Koszyk 0
Opis:
Tenma, który wpadł w pułapkę zastawioną przez “Johana”, jest teraz poszukiwanym seryjnym zabójcą. Za każdym razem o włos wymykając się policji, ściga “Johana”, aby zapobiec kolejnym morderstwom i udowodnić swoją niewinność. Zbliża się do monstrum, śledząc jego tajemniczą przeszłość. Ninę złapała grupa neo-nazistów. Tenma jej szuka, gdyż Nina to jedyna osoba, która jest w stanie powiedzieć, czym jest “Johan”. W międzyczasie Tenma dowiaduje się strasznej rzeczy ... Ultraprawicowcy planują uczynić “Johana” nowym Hitlerem. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Hanami
  • miękka
Mniej Więcej
  • Naoki Urasawa
  • 2014
  • 400
  • 210
  • 150
  • 978-83-60740-84-2
  • 9788360740842
  • ZBMYJ

Recenzje czytelników

Monster tom II

Ocena:
Autor:
Data:
"Monster" to komiks wyjątkowy, nie tylko ze względu na nietypowe dla mangi miejsce akcji (Niemcy i Czechy). Historia jest niezwykle wciągająca, wielowątkowa i nawet pozornie oderwane fragmenty nabierają z czasem znaczenia, uzupełniając główny wątek. Główny bohater, doktor Tenma, pomimo irytująco dużej ilości pozytywnych cech, jest postacią, której nie da się nie lubić i jego przemiana wewnętrzna pod wpływem przebytych doświadczeń jest ukazana bardzo wiarygodnie ... Strona graficzna komiksu jest znakomita - rysunki wszystkich postaci są realistyczne i chociaż na pierwszy rzut oka wydają się proste, to autor po mistrzowsku potrafi oddać ekspresje i pokazać emocje. Warto zwrócić też uwagę na oprawę - tła są bogate w szczegóły, a większość z przedstawionych miejsc (np. zamek Heidelberg) zostało precyzyjnie odzwierciedlone. Komiks do tanich nie należy, ale wydany jest bardzo ładnie i z pewnością wart swojej ceny. Polecam. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

POTWORNE ZMAGANIA

Ocena:
Autor:
Data:
Na samym początku „Monster” przypominał mi nieco „Black Jacka” Osamu Tezuki, jednak im dalej zagłębiałem się w fabułę, tym bardziej zaczął kojarzyć mi się z „Frankensteinem”. Ambitny lekarz za wszelką cenę ratuje życie pacjenta, by ostatecznie stworzyć potwora. I w tym momencie historia zaczyna się komplikować, dochodzą nowe wątki, a zasięg wydarzeń rozszerza się coraz bardziej. Jaki będzie ich finał, nie wiadomo, ale zanim nastąpi, czytelników czeka dużo mocnej, niebanalnej zabawy ... która autentycznie wciąga.

Wrobiony, zdradzony, uznany za mordercę, który zabił radnego i ścigany przez policję. Tenma, wpadłszy w pułapkę zastawioną przez „Johana”, znajduje się w sytuacji zdawałoby się bez wyjścia, ale nie zamierza się poddać. Cudem unikając schwytania, stara się odnaleźć prawdziwego winnego i oczyścić swoje imię. Spotkany złodziejaszek pan Heckel może mu w tym pomóc, wie wiele o zabójcy, wie nawet gdzie się ukrywa, ale chce coś w zamian. O Tenmie jest głośno, każdy słyszał, że jest on lekarzem, a w półświatku potrzeba dobrych chirurgów. Czy mężczyzna przystanie na propozycję dołączenia do przestępców byle tylko udowodnić, że sam nie jest jednym z nich? Czym tak naprawdę jest „Johan” i co jeszcze czeka Tenemę?

Długo mógłbym wymieniać, co podoba mi się w „Monsterze”. Zaczynając od świetnego scenariusza, na znakomitych ilustracjach kończąc, Urasawa stworzył mangę, która ewoluuje w ciekawy sposób. Zaczęło się od prostej zdawałoby się opowieści o zdolnym chirurgu wykorzystywanym przez swego szefa i niedocenianym przez kobietę. Dramat rozwijał się, bohater zaczął się buntować, chciał pozostać wierny zasadom. Ale historia znów skręciła w inną stronę, tym razem rasowego dreszczowca, doszły do tego elementy horroru i nutka fantastyki, i w tym kierunku konsekwentnie podąża. Treść staje się coraz bardziej mroczna, niebezpieczeństw przybywa, a historia i bohaterowie rozwijają się.

Siłą całej opowieści pozostają jednak dwa zasadnicze elementy: jej klimat i zagadki. Urasawa doskonale zdaje sobie z tego sprawę i to właśnie je rozwija najbardziej. Nie myślcie jednak, że cierpią na tym pozostałe kwestie. Bohaterowie są dobrze nakreśleni, podobnie zresztą jak tło – akcja dzieje się w Niemczech i autor postarał się o oddanie charakteru miejsca. Do tego dochodzi szybka akcja, ciągłe zagrożenie, niepewność i emocje.

A wszystko to tradycyjnie dla Urasawy, znakomicie narysowane. Design postaci jest nieco prostszy, niż w „Pluto”, tła w kadrach często są ograniczone do niezbędnego minimum, ale autor potrafi zachwycić rozbudowanymi plenerami i pełnymi detali prezentacjami budynków czy miejskich, industrialnych scenerii. To wszystko składa się na znakomitą, wciągającą mangę, którą z czystym sercem polecić mogę miłośnikom mocnych wrażeń. Jeśli do nich należycie, będziecie bardzo zadowoleni.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena