Koszyk 0
Opis:
Zamykasz oczy i świat znika... A może jesteś tylko bohaterem czyjejś bajki? Życie Christophera Robina Milne’a, syna człowieka, który dał światu Kubusia Puchatka nie jest bajką. Był maltretowany przez sławnego ojca, walczył na frontach II wojny światowej. Obecnie prowadzi księgarnię, w której z założenia nie sprzedaje książek ojca. Wszystko się zmienia ... gdy przypadkowo znajduje plakat z Kubusiem Puchatkiem, będący zaproszeniem na wiec protestacyjny w Paryżu w roku 1968. Znany całemu światu jako uroczy chłopiec z bujnymi włosami i wymyślonymi przyjaciółmi, dorosły Christopher stoczy walkę o zdefiniowanie siebie i swojego życia w cieniu ojcowskiego mitu. Douglas Lain łączy poezję z polityką, baśniowość z przemocą, prawdę z fikcją. Paryż 1968 z Wall Street 2012 oraz Kubusiem Puchatkiem. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Douglas Lain
  • 2015
  • 326
  • 212
  • 144
  • 978837976-263-7
  • 9788379762637
  • ZCJP1

Recenzje czytelników

"Każdy człowiek musi do własnego życia dorosnąć albo żyć mu na przekór."*

Ocena:
Autor:
Data:
Christopher R. Milne jest synem autora "Kubusia Puchatka". Wydawać by się mogło, że ktoś, kto stworzył tak piękną i ciepłą opowieść dla dzieci musi być fantastycznym ojcem. Tak jednak nie jest. Christopher, a więc pierwozór Krzysia, przez całe życie czuł na sobie presję otoczenia i tak naprawdę nigdy nie był przez ojca tak do końca akceptowany i nie nawiązał z nim nici porozumienia. Wszystko dlatego, że A. A. Milne żył w wyimaginowanym świecie, mając pretensje ... że ten realny świat i jeszcze bardziej realny syn, nie dościgają jego ideału ze Stumilowego Lasu.

Głównym bohaterem książki Douglasa Laina jest właśnie Christopher. Poznajemy go już jako dorosłego człowieka - męża pięknej Abby, przyszłego ojca i właściciela księgarni. Już od pierwszych stron czujemy, że jest to mężczyzna niebywale wrażliwy i w pewien sposób straumatyzowany. Problem ten nasila się, kiedy jakiś czas póżniej sam zostaje tatą i pojawiają się wątpliwości odnośnie tego czy dziecko rozwija się tak, jak należy. Christopher traci grunt pod nogami, swoje obawy przeplata ze wspomnieniami ojca i w pewnym momencie sam już nie wie co jest prawdziwe, a co wyimaginowane.

W tym samym czasie w Paryżu trwają zamieszki studenckie, a my poznajemy Gerrarda. Młodego, nieco zagubionego mężczyznę, który wcześnie stracił ojca i w książce o Puchatku doszukuje się drugiego, a nawet i trzeciego dna, gdyż była to ostatnia powieść, jaką przeczytał mu jego ojciec, zanim popełnił samobójstwo.

Tych mężczyzn dzieli praktycznie wszystko, poza jednym - postacią Krzysia. Christopher próbuje zapomnieć o tym, że nim jest, Gerrard natomiast marzy o tym, aby nim się stać. Kiedy dochodzi do spotkania obydwu mężczyzn, wszystkie tłumione od lat emocje, związane z figurą ojca, wybuchają w nich ze zdwojoną siłą i zaczyna się prawdziwe poszukiwanie własnej tożsamości. Czy poszukiwanie to będzie owocne? O tym musicie przekonać się sami, sięgając po "Mężczyznę ze stumilowego lasu".

Książka Douglasa Laina nie jest pozycją łatwą. Jest to powieść wielopłaszczyznowa, a do tego momentami bardzo surrealistyczna. Metafizyka jest tu przemieszana z filozofią, a filozofia z polityką. Bywają fragmenty, gdzie zdania trzeba smakować powoli, myśli rozkładać na części pierwsze, a i tak czasem dopiero po kilku stronach pewne elementy tej układanki wskoczą na swoje miejsce.

Niemniej lektura ta daje wiele satysfakcji i przyjemności. Zmusza nas nie tylko do myślenia, ale i inspiruje, gdyż język autora jest tak plastyczny, że momentami sami mamy wrażenie, iż znajdujemy się w sercu Paryża z lat 60tych, omawiając przy butelce dobrego wina to, czym tak naprawdę był Biegun Północny w Stumilowym Lesie, co na temat okupacji Sorbony miałby do powiedzenia Bergson czy Sartre'a i jak to wszystko przekłada się na wolność i niezależność jednostki ludzkiej. Po skończonej lekturze z pewnością sami zadamy sobie pytanie na ile żyjemy tak jak chcemy, a na ile jesteśmy bohaterami cudzej bajki i już choćby z tego względu książkę tę polecam, bo takie pytania trzeba sobie zadawać!

Reasumując, uważam że "Mężczyzna ze stumilowego lasu" jest pozycją szalenie ciekawą, choć momentami trudną. Z pewnością zadwoli ona tych, którzy nie oczekują od książki jedynie gotowych rozwiązań, ale również inspiracji i głębszej refleksji.

*"Mężczyzna ze stumilowego lasu", Douglas Lain, Wyd. Czwarta Strona, 2015, str. 96
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Filozoficzna podróż ku zdefiniowaniu siebie,

Ocena:
Autor:
Data:
Douglas Lain zabiera nas w podróż jaką odbywa Christopher. Już nie chodzi o ogień rewolty ’68, a o samą idee filozoficznej podróży przez życie – to właśnie w tym kontekście wyczuwa się sposób myślenia autora. Przynajmniej w moim mniemaniu. Widzimy jak Christopher chce odciąć się do łatki Krzysia z Kubusia Puchatka i zapomnieć o ojcu – o tym co stworzył kosztem jego dzieciństwa. To właśnie w Paryżu odnajduje nowych przyjaciół ... razem z nimi wyrusza w podróż by znaleźć Biegun Północny – tym razem świadomie, a nie fikcyjnie jak opisał to jego ojciec.”Mężczyzna ze stumilowego lasu” nie jest książką napisaną dla rozrywki przeciętnego czytelnika. Zmusza do myślenia nie tylko po, ale i w trakcie lektury ,a i nawet najbardziej wyrafinowany zjadać literatury może mieć problem ze zrozumieniem przekazu książki.Osobiście odebrałam to jako zagubienie we własnym życiu. Portret zagubionego mężczyzny, którego życie od najmłodszych lat było skazane na klęskę ze względu na brak ojca – bo cóż to za ojciec, który maltretuje swoje dzieci i wysyła je do szkoły z internatem, gdzie po prostu się egzystuje? Dodatkowym faktem przemawiającym za tragizmem postaci Krzysia – Christophera – jest fakt, że mężczyzna nigdy nie zaznał miłości ani ze strony ojca, bo jak sam pisał w jednej ze swoich biografii – jego ojciec był człowiekiem, który dzieci nienawidził – ani ze strony matki,która była zwyczajnie obojętna na to co działo się z synem. Jakby na to nie spojrzeć “Mężczyzna ze stumilowego lasu” to po prostu portret literacki nijak mający się do rzeczywistości.

Książki nie da się polecać jak można to zrobić z dobrym kryminałem czy powieścią romantyczną. Jest to książka, którą trzeba przemyśleć i jestem w pełni świadoma tego, że jako taki smarkacz nie jestem w stanie jej zrozumieć jak powinnam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.