Koszyk 0
Opis:
Zbliża się Boże Narodzenie. Senior rodu Simeon Lee do swej rezydencji zaprasza rodzinę. Spotkanie jest nietypowe, gdyż Lee niemal nie utrzymywał z dziećmi kontaktów. Mało przyjemnej atmosfery nie poprawia pojawienie się uchodzącego za czarną owcę syna, a tym bardziej wnuczki, którą rodzina widzi po raz pierwszy. W ponurych nastrojach podsycanych pragnieniem odziedziczenia jak największego spadku zebrani dowiadują się o zabójstwie złośliwego milionera ... Do akcji wkracza niezastąpiony Herkules Poirot. Przed detektywem trudna zagadka - okazuje się bowiem, że z sypialni Simeona zniknęły diamenty, nie wszyscy goście ujawnili prawdziwą tożsamość, a zamordowany miał niejednego wroga... Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Agata Christie
  • 2011
  • 232
  • 195
  • 125
  • Klasyka kryminału
  • 978-83-245-9082-7
  • 9788324590827
  • ZA99W

Recenzje czytelników

Świetna!

Ocena:
Autor:
Data:
Świetna książka, trzymająca w napięciu do samego końca. Szczególnie polecam w okresie Bożonarodzeniowym, bowiem akcja toczy się w czasie Świąt. Wprowadza to dodatkowy tajemniczy klimat :) Serdecznie polecam fanom Agathy Christie, jak i tym, którzy swoją przygodę z królową kryminału dopiero rozpoczynają.
Czy ta recenzja była przydatna?

Świąteczna uczta według przepisu Agaty Christie

Ocena:
Autor:
Data:
Boże Narodzenie to naprawdę magiczny czas przesycony zapachem świeżej choinki i całego mnóstwa świątecznych specjałów. Jestem niepoprawnym, niereformowalnym łasuchem. Pochłaniam nie tylko góry przepysznego jedzenia, ale i znakomite książki. Do ostatniego okruszka. Do ostatniej strony. W Wigilię zestawem obowiązkowym jest dwanaście potraw. Tradycja rzecz święta. Dlatego w te wyjątkowe dni w literackim menu musi się znaleźć absolutna świąteczna klasyka ... Moja propozycja to „Morderstwo w Boże Narodzenie” Agaty Christie. Zaspokoi ona apetyty wszystkich łakomczuchów głodnych wrażeń.

Wigilijną kolację rozpoczynam zawsze od wyśmienitego barszczu czerwonego z uszkami według rodzinnego przepisu, który w wielkim sekrecie jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. Autorka „Morderstwa w Boże Narodzenie” na rozgrzewkę serwuje czytelnikowi enigmatyczne wprowadzenie. Akcja powieści rozpoczyna się 22 grudnia na zatłoczonym dworu kolejowym w Londynie. W pociągu dochodzi do przypadkowego spotkania młodego mężczyzny, który powraca do ojczyzny z dalekiej Afryki Południowej i tajemniczej Hiszpanki, która wyruszyła w podróż do Anglii, by spotkać swoich krewnych. Dziwnym zbiegiem okoliczności oboje zmierzają do posiadłości Gorston Hall, którą niepodzielnie rządzi nieprzyzwoicie bogaty Simeon Lee. A tam gdzie w grę wchodzą wielkie pieniądze, w ludziach budzą się najgorsze instynkty. Agata Christie pięknie odmalowuje przygotowania do Świąt w wiejskiej posiadłości w starym stylu. Krzątająca się służba, rodzinny zjazd, ogień buchający w kominku i malowniczo padający śnieg…

Jesteśmy już w wigilijnym nastroju? Pora by na stole zawitały kolejne dania. Karp w galarecie i ryba po grecku. Tak jak w rybie natrafić możemy na ości, tak w tej sielankowej beczce świątecznego miodu tkwi łyżka dziegciu. Oto w Wigilię dochodzi do wielkiej tragedii. W niezwykłych okolicznościach umiera Simeon Lee. Do akcji wkracza miejscowa policja i pewien jajogłowy Belg z wypielęgnowanym wąsem. Ofiara miała bowiem podejrzenia, co do swojego rychłego zejścia z tego świata, i zdążyła zawiadomić o nich samego Herkulesa Poirot, który opuszcza mroźny Londyn i podejmuje się trudów pracy w terenie…

Podjedliśmy? Żadna Wigilia nie może się obyć bez potraw, które pieszczotliwe nazywam „kapustowym zawrotem głowy”. Na świąteczną scenę wkraczają groch z kapustą ,krokiety, łazanki i kapusta z grzybami, a „Morderstwem w Boże Narodzenie” zawładną małe szare komórki najsłynniejszego detektywa na świcie. Śledztwo, które serwuje nam Agata Christie, jest bardzo skomplikowane, bo nie brakuje ani podejrzanych, ani motywów. Simeon Lee był okrutnikiem i furiatem, a w kolejce po spadek ustawiają się liczni członkowie rodziny. To, co podziwiam w autorce, to jej nadzwyczajna wręcz pomysłowość. Sam sposób popełnienia morderstwa to absolutny majstersztyk królowej kryminału. Konia, a raczej w świątecznym duchu – renifera z rzędem temu, kto przedwcześnie odkryje winnego. Dla mnie wyznacznikiem genialnego kryminału jest takie mylenie tropów, że biedny czytelnik jest kompletnie zdezorientowany i do ostatniej strony nie ma pojęcia, co tak naprawdę się stało.

Uff, czuję się już najedzona. A przecież muszę skosztować bożonarodzeniowych słodkości. Po co sięgnąć w pierwszej kolejności? Po kutię, kluski z makiem, piernik czy może makowiec?
Ktoś może pomyśleć, że książka o morderstwie średnio wpisuje się w radosną atmosferę Świąt. Nic bardziej mylnego! „Morderstwo w Boże Narodzenie” pozbawione jest krwawych i brutalnych scen znanych nam dobrze ze współczesnych kryminałów. Nie brakuje w nim za to subtelnego humoru i całej masy zabawnych złośliwości na temat życia rodzinnego wyższych sfer. Agata Christie była nie tylko mistrzynią intryg, ale i prawdziwą znawczynią ludzkiej natury.

Już do końca życia niczego nie zjem. O nie! Została jeszcze wigilijna pozycja obowiązkowa numer 12. Całe szczęście, że to kompot z suszu! Do „Morderstwa w Boże Narodzenie” wracam co roku. Akcja powieści rozpoczyna się 22 grudnia od świątecznych przygotowań, a kończy 28 grudnia, kiedy prezenty zostały rozpakowane, smakołyki zjedzone, a choinka zaczęła się już trochę osypywać. Codziennie pochłaniam część poświęconą danemu świątecznemu dniowi i przeżywam ten czas z razem z bohaterami Agaty Christie. Gorąco polecam czytanie powieści w odcinkach,, bo autentycznie wprowadza w bożonarodzeniową atmosferę białych Świat, szczególnie kiedy za oknem szaro i plucha.

W tym roku postanowiłam podarować egzemplarz „Morderstwa w Boże Narodzenie” mojej mamie, która do tej pory nie przekonała się do twórczości Agaty Christie. Myślę, że właśnie ta odsłona przygód niezrównanego Herkulesa Poirot ostatecznie przekona ją do zmiany zdania i pozwoli w pełni docenić kunszt pisarski autorki.
Na zakończenie pozostaje mi już tylko życzyć wszystkim:
Wesołych Świąt i wielu kulinarno-literackich doznań!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.