Koszyk 0
Opis:
Sylwester 2004 roku, Warszawa. Umierający na raka mężczyzna ogląda w samotności telewizję, kiedy do jego mieszkania włamuje się dwóch bandytów. Nie chcą pieniędzy. Szukają tajemniczej koperty ZO171270. Gospodarz nie domyśla się, dlaczego jej zawartość stała się cenna. Kiedy napastnicy dostają to, po co przyszli, zabijają świadka. 1 kwietnia 2005 roku, Trójmiasto. Wydaje się, że sześćdziesięcioletni Karol Jarczewski, właściciel prosperującej firmy Karo, szanowany mieszkaniec Gdyni ... ma tylko jeden problem. Jest nim Witek, którego zatrudnił dziesięć lat wcześniej. Chorobliwie ambitny chłopak, mąż córki Jarczewskiego, wyraźnie dążący do przejęcia całego przedsiębiorstwa. Pewnego dnia redaktor naczelny "Głosu Bałtyckiego", erotoman i marzący o sławie niespełniony pisarz, dostaje od Witka propozycję - ma napisać książkę o wydarzeniach grudnia 1970. Marynarka to intrygująca powieść współczesna, w której centrum znajduje się bolesny epizod historyczny i świeże jeszcze rany. Tomaszewskiemu udało się ominąć rafy taniej moralistyki i politycznego zaślepienia. Mirosław Tomaszewski (ur. 1955 w Gdyni) - pisarz i dramaturg, z wykształcenia inżynier. Ukończył Politechnikę Gdańską. Jest współtwórcą trzech patentów z dziedziny budowy maszyn. Jest autorem powieści Pełnomocnik (1992) i Ugi (2006), dramatów Stroiciel (1995) i Jak bracia (1996) oraz cyklu krótkich opowiadań satyrycznych w formie dziennika zbuntowanego piętnastolatka, publikowanych w "Dzienniku Bałtyckim" pod tytułem Dziennik Romka Kosa (2002-2003). Czytaj dalej >> << Zwiń
  • WAB
  • miękka
Mniej Więcej
  • Mirosław Tomaszewski
  • 2013
  • 1
  • 256
  • 195
  • 123
  • 978-83-7747-974-2
  • 9788377479742
  • ZB8OC

Recenzje czytelników

Gdy przeszłość przypomina się tym co chcą o niej zapomnieć

Ocena:
Autor:
Data:
Marynarka jest dla mnie podwójną nowością czytelniczą. Po pierwsze, to pierwsza książka, którą przeczytałam w formie e-booka. Chyba jestem mało nowoczesna, bo wolę tradycyjne książki, ale muszę przyznać, że odkryłam też kilka istotnych zalet m.in. brak konieczności używania lampki wieczorem, wygoda trzymania urządzenia, wygoda zabierania ze sobą. Po drugie, w książce istotną rolę odgrywa wątek historyczny - grudzień 1970 r. Chyba tego bałam się najbardziej, bo historia nigdy mi nie leżała ... a zainteresowanie nią było raczej zerowe.

W sylwestrową noc 2004 roku do domu starszego fotografa włamują sie nieznani mężczyźni. Poszukują koperty oznaczonej symbolem ZO-171217. Gdy dostają to czego szukają zabijają fotografa. Następnie wydarzenia przenoszą kilka miesięcy później, gdzie poznajemy powoli głównych bohaterów. Karol Jarczewski to właściciel dobrze prosperującej firmy Karo Sp. z o.o.. Bardzo kocha swoją córkę Magdę i równie mocno nienawidzi swojego zięcia Witka. Kolejnym bohaterem jest Adam, były lider zespołu Amnezja, który pracuje to tu, to tam, nie zagrzewając miejsca nigdzie na dłużej. Na koncercie zespołu Pinezka poznaje on Ninę, dziennikarkę, która przeprowadza z nim wywiad. Co połączy tych bohaterów ?

Książka podzielona jest na wiele rozdziałów. Każdy z nich opatrzony jest datą i miejscem akcji. Rozdziały są krótkie i przenoszą od jednego bohatera do drugiego łącząc historię w całość.

Powieść czyta się szybko. Jest napisana jasnym językiem. Nie ma tu zbędnych opisów, wywodów filozoficznych, analizy psychologicznej bohaterów czy w końcu suchej historii Polski.

Historia grudnia 1970 roku jest jednym z wątków tej lektury. Jest dosyć istotnym wątkiem i to ten wątek stanowi podstawę tej książki. Ale co ciekawe, autor fakty z grudnia 1970 przedstawił w takiej formie, że wręcz domagałam się jak najwięcej dowiedzieć o tych wydarzeniach, z niecierpliwością czekałam na relacje świadków i nowe fakty. Ale co jest jeszcze ciekawsze, zajrzałam nawet do internetu, żeby przeczytać coś więcej na ten temat. Zaskoczyło mnie to ogromnie.

