Koszyk 0
Opis:
Preriowe kotlety i zakonnica w kaloryferze; obiad pod domem Tomka Sawyera i złote umywalki Elvisa; Nowy Jork Klasztorny i Płaska Nebraska; ucieczka przed mormonami, i Wielka Nierządnica – o tych oraz o wielu innych obliczach Ameryki roku 2001 opowiada ta książka. Dziennik, zapis podróży, esej – lekko, dowcipnie, inaczej niż zazwyczaj o Stanach Zjednoczonych.  
  • MG
  • twarda
Mniej Więcej
  • Zbigniew Białas
  • 2016
  • 1
  • 260
  • 145
  • 205
  • 978837779-302-2
  • 9788377793022
  • ZDDFI

Recenzje czytelników

Nebraska

Ocena:
Autor:
Data:
,,Nebraska oznacza po prostu chwytającą za gardło surowość, pozorną pustkę i pozorny banał, przemoc i ból, nastrój płaskiej nostalgii."

,,Nebraska" to zapis dziewięciomiesięcznego pobytu Zbigniewa Białasa w Stanach Zjednoczonych w 2001 roku. Wyjechał do Omaha, gdzie studiował relacje z ekspedycji Lewisa i Clarka oraz wypraw Alexandra von Humboldta, brał udział w konferencjach i odczytach, a w wolnym czasie poznawał Amerykę.

Omaha jest miejscem, gdzie kończy się Wschód ... a zaczyna prawdziwy Zachód. W pierwszych dniach po przyjeździe do miasta autor starał się zorganizować swój pobyt. Dopóki nie wynajął mieszkania mieszkał na uczelni w pokoju, w którym powiesiła się zakonnica, a obok znajdowała się pusta kaplica i regularnie o północy ,,ktoś" stukał w kaloryfer. Aby funkcjonować w USA należy mieć social security number, mieszkanie i prawo jazdy. Europejskie prawo jazdy nie jest honorowane w Ameryce i należy zdawać egzamin. Co ciekawe na egzamin przyjeżdża się własnym samochodem, choć nie ma się jeszcze prawa jazdy. Rodzice uczą dzieci jeździć samochodem po polach i ranczach.
Ameryka to dziwny kraj?
Często tak można pomyśleć, gdy czyta się o tym, że np. działają grupy wsparcia nie tylko dla alkoholików, hazardzistów czy chorych na nowotwory, ale także dla ludzi z zespołem niespokojnych nóg, będących w żałobie po swoich ukochanych zwierzętach lub dla rodziców, których córki są lesbijkami. Albo burdel zamieniony na hotel, w którego restauracji na ścianie wiszą wielgachne majtki oprawione w ramki. Inny przykład? Miasteczko Meadville, które w 2001 roku zamieszkiwały ... cztery osoby albo sklep monopolowy w Graceland, gdzie klient od sprzedawcy odgrodzony jest kuloodporną szybą rozpiętą od ściany do sufitu przez całą długość sklepu i przez szybę pokazuje palcem co chce kupić. Po zakupie butelka zawinięta w papier kanałem ląduje z drugiej strony.

Autor odwiedza wiele ciekawych miejsc np. Sun Studio, w którym Presley, B.B.King i Johnny Cash nagrywali muzykę rockandrollową; muzeum w Graceland, gdzie znajdują się pamiątki po Presleyu; Union Station; łuk Wrota Zachodu; Manhattan, rezerwat Pine Ridge, Park Narodowy Badlands, Wielkie Jeziora i wiele innych miejsc.

Dziennik napisany jest z humorem, zawadiacko, lekko i wiele w nim trafnych spostrzeżeń Europejczyka. Czyta się znakomicie o tych wszystkich kontrastach, paradoksach i odmiennych zwyczajach niż nasze. Oczywiście polecam:)
http://magiawkazdymdniu.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Stany jakich nie znacie.

Ocena:
Autor:
Data:
Nebraska.
Stan w środkowo-zachodniej części USA. Teraz także tytuł książki Zbigniewa Białasa - autora, którego możecie kojarzyć dzięki takim książkom jak „Tal” czy „Korzeniec”.
Sosnowiecki autor stworzył opowieść o prawdziwej Ameryce. Kraju z 2001 roku, który wcale nie przypomina państwa z roku 2016. „Nebraska” to zapis dziewięciomiesięcznego pobytu Zbigniewa Białasa, który udał się za ocean by studiować relacje z ekspedycji Lewisa i Clarka oraz wypraw Alexandra von Humboldta ... brać udział w konferencjach i odczytach, a w wolnym czasie poznawać Amerykę.

Dziennik, który stworzył Zbigniew Białas jest zapisem żartobliwym i dowcipnym. Autorowi nie można odmówić dokładności i trafności w próbie uchwycenia na kartce papieru zachowań mieszkańców Ameryki. Szkoda, że Zbigniew Białas dopiero po tylu latach od swojej podróży zdecydował się na publikację notatek - większość faktów uległo dezaktualizacji. Jego relację trzeba potraktować bardziej jako żartobliwy powiew historii, aniżeli bieżące źródło informacji na temat Ameryki Północnej. Pomimo tego, istnieje wiele powodów, dla których warto sięgnąć po „Nebraskę”.

„Nebraska” to klasyczny przykład dziennika. Ta forma będzie odpowiadała czytelnikom, którzy cenią sobie szczere opinie i opisy pełne ekspresji, dowcipu i pachnące zwyczajną rutyną. Zbigniew Białas nie sili się na obiektywizm. Podaje nam opisy codziennych czynności i sporą dawkę przemyśleń. Autor zwiedza Sun Studio, muzeum w Graceland, Union Station, Wielkie Jeziora i wiele innych miejsc, za które kochamy Stany Zjednoczone. Jednak jego relacja może być według mnie jedynie uzupełnieniem, swego rodzaju „dopieszczeniem” i doszlifowaniem wiedzy na temat USA, a nie samodzielnie funkcjonującym kompendium.

My, Europejczycy, urodzeni i dorastający w odmiennej kulturze, chyba wszyscy mamy tendencję do skupiania się na „drobiazgach” takich jak „preriowe kotlety”, „złota umywalka Elvisa” czy innych paradoksach, bo to co najważniejsze o USA znamy z gazet, filmów, telewizji czy reportaży. Pewnych utartych w głowach schematów na temat Ameryki już nigdy nie zmienimy, chyba że sami się tam wybierzemy i zasmakujemy rzeczywistości. Zbigniewowi Białasowi bardzo zazdroszczę tej podróży. Jest to kolejna opowieść o Stanach, która motywuje mnie, aby kiedyś odbyć podróż za ocean i spróbować tego wszystkiego na własnej skórze.
Tak więc Drodzy Czytelnicy, jeśli w najbliższym czasie nie planujecie żadnych podróży to na nie tylko jesienne wieczory polecam Wam „Nebraskę”, a z jeszcze większym entuzjazmem polecam „Tal” i „Korzeniec”. Kryminały Zbigniewa Białasa to majstersztyk, a ten dziennik to interesujący „przerywnik” i zapychacz czasu w oczekiwaniu na nowy kawałek historycznej sensacji spod jego pióra.

www.NiebieskaObwoluta.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.