Koszyk 0
Opis:
Magia seksu, czyli co zrobić, by twój mężczyzna był wspaniały w łóżku. Doskonały, odważny, bezpruderyjny i napisany z poczuciem humoru kurs erotyczny samodoskonalenia dla kobiet. Seks jest wspaniałą, przebogatą, obfitującą w ekscytujące niespodzianki i możliwości częścią życia. Stąd tyle tu bezpośrednich rad, opisów nieoczekiwanych rozkoszy ciała oraz odważnych erotycznych fantazji. Aby móc wcielać w życie swe najdziksze wizje i stać się kochanką doskonałą ... warto czerpać inspirację i praktyczne wskazówki z doświadczeń innych. Dowiedz się więc, jak pieszczotami doprowadzić mężczyznę do szaleństwa w łóżku, a także co on może zrobić dla ciebie? poznaj erotyczne gry i zabawy, którymi zaskoczysz partnera, i odkryj radość, jaką dają perwersyjne drobnostki. Graham Masterton urodził się w 1946 roku w Edynburgu. Autor znanych i poczytnych powieści zajmował się również seksuologią. Był wydawcą i redaktorem naczelnym czasopism dla mężczyzn "Mayfair", "Penthouse", "Penthouse Forum", pisywał do "Cosmopolitana" i "Men's Health". Kilka jego książek to najlepiej sprzedające się tytuły w historii poradników seksuologicznych. DW REBIS opublikował m.in. jego Potęgę seksu i Magię seksu (ponad ćwierć miliona sprzedanych egzemplarzy!) Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Rebis
  • miękka
Mniej Więcej
  • Graham Masterton
  • 2013
  • 3
  • 292
  • 195
  • 125
  • 978-83-7510-979-5
  • 9788375109795
  • ZAWD0

Recenzje czytelników

Seks... i nic poza tym

Ocena:
Autor:
Data:
To jest książka tak bardzo o seksie, że nie wiem, czy na jej kartach starcza miejsca na cokolwiek innego. I to chyba najbardziej mnie w niej uwiera.
Penis i pochwa wyniesione na piedestały, postawione na najwyższym stopniu podium, co zresztą bardzo odpowiada usportowionej i ambicjonalnej manierze, z jaką autor seks opisuje. Kobieta już nie ma prawa do orgazmu - ma obowiązek go mieć, wiedzieć wszystko na jego temat i nauczyć go swojego mężczyznę. Miejscami łatwość ... z jaką Masterton przeczy sam sobie jest zabawna, a miejscami irytująca, bo: oczekiwania facetów są takie i siakie, a ty, maleńka, musisz się z tym pogodzić, musisz być otwarta, aktywna i gotowa - ale z drugiej strony: masz (nadane łaską autora) prawo czegoś sobie w życiu łóżkowym życzyć bądź nie, masz prawo do swojej wizji, i tak dalej, i tym podobne. Książka generalnie ocieka protekcjonalizmem tak bardzo, że wydaje się, iż autor napisał ją chyba dla siebie... brandzlując się w międzyczasie w uwielbieniu do swej zabójczo wizjonerskiej myśli i perspektywy niesienia głupiutkim niewiastom kaganka seksualnej oświaty.
Nie mogę również oprzeć się wrażeniu, że sfera uczuciowa została właściwie pominięta, zepchnięta na margines, a jedynym jej echem są w tej książce podstawowe emocje i fantazje. Ogólnie rzecz biorąc jesteśmy sprowadzeni do instynktu pogoni za rozkoszą, własną bądź cudzą, co więcej - instynkt ten na kartach "Magii seksu" staje się niemalże życiowym priorytetem, a już na pewno wyznacznikiem szczęścia i satysfakcji. Innymi słowy: jeśli nie musisz wymieniać łóżka przynajmniej raz na kwartał z powodu rozsadzających go raz po raz fajerwerków i sądzisz, że wiesz, co to spełnienie i szczęście - jesteś w błędzie. Może jestem romantyczką, ale to jedynie garść półśrodków, które bez spoiwa, jakim dla mnie jest szczera i prawdziwa więź z partnerem, są pozbawione przypisywanej im w książce cudownej mocy. I niech moją osobistą dygresją będzie, że martwi mnie taki stan rzeczy; że zaczynamy się zadowalać takimi półśrodkami. Leczymy nasz seks i uczucia wyłącznie objawowo, zamiast dotrzeć do sedna, łatamy folią dziury po odpadającym tynku, podczas gdy powinniśmy naprawiać fundament.
A więc za co te dwie gwiazdki?
Na uwagę na pewno zasługują cytowane historyjki z życia wzięte. Większość z nich nie potrzebuje większego komentarza, a daje wystarczająco dużo do myślenia. Nie da się również ukryć, że niektóre fragmenty potrafią dostarczyć inspiracji i zachęcają do eksperymentów, a nade wszystko godny pochwały jest nacisk na potrzebę komunikacji między partnerami. Uwagi czysto techniczne także mogą okazać się całkiem przydatne. Niemniej poza tym jest to pozycja - bez urazy dla fanów - albo dla osób pozbawionych wyobraźni, albo tak zawstydzonych brakiem wiedzy/odwagi/polotu/niepotrzebne skreśl w poruszanych kwestiach, że nie zauważą, w jak żenujący miejscami sposób jest ta wiedza przekazywana. Mnie przynajmniej nie zdarza się czerpać przyjemności z faktu, że ktoś traktuje mnie jak idiotkę, a tak nieraz się czułam podczas czytania tej pozycji. Choć może z tego powodu, że nie ma dla mnie nic odkrywczego w stwierdzeniu, iż miejsce kłody jest w lesie, nie w sypialni.
Jednakże nie uprzedzam się i sięgam po wersję kierowaną do mężczyzn - z czystej ciekawości, czy spotkam się z tak samo pouczającym tonem i tym samym przesłaniem. Które w gruncie rzeczy jest dobre: by starać się więcej dawać, niż brać.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.