Koszyk 0
Opis:
"Nie tylko o łajdakach" to powieść o dojrzewaniu, o poszukiwaniach i próbach oswojenia szczęścia. Z pozoru lekka, zmusza do przemyślenia życiowych decyzji i wartości, którymi się kierujemy. Nastka - główna bohaterka - ucieka od problemów, od niemiłości i opuszcza miasto, by napisać na wsi pracę magisterską oraz rozpocząć dorosłe życie. Na swojej drodze spotyka ludzi, którzy uczą ją, że świat, chociaż pełen łajdaków, daje sporo powodów do radości. Szybko zaczyna rozumieć ... że należy z nich korzystać, gdy tylko jest ku temu okazja. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Magdalena Kulus
  • 2014
  • 318
  • 202
  • 140
  • 978-83-62405-31-2
  • 9788362405312
  • ZBHL2

Recenzje czytelników

Przyjemna, lekka powieść :)

Ocena:
Autor:
Data:
Już pierwszy rzut oka na okładkę daje nam nadzieję na to, co zastaniemy we wnętrzu książki. Sielski klimat tak wymarzony i pożądany przez miliony ludzi na całym świecie. Nie jestem osobą która nie patrzy na obwolutę danej pozycji literackiej i pod tym kątem decyduje o wyborze dzieła lub też nie. Okładka ma dla mnie duże znaczenie, a w tym przypadku przesądziła o chęci posiadania niniejszej powieści. Ponadto plusem było też i miejsce osadzenia akcji.. ... typowa wieś ze swymi udziwnieniami i własnymi prawami. Jak ja to wszystko znam, rozumiem. Tyle, że chciałam poznać sposób patrzenia na tą część społeczności okiem autorki. Cóż... nie przeżyłam rozczarowania.

Anastazja czuje że ma już dość ! Nie może znieść ciągłego wtrącania się rodziców w jej sprawy. Przecież dwudziestoparolatka powinna decydować sama o własnym życiu. Dziewczyna postanawia wyjechać na wieś, by tam całkowicie oddać się nauce i godnie przygotować do obrony pracy magisterskiej. Niewielka miejscowość o ciekawej nazwie Maszkarka, z pewnością nadaje się do tego celu idealnie. Anastazja wyrusza do rodzinnego domu i tam powoli rozpoczyna realizację swych planów. Pewnego dnia dołącza do niej jej chłopak Olek, student katowickiej ASP, artysta. Rodzice bohaterki nie uważają młodego mężczyzny za idealną partię dla swej córki. Na jego miejsce uplasowaliby z przyjemnością kogoś innego. Tak naprawdę tym razem starsze pokolenie ma rację, o czym Anastazja szybko się przekonuje. Wyrzuca Olka z domu i próbuje wyeksmitować go również ze swego serca. Jednakże sytuacji związanej z pogodzeniem żalu po Olku, nie ułatwia wiejska społeczność. W końcu nikt nie wie lepiej i nie orientuje się w sytuacji tak idealnie od mieszkańców Maszkarki.
Poza tym Anastazja długo nie może ocierać łez, czeka na nią wiele pracy. Ksiądz Grzegorz oczekuje od naszej bohaterki pomocy, w postaci przygotowania grupki dzieci do pierwszej komunii. Pojawia się i Michał, syn wujostwa wraz z narzeczoną, który chciałby otworzyć gospodarstwo agroturystyczne. Młodzi planują też ślub. Anastazja będzie miała pełne ręce roboty, musi więc zakasać rękawy i ze wszystkim się uporać. Czy chociaż przez chwilę zapomni o swych problemach ? Czy znajdzie bratnią duszę ? Jak na jej zachowanie wpłynie mały Tomek?

Ciepła, miła opowieść o chęci szczęśliwego życia. Bohaterka jak dla mnie wpasowała się w całą fabułę powieści idealnie. Jej problemy i rozterki są mi bardzo bliskie, może dlatego tak dobrze zrozumiałam niniejszą pozycję. Książka opowiada o takim wewnętrznym, duchowym dojrzewaniu i pragnieniu odcięcia się od pępowiny łączącej młodych ludzi z rodzicami. Wielu z nas przeżywa podobne dylematy, autorka nie przedstawia więc żadnych wymysłów i informacji wyssanych całkowicie z palca. Język powieści prosty, lekki i zrozumiały. "Nie tylko o łajdakach" z pewnością nie należy do książek nad którymi musimy się maksymalnie skupiać. Oczywiście skłania do wyciągania wniosków i rozgryzienia głównego sensu, ale na pewno nie przytłacza naukowością i sztucznością. Obraz wsi przedstawiony przez autorkę nie rozczarował takiej starej wyjadaczki jak ja :)

Akcja powieści toczy się w szybkim tempie, czytelnik nie ma chwili wytchnienia i bardzo dobrze ! Targają nim przeróżne emocje, często skrajne :) Raz śmiałam się do utraty tchu, a innym razem uroniłam łzę. Książka pasuje do aktualnej pory roku, jestem przekonana że umili wam wolny czas, który poświęcony takiej lekturze, z pewnością nie będzie uznany za stracony.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Małomiasteczkowość pozbawiona fałszywego uroku

Ocena:
Autor:
Data:
Część z Was będzie kojarzyć nazwisko autorki z popularną nie tak dawno książką Blondyn i Blondynka, gdzie opowiada ona o swojej chorobie oraz przyjaźni z pewnym czworonogiem. Tym razem Magdalena Kulus sięgnęła po temat znacznie lżejszy, można nawet powiedzieć, że typowo babski, bo rzecz tyczy się uciekającej (a jakżeby inaczej) na wieś Anastazji.

Rodzice huczą za uszami, wtrącając się w każdą możliwą sprawę, chłopak, a w zasadzie wykorzystujący ją niedoszły artysta ... co rusz znajduje sobie nowy obiekt wrażeń, a że nieopodal Częstochowy, stoi nieużywany od dawna domek, dziewczyna postanawia się w nim zaszyć i uporządkować swoje myśli.

Kto jednak mieszka na wsi ten wie dobrze, że życie dalekie jest tu od sielanki. W sąsiedztwie wszyscy wszystko wiedzą, ksiądz biegnie do ciebie z gorącym powitaniem, a że akurat w tym momencie zachciało ci się opalać topless, to jak zwykle urocze zrządzenie losu. Z takim oto rozmachem Nastka przybywa do Maszkarki, a dalej jest tylko „lepiej”.

Magdalenie Kulus przyznać muszę jedno – potrafi dziewczyna poprawić człowiekowi humor. Nie będę czepiać się wyjazdu na wieś, bo wiecie że na ten motyw mam uczulenie, zatem cicho sza, uznajmy, że go nie było, bo do samej bohaterki i czekających ją przygód nie mam żadnych zastrzeżeń. Ulżyło mi, że nie spotykają jej same tragedie, ani że szczęście nie biegnie do niej na zawołanie. Jest prawdziwie, życiowo, a miejscami bardzo zabawnie.

Małomiasteczkowość pozbawiona fałszywego uroku, cięty humor i odważne żeńskie bohaterki, to wszystko sprawiło, że Łajdaków poznawałam z wielką przyjemnością.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.