Koszyk 0
Opis:
„Miłość na Bali" to druga po „Okruchach raju" część „Azjatyckiej sagi", której akcja toczy się w Indonezji. Turyści, którzy coraz liczniej odwiedzają rajską wyspę Bali, są zachwyceni czarownym otoczeniem, lecz miejsce to skrywa też swoją niebezpieczną i paskudną twarz. Do licznej grupy polskich osadników na Bali dołączają Dorota oraz jej có ... rka Marysia, bohaterki „Arabskiej sagi". Jak zmieniła się pół-Arabka? Jak wpływają na nią łagodny indonezyjski islam i zaczarowana hinduistyczna wyspa Bali? Jak żyje się Dorocie w miejscu, które do złudzenia przypomina raj? Czy nadal ma skłonności do pakowania się w kłopoty? Jak układa się prywatne życie Marysi? Czy Karim naprawdę jest jedynym mężczyzną, z którym chce ona spędzić resztę swoich dni? A może na jej drodze pojawi się jeszcze jej pierwsza wielka miłość, Hamid Binladen? Tanya Valko fikcyjne losy bohaterów osnuwa na kanwie prawdziwych wydarzeń. Przedstawia codzienne życie na rajskiej wyspie, ukazując inny, obcy dla nas, Europejczyków, świat pełen duchów i niesamowitych wierzeń. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Tanya Valko
  • 2015
  • 688
  • 194
  • 126
  • *, 978838069-018-9
  • 9788380690189
  • ZCMQ9

Recenzje czytelników

Druga twarz raju

Ocena:
Autor:
Data:
Za mną literacki pobyt na Bali za sprawą kolejnej książki Pani Valko będącej drugą częścią Azjatyckiej Sagi. Tom pierwszy czytałam 11 miesięcy temu, a jego recenzję znajdziecie na blogu. Akcja książki toczy się w Indonezji do której tłumnie ciągną resze turystów. Bali w ich oczach to rajska wyspa. miejsce idealne na urlop, wypoczynek. Wielu marzy, by tam zamieszkać. Ale czy ten eden jest dokładnie taki jak pokazują zdjęcia w folderach biur podróży? Lektura "Miłości na Bali" ... pokazała prawdę o pięknej wyspie, o egzotycznej dla Europejczyka Indonezji. Mnie osobiście totalnie zniechęciła do podróży w ten rejon Azji. Ale sama książka podobała mi się bardzo i czytanie było samą przyjemnością.

Dorota znana z Arabskiej Sagi i jej córka Marysia zamieszkują w Indonezji. Ta druga poślubia Karima, który wraca do ojczyzny swojej matki. Dora zaś po rozstaniu z polskim mężem podejmuje pracę w kompleksie hotelowym teściowej swojej córki - Meili jako menadżerka. Obie liczą, że tu odnajdą spokój i niezmącone niczym szczęście, ale jak się okazuje pech nadal ich nie opuszcza, a przeszłość powraca. Lektura pozwala nam śledzić skomplikowane życie obu kobiet, ukazuje ich dramaty i radości, sukcesy i porażki, rozterki i wahania, porywy serca, życiowe błędy...

Kolejna książka Valko zrobiła na mnie spore wrażenie. Autorka zachwyciła mnie doskonałym połączeniem książki obyczajowej i lektury ukazującej ciekawy zakątek świata od kuchni. Bali bez osłonek wcale już nie jest cukierkowe i kolorowe, bezpieczne i zapewniające tylko miłe wrażenia. Prawdziwe Bali bywa niczym krwiożercza modliszka, która poluje nieprzerwanie na swoje ofiary. Bali czyha na naiwniaków szukających wrażeń erotycznych, Bali kusi imprezami które niekiedy kończą się śmiertelnym zatruciem arakiem. Bali nie zapewnia w razie choroby należytego standardu leczenia, a posiadane polisy bywają nic nie wartym świstkiem papieru. Bali jest całkowicie skorumpowane, a łapówka jest czymś tak oczywistym jak tlen. Wielu mieszkańców rajskiej wyspy trudni się ciemnymi interesami, łamie prawo, oszukuje turystów jak tylko może.
A nasze bohaterki? Jak one radzą sobie na pięknej dla oka wyspie?
Dorota wielokrotnie doprowadzała mnie swoim zachowaniem do białej gorączki, do szaleństwa. Miałam ochotę nią potrząsnąć, zmusić do opamiętania, do rozwagi i rozsądku. Bo mając ponad czterdziestkę zachowywała się jak nastolatka. Pakowała się w kolejne kłopoty, naiwnie dawała się ciągać za nos, bezmyślnie wierzyła w każde słowo, byleby było takie jakie chciała usłyszeć. Doigrała się za swoje błędy i wcale nie zrobiło mi się jej żal.

