Koszyk 0
Opis:
Lubicie Bridget Jones z jej niesforną naturą i tendencją do popełniania zabawnych gaf- Pokochacie Milaczka! Milenka po powrocie z pracy włożyła różowy dresik ze Snoopym, zjadła resztkę świątecznego makowca i zasiadła do komputera. www.randki.pl/login: Milaczek/hasło: starapanna (...) Tytułowy Milaczek to młoda kobieta, która nieustająco poszukuje miłości swojego życia. Tak jak to bywa w komediach romantycznych... Robi to w nieco oryginalny i trochę nieudolny sposób ... Na szczęście pomagają jej w tym ekscentryczna ciotka, Zofia Kruk, oraz Bachor, czyli urocza i rezolutna ośmioletnia sąsiadka. A pod nogami plącze im się Parys Antonio, pies arystokrata. Niebawem druga część Milaczka, Panny Roztropne. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Filia
  • miękka
Mniej Więcej
  • Magdalena Witkiewicz
  • 2013
  • 1
  • 264
  • 195
  • 135
  • *, 9788363622428
  • 9788363622428
  • ZB3V1

Recenzje czytelników

:)

Ocena:
Autor:
Data:
„Milaczek” i „Panny roztropne” to książki, które powinna przeczytać każda kobieta. Szczególnie wtedy, gdy właśnie dopadła ją chandra lub po prostu miała ciężki dzień.
Poznajemy w nich Malwinę, dziewczynę przeciętnej urody, pracującą w korporacji, która non stop się odchudza i szuka miłości na całe życie. Ważną rolę w tych książkach odgrywają też Pani Zofia – ciotka Milaczka i siedmioletnia sąsiadka zwana Bachorem.
Uważam ... że wiele osób w starszym wieku tak jak nieco ekscentryczna ciotka Zofia powinny brać z niej przykład. Ona żyje pełnią życia, czerpie z niego to, co najlepsze, nie narzeka, nie marudzi. Atrakcyjna, zadbana, elegancka. Wciąż z wielką ochotą na igraszki w alkowie i to nie całkiem grzeczne.
Bachor mimo zadziornego charakterku i dziwnego wyglądu zewnętrznego tak naprawdę jest dzieckiem o złotym serduszku. Ale ma też „diabełka za skórą”. Martwi się o ojca, dość skuteczne odstrasza jego kolejne miłości. Dość zaradna, roztropna, a przy tym trochę roztrzepana. Szczególnie ujęła mnie „programem wspierania biednej emerytki Zofii”.
Pewnego dnia Zofia podczas wizyty u dentysty wpada na pewien pomysł. Otóż postanawia umówić na randkę w ciemno Milaczka z panem doktorem. O dziwo zaaranżowana przez nią znajomość ma szansę przetrwania. Ba nawet przeradza się w coś więcej. Do tego stopnia, że wkrótce młodzi zostają narzeczeństwem i planują ślub. W ich związku mąci trochę Bachor, który chciałby wyswatać Milaczka ze swoim ojcem. Jednak Milena jest zbyt mocno zakochana w doktorku by ulec aluzjom. Niestety nie wszystko kończy się happy endem.
„Panny roztropne” to dalsze losy Milaczka. Niestety tutaj już nie jest tak kolorowo. Milena jest nieszczęśliwą kobietą. Tutaj znacznie rozbudowano postacie Zosi i Bachora. Pojawiają się też nowe. Tajemnicza sportsmenka, która ucieka dawną miłością i dwóch braci bliźniaków, którzy bardzo lubią zamieniać się rolami.
„Milaczek” i „Panny roztropne” to fascynujące książki. Potrafią genialnie poprawić nastrój i zrelaksować nawet najbardziej smętną osobę. Pozwalają na oderwanie się od rzeczywistości i wniknięcie w świat Milaczka całą sobą. Nie raz rozbawiły mnie do łez. Perypetie głównej bohaterki, a także Bachora i ciotki Zofii nie pozwalają oderwać się od lektury. I zamiast iść spać było: jeszcze jeden, rozdział, jeszcze jedna strona, ciekawe co będzie dalej. A propos tytuły rozdziałów są jedyne w swoim rodzaju. I nie należy zapominać o ilustracjach Pana Sawki. Są rewelacyjne. Książki są pełne humoru, zabawnych, a czasem wręcz zadziwiających zwrotów akcji. Z pewnością nie jednej osobie umilą wieczór po trudach dnia codziennego. Ja powinnam czytać takie książki przynajmniej raz w tygodniu. Doskonale podniosły mnie na duchu, poprawiły wisielczy nastrój, dodały energii i chęci do działania. Patrząc na ciotkę Zofię wręcz czasami było mi wstyd a swoje zachowanie. Uważam, że książki te powinny być przepisywane przez psychoterapeutów na receptę. Doskonałe na stany depresyjne, obniżonego nastroju. Sukces wyleczenia gwarantowany i to bez stosowania medykamentów. To książki o pięknej przyjaźni rodzącej się w różnym wieku i łączącej różne grupy wiekowe. O miłości czasem trudnej, a czasem niespodziewanej i zaskakującej, ścinającej z nóg. O niezwykle trwałych i silnych więzach rodzinnych. Jak pięknie się czyta o tym jak rodzina sobie pomaga, wspiera się, pociesza.
Tak udanego debiutu literackiego jak „Milaczek” Magdaleny Witkiewicz dawno nie miałam w swoich rękach. Ja z pewnością wrócę do tych książek. Marzą mi się te w nowej szacie graficznej. Polecam waszej szczególnej uwadze. Jak dla mnie to lektura obowiązkowa dla każdego.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Uśmiałam sie do łez

Ocena:
Autor:
Data:
„Milaczek” to miłosne perypetie dwudziestosześcio let
niej dziewczyny, która dla miłości zrobi wszystko. Odważyłabym się nawet na nazwanie jej naszą polską Bridget Jones. Trochę zwariowana, trochę roztrzepana i nie tylko trochę płaczliwa histeryczka. Jednak polubiłam ją ze względu na to, że jest trochę (a może i bardzo) ciapowata. Aczkolwiek bardziej jak główną bohaterkę polubiłam jej ekstrawagancką ciotkę. Starsza Pani Zosia, która za nic ma swój wiek i poważne spojrzenie na świat ... Wyzwolona seksualnie, po śmierci męża milionerka korzystająca pełnymi garściami z życia i tego, co mogą jej zaoferować liczni mężczyźni.
A Milaczek to Milaczek. Jej reakcje są chwilami ciężkie do przewidzenia. Przypomina typową starą pannę. Chwilami całkowicie nieporadną życiowo. Ba!!! Chwilami nawet irytującą… a jednak.
Książka jest bardzo wciągająca, czyta się ją z łatwością. Niestety na okładce widnieje napis „Urocza, inteligentna i niewątpliwie podnosząca na duchu powieść”. Jest urocza, podnosi na duchu, ale niestety nie jest inteligenta. Dlatego jest idealna na weekend. Prosty język, proste dialogi. Idealna by wyłączyć się na jakiś czas. Nie trzeba przy niej myśleć, dlatego jest taka łatwa, lekka i przyjemna do przyswojenia w tak krótkim czasie. Mi przeczytanie jej zajęło całe dwa dni. Ale nie żałuję. Bardzo polubiłam bohaterów jak i ich perypetie, dlatego na pewno sięgnę po pozostałe tomy zwariowanych przygód tytułowego Milaczka i jej najbliższych.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena