Koszyk 0
Opis:
Kilka lat temu podczas Tygodnia Tajemnic, dorocznej imprezy dla znanych autorów thrillerów, zginęła żona Jona Stuarta, organizatora zjazdu. Oficjalna wersja głosi, że popełniła samobójstwo, ale Jon podejrzewa, że było to zaplanowane morderstwo, i zamierza zdemaskować sprawcę. Zaprasza więc ponownie do szkockiego zamku to samo grono pisarzy. Jednak morderca narzuca zebranym własne reguły gry. Znowu zabija… Fragment książki Sabrina wzięła swoją tacę od Tary, drugiej z pokojówek. Podziękowała ... a sympatyczna trójka życzyła jej dobrej nocy. Gdy odeszły, Sabrina poczuła się nagle niepewnie w pustym korytarzu. Zaniosła tacę do pokoju. Starannie zamknęła drzwi, zastanawiając się, dlaczego jest taka zdenerwowana. Upieczona na węglowym grillu ryba pachniała wspaniale. Sabrina zjadła ją z apetytem i wypiła doskonałe chablis, które również stanowiło część menu dzisiejszej kolacji. Skończyła posiłek i zamierzała wystawić tacę na korytarz, ale czuła jakiś opór przed otwarciem drzwi. Zganiła się w myślach. Czego miałaby się bać? Trzeba się przecież pozbyć brudnych naczyń. Szybko wystawiła tacę za próg, spojrzała niespokojnie w prawo i w lewo. Potem zatrzasnęła drzwi i znów starannie je zamknęła. W łazience stwierdziła z radością, że z kranu nadal płynie ciepła woda. Napełniła nią wannę i wsypała dużo soli do kąpieli. Nie uspokoiło jej jednak ani chablis, ani gorąca kąpiel. Anna Lee Zane wyznała, że miała romans z Cassandrą Stuart. Dianne Dorsey wyszła z pokoju Jona, szepcząc, że go kocha. Susan Sharp twierdzi, że została napadnięta. A wszyscy są odcięci od świata. Wszyscy mogą być w niebezpieczeństwie. A ona sama? Myślała tylko o tym, by dotykać Jona Stuarta, by kochać się z nim. Wyszła z wanny, wytarła się i włożyła jedwabny szlafrok. Pomimo że w pokoju panował chłód, było jej gorąco. Otworzyła drzwi i wyszła na balkon, by odegnać gorące myśli i ochłodzić ciało. Śnieg przestał padać. Gwiazdy wyglądały niewypowiedzianie pięknie. Nagle poczuła za sobą obecność Jona. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Heather Graham
  • 2014
  • 320
  • 200
  • 125
  • 978-83-238-9830-6
  • 9788323898306
  • ZBEF0

