Koszyk 0
Opis:
Zbiór reportaży o trudnych do przeniknięcia mrokach ludzkiej duszy. Dlaczego tak się stało, że miłość łącząca na początku zwyczajnych ludzie z późniejszej perspektywy, już na sali sadowej, okazuje się uczuciem chorym, skoro zrodziło myśl o krwawym rewanżu, gwałcie, oszukaniu obiektu adoracji. Zamysł doczekał się realizacji - doszło do tragedii. Często nieodwracalnej ... ofiara straciła życie. Odpowiedzi szukają prokurator i sędzia. Podczas procesu pada wiele wyjaśnień przyczyn dramatu. Są uczone diagnozy biegłych psychologów, suche relacje śledczych i kryminologów, są meandry przeczących sobie zeznań oskarżonych i świadków. Pęcznieją akta procesowe, a mimo to często pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Reporter z ławy dla publiczności obserwuje dochodzenie do prawdy. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Helena Kowalik
  • 2016
  • 1
  • 416
  • 240
  • 165
  • *, 97883287-0210-3
  • 9788328702103
  • ZD7EN

Recenzje czytelników

Nie dla wszystkich

Ocena:
Autor:
Data:
To nie jest książka, którą czyta się na raz, jak to się mówi, od deski do deski. Z każdą historią trzeba się zapoznać z osobna, przetrawić wszystkie fakty i zrozumieć położenie występujących w niej osób. Wszystkie razem, ale i każda z osobna, niosą ze sobą niewyobrażalną dozę zła i okrucieństwa. Stajemy się świadkami manipulacji, wyłudzeń, ale i czystej nienawiści. Wchodzimy w umysł zarówno oprawcy jak i ofiary. Reportaże wzbogacono o zapis autentycznych rozmów ... co dodatkowo daje nam jeszcze lepszy podgląd.

Jak zaczyna się każda z tych historii? Oczywiście niewinnie... Zwykłe rozmowy, niepozorny flirt, który w nadziei przeradza się w coś więcej. Taki scenariusz autorka ukazuje już od pierwszych reportaży. W jednym z nich poznajemy dwójkę bohaterów, Edytę i Arkadiusza których znajomość rozpoczyna się w internecie, poprzez popularny portal randkowy. Mężczyzna jest czarujący, wprost wymarzony dla większości kobiet. Ona pokłada w nich nadzieje na lepszą przyszłość, on natomiast szuka kolejnych, jak najlepszych zdobyczy. Okazuje się bowiem, że w tym samym czasie pisze i umawia się jeszcze z kilkoma kobietami, szukając tej najbardziej naiwnej i tej, od której uda mu się wyłudzić najwięcej. Przerażający jest fakt, że wielu z nas korzysta z tego rodzaju portali społecznościowych, niekoniecznie przeznaczonych dla singli, i jest nieświadomych czyhającego po drugiej stronie niebezpieczeństwa.Wielu gubi się w swojej pogoni za szczęściem i przymyka oczy na to, co dla innym od samego początku wydaje się być podejrzane. Szuka wytłumaczenia dlaczego tak się dzieje i obwinia siebie.

Ofiarami są nie tylko kobiety z bagażem doświadczeń, które rozpaczliwie szukają miłości, aleto również mężczyźni, i co gorsze, małe dzieci, które nie zdążyły jeszcze w pełni zaznać życia i nacieszyć się swoim dzieciństwem. Te tragedie dotyczą każdej płci, w każdym wieku, niezależnie od zamożności, czy zawodu, który wykonujemy.

Czytanie utrudnione jest przez nagromadzenie postaci, z którymi musimy się oswoić i poznać. Każda historia to średnio kilka stron, którym musimy poświęcić pełną uwagę i skupić myśli. Wiele prawniczych terminów oraz inicjałów czasami gubi i dezorientuje czytelnika. Ja osobiście musiałam robić sobie wiele przerw na ochłonięcie i przetrawienie faktów, gdyż momentami gubiłam wątki i postaci. Niekiedy pojawiają się też drobne niuanse pomiędzy zeznaniami oskarżonych, a ich wcześniejszymi wypowiedziami, czy zapisami rozmów, przez co musimy jeszcze bardziej się skoncentrować.

Będzie to jedna z niewielu pozycji, którym nie wystawię oceny. Nie uważam by było potrzebne, co więcej, by w ogóle było stosowne. Są to prawdziwe tragedie, nie wymysły autora, które spotkały prawdziwych ludzi i z każdym dniem na całym świecie takich przypadków narasta. Nie wyobrażam siebie, bym mogła stwierdzić czy ta książka była dobra. Nie mam do tego podstaw. Każdy sam w sobie powinien zdecydować czy to historie dla niego, czy też nie, bo to nie jest lektura dla wszystkich, jednakże uświadamia nas, że powinniśmy być czujni i nie ufać ślepo każdemu, kto skieruje w naszą stronę kilka ciepłych słów, bo niebezpieczeństwo może czyhać nawet wtedy, gdy się tego najmniej spodziewamy.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Kryminał pisany życiem

Ocena:
Autor:
Data:
„Miłość, zbrodnia, kara” – czasem przypadki mają właśnie taką kolejność, jak w tytule książki Heleny Kowalik. Książki gorzkiej, smutnej, odkrywającej okrucieństwo, które właściwie trudno opisać. Aby je uzmysłowić, odsłonić, obnażyć autorka sięga po niecodzienną formę. Sięga do kartotek policyjnych, akt, zeznań świadków na Sali sądowej, by przedstawić autentyczne historie, dziejące się gdzieś w Polsce. Chyba to trafia nas najbardziej – to nie kolejna powieść kryminalna ... w której sprawca jest nieuchwytnym, fikcyjnym bohaterem. Tutaj poraża nas prawda. Ludzie potrafią zabijać, potrafią posuwać się do strasznych czynów. A powody? Czasem błahe, zupełnie przypadkowe, innym znów razem wynikające z chorej zazdrości, chęci zysku, konfliktu. Sytuacje, które nigdy nie powinny się zdarzyć, ale niestety mają miejsce.

Książka podzielona jest na kilka tematycznych części, bo zbrodnie da się posegregować w oparciu o ich motyw. Każda z opowieści to kilka kart tej książki, opisanych raczej zdawkowym językiem – ma się naprawdę wrażenie, jakby odczytywało się akty sądowe. A przy tym ogrom, jaki niesie ze sobą każdy kolejny przypadek – myśl o osobach zaangażowanych w sprawę, bliskich pokrzywdzonych, rodzinach zbrodniarzy… Autorka skupia się na różnych postaciach: na ofiarach, na przestępcach, wreszcie na przedstawicielach prawa. Każdy przypadek jest odosobniony, każdy odkrywa coś nowego. Ja zupełnie inaczej zaczęłam patrzeć na system sądownictwa po przeczytaniu kilkudziesięciu stron. Uderzyło mnie, jak z pozoru łatwe do rozwiązania sprawy potrafią ciągnąc się długimi latami.

Książka w odbiorze jest bardzo trudna, przytłaczająca. Trzeba się na to nastawić, trzeba gustować w takiej tematyce – choć oczywiście trochę złowieszczo to brzmi. Ja chociaż uwielbiam seriale kryminalne, książki z tego gatunku trochę mniej. Nie wiem dlaczego, ale zbyt dosłownie je biorę sobie do serca, czuję się niekomfortowo, za bardzo się przejmuję. Tutaj tym bardziej – te krótkie reportaże zbyt silnie oddziaływały na moją wyobraźnię. Dotrwałam tylko do połowy książki. Choć przyznam, że autorka bardzo przyłożyła się do swojej pracy i nadała książce właściwy kształt. Jednak jest to lektura nie dla każdego, i to trzeba podkreślić.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena