Koszyk 0
Opis:
* kolejna po Cesarzowej wielowątkowa powieść historyczna Shan Sy, której akcja toczy się na początku IV w. i pod koniec VI w. * galeria wspaniale narysowanych, wyrazistych i różnorodnych postaci. * barwny fresk historyczny i obyczajowy, w którym autorka ukazuje życie biedoty i bogaczy, prezentuje urok arystokratycznej etykiety, dworskich rytuałów i obyczajów. Na początku IV w. młoda kobieta z arystokratycznego rodu została uprowadzona przez wojownika o imieniu Liu ... Choć zdobył ją siłą i był niskiego pochodzenia Młoda Matka została jego wierną towarzyszką. Dzieliła z nim trudy życia i stopniowo razem wspinali się po kolejnych szczeblach drabiny społecznej. W końcu ambitny Liu został cesarzem i założył nową dynastię a Młoda Matka cesarzową. Wkrótce Liu zmarł a cesarzowa schroniła się w buddyjskim klasztorze. Żyła tam spokojnie przez dwadzieścia lat aż do czasu gdy oskarżona o spisek została zmuszona do popełnienia samobójstwa. Pod koniec VI w. Shen Feng wybitnie uzdolniony lutnik pomaga przyjacielowi zakochanemu w mniszce z buddyjskiego klasztoru zdobyć pieniądze. W tym celu postanawiają ograbić grobowiec pewnej arystokratki. Nie znajdując bogactw kradną wieko trumny wykonane z wyjątkowego drewna. Materiał idealnie nadaje się na cytrę. Shen Feng ucieka na statek rzecznych piratów, towarzyszy mu widmowa piękna kobieta, której duch wniknął w wieko trumny i którą Shen przywołał z powrotem na świat. Zakochał się w niej bez pamięci. Nikt inny jej nie widział ale Młoda Matka wiernie mu towarzyszyła. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Shan Sa
  • 2011
  • 272
  • 205
  • 145
  • 978-83-7495-517-1
  • 9788374955171
  • ZAAKS

Recenzje czytelników

Poetycznie, lecz bez uroku.

Ocena:
Autor:
Data:
Do sięgnięcia po powieść tej chińskiej artystki skusiła mnie miła oku okładka oraz fakt, że dostępna była w promocji. Opis na okładce obiecywał miłą, subtelną i uroczą wycieczkę do starożytnych Chin. Lubię dalekowschodnie klimaty i mam wobec nich zdecydowanie więcej wyrozumiałości niż względem miejsc mi bliższych i czasów bardziej aktualnych. Jest to siódma książka tej autorki, która ukazała się na naszym rynku, jednak wiem już na pewno, że tych wcześniejszych szukać nie będę ...

Na fabułę książki składają się dwa epizody oddalone od siebie o ponad półtorej wieku, by w końcu połączyć się w jedno. Powieść tematyką przypomniała mi nieco książkę Miłość Peonii Lisy See. W przedstawionej historii przeplata się miłość i muzyka. Uwielbienie rzemieślnika do instrumentu, w który zmienia kawałek drewna oraz pasja artystki przelewająca się przez każdy dźwięk wydany przez siedmiostrunową cytrę. Opowieść mogła być prosta i urocza, niestety taka nie była. Nawet zachwalane przez niektórych zakończenie nie zrobiło na mnie specjalnego wrażenia ani tym bardziej mnie nie zaskoczyło.

Bohaterami książki są w sumie dwie wspomniane wyżej osoby. Postacie poboczne pojawiają się, jednak nie zostały przez autorkę obdarzone nawet odrobiną indywidualności. Są jak statyści, którzy do zagrania mają swoje niewielkie, nic nieznaczące role, służą jako tło. Może by mi to nie przeszkadzało, gdyby dwoje głównych bohaterów cechowało coś więcej niż ich artystyczne i rzemieślnicze uzdolnienia. Zarówno Sheng Feng, jak i Młoda Matka niewiele więcej są wstanie pokazać czytelnikowi. Podejmowane przez nich akcje są zwyczajnym płynięciem z prądem, dostosowaniem się do wydarzeń, w które zostali wmieszani. Nawet ciężko było znaleźć u nich jakieś indywidualne myśli, na szczęście mieli chociaż uczucia.

I tak zbliżam się do tego, co w tej książce irytowało mnie zdecydowanie najmocniej. Jej język! Domyślam się, że autorka wzorowała się na klasycznej chińskiej poezji, jednak to co wyszło spod jej pióra nie dawało się czytać. W tekście co rusz pojawiały się opisy przyrody, czy wstawki z historii Chin, które teoretycznie wprowadzić miały w orientalny nastrój, a faktycznie tylko irytowały. Szereg zdań, z których nie wynikało absolutnie nic, które aż jeżyły się od powtórzeń i banałów. Opis kilku erotycznych scen sprowadzał się do: On zrobił to, ona tamto. Zmęczyłam tę książkę z dwóch powodów: po pierwsze po lekturze kilku opinii chciałam poznać zachwalane zakończenie, a po drugie, chciałam z czystym sumieniem móc napisać tę recenzję.

Podsumowując. Książkę uważam za bardzo słabą i mocno przekombinowaną. Dość prosta i w sumie interesująca fabuła została opakowana w mocno krzykliwe opakowanie. Zamiast subtelnego budowania nastroju i konstruowania uroczego klimatu odpowiedniego do takiej treści, książka roi się od zdań, które zdają się być napisane przez rozegzaltowaną nastolatkę. Obłoki, drzewa, rzeka wszystko to przyćmiewa opowiedzianą historię i przytłacza ją tak, że ciężko odnaleźć jej pierwotny sens. Może wina leży po stronie tłumaczki, ale tak, czy inaczej będę unikać książek tej autorki. Nie wiem, czy mogę polecić tę powieść komukolwiek, dla mnie była to najsłabsza lektura od dłuższego już czasu.

Jeszcze wspomnę o małym irytującym drobiazgu, który sprawił, że prawie rzuciłam książkę w kąt. W pewnym momencie autorka wspomina o Chińczykach, którzy zapuszczali się aż na daleką północ, by tam polować na karibu, ciekawe, że nie wspomniała iż musieliby pójść daleko na wchód i przeprawić się przez cieśninę Beringa by polować na te północnoamerykańskie renifery.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Magia ;]

Ocena:
Data:
Przenieś się do świata malowniczych i pięknych Starożytnych Chin. Przeżyj przygodę wraz z bardzo urodziwą Młodą Matką oraz z młodym lutnikiem o imieniu Sheng. Na początku tej książki poznajemy Młodą Matkę, która rodzi dziecko w powozie podczas ucieczki z niebezpiecznego miejsca. Jak później się okazuje ta wysoko urodzona młoda dziewczyna zaledwie 16 letnia żyjąca w IV n.e. została porwana z rąk narzeczonego przez młodego wojownika wywodzącego się z chłopskiej rodziny ... Mężczyzna ten jest bardzo podstępny i zaradny. Wraz z żoną zaczyna się wspinać po drabinie społecznej, nie zważając na krzywdy, które dotykają jego żonę oraz pozostałych członków rodziny. Dla swego zysku nie powstrzymuje się przed niczym. Młoda żona pozostaje przy nim do końca jego dni, mimo iż nie czuje się szczęśliwa. Swoje smutki topi w muzyce grając na cytrze, która jest instrumentem samotników.

Naprzemiennie z historią Młodej Matki poznajemy opowieść o 20 letnim lutniku Shen Fengu, które jest jednym z najlepszych twórców cytr. Chłopak ten pochodzi z VI w. Jest sierotą wychowywaną przez swojego mistrza. Znaleziony przez mężczyznę przy zwłokach matki Shen Feng stał się jego najbliższą rodziną. Razem wiodą bardzo biedny i smutny żywot. Jedyne pieniądze otrzymują z wyrobu cytr, na których wykonanie potrzeba bardzo drogiego i dobrego drewna oraz trzeba im poświęcić dwa lata pracy. Pewnego dnia Shen Feng poznaje sekret swojego przyjaciela, który zmienia całe jego życie...

Książka Naga cytra to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Shan Sa oraz z literaturą dotyczącą Starożytnych Chin. Shan Sa posługuje się bardzo pięknym językiem, pełnym epitetów, metafor, fragmentów wierszy. Bardzo podoba mi się jej opisywanie momentów zbliżeń małżonków, które wcale nie są wulgarne natomiast przedstawiają ten moment jak coś świętego, doskonałego, a małżonkowie mają do siebie wielki szacunek i przekazują sobie wiele uczuć i miłości. W książce tej widać miłość autorki do jej ojczyzny i to, ze chcę ona na zawsze zatrzymać to co w tym kraju najpiękniejsze. Krajobrazy pełne kolorowych roślin, niewielkie wzniesienia pokryte wiecznie zieloną trawą, pola ryżu, ale również piękne młode kobiety, ubrane w zwiewne szaty, pokryte ciekawymi wzorami roślinno-zwierzęcymi. Bardzo ciekawymi fragmentami książki są opisy tradycyjnych zachowań m.in. takie, że młoda żona musi w noc poślubną umyć włosy męża, witać go zawsze przed bramą kłaniając się mu i wiele wiele innych.

Naga cytra to dość dobra książka, przy której można odpocząć po ciężkim dniu pracy. Magiczny świat w niej przedstawiony wciąga niemiłosiernie i powoduje, ze chce się tam pojechać i zobaczyć na własne oczy. Jedyny maleńki minus tej książki to przewaga opisów nad dialogami przez co akcja rozwija się dość wolno, ale i tak nie można żałować czasu, który się jej poświęci. Przy okazji czytania tej książki można poznać kawałek ciekawej historii Chin, poznać największych sabotażystów oraz przyjrzeć się rządom złych i dobrych Cesarzy. Okładka muszę powiedzieć, że urzekła mnie. Idealnie pasuje do tematyki książki i do tego przedstawia piękną młodą Chinkę, która musi wywodzić się z jakiegoś bogatego, arystokratycznego rodu ;].

Zapraszam do dzielenia się wrażeniami :]
ksiazkimolaksiazkowegoxp.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.