Koszyk 0
Opis:
Mieszkańcy odciętej od świata wioski żyją w strachu przed nocą i pobliskim lasem. Przed wieloma laty bowiem, gdy dorośli byli jeszcze dziećmi, nocą zniknęły z wioski wszystkie zwierzęta. Dla dzieci to tylko powtarzana cicho historia. O wydarzeniach owej nocy wiadomo jedynie, że za zniknięcie zwierząt odpowiada demon Nehi. Maja i Mati, których wspólny sekret odsuwa od rówieśników, czyniąc obiektem kpin, zbierają się na odwagę i zapuszczają w las, by odkryć prawdę o zwierzętach i o Nehim.
  • Rebis
  • twarda
Mniej Więcej
  • Amos Oz
  • 2006
  • 1
  • 130
  • 235
  • 165
  • 83-7301-804-2
  • 9788373018044
  • Z3776

Recenzje czytelników

Bajka, nie bajka

Ocena:
Autor:
Data:
Nagle w głębi lasu Amosa Oza czytałem z nastawieniem, że to baśń skierowana do dzieci i dorosłych. I wiele wskazywało, że tak jest faktycznie. Oto w małej, odległej wiosce nie ma ani jednego zwierzęcia – zniknęły pewnej nocy wiele lat wcześniej. Młodsze dzieci nie wierzą nawet, że jakiekolwiek zwierzęta w ogóle istnieją. Noc jest porą grozy, gdyż wtedy grasuje demon Nehi, odpowiedzialny za wyprowadzenie stworzeń ze wsi. Jak to w bajce, dwoje ciekawskich dzieci postanawia dowiedzieć się ... co naprawdę stało się ze zwierzętami, podejmują więc wyprawę przez tajemniczy, budzący lęk las. Wreszcie odnajdują dwór Nehiego i poznają prawdę o nim, o uprowadzeniu zwierząt, ale przede wszystkim o mrocznych stronach natury ludzkiej.
Temat wydaje się idealny do snucia baśniowej materii, jednak Oz – zakładam, że świadomie i celowo – czyni tę materię niejednolitą. Partie pełne poetyckiego uroku i niesamowitej atmosfery przeplata fragmentami pisanymi rzeczowo niczym szkolne wypracowanie – w takim stylu relacjonuje na przykład przeprawę Mai i Matiego przez groźny las, co jest przecież klasycznym wątkiem baśniowym. Podobnie jest w zakończeniu – przy relacjonowaniu wydarzeń w dworze Nehiego znowu pojawia się dwoistość stylu. Przepiękny, przepojony czarem opis pierwszego zetknięcia chłopca z kociakiem, pierwszego dotknięcia aksamitnego futerka kontrastuje z bezpośrednią, szorstką, wręcz brutalną opowieścią Nehiego o tym, kim był i co go spotkało, o upokorzeniach doznanych od mieszkańców wioski i o zemście.
Dla mnie to stylistyczne rozbicie było nieznośne, wybijało mnie z rytmu czytania, drażniło i irytowało – i być może tak właśnie miało działać. Być może Oz nie chciał, aby atmosfera baśni stłumiła bolesną wymowę opowieści o nietolerancji wobec odmieńców, aby ją złagodziła. Może chciał dobitnie podkreślić, że takie zjawisko jest jak najbardziej realne i często spotykane. Historia jednak nie straciłaby na wyrazie, gdyby utrzymał ją w jednej konwencji, partie baśniowe bowiem są znakomite i równie dobrze posłużyłyby celom autora. Znakomite są też ilustracje Lucyny Talejko-Kwiatkowskiej – wizerunki zwierząt z wpisanymi w nie bohaterami książki i czarno-białe inicjały. Całość jednak wypadła niezbyt przekonująco, ale może myślę tak tylko dlatego, że niezaspokojona została moja potrzeba zanurzenia się w baśniowej niesamowitości.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena