Koszyk 0
Opis:
Poznaj wyjątkową kolekcję niepublikowanych wcześniej tekstów autora Opowieści z Narnii i wyrusz z nim w nową podróż po fantastycznych krainach! „Oczywiście – powiedział Orfieu – ten rodzaj podróży w czasie, o którym czyta się w książkach: przenoszenie się w czasie ciałem, jest absolutnie niemożliwy”. – Zaczynająca się tymi słowami Mroczna Wieża i inne teksty, które Czytelnik ma przed sobą, to cudem ocalały przed spaleniem zbiór utworów C.S. Lewisa ... przygotowanych do druku przez jego sekretarza, Waltera Hoopera. Mroczna Wieża, którą autor Opowieści z Narnii planował prawdopodobnie jako kontynuację słynnej trylogii międzyplanetarnej, a także inne składające się na ten zbiór opowieści, będą fascynującą lekturą dla czytelników Lewisa. Znajdziemy tu wielkie tematy przewijające się przez całą niemal twórczość pisarza: Czas, Przestrzeń, Pozór i Rzeczywistość… Wszystko to jednak w formie, o której autor wstępu pisze z humorem jako o „dobrej opowieści na wakacje”. Mroczna Wieża to wspaniała przygoda literacka, prozatorska uczta dla fanów jednego z największych pisarzy XX wieku. Każdy z zawartych w niniejszym tomie tekstów wprowadza nas w świat innej problematyki i bohaterów, a mimo to utwory zawarte w Mrocznej Wieży układają się w spójną mozaikę doskonałej, ambitnej literatury. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Esprit
  • miękka
Mniej Więcej
  • C.S. Lewis
  • 2013
  • 268
  • 200
  • 132
  • 978-83-63621-19-3
  • 9788363621193
  • ZB5CJ

Recenzje czytelników

***

Ocena:
Autor:
Data:
Każda kolejna lektura książki C.S. Lewisa jest dla mnie przeżyciem nieporównywalnym z niczym innym. Jego wysmakowana, wyjątkowo dojrzała, pełna zachwycającej głębi i wzruszająca swą prostotą proza stwarza możliwość obcowania z nadzwyczajną erudycją i nieprzeciętnym intelektem człowieka, który jak nikt inny posiadł umiejętność mówienia o sprawach fundamentalnych i wielkich z niesłychaną precyzją i lekkością, wrażliwością i ekspresją zarazem. Każde dzieło, jakie wyszło spod pióra Lewisa ... zachwyca przenikliwością, mądrością i szczerością refleksji oraz wysublimowanym pięknem języka; jego lektura jest dla mnie wyjątkowym świętem i gwarancją czytelniczej uczty. Nie inaczej było w przypadku "Mrocznej wieży" - choć do tej pory miałam do czynienia jedynie z tekstami filozoficznymi i religijnymi Zaskoczonego Radością, bez obaw sięgnęłam po zbiór utworów utrzymanych w konwencji fantastyki wychodząc z założenia, że artysta pióra, jakim był C.S. Lewis, zwyczajnie nie byłby w stanie tworzyć słabej literatury.

Historia "Mrocznej wieży" i pozostałych tekstów zamieszczonych w niniejszym zbiorze, jest dość niezwykła. Dotąd niepublikowane, rozproszone utwory, zostały cudem ocalone przed zniszczeniem po śmierci ich autora przez sekretarza Lewisa, Waltera Hoopera, który też przygotował je do druku. Choć teksty są niedokończone i niekompletne, nad czym mocno ubolewam, nie tracą z tego powodu na wartości i doskonale wpisują się w dotychczasową twórczość Inklinga. W skład publikacji wchodzi sześć utworów, zróżnicowanych pod względem tematyki i treści, ale nieodmiennie oscylujących wokół zagadnień pozostających w obszarze zainteresowań i dociekań Lewisa, takich jak czas i przestrzeń, rzeczywistość i sen, zdolności ludzkiego umysłu, granice poznawalności człowieka. Tytułowa "Mroczna wieża", która powstała najprawdopodobniej jako kontynuacja trylogii międzyplanetarnej, opowiada o wynalazku pewnego naukowca z Cambridge, który umożliwia spojrzenie w inny czas, w przeszłość lub przyszłość. Koledzy naukowca, korzystając z chronometru, próbują zrozumieć to, co przezeń widzą - Inny Czas wydaje im się niepokojącą, przepełnioną grozą rzeczywistością, w dziwny sposób połączoną z tą, w której się znajdują. Regularne obserwacje pozwalają na wyciągnięcie pewnych wniosków, daleko im jednak do rozwikłania zagadki urządzenia. W najciekawszym momencie historia się urywa - Lewis nigdy nie dokończył "Mrocznej wieży" - i nawet nie można wyobrazić sobie, w jakim kierunku potoczyłaby się jej akcja. Myślę, że jej treść należy potraktować tak, jak zasugerował w przedmowie Walter Hooper - jako próbę literackiego opracowania kwestii związanych z podróżami w czasie, fenomenem pamięci i wspomnienia, postrzeganiem rzeczywistości i nieodkrytymi zdolnościami ludzkiego umysłu. Te zagadnienia są przedmiotem dyskusji bohaterów i stanowią jej sedno.

