Koszyk 0
Opis:
Miasteczko Ostatnich Westchnień to kraina umarłych zwierząt, magiczny azyl za Rzeką. Pewnego dnia jego mieszkańcy ratują od śmierci ludzkie niemowlę. Postanawiają zaopiekować się dzieckiem, chociaż same zaznały z rąk człowieka wiele cierpień. Przewodnikiem malca zostaje Raben, okaleczony przez właściciela pitbull. Chłopiec szybko dorasta i zaczyna zadawać niewygodne pytania. Wkrótce przekona się, że jest inny niż wszyscy, których zna i kocha. Zapragnie przeprawić się przez Rzekę – ... do świata ludzi i prawdziwego życia. W tej niebezpiecznej wędrówce towarzyszyć mu będzie Raben, który zapłaci za to najwyższą cenę. Przeobrazi się w człowieka, bo tylko w takiej postaci zwierzę może wrócić na drugi brzeg. Razem zmierzą się z ludzkim okrucieństwem i mrocznymi cieniami własnej przeszłości. Pełna zaskoczeń i zwrotów akcji fabuła oraz przejmująca wymowa powieści pozostają na długo w pamięci. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Grzegorz Gortat
  • 2014
  • 170
  • 195
  • 125
  • 978-83-89133-94-6
  • 9788389133946
  • ZBGC3

Recenzje czytelników

Dwa światy

Ocena:
Autor:
Data:
Grzegorz Gortat – absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, tłumacz literatury angielskiej. Ma w swoim dorobku zarówno książki dla dzieci jak i dorosłych. Są to między innymi :” Szczury i wilki”, „Zła krew”, „Patron”, „Ewelina i czarny ptak”.


Miasteczko Ostatnich Westchnień to wyjątkowe miejsce. Tutaj przebywają zwierzęta kiedy kończy się ich ziemski czas. To miejsce nie jest podzielone. Przebywają tam wszyscy bez wyjątku, bez ich osądu jakie były za życia ... Mieszkają tu wspólnie obok siebie zarówno zwierzęta domowe jak i dzikie. Pewnego dnia dwójka małych szczurów znajduje nad rzeką zawiniątko. Okazuje się, że jest to ludzkie niemowlę. Co z nim zrobić ? - zdania są podzielone. W ogólnym jednak rozrachunku zostaje w Miasteczku pod opieką pitbulla Rabena. Wielka to przekora losu, że opiekunem zostaje nie kto inny tylko ten, który był przez ludzi ogromnie krzywdzony. Swoją rolę spełnia jednak znakomicie. Tłumaczy mu otaczający świat, chroni i uczy życia. Jednak czas biegnie niemiłosiernie szybko i nadchodzi moment, kiedy chłopiec widzi ogromne różnice jak i swoją odmienność. Przychodzi chwila kiedy chce poznać takich jak on, ludzi. Niestety aby znaleźć się w ich świecie, trzeba przejść przez rzekę a jest ona granicą. Raben czując odpowiedzialność za chłopca decyduje się ją jednak przekroczyć.
Przejmująca to opowieść. Niby tak naprawdę skierowana dla dzieci, powinna stać się obowiązkową lekturą również dla dorosłych. Bo tak ostatnio wydawnictwa wydają dużo serii dla najmłodszych o kotkach, pieskach, o ich przygodach jak i tez smutkach. Mają one uczyć dzieci wrażliwości, odpowiedzialności jak i prawidłowego traktowania.
Autor ukazał ten problem zupełnie z innej strony. Przedstawia to, co się dzieje, gdy właśnie ludzie nie przestrzegają pewnych zasad w stosunku do zwierząt, uważając się za lepszych od nich i mających prawo do traktowania według swojego widzimisię. Raben w swoim psim życiu przeżył wiele, jednak ważniejsza dla niego jest odpowiedzialność, czy po prostu psia wierność. Decyduje się na czyn, który może dla niego stanowić duże niebezpieczeństwo, jednak to co czuje jest dla niego ważniejsze. Dzieci taki tekst rozumieją dosłownie. Nie dla nich słowne niuanse, czy dwuznaczności słów. Odbierają wszystko bezpośrednio. Dlatego tak właściwie zastanawiam się jaki byłby odpowiedni wiek do przekazania tej treści.
Uważam, że jest on ogromnie wartościowy ,lecz żeby był trafnie odczytany myślę, że czytelnik powinien posiadać już pewna dojrzałość. Gdy jednak głębiej się zastanowić, to nikt inny jak małe dzieci sprawnie momentalnie wyłapują każdy fałsz i one najlepiej i najszybciej odkryją przemycane dobro czy zło.
Mnie osobiście bardzo podobało się również ,jak sprawnie autor połączył światy ludzki i zwierzęcy i jak pięknie wątki się ze sobą splatały i uzupełniały. Wszystko tu jest dopracowane i nic oprócz osobistych odczuć nie jest pozostawione same sobie. Autor zmusza czytelnika do wysiłku myślenia, a nie biernego czytania tekstu. Natkniemy się tu na ogrom ludzkiego okrucieństwa, które będzie kładło się cieniem na poszukiwaniu własnej tożsamości. Po dwóch stronach rzeki istnieją dwa światy. I tak wiele je różni a tak niewiele potrzeba by stanowiło jedno. Lecz tak naprawdę żadna ze stron tego nie pragnie . Jedna z lęku, druga z poczucia wyższości. A jak jest u nas z naszymi światami ?
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Miasteczko ostatnich westchnień

Ocena:
Autor:
Data:
Następna genialnie napisana bajka, ale tym razem jak na moje oko znajdują się w jej za drastyczne fragmenty, ażeby uznać ją dla dzieci. Wszystko zaczęło się od niepozornych gryzoni mieszkających w Miasteczku Ostatnich Westchnień. Dość ciekawa kraina, w której żyją tylko i wyłącznie same zwierzęta różnego rodzaju i gatunku. Jednak jest pewien szkopuł , do miasteczka nie może dostać się żaden śmiertelnik. Bowiem jest to faza przejściowa ... kraina w której co pewien czas przychodzi nowy mieszkaniec po śmierci. Powracając jednak do gryzoni, braci mieszkających nad brzegiem nieprzekraczalnej rzeki . Swoimi, a jakże małymi oczkami zauważają ludzkie niemowlę zawinięte w worek, porzucone pod drzewem tuż obok śmiercionośnej wody. Zdziwieni skąd się ono wzięło pobiegli po radę do innych zwierząt. Jak wielkim zdziwieniem okazało się, że to dziecko znalezione przez szczury pierwsze przekroczyło granicę pomiędzy światem istniejącym, a tym drugim. W miasteczku, jak nigdy dotąd panuje wrzawa, zwierzęta mówiące miedzy sobą zrozumiale toczą wojnę o losy biednego ledwo żyjącego niemowlaka. Jedynym sprzeciwiającym się z czasem staje się tylko jeden pies, który od śmierci nienawidzi ludzi i ludzkich szczeniąt, jak sami ich nazywają. Mądre zwierzęta zostawiają psa, ogromnego krwiożerczego pitbulla samego z niemowlęciem, niczego nie świadomym chłopczykiem po to, aby on jedyny podjął słuszną decyzję według swojego sumienia. Jakie przeznaczenie jest pisane porzuconemu chłopcu? Czy zostanie zabity, czy zostanie przyjęty do wiecznego azylu nad rwącą rzeką?
Bajka napisana bardzo wzruszająco. Ukazuje, że nawet silny niepopełniający błędów charakter ugnie się pod naporem decyzji i zdoła przezwyciężyć nawet soje uprzedzenia. Ostatnie z serii Lepiej w to uwierz, opowiadanie jest najdłuższe i najbardziej wciągające ze wszystkich, według mojego uznania.
Czytając różne fragmenty bajki nawet się wzruszyłam. Historia porzuconego dziecka, którego przeznaczeniem było umrzeć w ciemnym czarnym worku na śmieci i tajemnicze miasteczko, które o dziwo zamieszkują tylko i wyłącznie zwierzęta, jedne dzikie inne udomowione pochodzące z różnych krajów i różnego klimatu. Mówią jak jeden mąż.
Właśnie rozpoczęła się decyzja o życiu, lub śmierci jeden niewinnej osoby.
Ocena:9/10
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena