Koszyk 0
Opis:
Zaskakująca i mądra książka o dorastaniu w świecie, który zmienia się na zawsze. Piętnastoletnia mieszkanka Nowego Jorku, Daisy, zostaje wysłana do Anglii do swojej ciotki i kuzynów, których nigdy wcześniej nie miała okazji poznać. Daisy nie długo cieszy spokojnym pobytem na farmie. Tuż po jej przyjeździe ciotka wyjeżdża w biznesową podróż, a w Londynie wybuchają bomby ... Miasto zostaje zaatakowane przez nieznaną armię. Mieszkańcy wioski zostają odcięci od sieci elektrycznej, co czyni farmę jeszcze bardziej odizolowaną od centrum dramatycznych wydarzeń. Mimo toczącej się wojny dom ciotki jawi się jako najbezpieczniejsze miejsce na ziemi, w którym między Daisy a jej kuzynami rodzi się niezwykła więź. Ale konflikt zbrojny rozwija się, zostawione same sobie dzieci muszą stawić czoła nieznanemu i przerażającemu światu, który zmieni je na zawsze… Czytaj dalej >> << Zwiń
  • YA!
  • miękka
Mniej Więcej
  • Meg Rosoff
  • 2016
  • 256
  • 202
  • 135
  • 97883280-2661-2
  • 9788328026612
  • ZDB0H
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Temat wojny

Ocena:
Autor:
Data:
Gdyby nie ta książka, to prawdopodobnie nigdy nie dowiedziałabym się, że został na jej podstawie nagrany film. Choć okładka wygląda tak, jak gdyby pochodziła z jakiejś ekranizacji, to bardziej przywodzi mi na myśl Teksas, aniżeli jakąś wioskę w Anglii. Filmu nie widziałam, ale zamierzam obejrzeć.
Powieść jest krótka, a zarys akcji jasno sprecyzowany na odwrocie książki. Mamy piętnastoletnią Daisy, która nienawidzi swojej macochy i przyjeżdża do innego kraju ... bo stanowi dla ojca problem w jego nowym życiu. Jej myślenie jest bardzo dziecinne, ale w pełni adekwatne do wieku, więc nie ma się o co na nią wściekać. Choć irytujące jest to, że niemal obsesyjnie zachwyca się swoim brakiem apetytu i bardzo chudą budową ciała, to można to jakoś przełknąć z racji bardzo dobrze wykreowanych postaci pobocznych, a mianowicie Piper i Isaaca, którzy są na tyle ciekawie przedstawieni i absorbujący, że odwracają uwagę od głównej bohaterki.
Sam pomysł na powieść był dla mnie od początku bardzo ciekawy, ale niepokojące wydało mi się to, że książka o takiej fabule jest tak krótka... O wojnie można pisać w nieskończoność i nie nudzić, a tu mamy niespełna dwieście stron. Moje obawy w większej mierze okazały się słuszne. Narratorką jest Daisy i właściwie ona relacjonuje nam przebieg wydarzeń, przez co praktycznie nie uczestniczymy w nich osobiście. W książce jest bardzo mało dialogów, co także w mojej opinii zadziałało na niekorzyść. Pomysł, tak obiecujący, został spłycony, przez co miałam wrażenie, jak gdyby autorka zabrała się za pisanie i po kilkunastu stronach stwierdziła, że w sumie nie chce jej się tego pisać, ale napisze, bo szkoda marnować wymyślony motyw. Szeroka problematyka i wiele wątków zostało potraktowane najzwyczajniej w świecie "po łebkach". Autorka nie pofatygowała się o wyjaśnienie wielu kluczowych kwestii i pozostawiła we mnie mnóstwo znaków zapytania.
Plusem jest to, że ja przy tej lekturze naprawdę się nie nudziłam. Choć była to właściwie relacja z wojny, a nie powieść z akcją, to udało się to Rosoff przedstawić w taki sposób, że "Moje nowe życie" nie było w stanie znudzić. Z miłym zaskoczeniem przyjęłam opis pewnego wątku, paradoksalnie bardzo makabrycznego, ale ukazującego prawdziwe oblicze wojny. Ostatnie kilkanaście stron także pozostawiło we mnie pozytywne uczucia, bo to właśnie tam autorka wysiliła się na opisanie emocji, uczuć oraz traum pozostających w człowieku po wojnie.
Chociaż żałuję, że tak dobry pomysł został w niemal barbarzyński sposób spłycony i po prostu opowiedziany, a nie przeżyty w należyty sposób, to uważam, że autorka dobrze wczuła się w mentalność piętnastoletniej dziewczyny, która niespodziewanie trafiła do świata ogarniętego wojną. Wątek miłosny, bardzo lekki i pobieżny, był mimo wszystko przedstawiony dobrze i bez zbędnej przesady. Zabrakło mi możliwości przeżycia tej historii. Nie uczestniczyłam w wydarzeniach, ja po prostu obserwowałam to wszystko z bezpiecznego miejsca, a to mnie rozczarowało. Autorka nie wykorzystała potencjału swojego pomysłu i szkoda. Uważam jednak, że warto spędzić wieczór z tą książką, bo z pewnością się przy niej nie znudzicie, a zawsze istnieje szansa, że Wy nie poczujecie się tak rozczarowani, jak ja, prawda? Książka nie jest zła, czy nudna. Według mnie była za krótka, a tematyka potraktowana "po łebkach". To wszystko.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Moje nowe życie

Ocena:
Autor:
Data:
ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

Kolejna książka o życiu bez rodziców.Żadnych zakazów, nakazów, sprzeczek, przymusowej organizacji czasu. O tym jakie to cudowne i niesamowite. Niestety do czasu. Bo gdy przychodzą kłopoty to i dorośli zaczynają być potrzebni...


Daisy jest piętnastoletnią mieszkanką Nowego Jorku, zostaje jednak wysłana przez ojca do swojej ciotki i kuzynów do Anglii. Nigdy wcześniej nie miała okazji ich spotkać, więc jest to dość krępująca sytuacja ... Mimo początkującego strachu i złości na ojca, trafia na farmę i odnajduje się tam idealnie. Życzliwa ciotka, kuzyni, wspaniałe miejsce i cisza, których nie zapewniał jej Nowy Jork.

Nie dane jej jest jednak długo cieszyć się spokojnym pobytem na farmie. Gdy zaraz po jej przybyciu ciotka wyjeżdża służbowo w Londynie wybuchają bomby. Nieznana armia atakuje miasto. Wszyscy mieszkańcy są całkowicie odcięci od świata. Brak prądu, zerwane linie telefoniczne... Można rzec - koniec świata. Dzięki lokalizacji dom ciotki wydaje się najbezpieczniejszym miejscem w całym szaleńczym zgiełku. W obliczu wojny relacje między kuzynami zacieśniają się. Nawet za bardzo. Między Daisy a jednym z kuzynów rodzi się uczucie...

Czy w obliczu wojny miłość przetrwa? Czy wpłynie to na relacje rodzinne? Jak dzieci poradzą sobie w nowym, przerażającym świecie? Jak ciężko utrzymać się przy życiu grupie dzieciaków, które mają tylko siebie?


Książka "Moje nowe życie" to książka o dorastaniu w świecie, który zmienił się na zawsze. To opowieść o dzieciakach, które są skazane same na siebie, w obliczu wojny pozostawione same sobie. Pomysł wykorzystywany w młodzieżówkach dość często, ale ten niecodzienny wątek miłosny nadaje książce świeży powiew. Książka na jeden wieczór. Zdecydowanie za krótka. Autorka powinna dużo bardziej rozbudować historię, dać nam szansę na lepsze poznanie bohaterów, o których tak naprawdę wiemy bardzo mało. Przyjemna i lekka, ale trochę niepełna.

Naprawdę nie wiem o co chodzi z tymi książkami z wojną w tle. Ta zdecydowanie za krótka, seria "Jutro" za długa. Nikt nie umie tego wypośrodkować i jednocześnie zachwycić, ale nie zanudzić i nie przytłoczyć czytelnika? ;)

Co ciekawe książka doczekała się swojej ekranizacji. Powstał film pt. Jeżeli nadejdzie jutro. Koniecznie będę musiała obejrzeć.

Podsumowując, świetny pomysł, super historia, dziwny wątek miłosny. Książka za krótka, chciałabym więcej. Pochłonęłam ją. I wam również ją polecam!

PS pierwszy raz spotkałam się z książką, która sama sobie spojleruje... :D Przeczytacie - będziecie wiedzieć o co mi chodzi ;)

Izabela Nestioruk
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.