Koszyk 0
Opis:
Siódma klasa była dla Percy’ego Jacksona zaskakująco spokojna. W jego nowojorskiej szkole nie pojawił się żaden potwór. Ale kiedy niewinna gra w piłkę zamienia się w śmiertelną rozgrywkę z gangiem wstrętnych olbrzymów kanibali, sytuacja robi się… nieprzyjemna. A niespodziewane pojawienie się przyjaciółki Percy’ego Annabeth oznacza kolejne złe wieś ... ci: magiczne granice Obozu Herosów zostały zatrute przez tajemniczego wroga i jeśli nie znajdzie się lekarstwo, zniszczeniu ulegnie jedyna bezpieczna przystań herosów. W kontynuacji niezwykle popularnego komiksu Złodziej pioruna Percy wraz z przyjaciółmi musi udać się na Morze Potworów, aby ocalić obóz. Ale najpierw odkryje zadziwiający sekret dotyczący jego rodziny – taki, który każe mu zadać sobie pytanie, czy bycie synem Posejdona to zaszczyt, czy tylko okrutny żart. W adaptacji Roberta Vendittiego – ze wspaniałymi rysunkami Attili Futakiego i oszałamiającymi kolorami nowego w tym zespole Tamása Gáspára – bestsellerowa książka Ricka Riordana powraca jako komiks Morze Potworów. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Rick Riordan
  • 2015
  • 1
  • 128
  • 235
  • 157
  • 9788364297-52-6
  • 9788364297526
  • ZCR16
  • 10-13 lat, 14-16 lat

Recenzje czytelników

Morze potworów. Powieść graficzna

Ocena:
Autor:
Data:
Zapraszam do lektury recenzji komiksowej adaptacji drugiego tomu serii "Percy Jackson i bogowie olimpijscy". Nowe wyzwania, nowi wrogowie i skarb do odzyskania. To wszystko i wiele więcej czeka na Was w "Morzu Potworów".

Akcja drugiego tomu rozpoczyna się rok po zakończeniu wydarzeń znanych ze "Złodzieja Pioruna". Za Percym kolejny rok nauki i perspektywa rychłego powrotu do Obozu Herosów. Szybko jednak okaże się ... że nie wszystko pójdzie zgodnie z planami syna Posejdona. W obozie zaczynają grasować potwory, ktoś bowiem otruł drzewo, które strzegło jego granic. Czasu na znalezienie odtrutki jest niewiele, a jedynym lekarstwem wydaje się być dawno zagubione złote runo. By je odzyskać bohaterowie będą zmuszeni wyruszyć na wyprawę poprzez Morze Potworów.

Nowy tom to nowe wyzwania, ale także nowi bohaterowie. Wśród nich zaś prym wiedzie cyklop, jak się okaże blisko związany z głównym bohaterem serii. Czytelnik będzie miał też okazję lepiej poznać Clarisse, córkę Aresa, która po lekturze "Złodzieja pioruna" nie pozostawiła po sobie zbyt dobrego wrażenia.

W porównaniu do poprzedniego tomu znacznej poprawie uległa mimika postaci. I choć w "Złodzieju pioruna" nie była ona zła, teraz znacznie lepiej oddaje emocje, nie zmieniając przy tym twarzy bohaterów w groteskowe maski. Przy okazji śledzenia przygód bohaterów czytelnik będzie miał okazję zapoznać się z całą rzeszą potworów, w końcu wyprawa wiedzie na morze, które jest ich pełne. Zmierzam jednak do tego, że należą się spore brawa dla osoby odpowiedzialnej za rysunki. Choć mamy tutaj do czynienia z mitycznymi stworami, zostały one narysowane w sposób przyciągający uwagę. Dodatkowo dużo liczba walk sprawia, że komiks z jednej strony czyta się bardzo szybko, z drugiej, niekiedy warto zatrzymać się na danej stronie na dłużej by podziwiać ilustracje. To samo tyczy się okładki, która sama w sobie jest zapowiedzią tego co czeka nas we wnętrzu komiksu.

"Morze potworów" jako powieść graficzna z pewnością przypadnie do gustu zarówno fanom serii o Percy Jacksonie, jak i fanom komiksu. Kreska jest dużo ładniejsza niż w przypadku pierwszego tomu, a zawarte wewnątrz przygody, ani na chwilę nie pozwalają się nudzić. Nie pozostaje mi nic innego jak z niecierpliwością czekać na kolejny tom.

Ocena: 8,5/10
Andromeda

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję wydawnictwu Galeria Książki.

Po więcej recenzji zapraszamy na blog KZTK:
http://koszztk.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

„Morze potworów” w pigułce!

Ocena:
Autor:
Data:
„Jesteś po części człowiekiem, po części bogiem. Żyjesz w obu światach, Percy, i możesz wpływać na oba. Dlatego herosi są wyjątkowi.”

Rick Riordan to jeden z najpopularniejszych amerykańskich pisarzy fantastycznych. Jest autorem takich serii, jak: „Percy Jackson i bogowie olimpijscy” – jego debiutancki cykl, „Olimpijscy Herosi” oraz „Kroniki rodu Kane”. Przez lata był nauczycielem, teraz oddaje się tylko pisaniu. Aktualnie pracuje nad nowym cyklem – „Magnus Chase i Bogowie Asgardu” ... którego pierwszy tom „Miecz lata” przedwczoraj miał premierę za granicą.

Po powrocie z Obozu Herosów, Percy rozpoczyna naukę w siódmej klasie. Udaje mu się przetrwać cały rok bez żadnych problemów. Kiedy jednak ostatniego dnia szkoły, podczas gry w zbijaka przeciwna drużyna zamienia się w ludożerczych olbrzymów, chcących zjeść go na obiad... półboska krew daje o sobie znać. Ale to nie jedyny problem Percy'ego – Obóz Herosów jest zagrożony i jeśli nikt nie znajdzie pomysłu jak ocalić granice, potwory dostaną herosów na talerzu. Ostatnią deską ratunku jest niebezpieczna wyprawa na Morze Potworów. Czy Percy'emu uda się ocalić obóz przed zagładą?

„Istnieje tylko jedno źródło naturalnej magii dość silne, żeby pomylić je z Panem. Złote Runo!”

To już kolejne spotkanie z twórczością Riordana przeniesioną do komiksu. Po raz drugi możemy na nowo poznać „Morze potworów” i to z zupełnie innej perspektywy. Jako wielka fanka twórczości Riordana, a przede wszystkim przygód Percy'ego – z którym to spędziłam moje pierwsze czytelnicze lata – po prostu musiałam zaopatrzyć się w ten komiks! Nie było innej możliwości.

Adaptacja powieści wykonana przez Roberta Vendittiego zasługuje na pochwałę. Ten Pan jeszcze lepiej wykonał swoją pracę, przez co drugi tom komiksu podbił bardziej moje serce. Po zapoznaniu się z pierwszym tomem, miałam pewne obiekcje – sądziłam, że po co nam forma graficzna, skoro znamy już tę historię z książek, że to po prostu naciąganie fanów na kolejne koszty... Ale zdałam sobie sprawę, że się myliłam i drugi tom tylko mocniej mnie w tym utwierdził.

Co z tego, że historia jest już nam znana? Dzięki temu komiksowi można ją przeżyć od nowa. I choć bałam się, że może przez fakt iż znam te wydarzenia, po prostu przekartkuję tę pozycję – ale, gdy tylko odtworzyłam pierwszą stronę, na godzinę znikłam z tego świata.

„Mnóstwo dzieciaków potrafi przetrwać rok bez wyrzucenia ze szkoły, mamo. Tylko w tym domu jest to powodem do świętowania.”

Komiks – jak to komiks – oczywiście w głównej mierze składa się z dialogów. Dzięki temu licząca niecałe trzysta stron książka, zmniejszyła się o połowę. Lektura więc zajmuje jakąś godzinkę.
Warto jednak dodać, że wszystkie ważniejsze wydarzenia znalazły tu swoje kilka „okienek”. Venditti tworząc całość potrafił idealnie wyczuć, co jest mniej znaczące, albo nie musi występować w komiksie. Można więc śmiało powiedzieć, że powieść graficzna jest meritum książki.

Na ogromne brawa zasługuje również Attila Futaki, który jest odpowiedzialny za rysunki znajdujące się w środku. Widać, że rysownik wziął sobie do serca pewne uwagi, które mieli fani, bowiem widać różnicę w kresce, które rzucają się po otwarciu pozycji. Zmieniła się mimika twarzy bohaterów – jest teraz bardziej wyrazista, przez co łatwiej rozróżnić emocje postaci. Można by nawet rzec, że teraz każda z kreacji jest bardziej rzeczywista. Myślę, że do tej realności przyczyniła się nowa osoba w zespole – Tamás Gáspára, który odpowiada za kolory.
Jeśli jesteśmy już przy grafice, to warto wspomnieć o świetnej okładce! Szata graficzna jest po prostu fenomenalna i przykuwa wzrok. Futaki naprawdę zabłysnął!

„Myślałem, że tylko przypadkiem udało ci się przeżyć starcie z olbrzymami, ale ten byk zionął na ciebie ogniem.”

Ten komiks zawiera „Morze potworów” w pigułce o idealnej proporcji! Fani Percy'ego z pewnością nie zawiodą się na tej powieści. Ja dzięki tej pozycji, mogłam przypomnieć sobie wydarzenia i na nowo zakochać się w tej historii.

Jeśli więc czytaliście książki, to naprawdę warto zaopatrzyć się również w te powieści graficzne. Może nie wszystkie postacie są idealne opisowi książkowemu, ale według mnie i tak opłaca się spojrzeć na wyobrażenia Vendittiego, Futaki i Gáspára, którzy wspólnymi siłami wraz z autorem wykonali kawał świetnej roboty.
Natomiast Tym, którzy nie spotkali się nigdy z synem Posejdona mogę gorąco polecić przeczytanie całej serii! A jeśli ktoś nie jest pewny, może rozpocząć przygodę od komiksów – bo książki i tak później zaskoczą go wieloma rzeczami!

Ja jestem oczarowana i niecierpliwie czekam na kolejną część przygód Percy'ego w formie komiksu.

Recenzja pochodzi z bloga: http://mirror-of--soul.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena