Koszyk 0
Opis:
Wybitna rosyjska powieść psychologiczna, łącząca w sobie największe zdobycze prozy Gogola, Czechowa i Dostojewskiego Przejmujące studium zła, osadzone w realiach prowincjonalnej Rosji. Bohaterem powieści jest Ardalion Pieriedonow, prowincjonalny nauczyciel gimnazjalny obdarzony zaufaniem zwierzchników i otoczenia, a w rzeczywistości pastwiący się nad uczniami zbrodniarz i maniak. Naszkicowany w powieści ś ... wiat rosyjskiej prowincji z czasów schyłku carskiego imperium staje się metaforą całego państwa, by nie powiedzieć: świata. Miasteczkiem rzą­dzi strach i biurokracja, a na szczycie tej piramidy fałszu i upodlenia zasiada ktoś odległy i nierealny – wszechmocny car. Powieść Sołoguba, stanowiąca na różnych poziomach polemikę nie tylko z Tołstojowską wiarą w człowieka, ale też z mrocznymi kreacjami bohaterów Dostojewskiego, ma jednak wymiar zdecydowanie przekraczający zasięg lokalny i historyczny. Postać popadającego w paranoję Pieriedonowa, człowieka okrutnego i bezwzględnego, nikczemnego donosiciela i potencjalnego „bojówkarza”, ma charakter uniwersalny i ponadczasowy, głównie w wymiarze psychologicznym. Konsekwencja, z jaką Sołogub obnaża wnętrze swoich bohaterów, bez wyjątku nikczemnych lub pustych, nie pozostawiając ani promyka nadziei, zjednała mu renomę najwybitniejszego rosyjskiego wyraziciela pesymistycznych nastrojów fin de siecle’u i zapewniła trwałe miejsce w literaturze światowej.  Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Fiodor Sołogub
  • 2015
  • wyd. 1 w tej edycji
  • 462
  • 203
  • 140
  • 978837785-662-8
  • 9788377856628
  • ZCPZ6

Recenzje czytelników

Bardzo dobra

Ocena:
Autor:
Data:
Kiedyś oglądałam spektakl telewizyjny w reżyserii Krzysztofa Langa na podstawie tej powieści. Zrobił na mnie tak duże rażenie, że nabrałam ochoty na poznanie pierwowzoru papierowego. Bo jak wiadomo bardzo często książka okazuje się o wiele lepsza niż realizacje telewizyjne czy teatralne. Jednak w tym przypadku trudno było mi sobie wyobrazić coś lepszego. Krzysztof Lang zrealizował bowiem niezapomniany spektakl ... Czy utwór Fiodora Sołoguba zrobił na mnie większe wrażenie niż jego interpretacja przez Krzysztofa Lange? Zaraz się przekonacie...

Autora tej książki można uważać za prekursora nowego rozdziału w rosyjskiej literaturze. Niektóre źródła podają, że przez pewien czas nie odważono się tej książki wydrukować uważając ją za zbyt ryzykowną. Dlaczego? Jakie tematy porusza? Otóż wiele stronic zajmują tu aluzje do różnego rodzaju zakłóceń psychicznych, można tu także odnaleźć nawiązania do diabła, ponadto główny bohater jest obdarzony najbardziej odrażającymi cechami i mógłby wywołać niezadowolenie wśród "przyzwoitego społeczeństwa". Na początku XX wieku (w roku 1905) gdy wreszcie "Mały bies" ukazał się drukiem został jednak niezauważony z powodu wybuchu rewolucji. Dopiero w 2 lata później wywołał niemały szok...

Powieść powstawała przez 10 lat. To dzięki niej poznajemy duszę złowrogiego, sadystycznego nauczyciela - Ardaliona Pieriedonowa na tle nudnego życia w prowincjonalnym miasteczku. Zazdrość, złość i egoizm wypełniają jego codzienność aż popada w delirium i traci kontakt z rzeczywistością. Wtedy jego gniew wydaje się wieczny, a wściekłość mistyczna. Dławi go samotność. Ten mały człowiek intryguje niestandardowym zachowaniem. Jest absolutnie przekonany, że zasługuje na to wszystko co wyobraził sobie w swoich snach. Poprzez to nazwisko głównego bohatera staje się synonimem dla ekspresji głupoty, złości i martwoty. Jednak nie cała lektura jest dołująca. Autor przeciwstawił tu "brzydocie" obraz uczucia Ludmiły i Sashy. Ta relacja jest prawie jak ideał starożytnego piękna. Jednak od początku łącząca ich relacja wydaje się niespokojna. Jakby nasycało ją coś ciężkiego. Pod koniec powieści na pierwszy plan wychodzi jej zabarwienie erotyczne i destrukcyjna siła.

Domniemywa się, że wizerunek miasta w powieści wzorowany był na Wytegrze gdzie mieszkał Sołogub. W powieści przyglądamy się domostwom. Otwierają się przed nami ich drzwi i widzimy zło. Jedna "piekielna" myśl jak magnes przyciąga inne. I ogarnia nas obsesja przeradzająca się powoli w szaleństwo. Czy demon jest już w nas? Rzeczywistość w "Małym biesie" to jakby lustro wiedzy o sztuce i życiu. Powoli rozjaśniał mi się dziwny rodzaj systemu stosunków rozwijających się w małym miasteczku. Czytając czułam jakbym była gdzieś w środku rozdzierana. Beznadziejność i dekadencja wyzierają tu z każdej kartki. Trzeba także podkreślić, że upływ czasu w powieści jest bardzo dziwny. Wygląda na to, że niby coś co już dawno się skończyło nagle okazuje się nadal trwać.

Jednym z najbardziej złożonych i sprzecznych symboli na łamach "Małego biesa" jest niedoruszajka / niepochwytnica / niedotkniątko. Czyli coś/ktoś czego dotknąć się nie da. Dziwny, niezrozumiały, nieokreślony byt nękający anormalną wyobraźnię Pieridonowa. Istnieją przeróżne jej interpretacje. To symbol zarówno stagnacji, przemocy, chciwości i agresji. A także absurdu. Jednak widzi ją tylko nasz główny bohater - Ardalion Pieriedonow. Postać jakby mieszkająca w innym świecie. Zatem czy to tylko rodzaj jego przywidzenia czy prawda?

"Mały bies" to jakby magiczne lustro ukazujące niedociągnięcia świata. Utwór kąśliwy i satyryczna próba pokazania stęchlizny życia małostkowego. Powieść to także karykatura choć Fiodor Sołogub przyznał (więcej na ten temat w posłowiu), że znacznie złagodził fakty. Przedstawiona tu rzeczywistość prezentuje zarówno pułapkę społeczną i psychologiczną. Dominuje tu pesymistyczny pogląd na życie. Bohaterowie nieświadomie przyczyniają się do powstawania pewnych stereotypów. Na naszych oczach objawia się upiorny, na wpół martwy świat...

Pierwsza część książki przypomniała mi prozę Camusa z jej natchnioną emocjonalnością. Badanie sposobów edukacji prowincji delikatnie podobne jest do utworów Gogola. Sposób narracji nasuwał skojarzenia z prozą Dostojewskiego. Ponadto można tu odnaleźć wiele przysłów i powiedzeń. Ważną rolę w powieści odgrywa wykorzystanie kolorów. Na końcu tego wydania, w posłowiu, można poczytać na temat pracy, życia i twórczości dość słabo znanego w Polsce Fiodora Sołoguba. Ta część pozwoliła mi zrozumieć wiele kwestii związanych z osobą autora i odkryć skąd czerpał natchnienie do pracy twórczej. Trzeba przyznać, że "Małego biesa" nie czyta się szybko ale bez dwóch zdań warto go poznać...
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Mały bies – przejmujące studium zła

Ocena:
Autor:
Data:
„Mały bies" to przejmujące studium psychologiczne autorstwa rosyjskiego poety, prozaika i dramatopisarza Fiodora Sołoguba. Książka powstała w 1905 roku, jednak nadal nie przestaje zaskakiwać swoja treścią, a nagromadzenie zła i zepsucia w bohaterach powieści nie napawa optymizmem. Zapraszam do wspólnej lektury książki, która z pewnością odciśnie na Was swoje piętno.

Arda­lion Pieredonow główny bohater powieści to prowincjonalny nauczyciel w gimnazjum. Człowiek ... którzy nie wierzy w żadne wartości, a co gorsza wszędzie dopatruje się spisków oraz pomówień, które miałyby zaszkodzić mu w objęciu wymarzonej posady inspektora. Pogłębiająca się paranoja sprawia iż zachowania Ardaliona, a także otaczających go osób stają się coraz bardziej absurdalne i godne pożałowania.

Wykreowany przez autora świat – to miasteczko, w którym wszyscy drżą ze strachu przed donosami i pomówieniami, a „papiery” decydują o losie człowieka. Ten zamknięty w sobie światek opiera się na fałszu i dwulicowości mieszkańców. Każdy bowiem patrzy tylko na własny interes i pod pretekstem pomocy drugiej osobie doszukuje się korzyści oraz sposobności do zdobycia coraz to nowszych plotek. Ponad wszystkim stoi zaś odległa, żeby nie powiedzieć momentami abstrakcyjna, moskiewska księżna, o której protekcje nieustanie dąży główny bohater.

Arda­lion Pieredonow oczywiście nie jest jedynym bohaterem, który przyciągnie uwagę czytelnika. Ciekawych, choć w tym jak najbardziej negatywnym znaczeniu, indywiduów w powieści nie zabraknie. Barbara będąca poniekąd siostrą, „tylko bardzo daleka, czwarta woda po kisielu, z taką można się ożenić”, ponikąd żoną Ardaliona udowadnia swoim zachowaniem jak bardzo można dać się upokorzyć, by tylko osiągnąć zamierzony cel. Barbara pozwala się poniżać, pluć na siebie, posuwa się do kłamstw i oszustw byleby tylko zatrzymać przy sobie „przyszłego inspektora”, który o ironio nie może opędzić się od kobiet pragnących usidlić go więzami małżeństwa. Zaś Wołodina, częstego gościa w domu Barbary i Pieredonowa, bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia czytelnik może okrzyknąć królem głupców. Są to tylko nieliczne przykłady wypaczonych osobowości, za pomocą których Sołogub odsłania najciemniejsze zakamarki ludzkiej duszy.

Nowe wydanie, które ukazało się w zeszłym miesiącu nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka prezentuje się wyjątkowo ładnie: twarda oprawa opatrzona dodatkowo obwolutą i ilustracja na okładce wiernie oddająca charakter całej powieści z powodzeniem przyciągają uwagę spośród wielu innych pozycji.

Na koniec pragnę zauważyć iż nie jest to lekka lektura, wręcz przeciwnie „Mały bies” wymaga od czytelnika sporo uwagi zarówno w trakcie lektury jak i po jej zakończeniu. Sposób w jaki Fiodor Sołogub wykreował swoich bohaterów i świat w jakim żyją sprawia, że długo nie można pozbyć się uczucia odrazy i pogardy. Autor rozciąga bowiem przed czytelnikiem obraz świata w którym nijak doszukiwać się nadziei na zbawienie.

Ocena: 7,5/10
Andromeda

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.

Po więcej recenzji zapraszamy na blog KZTK:
http://koszztk.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.