Koszyk 0
Opis:
Wejście w 1989 r. krajów Europy Centralnej i Wschodniej, w tym także Polski, w fazę przechodzenia z totalitarnego systemu politycznego i centralnie kierowanej gospodarki do ustroju demokracji i wolnego rynku przyniosło zaostrzenie istniejących, choć nie zawsze manifestowanych sprzeczności i konfliktów społecznych (a także ujawnienie nowych, dotychczas potencjalnych). Wyliczenie ich i nie nastręczą trudności. Są one widoczne dla każdego, nawet powierzchownego obserwatora ... jeśli tylko zastanowi się nad jawiącymi się głębokimi różnicami interesów dzielącymi poszczególne grupy społeczne. Zaostrzyły się sprzeczności pomiędzy wsią a miastem, pomiędzy starym pokoleniem i młodym, biednymi i bogatymi, zatrudnionymi i bezrobotnymi, pomiędzy mężczyznami i kobietami. Liście tej daleko jest do kompletności. Narastające napięcia społeczne nie ominęły sfery stosunków przemysłowych. Ujawnienie w krajach Europy Środkowej i Wschodniej konfliktu pomiędzy praca a właścicielami lub dysponentami majśtku produkcyjnego było bezpośrednim skutkiem zaszłej tam zmiany zasad ustrojowych. W krajach Europy Zachodniej dysponentami ogromnej większości majątku produkcyjnego są zarządcy przedsiębiorstw stanowiących własność prywatną. W okresie ostatniego pięciolecia w Europie postkomunistycznej następowała i następuje nadal (w różnym tempie i w różnych formach) prywatyzacja państwowego, a także spółdzielczego majĄtku produkcyjnego. Po stronie dysponentów majątku produkcyjnego znajdowali się i znajdują zarówno zarządcy majątku państwowego, jak i prywatni właściciele przedsiębiorstw, przy czym proporcje pomiędzy tymi dwoma rodzajami własności ulegają stosunkowo szybkim przesunięciom na korzyść sektora prywatnego. Struktura własności majątku produkcyjnego powoduje, że w krajach Europy Środkowej i Wschodniej państwo jawi się w systemie negocjacji pod dwoma postaciami: właściciela majątku państwowego i arbitra w sporze pomiędzy pracą i kapitałem; jest więc w pewnym stopniu sędzią we własnej sprawie. Stanowi to specyficzną cechę dodatkowo komplikującą możliwość społecznie korzystnego regulowania stosunków przemysłowych w naszym regionie. Reprezentantami interesów pracy stały się nowo powstałe, a także dawne związki zawodowe, poszukujące w obecne sytuacji uzasadnienia dla swego istnienia. Od zakończenia drugiej wojny światowej w krajach Europy Zachodniej, a od upadku systemu komunistycznego w Europie Środkowej i Wschodniej podejmowano z różnym skutkiem próby znalezienia metody, która przez zagwarantowanie spokoju społecznego stwarzałaby optymalne warunki rozwoju gospodarczego i udoskonalenia stosunków społecznych. Kraje środkowo- i wschodnioeuropejskie skazane są - ze względu na dzielące je głębokie różnice gospodarcze, społeczne i kulturowe - na szukanie samodzielnych dróg, które w specyficznych uwarunkowaniach każdego z nich mogłyby doprowadzić do optymalnych rozwiązań. W Polsce w pierwszej połowie 1993 r. powołano w tym celu do życia Trójstronna Komisje. Fakt ten dał asumpt do zorganizowania w Warszawie w dniach 17-18 października 1994 r. Międzynarodowej Konferencji "Negocjacje - droga do paktu społecznego". Konferencja ta, zainicjowana przez Wicepremiera rządu Rzeczypospolitej - Włodzimierza Cimoszewicza, została zorganizowana przez Polskie Towarzystwo Polityki Społecznej, Instytut Pracy i Spraw Socjalnych oraz Fundację imienia Friedricha Eberta, przy wsparciu Ministerstwa Pracy i Polityki Socjalnej. Sponsorami Konferencji były: Komitet Badań Naukowych, Komitet Problemów Pracy i Polityki Społecznej Polskiej Akademii Nauk oraz PHARE. Konferencja zgromadziła przedstawicieli nauki i ruchów społecznych Austrii, Bułgarii, Czech, Danii, Francji, Hiszpanii, Niemiec, Węgier i Polski. Celem Konferencji była wymiana doświadczeń i na tym tle poszukiwanie sposobów uniknięcia ujemnych skutków podstawowego konfliktu społecznego, jakim jest konflikt pomiędzy pracą a dysponentami majątku produkcyjnego. Konflikt jest z reguły najbardziej kosztownym sposobem ustawienia sprzeczności pomiędzy pracą i kapitałem. Dochodzi do niego wtedy, kiedy nie udaje się przełamać braku zrozumienia przez strony konfliktu, że są one na siebie skazane. Tworzenie bogactwa nie jest możliwe bez współdziałania pracy i kapitału. Współcześnie, w cywilizowanym świecie nie da się rozwiązać tej kategorii konfliktów przy pomocy jednostronnych aktów władczych. Niezbędne jest partnerstwo, a inaczej - wzajemne uznanie równoprawności stron. Alternatywą dla konfliktu jest porozumienie. Negocjacje, w toku których dwie lub więcej grup o sprzecznych interesach rozpatrują w warunkach partnerstwa wagę swych argumentów i dochodzą do uzgodnienia stanowisk, są najpewniejszą, a także najtańszą drogą przekuwania armat na lemiesze. Celem negocjacji jest osiągnięcie porozumień. Ich trwałość jest funkcją dobrej woli stron, ich równoprawności i uznania kryterium dobra ogólnego za wartość nadrzędną w stosunku do interesów partykularnych. Dlatego w negocjacjach dostrzegać trzeba nie tylko narzędzie rozwiązywania powstających napięć, ale instrument polityki ustrojowej. Myślą przewodnią Konferencji uczyniliśmy maksymalną odczytaną z frontonu Złotej Bramy wiodącej do gdańskiego Starego Miasta: "Dzięki zgodzie małe rzeczy rosną, na skute niezgody wielkie się rozpadają". Zamysłem organizatorów Konferencji było przedyskutowanie doświadczeń w tworzeniu i rozwijaniu różnych form załatwiania sporów powstających pomiędzy pracownikami a przedsiębiorcami, zdobytych przez uczonych i działaczy społecznych reprezentujących kraje Europy Środkowej i Wschodniej znajdujące się w okresie transformacji ustrojowej oraz kraje Europy Zachodniej. Poznanie szczegółowych uwarunkowań społeczno-gospodarczych krajów, w których formy te powstały, problemów, jakie przed nimi stały i stoją, metody dochodzenia do porozumienia, treści porozumień i sposobów ich wdrażania stanowić może inspirację dla dalszych poszukiwań. Książka, którą oddajemy do rąk Czytelnika, zawiera teksty referentów przedstawionych w toku Konferencji, relację z przeprowadzonej dyskusji oraz jej podsumowanie. ze wstępu Tadeusz Kowalik Czytaj dalej >> << Zwiń
Kategorie:
Mniej Więcej
  • Tadeusz Kowalak
  • 1995
  • 360
  • 200
  • 140
  • 83-904507-0-4
  • 9788390450704
  • 49112

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.