Jeśli chodzi o akcje powieści to ciężko mi ją zakwalifikować do jednego gatunku. Nie jest to trzymający w napięciu thriller, a akcja nie biegnie z prędkością światła, choć wydaje mi się, że najbliżej tu do sensacji. Autor zastawiał na czytelnika haczyki, przez które chciałam czytać rozdział po rozdziale. Nie ma tu nudy. Jest wątek romansu, relacji rodzinnych, elementów przeszłej historii, a nawet kryminału. A wszystko ujęte w niebanalny sposób.

Bohaterowie tej powieści nie są idealni, ale każdy z nich jest interesujący. Każdy ma wady i zalety. Wszystkich bohaterów łączą wydarzenia grudnia 1970. Witek chce by redakcja "Głosu Bałtyckiego" wydała książkę. Nie chce być jej autorem, ale dostarczy materiałów. Z daleka czuć, że jego intencje "śmierdzą". Nina ma być współautorką książki. Na początku nie chce w tym uczestniczyć, ale w pewnym momencie widzi w tej książce swoją wielką szansę. Karol jest bardziej tajemniczy. Wydaje się osobą dążącą po trupach do celu, ale także człowiekiem mającym dobre intencje. Bez problemu zgadza się zostać sponsorem książki. Adam nie chce wracać pamięcią do tamtych wydarzeń. Nie chce rozmawiać o ojcu. To bohater, którego zachowanie czasem mi było trudno zrozumieć.

Jest jeszcze tytułowa marynarka. Przyznam, że gdy Adam odkrywa jej znaczenie, historia nabiera dla mnie większego znaczenia i powoduje, że przechodzi mnie dreszcz. Nie mogę się już od tej książki oderwać. Ta historia staje się przerażająco rzeczywista.

Nie bardzo zrozumiałam wątek PDP, który myślałam, że się rozwinie i da mi odpowiedź na pytanie: "Co Karol chciał przez to osiągnąć ?". Być może był to tylko pretekst, żeby zatrudnić Adama i nie miał innego, jakiegoś większego znaczenia.

Książka pokazuje, że nie ma ludzi tylko dobrych i złych, i że coś co może wydawać się oczywiste jednak wcale takie nie jest. Zakończenie tej historii uważam za świetne.

Marynarka to wciągająca od pierwszej strony powieść. Myślę, że każdy w niej odnajdzie coś dla siebie, a osoby, które boją się książek z historią w tle mogą śmiało po nią sięgnąć. Ta książka pozostanie w mojej pamięci na pewno na dłużej.

Recenzja pochodzi z mojego bloga: http://mojedamskiemysli.blogspot.com/2014/05/marynarka-mirosaw-tomaszewski.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

"Marynarka" - Mirosław Tomaszewski.

Ocena:
Autor:
Data:
Przeszłość bardzo często daje znać o sobie przez całe Nasze życie. Ingeruje w Naszą egzystencję, wpływa na Nasze decyzje i wybory, kształtuje Nasz charakter i czyni Nas takimi, a nie innymi ludźmi. I często również zdarza się tak, że od przeszłości tej, czasami zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy, nie potrafimy się uwolnić. Czasami wystarczy jeden dzień, jedna krótka chwila i jedno wydarzenie, byśmy na zawsze byli już skazani na życie w jego cieniu ... choćbyśmy nie wiem jak bardzo próbowali się od niego uwolnić. O takim wydarzeniu i takiej bolesnej przeszłości, opowiada powieść Mirosława Tomaszewskiego, zatytułowana - "Marynarka".

Fabuła tej powieści rozgrywa się głownie w roku 2005, czasami jedynie przenosząc akcję poprzez retrospekcję w przeszłość, i opowiada o losach kilkorga bohaterów, mieszkających w Gdyni. Główny z nich - Adam, to ponad 30-letni kawaler, były muzyk punkowego zespołu "Amnezja", który obecnie pała się różnego rodzaju zajęciami, począwszy od pracy barmana, a na sprzedawcy w sklepie muzycznym skończywszy. Pewnego dnia otrzymuje propozycję zatrudnienia od jednego z najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi Trójmiasta - Karola Jarczewskiego, który proponuje mu prowadzenie swego rodzaju "żywego muzeum", odzwierciedlającego realia komunistycznego aresztu. W tym samym czasie do redakcji "Głosy Bałtyckiego" zgłasza się mężczyzna o imieniu Witold, który oferuje tamtejszemu redaktorowi naczelnemu sfinansowanie serii artykułów, a w dalszej kolejności składającej się z nich książki, poświęconej krwawym wydarzeniom z grudnia 70-roku. Dostarcza także niepublikowany dotąd nigdzie materiał źródłowy, który w owej publikacji ma się pojawić. Pracy nad ową książką podejmuje się Nina - młoda dziennikarka, która prywatnie spotyka się od pewnego czasu z Adamem. I tak oto rozpoczyna się podroż tych dwojga młodych ludzi, ku wydarzeniom z trudnej przeszłości, w której to losy Adama i Karola są ze sobą nierozerwalnie powiązane..

Książka ta jest niezwykle mądrą i zaskakującą próba opowiedzenia o współczesnej Polsce (mimo, iż tej sprzed 9 lat), w oparciu o wydarzenia z roku 70, które raz na zawsze odmieniły życie i świadomość mieszkańców wybrzeża. Autor dotyka tutaj tematów trudnych, bolesnych ale na pewno niezwykle ważnych dla Nas wszystkich, o których warto mówić. Mam tu na myśli kwestie rozliczenia się z bolesną historią, którego tak naprawdę chyba nie potrafimy przeprowadzić My wszyscy jako naród, zarówno od strony ofiar jak i ich oprawców. Równie ważny jest tutaj także obraz dzisiejszej Polski, czyli kraju ślepo zapatrzonego w zachodni pęd za karierą, pieniądzem, korporacyjną i bankową codziennością, pozbawioną większych wartości. I wszystko to opowiedziane jest tutaj w sposób ciekawy, czasami zabawny i ironiczny, czasami bardzo poważny. Zawsze jednak w jak najbardziej przystępny, otwarty, na wskroś współczesny i na pewno nie nudny. Oto bowiem poznając historię niespełnionego muzyka, dawnego symbolu buntu, borykającego się z trudnymi realiami dnia codziennego, poznajemy także historię z jego dzieciństwa, która wiąże się z historią Polski. Takie ujęcie historii na pewno jest interesujące, nowatorskie i łatwiej trafiające do młodego czytelnika. I chyba w tym właśnie tkwi największa wartość tej powieści, wyróżniająca ją z szeregu innych.

Czytając pierwsze rozdziały powieści można odnieść wrażenie, iż mamy oto przed sobą tragikomedię, z naciskiem na słowo komedia. Trzeba przyznać bowiem, iż sposób ukazania życia byłej gwiazdy punk rocka , czyli Adama, odbywa się w sposób nie tylko śmieszny, ale wręcz rozbrajający nawet najbardziej zatwardziałych odbiorców, dla których poczucie humoru stanowi jedynie nic nie znaczące hasło. Zabawa jest tutaj przednia, nieco ironiczna, ale na pewno nie pozbawione dobrego smaku. Potem jednak następuje swoisty zwrot w charakterze owej fabuły, zmierzający wyraźnie ku wydarzeniom tragicznym i smutnym, związanym z grudniem 70 roku. I przyznać trzeba, że przejście to odbywa się niezwykle płynnie, wręcz niezauważalnie, a dopiero po jakimś czasie zdajemy sobie sprawę, iż wkroczyliśmy na tę inną, mroczniejszą ścieżkę, która jest nie mniej ciekawa i interesująca. I w zasadzie trudno tu stwierdzić, czy mamy do czynienia z dramatem czy jednak wciąż tragikomedią, gdyż oba te nurty wciąż się ze sobą przeplatają, czasami mniej lub bardziej wyraźnie. Niemniej pewnym faktem jest to, iż książkę tę czyta się po prostu bardzo ciekawie i z wielkim zainteresowaniem, zarówno wtedy gdy na Naszej tworzy gości uśmiech, jak i również wtedy gdy naprawdę nie wiele brakuje do tego, by pojawiły się na niej łzy..

"Marynarka" to opowieść o przeszłości i wynikającej z niej przyszłości. Opowieść o dramacie pracowników Stoczni Gdańskiej, którzy 17 grudnia 1980 roku stracili życie od kul. Jednocześnie, a być może przede wszystkim, jest to historia o ludziach, żyjących w wolnej Polsce. Ludziach młodych i starszych, bezpośrednio związanych z owymi krwawymi wydarzeniami, ale także i powiązanych z nimi tylko pośrednio, choćby poprzez swoją pracę. Były funkcjonariusz sił bezpieczeństwa, syn ofiary grudnia 70, pragnący władzy biznesmen, zapatrzony tylko w swoją karierę redaktor naczelny oraz ambitna i utalentowana dziennikarka - wszyscy Ci ludzie tworzą niezwykle autentyczny i barwny przekrój polskiego społeczeństwa tu i teraz, który mówi Nam więcej o dzisiejszej Polsce i Nas samych, niż nie jedno naukowe opracowanie socjologiczne. I chyba przyznać trzeba, że to czego się tutaj dowiadujemy, nie koniecznie musi się Nam podobać. Ale tacy naprawdę jesteśmy i w taki kraju żyjemy. Kraju, który tak naprawdę stał się już zupełnie innym miejscem niż w roku 70 i chyba też nie do końca takim, o jaki wówczas walczyli tamci dzielni ludzie.

