Koszyk 0
Opis:
Piękna i wzruszająca historia o miłości z przełomu XIX i XX wieku, pełna dramatycznych i niespodziewanych zwrotów akcji trzymających czytelnika w napięciu aż do ostatniej strony. Sięgając po książkę mamy okazję przenieść się w wiernie opisaną scenerię XIX-wiecznych niemieckich wiosek i miasteczek i wraz z parą głównych bohaterów przeżywać problemy, które napotykają podczas wędrówki. Możemy wręcz poczuć wiatr który pcha łódź Karola i Marii w kierunku nowego życia, jakie czeka ich w Ameryce ... ale też razem z bohaterami przeżywać chwile grozy, kiedy i to marzenie zdaje się być niemożliwe do spełnienia. "Maria. Droga do szczęścia" jest na pewno ciekawie opowiedzianą historią. Ale nie tylko. Mieszkający w Hesji Heinz-Lothar Worm od lat zajmuje się badaniem historii życia lokalnej społeczności oraz zbieraniem informacji o miejscowych tradycjach. Dzięki temu osoby pojawiające się w książce są barwne i interesujące, sprawiając wrażenie postaci historycznych, których sposób życia i zwyczaje z perspektywy współczesnego czytelnika są niezwykle intrygujące. Patroni medialni: Radio VOX FM, Interia.pl, Granice.pl, Familie.pl Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Heinz-Lothar Worm
  • 2011
  • 170
  • 210
  • 140
  • Okna. Cykl prozy
  • 978-83-7502-277-3
  • 9788375022773
  • ZAET3

Recenzje czytelników

Maria. Droga do szczęścia

Ocena:
Autor:
Data:
Już dawno nie spotkałam się z tak dziwną książką jak „Maria”. Powieść jest bardzo dramatyczna i wzruszająca, bazuje na niespotykanych pomysłach i jest bardzo oryginalna. Z początku trudno było mi się za nią zabrać, jednak po trzech pierwszych stronach wciągnęłam się i ciągle było mi mało tych bohaterów, ich przygód, całej akcji – chciałam więcej, więcej i więcej. Zakończenie pozostawiło po sobie uczucie nasycenia i ogólnego zadowolenia, jednak żal było rozstawać się z tą historią ... Już zawsze będzie mi jej brakować. Będę tęsknić za postaciami – Marią i Karolem – oraz ich losami, jednak przede wszystkim brakować mi będzie tego wyjątkowego klimatu i czaru, jakim niewątpliwie jest wiernie odzwierciedlona, niemiecka wioska z przełomu XIX wieku.
Miejsce to – zwane Kleinern – z początku wydaje się być brutalne: mieszkańcy żyją co najmniej niepoprawnymi moralnie tradycjami, kobiety zaś mają mało praw i traktowane są oczywiście gorzej od mężczyzn. Żyją tu Maria i Karol – dwójka zakochanych w sobie bez pamięci ludzi, którzy już wkrótce mają zostać rodzicami. Związkowi temu sprzeciwia się jednak uparty ojciec dziewczyny. Gdy dowiaduje się o poczęciu dziecka, wyznaje w końcu swoje powody – Karol i Maria są rodzeństwem. Wiadomość ta spada na nich jak grom z jasnego nieba. Młodzi szybko rozumieją, że od teraz są okryci hańbą, a mieszkańcy odrzucają ich, jakby byli przeklęci. Połączeni szczerym, prawdziwym uczuciem jednak, Maria i Karol myślą wyłącznie o tym, by zapewnić dom i szczęśliwe, godne życie dla swego dziecka. Pragną być dla niego rodziną, planują więc odejście z wioski i podróż do miejsca, gdzie nikt ich nie zna i będą mogli zacząć zupełnie od nowa. W tym celu wypływają do Ameryki.
Trudno nazwać Kleinern ważnym miejscem akcji. Tam wszystko się co prawda zaczyna, losy Marii prowadzą nas jednak przez następne strony, przez ocean, aż do Nowego Świata. Bohaterowie napotykają jeszcze na wiele przeszkód, ale też na parę radosnych momentów pełnych nadziei. Wszystko sprowadza się ostatecznie do tego, że Maria musi dokonać bardzo ważnych wyborów. Czy w imię miłości warto poświęcić wszystko, co było jej dane od dnia narodzin? No i czy miłość jej i Karola ma choć ułamek szansy na przetrwanie?
Mi ta powieść ogromnie się podobała, nawet mimo tego, że z góry przewidziałam prawdopodobne zakończenie. Jest pełna wrażeń, cieszy samo jej czytanie. Pochłonęłam ją jednym tchem, jest pisana bardzo lekkim, konkretnym stylem i pozbawiona obszernych opisów, szczegółów, akcja posuwa się więc naprzód szybko i krótko mówiąc, ciągle jest ciekawie. Styl autora przypadł mi do gustu, chętnie zapoznam się z jego twórczością.
Jak można się domyślić, książka trafia na półki „ulubione” i „na pewno wrócę w przyszłości” ;). Uwielbiam wyszukiwać podobne perełki i się nimi dzielić, a „Maria” na pewno jest cennym znaleziskiem.
Na zakończenie słów parę o wydaniu – dlaczego wszystkie książki nie mogą się tak starannie prezentować? Schludne wnętrze oprawione ciekawą, zachęcającą okładką. Ogólnie rzecz biorąc – piękne wydanie. I jak świetnie prezentuje się na półce ;).
Polecam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.