Koszyk 0
Opis:
Wizerunek ukrywanych przed nazistami żydowskich dzieci został ukształtowany przez losy Anny Frank, której dom – najchętniej odwiedzane przez turystów miejsce w Holandii – stał się swoistym sanktuarium pamięci o Holocauście. Historia Anny Frank nadal wprawdzie jest omawiana i analizowana, jednak niniejsza książka ukazuje, że jej doświadczenia – jako dziecka ukrywanego w Holandii w czasie II wojny światowej – bynajmniej nie były typowe ... Opierając się na wywiadach z siedemdziesięcioma osobami o żydowskich korzeniach, które jako dzieci ukrywane były w aryjskich rodzinach holenderskich, Diane L. Wolf kreśli fascynujący portret tej grupy ocalonych z Holocaustu. Ich doświadczenia były często diametralnie różne od przeżyć osób, które znalazły się w obozach koncentracyjnych. Diane L. Wolf – autorka nagrodzonej książki Factory Daughters: Gender, Household Dynamics, and Rural Industrialization in Java (UC Press), redaktor pracy zbiorowej Feminist Dilemmas in Fieldwork oraz współredaktor tomu Sociology Confronts the Holocaust: Memories and Identities in Jewish Diasporas. Wykłada socjologię na University of California w Davis. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Diane L. Wolf
  • 2014
  • 0
  • 364
  • 236
  • 152
  • 9788324223732
  • 9788324223732
  • ZBEG4

Recenzje czytelników

"Nie tylko Anna Frank"

Ocena:
Autor:
Data:
"Ukrywanie się to był czas ciemności. (...) Kiedy myślę o tym okresie, widzę zawisłe nad wszystkim ciemnoszare chmury. (...) Nie było świateł, dni były ciemne i niebezpieczne, a każdy, kto zjawiał się na horyzoncie tej holenderskiej równiny, mógł okazać się Niemcem, który przyszedł właśnie po mnie."

Anna Frank. Najbardziej rozpoznawalna Holenderka na świecie. Choć zginęła zamordowana w obozie koncentracyjnym Bergen-Belsen na krótko przed jego wyzwoleniem ... cały świat zna jej historię, dzięki prowadzonemu przez dziewczynkę pamiętnikowi. Na jej podstawie wciąż powstają filmy, sztuki teatralne, książki, a jej przypadek badają i analizują w wielu kontekstach przeróżni specjaliści. To jej postać ukształtowała na wiele lat w międzynarodowej świadomości obraz żydowskiego dziecka, ukrywanego podczas okupacji w Holandii. To za jej sprawą powstał mit wspaniałej i dzielnie stawiającej opór nazistom Holandii, co, jak się okazuje, stoi w sprzeczności z poznawanymi coraz szerzej przez badaczy faktami.

Anna Frank stała się dla Diane L. Wolf niejako pierwszym przyczynkiem do postania książki "Nie tylko Anna Franka". Autorkę zainteresowały losy innych żydowskich dzieci zamieszkujących Holandię w tym wojennym okresie. Ich doświadczenia, jak się okazało, były całkowicie odmienne od tego, co przedstawiła w swoim pamiętniku Anna Frank. Opierając się na rozmowach z 71 mężczyznami i kobietami, Diane L. Wolf nakreśliła w swojej pracy przekonujący portret holenderskich dzieci ocalonych z Holocaustu, dzieci, ukrywanych przez nie-Żydów przez cały okres wojenny. Jest to zupełnie odmienny obraz od tego, z jakim dane było się nam zetknąć w opowieściach ocalałych z obozów koncentracyjnych, lecz nie mniej traumatyczny.

Jak się czytelnik przekona i co zapewne mocno go zaskoczy dla bardzo wielu z tych dzieci okres wojny, mimo swojego przerażającego aspektu ludobójstwa, terroru i ciągłego zagrożenia, był dla nich czasem spokojniejszym, szczęśliwszym niż okres powojenny. "Moja wojna rozpoczęła się po wojnie" - powie jeden z respondentów, a większość pozostałych zgodzi się z nim używając mnie dosadnych słów na wyrażenie podobnych odczuć. Dlaczego? Dla wielu z ukrywanych dzieci wojna oznaczała życie z przybraną nieżydowską rodziną, czasami takich rodzin w trakcie ukrywania się dziecka było kilka. Było to dla nich nowe życie, nowa tożsamość, nowy świat. Spora część dzieci była na tyle mała, że nie pamiętała swoich biologicznych rodziców, czy krewnych, którzy i tak w większości nie przeżyli wojny. Kres wojny oznaczał dla nich ponowną zmianę, rozdzielenie z zastępczą rodziną, która stawała się dla nich namiastką normalnej rodziny i wtłoczenie na siłę w nową rodzinę, złożoną z prawdziwych rodziców (rzadkość), jednego rodzica i ojczyma/macochy, dalszych lub bliższych krewnych albo obcych Żydów lub dorastanie w sierocińcu. Dla wielu z tych dzieci opiekunowie z okresu wojny byli jedyną prawdziwą rodziną, którą pamiętali, z którą się związali. Publikacja Diane L. Wolf to pierwsze tak pogłębione badanie sytuacji ukrywanych dzieci, które dokładnie przywołuje i analizuje ze strony socjologicznej i psychologicznej ich doświadczenia przed, w trakcie i po ukryciu, uwzględniając takie aspekty jak zmiany zachodzące w obrębie tożsamości, pamięci i rodzin. Końcowe rozdziały książki zawierają analizę wpływu prześladowań, utraty rodziców i/lub separacji na psychikę przebadanych respondentów. Dla tych 71 ukrywanych dzieci wspólnym okazuje się być nie tylko poczucie winy - ja przeżyłem, a moi bliscy nie - lecz także złość i zawiedzione zaufanie spowodowane odrzuceniem - dzieci, które zostały umieszczone w kryjówkach jako małe dzieci, nie wiedziały, dlaczego tak się stało i długo nie potrafiły pozbyć się uczuciu, że zostały porzucone, z kolei te starsze czuły się porzucone, ponieważ nikt nie chciał z nimi rozmawiać o powodach umieszczenia w rodzinie zastępczej ani tez o tym, co się z nimi działo w trakcie wojny. Do tego dochodzi dystans emocjonalny - dzieci uczyły się nie przywiązywać do nikogo, bo skoro "porzucili" je najpierw rodzicie biologiczni, a później często zostali rozdzieleni na siłę z przybraną rodziną, to każdy kolejny związek postrzegali przez pryzmat swoich wcześniejszych doświadczeń. Nikt nie chciał wysłuchać ich opowieści o okresie ukrywania się, bo każdy borykał się z własnymi traumami wojennymi, "(...) wiele spośród tych dzieci obarczonych jest zarówno własnymi traumatycznymi historiami, jak i doświadczeniami ich rodziców.". Ba! Ich doświadczenia były uznawane za mniej ważne od innych ofiar Holocaustu, więc dzieci musiały się zmagać ze swoimi traumami same, pozbawione jakiegokolwiek wsparcia. Odbiło się to na ich przyszłość, gdy już jako nastolatki i dorośli zmagały się z brakiem przynależności i tożsamości, z lękami i fobiami, ze wspomnieniami. Jak się okazało mimo że od tych strasznych wydarzeń minęło ponad 50 lat oni nadal zmagali się z przeszłością i nadal nie byli postrzegani jako ofiary wojny.

Wolf odkrywa także przed czytelnikiem antysemityzm, kryjący się w polityce i praktykach stosowanych przez państwo holenderskie oraz w społeczeństwie holenderskim, którego tak mocno wypierają się Holendrzy. Oczywiście przytacza w swojej pracy przykłady świadczące o dyskryminacji Żydów. Książka Diane L.Wolf to również historia holenderskiego doświadczenia i zachowania w czasie okupacji, obnażająca i obalająca mit holenderskiego altruizmu. Badaczka zastanawia się, co sprawiło, że Holendrzy okazali się tak obojętni na los swoich żydowskich obywateli i dlaczego byli tak ulegli w stosunku do okupanta. Oczywiście Wolf nie neguje, że istniał ruch oporu, który niewątpliwie przyczynił się do uchronienia pewnej (niewielkiej niestety) ilości Żydów przed wywiezieniem do obozów, a tym samym do ich śmierci, tak jak nie zaprzecza, że wśród społeczeństwa holenderskiego byli ludzie skłonni zaryzykować własnym życiem, by ocalić Żydów. Podkreślę raz jeszcze, Wolf pisze o antysemityzmie i obojętności Holendrów, by uzmysłowić ludziom, że nie były to zjawiska im obce i jak pisze sama autorka: "Moim celem jest raczej naświetlenie przypadku Holandii gdyż temat ten pomijany bywa w większości anglojęzycznych dzieł na temat Holocaustu, oraz przyjrzenie się owym rządowym praktykom i polityce w kontekście mitu o holenderskiej tolerancji." "Nie tylko Anna Frank" to kronika wojennych, ale też i powojennych zmagań dzieci tkwiących w zamęcie Holocaustu. Jak już wspominałam wcześniej, historie w niej przedstawione dalekie są od wyidealizowanego obrazu ukrywania się jaki przebija z pamiętnika Anny Frank (który swoją drogą został mocno ocenzurowany przed wydaniem przez jej ojca). Książka Wolf przedstawia poruszające historie, które dobitnie świadczą o dalekosiężnych skutkach Holocaustu, także u tych osób, które nigdy nie trafiły do obozu koncentracyjnego. Autorka podkreśla, że i ukrywające się dzieci są jego ofiarami i do dzisiejszego dnia zmagają się z traumami, powstałymi w okresie wojennym i tuż po wojnie. Dowodzi, że nikt, komu udało się ujść z życiem z polowania, jakie urządzili naziści nie powinien być pomijany i nikt nie powinien prowadzić swoistego rankingu krzywd i cierpienia, doznanych w trakcie II wojny światowej.

Muszę zaznaczyć, że język publikacji Diane L.Wolf, którą zaliczyć do literatury badawczej, a nawet akademickiej, nie jest trudny w odbiorze. Zrozumienie użytych przez autorkę w książce nazw, czy odwołań do teorii psychologicznych bądź socjologicznych nie nastręcza trudności, dzięki objaśnieniom znajdującym się na jej końcu. Jednak każdy, kto spodziewałby się literatury biograficznej, czegoś w stylu "Dziennika Anny Frank" może poczuć się rozczarowany.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.