Koszyk 0
Opis:
Wspaniała sceneria alternatywnej szesnastowiecznej Anglii. Elizabeth Grey służy w doborowej jednostce królewskich łowców czarownic. Wraz z kolegami całe życie poświęciła wyplenieniu z Anglii wszelkich przejawów magii, której uprawianie zakazane jest na mocy prawa. W tajemniczych okolicznościach jednak, sama Elizabeth zostaje oskarżona o posługiwanie się czarami, aresztowana i skazana na śmierć ... na stosie. Jej wybawicielem okazuje się człowiek, którego uważała za swojego najbardziej zaciętego wroga,- Nicholas Perevil, najpotężniejszy mag w królestwie. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Jaguar
  • miękka
Mniej Więcej
  • Virginia Boecker
  • 2015
  • 350
  • 240
  • 130
  • 978837686-434-1
  • 9788376864341
  • ZD4VU
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Magiczna Anglia

Ocena:
Autor:
Data:
Anglia rozświetlana coraz liczniejszymi płonącymi stosami, w więzieniu Fleet prawie wszystkie cele zapełnione są ujętymi magami i wiedźmami, a łowcy wciąż przemierzają kraj wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu tych, którzy nie chcą podporządkować się prawu z Trzynastej Tablicy. Elizabeth Grey wygląda na niepozorną dziewczynę, lecz niektórzy przekonali się jak mylący jest to obraz, nie jest ona jeszcze jedną dworską służącą, więc kim może być ta urocza blondynka? Łowczynią czarownic i czarowników ... to jej zawód, powołanie i po prostu życie, wraz ze swymi towarzyszami prawie zawsze jest na służbie lorda Blackwella. Do tej pory wypełniała swoją misję gorliwie i bez zadawania zbędnych pytań, ale w ciągu paru minut stała się wrogiem publicznym numer jeden, a za jej głowę wyznaczono niebotyczną nagrodę. Jak to możliwe, że z myśliwego stała się zwierzyną, na którą poluje się? Niespodziewanym sprzymierzeńcem, wręcz wybawicielem, jest słynny mag Nichols Perivil, również tropiony i poszukiwany od dawna. Nie odrzuca się pomocy, szczególnie w momencie kiedy jedynym co ma się do stracenia jest własne życie. Niezwykły sojusz to szansa, ale i ogromna zmiana dla Elizabeth, ludzie jakich uważała za przyjaciół lub przynajmniej znajomych stali się wrogami, a przeciwnicy sprzymierzeńcami, chociaż ci drudzy nie znają całej prawdy o niej. Czy łowczyni potrafi z dnia na dzień stać się zupełnie kimś innym? Dlaczego właśnie ją spotkała taka odmiana losu? Co jest prawdziwe, a co było iluzją lub kłamstwem? W świecie gdzie króluje magia trudno odróżnić rzeczywistość od wyczarowanej ułudy, chociaż czy na pewno?

Elizabeth z nowymi towarzyszami ma do wypełnienia zadanie, od niego zależy wiele, także jej przyszłość, a wątpliwości przybywa. Jeszcze tak niedawno tępiła bezlitośnie każdy przejaw magicznych działalności, teraz sama korzysta z niej, dokonała właściwego wyboru? Była przecież szkolona do czegoś zupełnie innego, chociaż czy na pewno? Co faktycznie dzieje się Anglii pod rządami króla Malcolma? Ostatnimi laty ziemia przybrała krwisty kolor i wciąż rozgrzewana jest płomieniami stosów, jak długo jeszcze będzie to trwało?

