Koszyk 0
Opis:
Kto i gdzie strzelił pierwszą bramkę w historii polskiej piłki? Gdzie reprezentacja rozegrała najwięcej meczów? Na jakim polskim stadionie Stevie Wonder jeździł meleksem? Który selekcjoner grał w jednej drużynie z George’em Bestem? Gdzie przebywał Łukasz Piszczek, kiedy otrzymał od Leo Beenhakkera powołanie na Euro 2008? W czym Robert Lewandowski jest lepszy od Zbigniewa Bońka ... Odpowiedzi na te i setki innych pytań znajdują się wewnątrz tej niezwykłej książki. Jej autor, Stefan Szczepłek, jest związany z polską piłką od ponad pół wieku. Najpierw jako piłkarz małego klubu z peryferii Warszawy, a od ponad 40 lat jako dziennikarz. Oglądał w tym czasie większość historycznych meczów reprezentacji, pucharowe spotkania Legii, Górnika, Widzewa. Rozmawiał z ich bohaterami, był kolegą piłkarzy wielkiej drużyny Kazimierza Górskiego. Z tych obejrzanych i rozegranych meczów,  tysięcy rozmów i setek podróży Stefan Szczepłek wybrał to, co jego zdaniem jest w polskim futbolu najważniejsze i najciekawsze. Wraz z grafikiem Bogdanem Kucem stworzył przewodnik historyczny i zarazem album pełen unikatowych zdjęć i skanów, których nie można zobaczyć nigdzie indziej. W tej książce nie ma dwóch jednakowych stron. Jest w niej to, czego nie w ma internecie: emocje, szum trybun, zapach szatni. Drugi tom Mojej historii futbolu to idealna propozycja dla każdego kibica przed zbliżającym się Euro 2016 we Francji. Turniejem, podczas którego reprezentacja Polski Adama Nawałki dopisze do historii naszej piłki kolejny rozdział. Oby równie piękny jak opisane w książce sukcesy sprzed lat. Jak mało kto pisze o naszej wspólnej miłości. Mam pierwsze wydanie tej książki. Po przeczytaniu byłem pewien, że sięgnę również po kolejne – wersję znacznie rozszerzoną. Bo to autor, do którego mam bezgraniczne zaufanie, a jego historia futbolu jest moją historią futbolu!Andrzej Strejlau Stefan Szczepłek to wybitna postać dziennikarstwa sportowego. Wszystko, co napisze, czyta się z ogromną przyjemnością. W przypadku drugiego tomu Mojej historii futbolu, odnoszącej się do świata polskiej piłki nożnej, nie może być inaczej. To wspaniała i wartościowa lektura, którą gorąco polecam każdemu.Maciej Iwański, TVP Sport Stefan Szczepłek od pół wieku przygląda się z bliska polskiemu futbolowi, był naocznym świadkiem jego największych sukcesów. Zna wszystkich piłkarzy i trenerów, grał z nami w piłkę, pił kawę. Ma wyjątkowe prawo i kompetencje, żeby napisać książkę taką jak ta.Władysław Żmuda, 91-krotny reprezentant Polski, czterokrotny uczestnik mistrzostw świata Brazylijczycy, Niemcy i Włosi na pewno mają bogatszą historię futbolu niż Polacy. W jednym nie mogą się z nami równać – Stefan Szczepłek nie jest Niemcem, Włochem, a nawet Brazylijczykiem (choć twierdzi, że w duszy jest).Piotr Żelazny, „Rzeczpospolita”, Kopalnia – sztuka futbolu Autor w gronie kolegów dziennikarzy czasami powtarza: ,,Jestem prostym redaktorem piłkarskim”. Chwalebna skromność Stefana Szczepłka. Jednego z największych erudytów i pasjonatów futbolu, jakich mam zaszczyt znać.Janusz Basałaj, Dyrektor Departamentu Komunikacji i Mediów PZPN Czytelniku, rozsiądź się wygodnie i daj się ponieść podróży przez historię polskiej piłki z najlepszym z przewodników.Joanna Wiśniowska, Your Sport Blog Stefan Szczepłek (1949) - dziennikarz z ponad czterdziestoletnim doświadczeniem. Pracował w „Sztandarze Młodych”, tygodniku „Piłka Nożna”, redakcji sportowej TVP, „Życiu Warszawy”, a obecnie pisze dla „Rzeczpospolitej”. Korespondent prasowy i telewizyjny na sześciu mundialach, siedmiu mistrzostwach Europy i kilkunastu finałach europejskich pucharów. Autor i współautor kilkudziesięciu książek o futbolu. Laureat nagrody im. Dariusza Fikusa, zdobywca „Złotego Pióra” Klubu Dziennikarzy Sportowych i Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Srebrnego Wawrzynu Olimpijskiego PKOl za całokształt twórczości w zakresie publicystyki sportowej. Jest również pierwszym laureatem nagrody im. Bohdana Tomaszewskiego Grand Press 2015. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Stefan Szczepłek
  • 2016
  • 1
  • 368
  • 235
  • 165
  • 9788379245-08-6
  • 9788379245086
  • ZD805

Recenzje czytelników

Lekcja historii

Ocena:
Autor:
Data:
Ta książka to kolejna „lekcja historii z profesorem Stefanem Szczepłkiem”. Po części pierwszej, w której czytelnicy mieli okazję poznać jedne z najważniejszych wydarzeń światowego futbolu, tym razem dziennikarz przybliża dzieje polskiej piłki. I tak jak pierwszy tom i tym razem jest to bardzo interesująca pozycja.

