Koszyk 0
Opis:
Czasami wybór między życiem a śmiercią nie jest żadnym wyborem… Roger niegdyś poprowadził armię Umarłych. Uratował swoją ojczyznę i przyjaciół, ale w inwazji dzikich stracił miłość swojego życia oraz swój dar przenikania do krainy Umarłych. A przynajmniej tak mu się wydaje. Teraz, kiedy na tronie zasiada młoda księżniczka Stephanie ... Roger wreszcie zaznaje spokoju. Razem z Maggie i Jee od dwóch lat prowadzą małą, położoną na uboczu gospodę i powodzi się im coraz lepiej. To proste, wypełnione ciężką pracą życie nagle się jednak kończy. Kraj ponownie nawiedzają zastępy barbarzyńców - syn lorda Soleka przybywa na czele armii po swą małoletnią narzeczoną. Ale dzicy przybyli tu nie tylko po księżniczkę, której rękę im obiecano, lecz również po zemstę - szukają młodego czarownika, tego, który poprowadził armię magicznych iluzji przeciwko lordowi Solekowi. Szukają Rogera. Jedynym ratunkiem jest ucieczka… Anna Kendall to pseudonim wielokrotnie nagradzanej amerykańskiej autorki książek science fiction i fantasy Nancy Kress. Nadejście mrocznej mgły to druga część trylogii zapoczątkowanej powieścią Na drugą stronę, świetnie przyjętą przez młodego odbiorcę. Dramatyczne losy bohatera oraz oryginalna wizja życia po śmierci to główne atuty cyklu, stanowiącego mroczne fantasy i powieść o dojrzewaniu w jednym. Nie sposób się od niego oderwać!    Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Anna Kendall
  • 2015
  • 1
  • 484
  • 205
  • 140
  • 97883-77851661
  • 9788377851661
  • ZCG49

Recenzje czytelników

KRONIKI SZTAMPOWOŚCI, czyli o "Nadejściu mrocznej mgły", drugim tomie Kronik Duszorośli Anny Kendall

Ocena:
Autor:
Data:
Zapewne nie odkryję Ameryki jeśli stwierdzę, że czytanie na raty jest najgorszą z możliwych form wdrażania się w książkę. I zapewne zgodzicie się ze mną, że im dłuższe przerwy pomiędzy kolejnymi rozdziałami, tym powieść wydaje się ciągnąć w nieskończoność, przez co staje się po prostu nudna (a może taka po prostu jest?). Jednakże odrzucając na bok moją niemoc czytelniczą, co tak naprawdę wydarzyło się pomiędzy mną a drugim tomem Kronik Duszorośli Anny Kendall ... Czy moja niska ocena tej powieści wynika z faktu, że to ja odkładałam ją przy każdej okazji i wytrącałam się z jej monotonnego rytmu, czy najnormalniej w świecie autorka zamiast przejażdżki na rollercoasterze zaserwowała mi powolną jazdę na karuzelowych konikach, która nie spełniła moich oczekiwań?

Chcąc nie chcąc, Roger po intensywnych przeżyciach wojennych, utracie ukochanej oraz daru, postanawia zaszyć się w miejscu, w którym nikt nie rozpozna w nim błazna królowej czy hisafa, potrafiącego przenikać ze świata żywych do umarłych. Założenie gospody na uboczu wydaje się być najlepszym pomysłem. Jednakże jeśli jest się Rogerem Kilbournem nie da się mieć zbyt długo świętego spokoju. Do kraju zaczynają napływać wieści o hordzie barbarzyńców pustoszących Reginokrację. Ich Młody Wódz ma dwa cele - posiąść księżniczkę Stephanie i odnaleźć tego, który posiada dar przenikania do Krainy Umarłych. Siedemnastoletni Roger nie ma innego wyjścia - musi uciekać.

"Nadejście mrocznej mgły" Anny Kendall to książka, którą z łatwością można przyrównać do zaczynu ciasta drożdżowego. Gdy zostawi się go w spokoju na uboczu rośnie i przybiera okazałe kształty, lecz gdy tylko trąci się go palcem - opada. Alegorycznie, historia Rogera wydaje się być o wiele ciekawszą i pełniejszą, gdy się na niej nie skupiamy, bowiem nie dostrzegamy wtedy mnogości jej wad. Lecz gdy tylko zaczniemy zagłębiać się w tekst okazuje się, że to na co przymykaliśmy oko jest do bólu przewidywalne. Bohaterowie, fabuła, kreacja świata przedstawionego opadają na samo dno misy, nie zajmując zbyt wiele miejsca w naszej wyobraźni. Nie trudno się dziwić. Całą istotę tej książki można spisać w kilku zdaniach i zapewne nikt nie będzie narzekał na dezinformację.

Licząc jednak, że trzeci tom będzie wyjaśnieniem do poprzednich, nie zadajemy pani Kendall zbyt wiele pytań nad istotą całości i przechodzimy nad nią do porządku dziennego. Ale, ale! Nie tak szybko. Zagłębiając się w każdy aspekt tej powieści odkrywamy, że tutaj również nie jest tak kolorowo. Oprócz nie do końca przemyślanej fabuły wkradło się kilka błędów logicznych. Bohater nie posiadający noża, szukający broni kilka scen później jakimś sposobem cudownie wyciąga z buta potrzebne ostrze. Skąd? Jak? Znalazł gdzieś po drodze, zatem dlaczego autorka o tym nie wspomniała? Dlaczego ów bohater w ogóle narzekał, że nie ma broni, jak miał ją cały czas schowaną w bucie? Czyżby nie zorientował się, że mierzący prawie dwadzieścia centymetrów nóż to nie kamyk, który może uwierać? To i kilka innych kwestii bardzo łatwo wychwycić, lecz znudzenie czytelnika powoduje, że nieraz nie zwraca na to uwagi i brnie dalej, byle skończyć tę książkę jak najszybciej.

Jest nudno, monotonnie, momentami bezsensownie, a niektóre opisy i dialogi to tylko strata kartek. Przykładem mogą być szczegółowe przygodne podboje jednego z bohaterów - Toma, czy umiejętność Rogera, polegająca na wyciąganiu informacji od umarłych, szczególnie od starszych kobiet, które uwielbiają z nim rozmawiać. I choć to drugie ma istotne znaczenie, bowiem dotyczy wykorzystania nadnaturalnych zdolności bohatera to jednak, gdy czytamy dziesiąty raz zdanie brzmiące: "To stare kobiety najchętniej ze mną rozmawiają" zakrawa to o śmieszność. Autorka najwidoczniej nie przewidziała, że czytelnik może być na tyle inteligentny by zapamiętać tak ważną kwestię przez kolejnych kilkanaście stron, nie mówiąc już o całej książce (!), co niezbyt dobrze o niej świadczy (ani o młodzieży, do której kieruje owe dzieło).

Ale nie ma co pogrążać Anny Kendall, bowiem w całej tej gamie negatywów jest pewne światełko. I nie dotyczy ono bohaterów, którzy są tak prości jak budowa cepa, ale w kreacji świata przedstawionego. Nie da się ukryć, że opisy Krainy Umarłych, Ludu Duszoroślan, czy magii jaką posługuje się Roger to jedne z najbardziej frapujących fragmentów całej książki. Szkoda tylko, że w tej części autorka pokusiła się o tak zdawkowe przedstawienie tej kwestii (uczulam jednak, że to drugi tom i zabieg był zapewne świadomy).

Nastoletni główny bohater? Jest. "Niebanalny" romans? Jest. Zachowania będące odbiciem współczesności, mimo tego, że akcja ma miejsce w środowisku quasi-średniowiecznym? Są. Przewidywalność fabuły? A jakże! Żarty, z których śmieje się tylko autorka? Są. W ogólnym rozrachunku wygląda na to, że drugi tom Kronik Duszorośli to kolejny idealny przykład książki, która trąca sztampowością i schematyzmem. Zdecydowanie nie polecam, szczególnie osobom lubującym się w fantastyce. Ci, którzy mają za sobą niejedną książkę z tego gatunku będą rozczarowani niskim poziomem lektury.

*

Recenzja własna opublikowana na blogu: http://tellingthemthestory.blogspot.com/2015/04/kroniki-sztampowosci-czyli-o-nadejsciu.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Można przeczytać

Ocena:
Data:
Nancy Kress urodziła się 20 stycznia 1948 r. w Buffalo w stanie Nowy Jork. Ta amerykańska pisarka głównie jest znana z powieści science fiction, ale pisze również powieści fantasy. Czytelnicy znają ją pod pseudonimem Anna Kendall.

Dostała nagrodę Nebula i Hugo za opowiadanie „Hiszpańscy żebracy” w 1991 r. , nagrodę Nebula i nagrodę im. Theodora Sturgeona za nowelę „Kwiaty więzienia Aulit” w 1997 r. , nagrodę Campbella za powieść „Probability Space” w 2003 r. ... Hugo za opowiadanie „Więzień Erdmanna” w 2009 r. i wiele więcej.

„Nadejście Mrocznej Mgły” to drugi tom cyklu Kronik Duszorośli. Jest kontynuacją opowieści o losach Rogera, chłopaka z niespotykanym darem, który wydaję się być również przekleństwem.

Roger, Maggie i Jee prowadzą skromną gospodę nad wioską Applebridge pośród wzgórz. Jak zawsze Maggie trzyma wszystko w ryzach i dzięki niej Roger może zaznać trochę spokojnego życia. Niestety nie potrwa to długo. Roger poprowadził armię umarłych żołnierzy na atakujących kraj barbarzyńców. Podczas bitwy zginął Solek, przywódca dzikich. Od tamtej pory syn Soleka, Tarek szukał zemsty za śmierć ojca. Chciał zabić Rogera…

Dużo bardziej podobała mi się pierwsza część Kronik Duszorośli, ale mimo płytkiego opisu świata przedstawionego w książce i przewidywalności zdarzeń, "Nadejście Mrocznej Mgły" było w porządku.
Weronika, lat 17
źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.