Awangardowe spojrzenie na wątki historyczne to nie jedyny atut książki "The Witch Hunter. Łowczyni", drugim jest szybka akcja, kolejnymi zaś humor oraz bohaterowie. Pierwszy tom, będący jednocześnie debiutem autorki, nie tylko intrygująco zapowiada się na przyszłość, ale i od początku wciąga czytelnika w mroczny i tajemniczy świat, gdzie czary są zakazanym owocem. Virginia Boecker dość swobodnie wykorzystała fakty historyczne, są one raczej impulsem do stworzenia alternatywnej ścieżki dziejów Anglii i pozwalają wyobraźni połączyć fikcję z prawdą w ciekawą fabułę, mającej czasami odcień horroru, a czasem opowieści fantasy. Szybka akcja przeplata się z lekko zaznaczonym motywem uczuciowym oraz oczywiście elementami magii. "The Witch Hunter. Łowczyni" to również historia o przyjaźni, dojrzewaniu i wyborze życiowej drogi, dzięki postaciom zróżnicowanym pod względem wiekowym książka jest odpowiednia i dla starszych i dla młodszych. Virginia Boecker ma w zanadrzu jeszcze kilka tajemnic, które już zostały zasygnalizowane, ale na razie są zagadkami. Jak potoczą się losy Elizabeth Grey? W tym punkcie na razie jest duży znak zapytania, zresztą niejeden, dalsze perypetie bohaterów owiane są mgłą domysłów i przypuszczeń.



Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

http://tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com/2016/03/69-witch-hunter-1-owczyni-virginia.html

Ocena:
Data:

Wow, nie sądziłam, że zakochując się w okładce danej książki znajdę tak cudowną przygodę.
Przed kupieniem w ogóle nie przeczytałam opisu, nie zastanawiałam się o czym ta książka może być, ani nic takiego. Uwiedziona tajemniczością okładki i zaciekawiającym opisem stwierdziłam, że może to będzie książka warta przeczytania.

Opowiada o szesnastoletniej łowczyni czarownic. Niespodziewane, biorąc pod uwagę tytuł powieści. Od pierwszej strony zostajemy rzuceni na głęboką wodę i bardzo dobrze ... Wciąga nas wir polowania, a następnie zdradzieckiego uczynku, przez który nasza bohaterka trafia do więzienia. Całe szczęście nim trafi na stos pod zarzutem uprawiania czarnej magii, zjawia się najbardziej poszukiwany czarnoksiężnik w królestwie - Nicholas Pervil. Ratuje ją i prosi o pomoc w przełamaniu klątwy, która wyniszcza jego organizm i sprawia, że nasz bohater za niedługo umrze. Dopiero wtedy poznajemy cudowną gromadkę wesołych bohaterów, którzy już do końca w ogóle nie pozwalają nam się oderwać od czytania.

Nie, początek nie jest nudny, nie ma wstępu rozległego na trzydzieści stron. Zakochałam się w tej powieści od pierwszych paru stron i dzisiaj chciałabym ją wam serdecznie polecić.

Wydaje mi się, że nie będę się musiała w ogóle zastanawiać nad oceną.

Główna bohaterka. Jeżeli znajdziecie drugą taką to chyba już nigdy nie przyjmę do wiadomości żadnego innego typu bohaterów. Elizabeth jest... specyficzna. Jest to całkowicie nienormalna, szalona i twarda dziewczyna, która swoim podejściem do życia, przekupiła mnie już na wstępie do powieści.

"(...) kompletnie ci odbiło.
- Naprawdę?
- Tak, zaczęłaś się rzucać, szamotać. Wrzeszczałaś i przeklinałaś. A w tej sztuce dorównujesz najstarszym piratom, wiesz? Tak damom nie przystoi."

Oczywiście nie jest ona jedyną osobą, która od razu przekonała mnie do siebie. Sądzę, że bardzo ciężko byłoby mi wymienić wszystkich bohaterów, dzięki którym czytanie książki stało się dla mnie na prawdę niezapomnianym przeżyciem. Postaram się pokrótce przybliżyć kilku:

"- jeśli zapomnisz (...) przysięgam, Johnie Pararacelsusie Raleighu, kiedy z tobą skończę, będziesz żałował, że nikt was nie napadł po drodze.
- Paracelsus? Masz na drugie Paracelsus? - Rozbawiony George rozwiera szeroko usta."

*Paracelsus - lekarz i przyrodnik, zwany ojcem medycyny nowożytnej.

John - bo to prawdopodobnie jedyny miły chłopak, za którym ręką i nogą się podpiszę, gdy ktoś mnie spyta o idealną partię dla głównej bohaterki. Innymi słowy kogo shippuję.
Elihn? Jozabeth? Johnabeth? Chyba to trzecie najlepiej brzmi. Tak więc #TeamJohnabeth.
Jeżeli w drugiej części Elizabeth będzie zakochana w kimś innym to lekko mówiąc będę zła.