W książce ten odnajdziemy mnóstwo wątków gatunkowych, począwszy od sensacji, poprzez kryminał, wspominaną powyżej komedię i dramat, a na romansie skończywszy. I to właśnie wątek romansowy, odnoszący się do skomplikowanych relacji pomiędzy Adamem i Niną, jest najbardziej optymistyczny w tej powieści, dający największą nadzieję na to, że być może nie do końca jest z Nami jeszcze tak źle i że czasami dzieją się w tym kraju i dobre rzeczy. Nie wiem czy tej literackiej parze się uda, w każdym razie mam taką nadzieję, ale za to wiem doskonale, iż takich miłosnych historii dzieje się mnóstwo dookoła Nas. Historii, w której jedna ze stron boryka się z własną, trudną przeszłością, nie pozwalającą jej żyć w sposób, o jakim marzy. Osoby takie zazwyczaj decydują się na samotność, gdyż tak jest dla Nich najbezpieczniej i najprościej, żałując tego przez całe życie. Być może lektura tej książki uświadomi takim ludziom, że każdy ma prawo do własnego szczęścia i że na odważenie się na to, by wykonać ten pierwszy krok ku innym, nigdy nie jest za późno.

Postacie występujące w tej powieści są bardzo wyraziste, ciekawe i wywołujące szereg emocji. Niektórych z nich lubimy już od pierwszej chwili, jak chociażby Adama czy Ninę, do innych czujemy antypatię od początku do końca lektury, m.in. redaktora naczelnego Janka czy też zięcia Karola Jarczewskiego - Witolda. Wreszcie jest i sam Karol, postać bardzo trudna w ocenie, ale i jednocześnie najbardziej interesująca. Biznesmen, człowiek sukcesu i władzy, który ma niezbyt chlubną przeszłość, ale jednocześnie starający się z całych sił odpokutować za nią. Wszyscy Ci ludzie są bardzo realni, zwykli i żywi. Takie osoby spotkamy w swoim życiu, z takim się przyjaźnimy lub takich nie nienawidzimy. Ale to właśnie o takich postaciach chcemy czytać, dowiadywać się jak najwięcej, poznawać ich radości o problemy. Uwierzyłam tym bohaterom.., i niechaj to będzie największy komplement pod adresem autora książki.

Z całą pewnością książka ta wywoła inne emocje u osób starszych, pamiętających tamte dramatyczne wydarzenia, inne zaś u osób młodych, znających ich przebieg jedynie ze szkolnych podręczników. Inne emocje będą odczuwali także mieszkańcy Trójmiasta, odmienne zaś osoby żyjące w odległych zakątkach Polski. Na szczęście autor wykonał tu pewien ukłon w stronę wszystkich odbiorców tej powieści, wplatając tutaj tak bardzo różnorodne wątki, ułatwiając tym samym odbiór tych treści wszystkim grupom czytelników. Młodzież zapewne zwróci uwagę na postać samego Adama i jego interesującego życia, jak i również relacji z Niną. Starsi czytelnicy będą z kolei chłonąć wszelkie informacje o grudniu 70, relacje świadków tamtych wydarzeń czy też zastanawiać się nad rolą kata i ofiary w ich kontekście. Mieszkańcy Gdyni będą z pewnością z wielką uwagą i nie mniejszą satysfakcją śledzić historię o swoim mieście, o znanych im miejscach, ulicach, lokalach. To bardzo ważne i dobre posuniecie ze strony Mirosława Tomaszewskiego, który pozwolił wszystkim czytelnikom czerpać równie wielką radość i satysfakcję z lektury swoje książki, nie zamykając jej treści i wartości tylko dla wąskiego grona odbiorców.

Powieść Mirosława Tomaszewskiego jest książką, która zaskakuje czytelnika przede wszystkim tym, iż kryje w sobie wiele twarzy. Nie wszystkie z nich przypadną Nam do gustu i nie wszystkie rozpoznamy od razu, gdyż niekiedy trzeba powrócić do lektury po raz drugi, by je w pełni dojrzeć. To chyba jednak bardzo dobrze, gdyż książka ta jest warta tego, by sięgać do niej więcej niż jeden raz. Polecam wszystkim tę mądrą historię o trudnej przeszłości, jej ofiarach, poszukiwaniu odkupienia i próbie życia z jej piętnem..
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.