Koszyk 0
Opis:
W środku nocy Orient Express wpada w zaspy śnieżne. Na kilka dni zostają odcięci od świata. W zamkniętym od wewnątrz przedziale znaj dują podróżni zasztyletowanego mężczyznę. Dlaczego wszyscy pasażerowie kłamią podczas przesłuchania? Prawda jest tak dziwna, że nawet Poiroitowi trudno w nią uwierzyć.
Mniej Więcej
  • Agata Christie
  • 2014
  • 264
  • 195
  • 125
  • Klasyka kryminału
  • 978-83-271-5122-3
  • 9788327151223
  • ZBBQ2

Recenzje czytelników

Królowa Kryminału jest tylko jedna

Ocena:
Autor:
Data:
Dawno, dawno temu….
Jedno z moich najpiękniejszych wspomnień z dzieciństwa to obraz ukochanej babci czytającej mi przed snem bajkę na dobranoc. Wiele lat później to właśnie ona pożyczyła mi mój pierwszy kryminał. Już wtedy książka wyglądała tak, jakby wiele przeszła, ale szczerze mnie zachwyciła. Autorka : Agata Christie. Tytuł: „Morderstwo w Orient Expressie”. Jej pożółkła kopia nadal stoi na regaliku mojej babci. I to na honorowym miejscu ... Dlatego w tym roku chciałabym Jej podarować zupełnie nowe wydanie tego niezwykłego kryminału.
Drogi czytelniku tej skromnej recenzji! Jeżeli i Ty głowisz się nad wyborem idealnego podarunku dla bliskiej Ci osoby ( w szczególności takiej, która często podróżuje koleją) to mam wielką nadzieję, że moja rekomendacja pomoże zakończyć Twoje żmudne poszukiwania, bo jak mawia moja babcia : „Klasyka jest zawsze w modzie!”.

Wszystkie książki Agaty Christie urzekają swoją klasą i nieprzemijającym urokiem, ale to „Morderstwo w Orient Expressie” uważane jest za jedno z największych literackich osiągnięć autorki. Na każdej stronie czuć ogromny wysiłek włożony w skonstruowanie fabuły oraz żmudne planowanie kolejnego zwrotu akcji. „Morderstwo w Orient Expressie” to kryminał ponadczasowy i pod wieloma względami wyjątkowy, który stał się inspiracją i niedoścignionym wzorem gatunku dla wielu pokoleń pisarzy.
Co sprawia, że książka wydany po raz pierwszy w 1934 roku nadal przyciąga amatorów historii z dreszczykiem? Czy „Morderstwo w Orient Expressie” zawiera wszystkie niezbędne elementy składowe modelowej powieście kryminalnej?
Ekscentryczny detektyw? Melduje się na rozkaz.
Przebiegły morderca? Obecny i gotowy do działania.
Spektakularna zbrodnia? Oczywiście!
Klaustrofobiczna atmosfera? Jak najbardziej.
Armia podejrzanych? Nie da się ukryć.
Nagłe zwroty akcji? I to jeszcze jakie.
Zaskakujące zakończenie? Jedno z najlepszych w historii światowej literatury!

Zacznijmy jednak od początku…
Po wojażach w dalekiej Azji Herkules Poirot udaje się w podróż do domu. Ma duże problemy z zakupem biletu na pociąg. Tylko dzięki interwencji swojego przyjaciela w ostatniej chwili udaje się znaleźć wolny przedział dla małego Belga. W czasie długiej i niezwykle malowniczej podróży Poirot nawiązuje znajomość z amerykańskim milionerem o nazwisku Ratchett, który od dłuższego czasu otrzymuje dziwne anonimy i w końcu postanawia poprosić detektywa o pomoc. Poirot odmawia przyjęcia sprawy. W nocy pociąg za sprawą śnieżnej zaspy zostaje unieruchomiony na bałkańskim odludziu, a następnego ranka Samuel Ratchett zostaje odnaleziony zasztyletowany w swoim przedziale. Podejrzanych o dokonanie zbrodni mamy aż dwunastu i autorka zadbała o to, aby była to wyjątkowo interesująca grupa ludzi o różnej narodowości oraz statusie społecznym. W jednym wagonie spotykają się bowiem min. szwedzka misjonarka, angielska guwernantka, rosyjska księżna, oficer Armii Brytyjskiej, niemiecka służąca, węgierski dyplomata i jego młoda żona, amerykańska nauczycielka i włoski biznesmen. Poznajemy koleje losu każdej z tych osób i dowiadujemy się dlaczego znalazły się akurat w tym pociągu. Bo w świecie Agaty Christie nie ma nic bardziej podejrzanego od przypadku…