W fabułę książki pisarka idealnie moim zdaniem wplotła prawdziwe wydarzenia, które miały miejsce w Indonezji i doskonale pokazała realia życia w tym kraju. Codzienne życie zwykłych Balijczyków, zagranicznych rezydentów i turystów. Brudny świat narkotykowego biznesu, warunki odbywania kar w indonezyjskich więzieniach, seksturystykę, terroryzm. Książkę czyta się dość szybko dzięki dynamicznej akcji, dobrym dialogom i ciekawym opisom. Nie ma w niej nudnych momentów, nie ma stron, które miałam ochotę opuścić czy przekartkować. I choć lektura liczy aż blisko 700 stron czyta się ją lekko i szybko. Tanya Valko nie pisze w sposób delikatny, elegancki czy subtelny. Za to pisze prawdziwie, bez osłonek, bez zasłon dymnych. Nie unika trudnych i wstydliwych tematów. Pokazuje to, o czym nie mówi się klientom szukającym ciekawego miejsca na wakacje. Po przeczytaniu tej powieści nie mam ochoty zobaczyć Bali na żywo. Ale jestem ciekawa dalszych losów Doroty. I czekam na kolejny tom, bo zakończenie jest tak ekscytujące, że aż ciarki przechodzą.
Gorąco polecam osobom lubiącym lektury dynamiczne, realne i niesłodkie, ale prawdziwe, z życia wzięte i do bólu realne. Ogrom emocji gwarantowany w 100 procentach!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Recenzja Informatora Czytelniczego

Ocena:
Autor:
Data:
Jedną z niepodważalnych zalet literatury jest fakt, że nie trzeba wychodzić ze swojego ulubionego fotela, żeby znaleźć się w zupełnie innym świecie i odbyć jedną z podróży życia. To niesamowite zjawisko przydaje się zwłaszcza w rozpoczynające się wakacje i jest idealną opcją dla tych, którzy podróży nie lubią, podróżować nie mogą albo zwyczajnie nie mają na nie czasu. Inna kultura, inne obyczaje, inni ludzie. Czy to nie kuszące ... Jeśli macie ochotę na egzotyczną podróż do widzianej oczami turystów Indonezji możecie sięgnąć po najnowszą powieść T. Falko, "Miłość na Bali". Ja to zrobiłam. Jakie są moje wrażenia?

Z Tanyą Valko spotykam się pierwszy raz, więc postanowiłam nieco przybliżyć Wam jej sylwetkę, tym bardziej, że podbija ostatnio serca licznej rzeszy czytelniczek. Obcojęzyczne imię i nazwisko to pseudonim absolwentki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autorka była nauczycielką w Szkole Polskiej w Libii, a następnie długoletnią asystentką ambasadorów RP. Przez ponad dwadzieścia lat mieszkała w krajach arabskich, w tym w Arabii Saudyjskiej. Obecnie przebywa w Indonezji. Jest autorką bestsellerowej „Arabskiej sagi", na którą złożyły się tomy: „Arabska żona", „Arabska córka", „Arabska krew" i „Arabska księżniczka". Jej sukces skłonił autorkę do rozpoczęcia następnego cyklu powieściowego pod zbiorczym tytułem „Azjatycka saga", którego pierwszy tom nosi tytuł „Okruchy raju".