Schyuler, George, a nawet Fifer mnie ubodła swoim poczuciem humoru. W książce praktycznie nie ma osoby stojącej po stronie dobra, która nie byłaby w stanie nas do siebie przekonać. Uwielbiam wszystkich, nawet tych, którzy początkowo wydawali mi się odpychający. Sądzę, że tak będzie z większością czytelników i mam nadzieję, iż się nie zawiedziecie.

"- Czyli teraz... Skoczek na e1.

- Nie możesz raz po raz powtarzać "Skoczek na e1" (...) Nie masz ani jednego skoczka. Zbiłem już je wszystkie. W ręku trzymasz wieżę.
- Aha. To wieża na e1.
- Wieże poruszają się tylko po skosach..."

Fabuła została cudownie wykreowana, na pewno nie znajdę drugiej takiej książki. Łowcy czarownic być może są ostatnimi czasy dość popularnym tematem, jednak na pewno nie mogłabym żadnej innej twórczości z nimi związanej porównać z tą. Łowczyni jest po prostu niesamowicie oryginalna w każdym calu.

Dzięki temu, że przez 3/4 książki czytałam z uśmiechem na ustach niestety nie jestem w stanie nie wychwalać wątku komicznego, jednak nie jest on głównym wątkiem w tej powieści. Wątek przygodowy także jest fantastycznie wykreowany. Akcja wciągnęła mnie od pierwszej strony i nie chciała puścić aż do ostatniej, a nawet po jej zakończeniu od razu powróciłam do moich ulubionych momentów. Kolejnym wartym zwrócenia uwagi jest wątek romantyczny. Spokojnie! Ta książka to nie żaden romans. Wątków Johnabeth jest na prawdę stosunkowo mało, może nawet za mało i czasem miałam ochotę na więcej, lecz starałam się pamiętać, że ta miłość jest pomiędzy 16-latką a 18-latkiem, więc dopiero kiełkuje i iż tak w sumie to za łatwo nie mają. Wojna, śmierć, łowcy, złoczyńcy, gwardziści, problemy, zagadki, tajemnice... Trochę tego było.

"- Co ty tu właściwie robisz, co?
- Teologowie od dawna utrzymują, że sensem naszego pobytu na tym padole jest..."

Styl pisania pani Boecker jest jak już napisałam na prawdę lekki i przyjemny. Dzięki fantastycznemu poczuciu humoru oraz idealnie opanowanemu zarządzaniu wątkami nigdy nie czujemy potrzeby odejścia od książki. Jedzenie? A po co mi to do szczęścia jest potrzebne? Gdy zaczynamy się przyzwyczajać do jakiegoś wątku jest on diametralnie zmieniany, następuje wielki zwrot akcji i znowu następuje wielkie zdziwienie. Osobiście uważam, że ta książka jest jedną z najbardziej zaskakujących i to w wielce pozytywny sposób. Chciałabym podać jakiś przykład, ale nie odbiorę wam tego, co poczujecie, gdy już całkowicie się wczytacie w treść Łowczyni.

Na prawdę nie mam się do czego przyczepić. Wszystko było na prawdę świetne. Każdy, na prawdę każdy szczegół został doszlifowany. I chodzi mi tutaj nie tylko o autorkę. Polskie wydanie także jest bardzo dobre. Na pewno przekonująca jest wielkość czcionki, która wydaje mi się na prawdę duża. Może mogłabym doczepić się do opisu na ostatniej stronie, który - jeżeli mam być szczera - ciężko się czyta. Małe literki i dość niewyróżniający się kolor. Kto się postara, ten przeczyta, ale sprawia to pewien kłopot.

"Poza tym jesteś strasznie ciężka - dodaje. - Normalnie jak worek pierza."

O kolejnych zaletach mogłabym się rozpisywać godzinami, więc skończę już wylewną recenzję, poszukam cytatów i po prostu dodam, że 10/10.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.