Recenzje czytelników

Niebezpieczna zagadka

Ocena:
Autor:
Data:
W czasach, kiedy to zachłysnęłam się wręcz kryminałami i thrillerami, czytając je na okrągło marzyło mi się żeby zostać sławnym detektywem. Chciałam umieć rozwiązywać najbardziej zawikłane zagadki - dopatrywać się najmniejszych śladów i wskazówek, odszukiwać motywy zbrodni i wyłapywać z rozmów nieścisłości, próby zatajenia prawdy. Wtedy takim wzorem był dla mnie Poirot. Fascynowało mnie to, że bohater potrafi zbadać każdy ślad i połączyć wszystkie fakty i poszlaki ... Zapragnęłam też znaleźć się w takiej sytuacji, kiedy to zamknięta w jednym domu/pomieszczeniu z kilkoma innymi osobami muszę odgadnąć kto jest sprawcą zabójstwa. Spokojnie! Nie chciałam nigdy przelewu krwi, ale zabawa w rozwiązywanie kryminalnej zagadki na pewno byłoby ekscytujące.
Podobny pomysł miał bohater książki Heather Graham pt. "Mordercza gra". Jon Stuart, pisarz kryminałów przez lata organizował taką "imprezę" dla swoich przyjaciół po fachu. Zabawa odbywała się w jego szkockim zamku w Lochlyre, co dodawało tajemniczości i przepełniało uczestników nutką strachu. Niestety podczas jednego z Tygodni Tajemnic w niewyjaśnionych okolicznościach zginęła jego żona Cassandra. Kobieta nie była specjalnie lubiana przez znajomych męża i choć oficjalne stanowisko policji w tej sprawie mówi o samobójstwie (lub nieszczęśliwym wypadku) to Jon jest przekonany, że Cassie zginęła z rąk któregoś z gości. To zdarzenie nie daję mężczyźnie spokoju dlatego po 3 latach postanawia wznowić Tydzień Tajemnic. Celowo zaprasza tych samych członków zabawy co podczas ostatniego, feralnego spotkania, mając nadzieję, że przez nieuwagę ujawni się zabójca jego żony. Odkrycie prawdy nie jest wcale takie łatwe, bo każdy z gości mógł mieć motyw zabójstwa.
Szczerze? Bawiłam się świetnie! Okazuje się, że żeby zostać detektywem wcale nie muszę wychodzić z domu i co więcej narażać się na niebezpieczeństwo. Doskonale wczułam się w klimat zamku Lochlyre - pamiętając, że po remoncie nie ma w nim przeciągów :) Bezpiecznie siedząc na wygodnej kanapie wmieszałam się w tłum i wspólnie z uczestnikami Tygodnia Tajemnic próbowałam odnaleźć fałszywego sprawcę wymyślonej zbrodni, co... bardzo szybko przerodziło się w tropienie prawdziwego zabójcy. Prawdziwy winny doskonale wiedział co się szykuje, dlatego skutecznie manipulował uczestnikami, próbując rzucić podejrzenia na innych. Czy udało mi się określić sprawcę? Nie! O tej osobie pomyślałam tylko przez chwilę. Nooo zdradzę Wam, że zabójca miał wspólnika, co właściwie prawie od początku jest ujawnione, więc nie wyjawiam wielkiego sekretu. Tak czy inaczej ja się na detektywa nie nadaje. Oczywiście kierowałam się zasadą "najciemniej pod latarnią", ale autorka tak umiejętnie prowadziła zwroty akcji, że całkiem się pogubiłam. Momentami drażniące były niepotrzebne dialogi - te niezwiązane z akcją, czy o powtarzającej się treści, tyle że, to jeszcze bardziej podsycało moją ciekawość i w myślach powtarzałam "no dalej, dalej" :)
Lubię książki Heather Graham i ta również mnie nie zawiodła. Świetnie bawiłam się rozwiązując zagadkę, a fakt, że jej nie rozwiązałam świadczy tylko o znawstwie tematu przez autorkę i umiejętności manipulowania treścią w taki sposób, by czytelnik przedwcześnie nie poznał zakończenia. Jak i w innych pozycjach autorki, tak i w tej pojawił się wątek romansowy, który w tym wydaniu bardzo lubię. Autorka nie przesadza, nie przyspiesza, nie "wciska" wątku na siłę. Uczucie łączące bohaterów nie pojawia się nagle tak jak się to dzieje w większości sensacyjnych filmów. Tutaj jego dawka jest odpowiednia, wyważona i dobrze wkomponowana w treść.
Książkę polecam głównie miłośnikom thrillerów i kryminałów, a także tym, którzy pragną poznać ten gatunek, a do tej pory czytywali głównie książki obyczajowe i romanse. Ze względu na żółty odcień kartek, książka zadowoli także tych, którzy mają problem ze wzrokiem. oczy w tym przypadku tak się nie męczą jak przy białych kartkach.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

"MORDERCZA GRA" - HEATHER GRAHAM

Ocena:
Autor:
Data:
Grupa pisarzy kryminałów zostaje zaproszona do szkockiego zamku na Tydzień Tajemnic. Uczestnicy zaczynają prowadzić grę według zasad ustalonych przez gospodarza imprezy - Jona Stuarta. Jednak podczas trwania gry jeden z uczestników zaczyna łamać zasady i wprowadza swoje własne. Wśród uczestników zabawy narasta strach. Zaczynają domyślać się, że to co dzieje się w zamku może mieć związek z rzekomym samobójstwem żony gospodarza. Ich niepokój wzmaga fakt ... że przez silną śnieżycę są odcięci od świata i nie mogą opuścić zamku. Jakie tajemnice kryją bohaterowie i kto okaże się zabójcą?

Jeszcze nigdy wcześniej nie miałam okazji zapoznać się z twórczością tej autorki dlatego gdy zabierałam się za czytanie tej książki była ona dla mnie wielką zagadką. Jednocześnie gdy tylko dowiedziałam się, że będę miała okazję przeczytać tę powieść bardzo się ucieszyłam i byłam ciekawa czym zaskoczy mnie autorka. Strasznie spodobał mi się opis, który widnieje z tyłu książki i to głównie z jego powodu tak bardzo chciałam poznać tę lekturę.

Autorka miała naprawdę dobry pomysł na fabułę, ale niestety troszkę go nie wykorzystała. Chociaż w książce nie brakuje akcji momentami była ona trochę mało rozbudowana. Wydaje mi się, że język, którym posługiwała się pani Graham był zbyt prosty i czasami bardzo mi to przeszkadzało. Nie ukrywam, że oczekiwałam odrobinę więcej po tej książce i niestety w pewnych chwilach byłam dosyć mocno zawiedziona. Autorka nie zgrzeszyła dużą ilością opisów, powiem nawet, że było ich bardzo mało. Cała książka w większości opierała się na dialogach, które również nie były zbyt dobrze napisane. Myślę, że postawiłam tej powieści trochę za bardzo wygórowane oczekiwania i liczyłam na coś dużo lepszego. Pewnie gdybym nastawiła się na lekki kryminał na jeden wieczór nie rozczarowałabym się aż tak bardzo.

Charaktery bohaterów nie były zbyt mocno rozbudowane dlatego nie mogłam ich tak dobrze poznać. Myślę, że jest do dosyć duży minus tej książki, ponieważ autorka mogła stworzyć naprawdę wspaniałe i niepowtarzalne postacie, których na długo nie wyrzuciłabym z pamięci. Niestety zabrakło mi trochę emocji każdego z nich. Chociaż muszę przyznać, że kilka osób z grona pisarzy naprawdę polubiłam i ciężko było mi się z nimi rozstać. Myślę, że jeszcze kiedyś sięgnę po książki tej autorki, ale na pewno nie będę nastawiać się na ambitny kryminał tylko raczej na lekką powieść z małym dreszczykiem.

Z pewnością nie można zarzucić autorce braku elementu zaskoczenia, ponieważ zakończenie książki naprawdę mnie zdziwiło i muszę przyznać, że kompletnie się go nie spodziewałam. Czytając tę powieść nawet przez myśl mi nie przeszło, że to wszystko może się tak skończyć. Z każdą kolejną kartką byłam coraz bardziej ciekawa jak zakończą się losy bohaterów i myślę, że z pewnością warto było czytać do samego końca. Pani Graham ma świetne pomysły, ale niestety troszkę gorzej jest z ich wykonaniem. Wydaje mi się, że jeśli poprawi chociaż odrobinę swój język może stworzyć naprawdę świetną opowieść.

Morderczą grę czyta się bardzo szybko i na pewno nie zabierze nam ona dużo czasu. Język jest tak lekki, że z pewnością nikt nie będzie miał problemów ze zrozumieniem całej tajemnicy. Polecam tę książkę każdemu kto lubi proste i niezbyt rozbudowane lektury, natomiast tym, którzy liczą na ambitną literaturę radzę odpuścić sobie tę książkę. Mimo tych kilku minusów nie żałuję, że zapoznałam się z twórczością Heather Graham, ponieważ jej powieść pozwoliła mi się odprężyć i odpocząć. Ostatnio naprawdę bardzo tego potrzebowałam, ponieważ ilość nauki trochę mnie przytłoczyła i kilka dni temu miałam mały kryzys, ale na szczęście już coraz bliżej świąt i na pewno trochę sobie odpocznę. Oczywiście przez ten okres wolnego będę miała dużo czasu na czytanie.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.