Tanya Valko opisuje losy turystów, których coraz mocniej ciągnie do Indonezji. Nie zawsze przyjeżdżają oni do niej w celach turystycznych. Wielu z nich liczy na "nowe życie", dobrą pracę i egzotyczne atrakcje. Choć z początku są mocno zachwyceni tajemniczą codziennością, większość z nich, jak nie wszyscy, szybko przekonuje się, że "nie złotem to, co się świeci". Indonezyjski islam, obyczaje tamtejszej ludności, zawiła "papierologia" i potężne łapówkarstwo zdecydowanie nie ułatwiają życia imigrantom, a nawet przeciwnie. Przekonuje się o tym głównie kobieta w trakcie rozwodu, Dorota oraz jej rodzina. Córka Marysia żyjąca u boku wiecznie zapracowanego męża oraz eks Doroty, który zakochał się w indonezyjskiej piękności, która okazała się wcale nie być taka czysta i piękna oraz przyniosła mu masę problemów. Autorka przedstawia czytelnikom kilkoro do bólu realistycznych bohaterów oraz ich próby aklimatyzacji do nowej kultury i warunków bytowych owiewając je przy tym nieco magiczną tajemnicą osadzoną wokół małego domku ogrodnika, w którym zamieszkała Dorota. Czy wszystkie te próby będą udane? I jaką kryje w sobie tajemnicę nieduży domek? Tego dowiecie się jedynie z lektury.

"Miłość na Bali" jest dość specyficzną książką. Czytelnik, który spotyka się z twórczością Valko pierwszy raz może mieć po lekturze jej powieści mieszane uczucia (chodzi mi tu głównie o styl pisania, rozwinę tę myśl w następnym akapicie). Podejrzewam, że większość kobiet, które bierze do ręki tę lekturę spodziewa się lekkiej, wakacyjnej książki kobiecej, w której wszystko jest proste i przewidywalne, a wyspa opisana jest jako prawdziwy raj na ziemi. Nic bardziej mylnego! Autorka nie słodzi i nie przerysowuje. Chociaż postaci i wydarzenia są fikcyjne, wyspa oraz opisana przez nią rzeczywistość w żaden sposób raju nie przypomina. Momentami, a nawet podczas większości czasu, który poświeciłam na lekturę utworu, miałam wrażenie, że Bali jest tego raju zaprzeczeniem. Nie miałam pojęcia, że rzeczywistość w krajach azjatyckich wygląda w taki sposób. "Miłość na Bali" to wspaniałe okno na świat. Niesamowicie życiowa i ciekawa historia kilkorga imigrantów, którzy próbują radzić sobie w zupełnie innej rzeczywistości niż ta, w której żyli do tej pory.

Jeśli chodzi o styl autorki, to muszę przyznać, że miałam, i nadal mam, z nim duży problem. Z pewnością jest to po prostu kwestia gustu i mojego subiektywnego upodobania, ale pisanie w czasie teraźniejszym przez ponad 600 stron w pewnym momencie zaczęło bardzo mi przeszkadzać. Nie mam pojęcia, dlaczego autorka zdecydowała się na taką narrację, a do tego skakanie po watkach, które również nie ułatwiały mi odbioru. Może chciała wystylizować "Miłość na Bali" na felieton/przewodnik/reportaż? Ciężko mi powiedzieć. Fakt jest jednak taki, że gdyby czasowniki używane były w czasie przeszłym na pewno zapałałabym większą sympatią do stylu Valko, choć trzeba jej przyznać, że serwuje czytelnikowi niezwykle bogaty zasób słownictwa, co jest zabiegiem wręcz wspaniałym.

Podsumowując, "Miłość na Bali" jest książką oryginalną i przyjemną. Choć nie wpisuje się w kanon lekkich i zabawnych powieści, po jakie zwykle sięgam w okresie wakacji, autorce udało się mnie zaskoczyć i zainteresować. Momentami czułam się w prawdzie, jak gdybym oglądała jakiś film dokumentalny, a nie czytała fabularną książkę, ale na pewno było to ciekawe doświadczenie, mimo tego, że styl pisania Valko nie chwycił mnie za serce. Mogę wam tę książkę polecić. Chociaż szału nie było, to jest to świeża i inna literatura od tej, z jaką zderzamy się w księgarniach.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.