„Nasza futbolowa przeszłość zapisana jest bardziej w pamięci niż w gablotach związków, klubów czy muzeów.”

Koncepcja tej książki jest spójna z tomem 1 „Mojej historii futbolu” ... To nie tylko opowieść o futbolu, ale jednocześnie album unikatowych zdjęć i skanów piłkarskich pamiątek. Pomiędzy fotografiami i główną historią znajdują się także wstawki z piłkarskimi ciekawostkami.

Zachwyceni będą szczególnie ci, którzy lubią historię. Jednak choć dla mnie nie był to najbardziej interesujący ze szkolnych przedmiotów to książkę Stefana Szczepłka przeczytałam z wielką przyjemnością. Dziennikarz wciela się w rolę przewodnika. Przybliża początki futbolu w Polsce, losy klubów, reprezentacji, zawodników, a nawet stadionów. Przedstawia historię polskiego futbolu, tę bardzo odległą, jak i tę najnowszą, której sami byliśmy uczestnikami i świadkami. To niezwykle pouczająca podróż przez dzieje piłki nożnej w Polsce.

„Stało się jednak coś, co zdarzyć się może tylko w futbolu. Niemcy mieli przewagę, a Polacy strzelali gole.”

Warto jeszcze wspomnieć, że ostatni rozdział jest inny niż wszystkie. Mianowicie to krótka autobiografia autora, z której możemy się dowiedzieć skąd pochodzi Stefan Szczepłek i jak narodziła się jego miłość do futbolu. We wstępie dziennikarz stwierdził, że ten rozdział nie pasuje do reszty. Czyżby? Ja myślę, że bardzo pasuje! W końcu jest to „jego historia futbolu”. I bardzo się cieszę, że mogłam poznać jak tak wielka pasja się zaczęła.

„Widok był fantastyczny. 100 tysięcy ludzi, tysiące flag, mgły i dymy unoszące się w świetle reflektorów, a także porażający dla przeciwników hymn narodowy.”

Z tej pełnej cennych informacji książki dowiecie się, o czym przypominają biało-czerwono-czarne barwy Polonii Warszawa, skąd wzięła się nazwa stołecznej Legii i dlaczego Everton przeszedł do historii polskiego futbolu.

Przeczytacie, kto przeszedł do historii reprezentacji, jaki jedyny zawodnik grający w bramce i w polu, skąd pochodził pierwszy trener reprezentacji Polski oraz który klub został pierwszym mistrzem Polski składającym się wyłącznie z piłkarzy sprowadzonych z innych klubów.

„[…] sport był jedyną okazją do pokazania Związkowi Radzieckiemu, co się naprawdę o nim myśli.”

Odkryjecie jak w latach 50. i 60. można było dostać się na stadion Legii nie posiadając biletu, do kogo należy rekord polskiej ligi pod względem zdobytych goli w jednym meczu, a także, o kim kapitan mistrzów świata ’54 powiedział „jest to napastnik, który strzela więcej bramek, niż ma po temu okazji”.

Dowiecie się również, co piłkarz Polonii Warszawa miał wspólnego z pieśnią pt. „Czerwone maki na Monte Casino”, dlaczego na trybunach Stadionu Dziesięciolecia podpalił się pewien prawnik z Przemyśla oraz która z czterech szatni dostępnych na Stadionie Narodowym uchodziła za pechową.

„Ale kiedy wychodzili długim, wąskim tunelem z szatni na boisko, a na końcu znaleźli się w niecce wypełnionej ludźmi – zwątpili. […] Potem usłyszeli, jak Polacy śpiewają hymn narodowy, i zwątpili po raz drugi.”

Kto dla polskiego futbolu był tym, kim Alfredo Di Stéfano dla światowego? Od jakiego momentu Stadion Śląski zaczęto nazywać „kotłem czarownic”? Dlaczego Włodzimierz Smolarek w przeciwieństwie do innych piłkarzy nie bał się Zbigniewa Bońka?

To książka, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Wystarczył, bowiem jeden rzut oka by moja mama poznała młodego Lubańskiego, a na jej twarzy zagościł uśmiech. Sięgnijcie po lekturę Stefana Szczepłka i również uśmiechnijcie się wspominając piękne karty naszej futbolowej przeszłości.

Na koniec jeszcze kilka cytatów:

„Picie należało do dobrego tonu i niejednemu piłkarzowi złamało nie tylko karierę, ale i życie.”

„W świecie miejsce Polski przyjęte zostało z uznaniem, nikt już nie mówił o przypadku ani sensacji.”

„Nie ma w Polsce drugiego takiego miejsca. Tylko na stadionie przy Łazienkowskiej czuje się odległą historię, tylko tutaj wielcy piłkarze grali jeszcze przed wojną.”
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Wehikuł czasu

Ocena:
Autor:
Data:
Stefana Szczepłka kibicom futbolu nie trzeba raczej przedstawiać. Każdy pewnie kojarzy sympatyczną postać ze studia Ligi Mistrzów, która o futbolu wie wszystko albo prawie wszystko. Na żywo widział więcej meczów niż niejeden z nas oglądnął na szklanym ekranie. Swoją ogromną wiedzą chce się podzielić teraz z przeciętnym Kowalskim, który chciałby o piłce wiedzieć nieco więcej niż tylko to kto ostatnio zdobył mistrzostwo świata.
Trzeba przyznać, że Panu Stefanowi ta sztuka udaje się znakomicie ... Sięgając po tę książkę każdy z nas wyruszy w niesamowitą podróż Informacje podawane są z pierwszej ręki bo Pan Stefan atmosfery wielu imprez piłkarskich doświadczył osobiście.
Gorąco polecam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.