Czytając „Morderstwo w Orient Expressie” czułam się tak, jakbym sama była jedną z osób uwięzionych w pociągu. Agata Christie jest mistrzynią w kreowaniu atmosfery napięcia i zagrożenia, którą buduje za pomocą krótki zdań. Wystrzega się przesadnej poetyckości i rozbudowanych opisów, dzięki czemu akcja jest wartka i nie daje czytelnikowi chwili wytchnienia. Makabryczna, zimowa sceneria i klaustrofobiczna atmosfera sprawiają, że pozycja niesamowicie wciąga. Angażujemy się w losy bohaterów i za wszelką cenę próbujemy zidentyfikować mordercę śledząc poczynania klasycznego detektywa podążającego od nitki do kłębka. „Morderstwo w Orient Expressie” to coś więcej niż kolejna książka z cyklu „ kto zabił?”. Agata Christie podejmuje w niej temat niedoskonałości wymiaru sprawiedliwości i zadaje pytanie: „czy tam, gdzie zawodzą organy ścigania jednostka ma prawo wziąć sprawy we własne ręce?”. Na to pytanie autorka nie udziela czytelnikowi jasnej odpowiedzi. Wszystko zależy bowiem od interpretacji i okoliczności. „Morderstwo w Orient Expressie” to chyba najbardziej niejednoznaczna moralnie powieść w jej dorobku. Kto decyduje o tym, co jest dobre, a co złe? Mamy tutaj motyw winy i kary, ale też rozważania na temat odpowiedzialności jednostki oraz zapłaty za grzechy z przeszłości, a sam Herkules Poirot za sprawą swojej twórczyni będzie zmuszony stanąć przed nie lada dylematem moralnym.

„Morderstwo w Orient Expressie” to inteligentna łamigłówka w starym stylu, która bawi już kolejne pokolenia miłośników kryminałów. To absolutna klasyka gatunku, który przez całe lata był niedoceniany i traktowany z lekceważeniem, aż w końcu zajął należne mu miejsce w kanonie współczesnej kultury. „Morderstwo w Orient Expressie” to jedna z tych książek, których po prostu nie sposób odłożyć na półkę. Agata Christie w genialny łączy czystą rozrywkę z głębszym przesłaniem i zmusza czytelnika do ruszenia szarymi komórkami.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Korona Królowej Kryminału - Morderstwo w orient Expressie

Ocena:
Autor:
Data:
Czy istnieją zbrodnie, tak wielkie i okrutne, że nigdy nie mogą zostać wybaczone? Czy istnieją ludzie którzy nie zasługują na życie? Czy człowiek dokonujący zbrodni sam na siebie zaciąga wyrok śmierci, czy wykonują go dopiero Ci którzy go schwytają, osądzą i wyrok ten wykonają? Wreszcie czy kara śmierci jest karą? Czy nie jest przypadkiem jedynie usunięciem zagrożenia, bez możliwości poprawy czy odpokutowania winy przez oskarżonego ... Pewnie zastanawiacie się co te pytania mają wspólnego z wielokrotnie już recenzowaną, świetnie rozpoznawaną na świecie jak i w kraju, wybitną książką Agathy Christie (zaliczaną do 100 najlepszych powieści kryminalnych wszech czasów). Otóż mają bardzo wiele, ale po kolei…

Krew ofiar woła o pomstę, nie dając wytchnienia tym, którzy znają prawdę.
Pomysł na intrygę kryminalną, czyli podróż koleją Orient Expressu, został precyzyjnie zaplanowany i składa się w logiczną całość, bez żadnego zgrzytu czy niedopatrzenia. W powieści nie ma mowy o przypadkowym zdaniu, a co dopiero wydarzeniu czy rozdziale. W skrócie bez spoilerowania dla tych którzy nie czytali, a być może po przeczytaniu tej recenzji chcieliby to zrobić, zarys fabuły przedstawia się następująco: Po rozwiązaniu pewnej sprawy na Wschodzie, detektyw Poirot wraca do Anglii pociągiem Orient Express. Gdy pewnej nocy podróż zostaje wstrzymana z powodu olbrzymiej śnieżnej zaspy, jeden z pasażerów zostaje zamordowany. Z powodu utknięcia w śniegu, morderca nie mógł opuścić pociągu, nie mógł się w nim również schować, wszystko wskazuje więc na to, że winnym jest jeden z pasażerów. Problem w tym, że każdy z nich ma niepodważalne alibi i brak motywu. To jednak pozory, bowiem kiedy mały Belg (detektyw) zaprzęga do pracy swoje szare komórki, nic nie można przed nim ukryć.

Szczerze powiedziawszy nie przepadam za kryminałami. W większości tych które czytałem, rozwój akcji był schematyczny, rozwiązania zagadek trywialne lub też odwrotnie - zupełnie z kosmosu, a głębia, ukryte dno, druga natura – zwał jak zwał – były płytkie, szablonowe i stereotypowe (chodź bywają wyjątki jak np. Dziewczyna z pociągu, którą uważam za książkę naprawdę dobrą). Po prostu lubię gdy z historii wynika morał, nauka życiowa, coś dzięki czemu staję się bogatszy. Zazwyczaj więc czytając kryminał nie oczekuje zbyt wiele.

Morderstwo w Orient Expressie jest jednak książką kanonem, wręcz legendą. Sięgając po nią, po powieść Królowej Kryminałów, moja poprzeczka zawieszona była niezwykle wysoko.

Zbrodnia lżejsza poprzedza zawżdy ostateczną.


Z technicznego punktu widzenia, styl powieści, dobrane, wyszukane nieraz słowa, szyk zdań, dobrze porozdzielana na rozdziały (nie chaotyczna) fabuła - wszystko jest napisane bezbłędnie. Można się było tego spodziewać po autorce która napisała wiele książek cieszących się ogromnym sukcesem na świecie. Ale czuje się w obowiązku podkreślić to wyraźnie. Książka jest naprawdę świetnie ułożona i napisana. Po prostu dobrze się ją czyta, kompletnie nic człowieka nie rozprasza.

Sama fabuła nie jest wymagająca. Wciągająca owszem, ale nie wymagająca. Śledzenie procesu dedukcji z pewnością dla miłośników powieści kryminalnych jest prawdziwą gratką. Dla mnie jednak, chodź przyznaje że przyjemnie się czytało, akcja, chodź rozwijana wartko, czyli tak jak lubię najbardziej, miała w sobie coś więcej, okazała się tylko przykrywką czegoś znacznie bardziej uniwersalnego. Może właśnie bardziej wymagającej fabuły oczekiwałem?

Nic nie jest takie jakie z pozoru się zdaje


Wisienką na torcie okazuje się zakończenie i nie chodzi jedynie o rozwiązanie zagadki tytułowego morderstwa. Decyzja, jaką ostatecznie podejmuje detektyw, to dowód na ludzkie oblicze tego detektywa i dżentelmena. Jest również w pewnej mierze ustosunkowaniem się autorki na przedstawione w początku artykułu pytania. Zakończenie skłania do refleksji, wyrobienia sobie własnego tematu na temat kary i zbrodni, tematów tak starych jak świat, lecz wiecznie żywych.

Podsumowując jednym zdaniem moją przygodę z zabójstwem w Orient Expressie radośnie ogłaszam: Śmiało czytajcie, książka jest piękna, wciągająca, ciekawa i w dodatku chodź jest kryminałem ma morał! Jak już wiecie, coś czego zawsze brakuje mi w kryminałach. Rozważania w niej podjęte, chodź przykryte (dość skrzętnie) przyjemną, lekką wręcz fabułą, są uniwersalne, ponadczasowe i głębokie.

Nie zawiodłem się. Chyle czoła. I chodź to powieść nie zmieni mojego podejścia do kryminałów, to uznać muszę geniusz autorki, lekkość jej pióra, bystrość umysłu.

Jestem zadowolony i szczęśliwy, że zastałem zmuszony do refleksji na tematy życia i śmierci raz jeszcze. Szczerze polecam wszystkim, którzy nie czytali do nadrobienia zaległości, a sam z pewnością sięgnę jeszcze nie raz po działa Królowej.

zapraszam na strefatrelaksu.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.