Koszyk 0
Opis:
Dlaczego jej mąż musiał umrzeć? Czy to naprawdę był nieszczęśliwy wypadek? Tak twierdzi policja. Lecz Blum zaczyna zadawać pytania – a gdy odkrywa prawdę, uderza. Bez litości. „Myślicie, że Lisbeth Salander jest twardzielką? W takim razie przeczytajcie Mścicielkę...” Rizzoli, Włochy „Nareszcie! Oto rękawica rzucona autorom naszych skandynawskich kryminałów” ... Cappelen Damm, Norwegia „To brawurowy, zapierający dech w piersi thriller. Nie mogłam się od niego oderwać”.I ngrid Noll „U Bernharda Aichnera śmiech splata się ze śmiercią tak ściśle, że to, co w pierwszej chwili rozbrzmiewa jak krzyk, po chwili zamienia się w chichot”. Tobias Gohlin Blum jest właścicielką zakładu pogrzebowego, szczęśliwą żoną, troskliwą matką dwóch dziewczynek i kobietą o wielkim sercu. Wiedzie cudowne życie. Lecz nagle idylla zamienia się w koszmar. Jej mąż, policjant, ginie w wypadku. Na jej oczach Mark zostaje śmiertelnie potrącony, a sprawca ucieka z miejsca zdarzenia. Blum jest zrozpaczona. Nagle traci najbliższą osobę, swoje oparcie, swoje szczęście. Jej świat się rozpada. Z nagrań w telefonie komórkowym dowiaduje się o szczegółach śledztwa, które jej mąż prowadził wbrew oficjalnemu stanowisku policji. Z czasem Blum nabiera pewności, że śmierci Marka chciało pięciu wpływowych mężczyzn. Kobieta zaczyna krwawą wendetę… Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Bernhard Aichner
  • 2015
  • 1
  • 304
  • 205
  • 143
  • 978-83-7999-365-9
  • 9788379993659
  • ZCXHV

Recenzje czytelników

Wciągający, przerażający, mroczny thriller.

Ocena:
Autor:
Data:
Bezapelacyjnie uważam ten utwór za najlepszy thriller roku 2015!

O autorze (źródło – skrzydełko okładki):

Bernhard Aichner – pisarz i fotograf, mieszka w Innsbrucku. Autor powieści, słuchowisk i sztuk teatralnych, laureat licznych nagród i stypendiów pisarskich.

„Mścicielka” to jego dziewiąta powieść. Prawa do tłumaczenia sprzedano do kilkunastu krajów, między innymi Stanów Zjednoczonych i Anglii. Thriller wzbudził entuzjazm krytyków i trafił na listy bestsellerów w Austrii i Niemczech ... Obecnie trwają prace nad sześcioodcinkowym serialem telewizyjnym.

Zbierając materiały do powieści, autor przepracował pół roku w zakładzie pogrzebowym.

Po książkę sięgnąłem głównie dlatego, że na okładce "Rizzoli" napisał "Myślicie, że Lisbeth Salander jest twardzielką? W takim razie przeczytajcie Mścicielkę".Salander jest moją ulubioną bohaterką, więc chciałem zobaczyć, czy Blum jest lepsza. Czy było warto?

Styl pisarski autora jest bardzo ciekawy i oryginalny. Dzieło to nie jest prostą lekturą. Czasem trzeba ją odłożyć, zastanowić się nad tym, co się działo i wyciągnąć wnioski. W utworze jest kilka scen brutalnych, które Bernhard Aichner tak dobrze opisał, że wywoływały one we mnie uczucie obrzydzenia oraz przerażenia. Pomysł na stworzenie cyklu jest bardzo oryginalny, a pierwsza część została świetnie wykonana. Pod koniec książki autor mnie tak zaskoczył, że mój początkowy zamysł na skończenie Mścicielki legł w gruzach. Jestem ciekawy co będzie w drugiej części, gdyż pierwsza kończy się tak tajemniczo, a Aichner nie daje nam żadnych wskazówek na to, co dziać się będzie dalej.

Opis (źródło – skrzydełko okładki):

Blum jest właścicielką zakładu pogrzebowego, szczęśliwą żoną, troskliwą matką dwóch dziewczynek i kobietą o wielkim sercu. Wiedzie cudowne życie. Lecz nagle idylla zamienia się w koszmar. Jej mąż, policjant, ginie w wypadku. Na jej oczach Mark zostaje śmiertelnie potrącony, a sprawca ucieka z miejsca zdarzenia. Blum jest zrozpaczona. Nagle traci trzecią najbliższą osobę, swoje oparcie, swoje szczęście. Jej świat się rozpada. Z nagrań w telefonie komórkowym dowiaduje się o szczegółach śledztwa, które jej mąż prowadził wbrew oficjalnemu stanowisku policji. Z czasem Blum nabiera pewności, że śmierci Marka chciało pięciu wpływowych mężczyzn. Kobieta rozpoczyna krwawą wendetę…

Minusem książki jest lekka chaotyczność. Mam na myśli to, że czasem autor pisze o tym, co bohaterka zrobiła, następnie niespodziewanie szybko wprowadza nas w to, co działo się wcześniej i znów wraca do wcześniej przerwanego wątku. Albo, na przykład, wtrąca nagle dialogi tego, co działo się osiem lat wcześniej. Do wad zalicza się też to, że jak główna bohaterka musi gdzieś wyjechać, to osoby, które prosi ona o zaopiekowanie się dziećmi od razu się zgadzają. Jest to mało realne. Natomiast do plusem jest korekta. Widać, że osoby tym się zajmujące przyłożyły się do tego, by literówki albo inne błędy nie przeszkadzały w czytaniu.

Blum – postać z mroczną przeszłością. Nie chce popełniać błędów rodziców, dlatego swoim dzieciom chce dać wszystko, co one będą chciały. Jest tajemnicza, odważna, troskliwa, pomocna i mściwa. Pracuje w odziedziczonym po ojcu zakładzie pogrzebowym.

Okładka jest bardzo ciekawa. Jest na niej widoczny kontrast pomiędzy barwami jasnymi a ciemnymi. Przed czytaniem może wydawać się tajemnicza, lecz po skończeniu jej interpretacja jest niebywale prosta.

„Mścicielka” jest dla mnie jedną z lepszych książek, jakie miałem okazję przeczytać w roku 2015. Polecam ją bardzo osobom zakochanym w tym gatunku. Muszę przyznać, że Blum i Lisbeth Salander są tak samo tajemniczymi, ciekawymi, groźnymi i twardymi bohaterkami.

Za przekazanie egzemplarza recenzenckiego dziękuję wydawnictwu Sonia Draga.

Tytuł: „Mścicielka”
Tytuł oryginału: „Totenfrau”
Autor: Bernhard Aichner
Wydawnictwo: Sonia Draga
Cykl: Blum (tom I)
Przełożył: Łukasz Kuć
Korekta: Iwona Wyrwisz, Magdalena Bargłowska
Projekt graficzny okładki: Mariusz Banachowicz
Wydanie: I
Data wydania: 21.10.2015
Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)
Liczba stron: 302
ISBN: 978-83-7999-365-9
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Super

Ocena:
Autor:
Data:
,,Dlaczego jej mąż musiał umrzeć? Czy to naprawdę był nieszczęśliwy wypadek? Tak twierdzi policja. Lecz Blum zaczyna zadawać pytania. A gdy odkrywa prawdę, uderza. Bez litości".

Blum to dwudziestoczteroletnia kobieta, która skrywa nie jedną tajemnicę. Jej dzieciństwo nie należało do najłatwiejszych. Przybrana rodzina zamiast ułatwiać życie dziewczynce, wciąż podrzucała jej różne kłody pod nogi, nie okazywali jej ciepła, zrozumienia, nie dawali miłości. Zamknęła się w sobie. Myślała ... że już nigdy nie będzie szczęśliwa do czasu, aż na jej drodze nie stanął policjant. Od tamtego czasu kroczyła przez życie jak na skrzydłach, urodziła dwie piękne córeczki, ożeniła się z mężczyzną którego kocha ponad wszystko. Była pewna, że jej szczęście będzie trwało zawsze, jednak los pragnął dla nich inaczej. Idylla zmienia się w koszmar. Na jej oczach mąż Blum zostaje śmiertelnie potrącony przez samochód. Sprawca ucieka z miejsca zdarzenia. Całe dotychczasowe szczęśliwe życie kobiety pęka jak bańka mydlana. Pojawia się rozpacz, żal i nienawiść. Zaczyna zadawać pytania, szukać odpowiedzi na to co się wydarzyło. A gdy odkrywa prawdę... Cóż przekonajcie się sami.

Historia Blum urzekła mnie od pierwszej strony. Autor dozuje napięcie, akcja na samym początku przyspiesza, później stopniowo zwalnia by znowu gwałtownie porwać nas w wir wydarzeń. Szokuje, mrozi krew w żyłach, obrzydza. Kroczymy przez życie naszej głównej bohaterki, staramy się zrozumieć, dlaczego jej ukochany musiał zginąć, zadajemy pytania i szukamy na nie odpowiedzi. Tajemnica goni tajemnice, którą pragniemy odkryć. Chwyta za serce, roztrzaskując je na milion kawałeczków.

Książka nie należy do najłatwiejszych. Musiałam ją kilka razy odłożyć by zrozumieć to co chciał mi przekazać autor. Często gubiłam się w wątkach, gdyż autor przeskakiwał z jednego wydarzenia do drugiego, powracał do zdarzeń nawet sprzed ośmiu lat co nie ułatwiało mi w czytaniu treści. Musiałam wszystko przeanalizować, na chłodno przemyśleć to co już się wydarzyło. Dzięki temu łatwiej kroczyłam przez życie Blum.

Autor bardzo realistyczne opisał nam brutalne sceny i to moim zdaniem jest dużym atutem tej powieści . Do teraz czuje gęsią skórkę na plecach i nieprzyjemny posmak w ustach. Jestem ciekawa co się wydarzy w kolejnej części. Czym teraz zostaniemy zaskoczeni. A wy jak myślicie? Znajdziecie odwagę by sięgnąć po ,,Mścicielkę"?
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.