"Niewidomy od urodzenia" to króciutkie opowiadanie o mężczyźnie, który po operacji przywracającej wzrok próbuje zrozumieć naturę światła. Utwór ten jest prawdziwym małym arcydziełem - wyjątkowo treściwym rozwinięciem i ilustracją kwestii dotyczącej bezmyślnego postrzegania rzeczy bez zrozumienia i prób zgłębiania ich natury, bez dostrzegania w istocie tego, co ma się przed oczami. Utwór ten, mimo niepozornej objętości, wzbudza wyjątkowo silne emocje i daje sporo do myślenia.

"Kraina imitacji" zawiera w sobie sporą dawkę groteski i absurdalnego humoru. Jest to zabawna refleksja na temat sposobu, w jaki człowiek postrzega sam siebie - w tym przypadku kobieta, dzięki czemu pełne humoru męskie zagubienie w typowo kobiecym świecie nieco łagodzi ostrze krytyki wymierzonej w płeć piękną. Cudowne i genialne!

"Anioły opiekuńcze" rozbawiły mnie do łez. Utwór ten jest ironiczną i przewrotną odpowiedzią Lewisa na tezę pewnego naukowca zamartwiającego się seksualnymi potrzebami człowieka w nieuchronnie nadciągającej dobie podróży kosmicznych i kolonizacji innych planet. Wizja Lewisa przyprawia o niekontrolowane wybuchy śmiechu, niemal można wyobrazić sobie autora puszczającego do czytelnika oko. Znakomite!

Od opowiadania "Nieznane formy" wieje grozą. Jest ono z pozoru prostą historią człowieka lądującego na Księżycu, którego głównym celem jest poznać losy poprzednich ekspedycji uznanych za zaginione. Treść wciąga, intryguje i trzyma w napięciu do samego końca, finał zaś pozostawia czytelnika z głową pełną domysłów, jednych bardziej fantastycznych i niesamowitych od poprzednich. Walter Hooper we wstępie wyjaśnia, że źródłem inspiracji Lewisa była w tym przypadku mitologia i dotyczące jej przemyślenia, a także przekonanie, że "Księżyc (...) ostatecznie okazałby się - w głębokim i śmiercionośnym sensie - miejscem jak każde inne". Świadomość tego nieco ułatwia czytelnikowi odbiór tej historii, aczkolwiek nie rozwiewa wszystkich wątpliwości. Ale też w tym tkwi cały jej mroczny urok.

"Po dziesięciu latach" to historia opowiadająca o Menelaosie i Helenie po upadku Troi - szkic zaledwie, zarzucony przez autora z braku pomysłu na kolejne rozdziały, zainspirowany wyjątkowo krótką opowieścią Homera o dalszych losach tej pary, jak również legendą o dwóch Helenach - tej prawdziwej i jej imitacji stworzonej przez bogów. Gdyby historia została dokończona, z pewnością skupiałaby się na konflikcie między snem a rzeczywistością - niczego więcej czytelnik nie może być pewny. Pozostaje drażniące poczucie niedosytu - ale też podziw dla nieokiełznanej wyobraźni autora i jego błyskotliwości.

"Mroczna wieża" nie rozczarowuje - w końcu to zbiór tekstów z różnych względów niedokończonych, a więc siłą rzeczy niedopracowanych. Drzemie w nich jednak spory potencjał, stanowią świadectwo wyjątkowej inwencji, spójnej wizji i literackiej płodności - jakżeby mogło być inaczej w przypadku Lewisa? Nie są to oczywiście utwory na miarę "Smutku", "Problemu cierpienia" czy "Zaskoczonego radością", ale też nie sądzę, by taki był ich zamysł; są raczej wyrazem nieustannych poszukiwań i fascynacji autora, próbą udzielenia odpowiedzi na rozmaite nurtujące go kwestie - może nie tak ciężkiego kalibru, jak w poprzednich pismach, ale jednak ważkich i zastanawiających. Moim zdaniem właśnie to nieuładzenie, brak perfekcyjnego wykończenia, surowość i chropawość tekstów pozwalają ujrzeć inne oblicze autora, a raczej zaobserwować pierwszy etap powstawania jego dzieł - stanowią swoistą stop klatkę pomiędzy narodzinami refleksji a nadaniem jej ostatecznego kształtu. I nieważne, że niektóre z tych tekstów miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego, zostały zarzucone i zapomniane przez ich twórcę - jestem przekonana, że każdy wielbiciel twórczości Lewisa doceni ich niewątpliwą wartość.
Dodatkową zaletą tego zbioru są komentarze współpracowników i przyjaciół autora, które pozwalają nam poznać kulisy powstawania zamieszczonych w nim utworów. "Mroczna wieża" to prawdziwa gratka dla czytelnika, doskonały przykład literatury nie tylko ambitnej, ale zarazem lekkiej i przyjemnej. Lewis wciąż czaruje swoją wyobraźnią, osobowością i przenikliwością umysłu, gorąco polecam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Nieukończone, a mimo to zachwycające!

Ocena:
Autor:
Data:
Clive Sample Lewis znany jest głównie jako autor fenomenalnego, fantastycznego cyklu “Opowieści z Narnii”. Jednak niewiele ludzi zdaje sobie sprawę, że ten brytyjski pisarz nie ograniczał się tylko do jednego literackiego gatunku, pisał również liczne eseje, listy czy opowiadania, które tak samo jak jego bestsellerowa książka, zachwycają bogactwem treści, życiowych mądrości a także dojrzałością i kunsztem stylistycznym.

„Mroczna wieża” to zbiór sześciu opowiadań ... które znacznie różnią się między sobą zarówno pod względem sposobu ukazania świata przedstawionego jak i tematyki. Każdy z utworów próbuje zmierzyć się z innym problemem, pytaniem czy zagadnieniem. Co ciekawe, mimo swojej różnorodności zawarte w książce teksty zdają się tworzyć spójną całość. Każde opowiadanie jest źródłem do przemyśleń i zachęca do wysunięcia głębszych reflekcji.

W pamięć najbardziej zapadły mi szczególnie dwa opowiadania. Pierwsze z nich to opowidanie tytułowe, przedstawiające niecodzienną historię wynalazku, pozwalającemu człowiekowi na podróże w czasie i ujrzenie innych, alternatywnych rzeczywistości. To, co najbardziej zachwyciło mnie podczas lektury tego utworu to niebywała wyobraźnia Clive’a Lewisa. Byłam zachwycona zarówno wykreowanymi postaciami jak i całym światem przedstawionym. Niezwykle żałuję, że autorowi nie udało się dokończyć owej historii, ponieważ ma ona niebywały potencjał. Co więcej istnieją przypuszczenia, że „Mroczna wieża” miała stanowić kontynuację popularnej trylogii międzyplanetarnej.

Kolejne opowiadanie, które wywarło na mnie ogromne wrażenie to „Po dziesięciu latach”. Utwór ten jest oparty na słynnym micie o najpiękniejszej kobiecie na świecie – Helenie, która została porwana przez jednego ze swoich zalotników do Troi, co też przyczyniło się do wybuchu słynnej dziesięcioletniej wojny. Clive Lewis przedstawia nam jednak całkowicie odmienne i zarazem zaskakujące zakończenie tej historii. W tym przypadku autor wykazał się nie tylko znakomitym pomysłem, ale i logicznym myśleniem.

Opowiadania zawarte w najnowszym zbiorze C.S. Lewisa możemy przeczytać dzięki Walterowi Hooperowi, który jako były sekretarz autora, uratował jego teksty przed zniszczeniem. Niestety owe zapiski, nie zostały ukończone przed śmiercią pisarza w 1963 roku, dlatego podczas lektury „Mrocznej wieży” często trafiamy na fragmenty niekompletne. Czytelnik będzie musiał się przyzwyczaić do sytuacji, kiedy w samym środku akcji pojawia się nota głosząca, że „ten fragment został nieodnaleziony”. Jednak mimo wszystko nowo opublikowany zbiór utworów Cliva Lewisa jest dziełem, z którym naprawdę warto się zapoznać.
WWW.PUBLIC-READING.BLOGSPOT.COM
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.