wolności.
Autor prezentuje gwiazdy ekrany, estrady, najsłynniejszych, takich których słuchali, oglądali, czytali wszyscy. Na kartach książki spotkamy m.in. Marka Hłasko, Agnieszkę Osiecką, Piotra Skrzyneckiego, Jana Himilsbacha, Zdzisława Maklakiewicza, Bogumiła Kobielę, Leopolda Tyrmanda ... aktorów teatrzyku Bim-Bom i wielu innych. Należeli oni do elity, ludzi barwnych, na pozór zawsze szczęśliwych, zadowolonych. Ale czy tacy byli naprawdę? Autor doskonale ukazuje plusy bycia niebieskim ptakiem w okresie PRL-u, ale i liczne minusy. W przypadku niektórych osób, tych ostatnich było niestety więcej. Kałużyński zastanawia się, jak im się żyło, co było w ich życiu na pokaz, a co było skrywane, co było prawdą, a co fikcją pod publiczkę. Sporo w książce jest rozważań o romansach bohaterów, które z nich były autentycznymi związkami, a które tylko chwilami zapomnienia. Dowiadujemy się także o licznych w tej grupie samobójstwach lub ich próbach i zastanawiamy się wraz z autorem co pchnęło konkretne osoby do takich czynów.
Z racji okresu, jakiego dotyczy książka, nie mogło w niej zabraknąć wzmianek o współpracy z SB. Zadziwiająco duża grupa osób była (dobrowolnie lub nie) agentami SB. Była to cena za sławę, za inne życie, za coś za czym tęskniły miliony.
Niebieskie ptaki PRL-u, to bardzo ciekawie napisana książka, pełna anegdot, ciekawych informacji, umiejętnie stawianych hipotez i zadawanych pytań. Czyta się ją szybko, lekko, wielokrotnie z wielkim zdziwieniem. Osobom, które mniej lub bardziej pamiętają czasy PRL-u niejednokrotnie w trakcie lektury zakręci się łza wzruszenia w oku. Wszak obecnie doskonale i z sentymentem wspomina się tamte czasy.
Jest to także pozycja bardzo dopracowana pod względem merytorycznym. Od razu rzuca się w oczy, iż autor musiał sobie zadać sporo trudu, żeby zgromadzić i zweryfikować wszystkie materiały i fakty.
Gorąco zachęcam do lektury.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena