Koszyk 0
Opis:
Bernard Minier powraca z thrillerem o manipulacji i osaczeniu, w którym gra na najintymniejszych koszmarach, fobiach i obsesjach nie tylko swoich bohaterów, lecz także czytelników! W wigilijny wieczór Christine Steinmayer, znana dziennikarka radiowa, wybiera się na pierwsze spotkanie z rodzicami narzeczonego. Przed wyjazdem znajduje w swojej skrzynce na listy osobliwy list. Jest to anonim, w którym ktoś informuje ją, że zamierza popełnić samobójstwo. Pomyłka? Niewczesny żart ... Wokół kobiety zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Ktoś próbuje ją zaszczuć, odizolować od otoczenia, doprowadzić do obłędu. W tym samym czasie komendant Martin Servaz, który po traumatycznych przejściach przebywa w ośrodku dla policjantów w depresji, także otrzymuje niezwykłą przesyłkę: magnetyczny klucz do hotelowego pokoju i bilecik z datą i godziną spotkania. Perspektywa nowego śledztwa wyrywa policjanta z letargu. Czy coś łączy te dwa wątki? Bernard Minier urodził się w Beziers, a dorastał na południowym wschodzie Francji. Nie gaś światła to jego trzecia powieść po Bielszym odcieniu śmierci (Prix Polar za najlepszy kryminał roku 2011 we Francji) i Kręgu. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Rebis
  • miękka
Mniej Więcej
  • Bernard Minier
  • 2014
  • 1
  • 502
  • 215
  • 135
  • 9788378186069
  • 9788378186069
  • ZBLI5

Recenzje czytelników

Nie gaś światła

Ocena:
Autor:
Data:
To już trzecia powieść Bernarda Miniera, którą wręcz pochłonęłam. Autor ma niesamowity talent do kreowania mrocznego, niezwykłego klimatu, który wręcz unosi się nad książką. W tym wypadku pomaga niezwykle intrygująca i dopełniająca treść okładka. Czekałam na tę powieść z niecierpliwością !

Po raz kolejny spotykamy Martina Servaza, byłego komisarza policji kryminalnej, który zasłynął sprawą psychopaty, Juliana Hirtmanna. Sprawa ta wpłynęła na jego życie i postrzeganie świata nieodwracalnie ... Przebywa teraz w ośrodku dla policjantów po przejściach i próbuje poukładać swe życie. Wspomnienia jednak powracają….. Niespodziewanie otrzymuje przesyłkę z kluczem do hotelowego pokoju. Okazuje się, że pewna artystka popełniła tam samobójstwo. Czy to jednak na pewno było samobójstwo? To pytanie kołacze się po głowie Servaza, zaczyna badać starą sprawę i…. lawina rusza!

Tymczasem znana dziennikarka radiowa, Christine, znajduje w dzień Wigilii w swojej skrzynce tajemniczy list. To anonim, sugerujący, że ktoś zamierza popełnić samobójstwo. Jest tym przejęta i zaskoczona. Jej narzeczony bagatelizuje temat. Jednak to początek przedziwnych wydarzeń, które następują w jej życiu. Ktoś usiłuje wywrócić je do góry nogami, odcinając od narzeczonego, pracy, ludzi… Kobieta zaczyna się bać!

Bernard Minier, po raz kolejny, funduje nam jazdę bez trzymanki. Porywa nas w makabryczną podróż po umyśle psychopaty. Jego powieść jest doskonale napisana, z dbałością o szczegóły i posiada swój niepowtarzalny klimat. Jak można zmanipulować życie innego człowieka, aby doprowadzić go do ruiny? Okazuje się, że wcale wiele nie potrzeba, aby człowiek osiągnął dno psychiczne. Są ludzie, nawet wokół nas, którzy to wykorzystują do swoich celów. I nie trzeba tutaj być psychopatą…. Minier prezentuje nam w swej powieści niezwykłe studium zła, małymi kroczkami, a jednak dobitnie i bardzo przekonująco. Działa na naszą wyobraźnię i podświadomość jak wirtuoz. Autor z każdą kolejną powieścią wydaje się doskonalszy – czy to w ogóle możliwe???? Mnie powala na kolana ! A Was?

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2014/10/nie-gas-swiata-bernard-minier.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Polecam.

Ocena:
Autor:
Data:
To moje trzecie spotkanie z prozą Miniera i z jego bohaterem policjantem Martinem Servazem. Trudno mi jest porównać Nie gaś świateł do Bielszego odcienia śmierci czy Kręgu. To inne książki, mimo, iż napisane przez tego samego autora i z tym samym głównym bohaterem w roli głównej. Nie gaś światła jest odrobinę mniej drastyczna i przerażająca, chociaż nie mniej wciągająca.To co przydarzyło się głównej bohaterce Nie gaś...może się zdarzyć każdemu z nas bez trudu. Wystarczy ... że trafimy na odpowiedniego świra na swojej drodze. Wydarzenia z poprzednich książek są raczej (że tak się wyrażę) mniej dostępne dla zwyczajnego człowieka, co nie znaczy, że niemożliwe.Doskonale napisana, trzymająca w napięciu powieść, chociaż tak, jak napisałam na początku, odmienna od dwóch wcześniejszych książek Miniera. Absolutnie nie oznacza to, iż jest ona gorsza. Jest po prostu inna. To doskonała książka o manipulacji, o tym, jak w ciągu kilku dni zwyczajne z pozoru gesty, przedmioty, wypowiedzi mogą doprowadzić zdrowego psychicznie człowieka na skraj obłędu.
To także opowieść o tym, co może spotkać każdego z nas, wszak tacy ludzie, jak sprawca całości wydarzeń są wśród nas.
Gorąco was zachęcam do sięgnięcia po Nie gaś światła. Bezsenna noc spędzona na lekturze oraz prawdziwa podróż na emocjonalnej kolejce górskiej gwarantowane.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.