Koszyk 0
Opis:
McMurphy, szuler, dziwkarz i zabijaka, udaje wariata, żeby się wykpić od odsiadywania wyroku. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym jawi mu się jako dobry żart do chwili, kiedy się dowiaduje, że nie odzyska wolności, dopóki nie uznają go za ''''wyleczonego''''. Decyzja należy do Wielkiej Oddziałowej, z pozoru uosobienia słodyczy i dobroci, w rzeczywistości sadystki znęcającej się nad pacjentami. McMurphy, któ ... ry dotąd buntował przeciwko niej chorych, nagle zaczyna rozumieć, że musi ukorzyć się przed nią, jeśli chce opuścić szpital. Ale czy gotów jest dać się pokonać bezdusznemu Kombinatowi, który złamał tyle istnień ludzkich? Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Ken Kesey
  • 2015
  • 7
  • 368
  • 196
  • 123
  • 9788379855438
  • 9788379855438
  • ZCH4G

Recenzje czytelników

Być wolnym

Ocena:
Autor:
Data:
Niedawno, zachęcony dobrymi opiniami na jej temat oraz tym, że na jej podstawie nakręcono również wysoko oceniany film, sięgnąłem po książkę "Lot nad kukułczym gniazdem", autorstwa Kena Keseya.
Opowieść ta opisuje historię Randlego Patricka McMurphego - szulera i lekkoducha, skazanego na pracę na farmie, który by uniknąć kary symuluje chorobę psychiczną. Trafia on do szpitala psychiatrycznego, rządzonego przez despotyczną siostrę Ratched, zwaną przez pacjentów Wielką Oddziałową ... pielęgniarkę bezwzględną i nieczułą na potrzeby i pragnienia podopiecznych, ukrywającą swą nienawiść do pacjentów pod maską "plastikowego" uśmiechu. Narratorem jest Indianin - Wielki Wódz Bromden, jeden z najdłużej przebywających na oddziale, udający głuchoniemego, mimo swego wysokiego wzrostu osoba lękliwa, wycofana i zamknięta w sobie.
Sytuacja w szpitalu ulega całkowitej zmianie, gdy tafia doń McMcurphy. Przeciwstawia się on Wielkiej Oddziałowej, stając w obronie swobód i wolności własnej oraz innych pacjentów i tym samym wypowiada jej wojnę, w której zwycięstwo - mimo kilku spektakularnych wiktorii - nie jest wcale takie pewne...
Randle otwiera oczy swym kolegom w szpitalu i ukazuje im, że wszystkie poniżające i okrutne zabiegi, jak terapia elektrowstrząsowa, zmuszanie do odkrywania przed innymi swych sekretów czy podawanie leków otępiających nie jest motywowane chęcią niesienia pomocy chorym, jak im to wmawia siostra Ratched. Stopniowo otwiera on ich na świat poprzez zwykłe przyjemności, jak oglądanie meczów baseballowych czy wyprawa na ryby, które urastają do rangi symboli przełamywania konwenansów oraz czerpania z życia, życia beztroskiego i pełnego przygód, o którym oni już dawno zapomnieli. McMurphy staje się przywódcą buntu w imię słusznej sprawy i daje innym siłę, by z zaszczutych królików stali się wilkami i wyzwolili sie z kajdan na nich nałożonych. To właśnie wzruszające i pełne uroku opisy chwil swobody, takich jak wspomniany już wypad na kutrze rybackim, potyczki słlwne podczas zebrań, poranne mycie zębów przez McMurphego lub wieczorna obserwacja przyrody przez Wodza epatują prawdziwą radościa, którą może dawać jedynie wolność.
"Lot nad kukułczym gniazdem" jest powieścią alegoryczną, poruszającą problem braku zrozumienia, doświadczanego przez osoby chore psychicznie, które zmusza się do dopasowania się do norm panujących w "normalnym" społeczeństwie. Ukazuje ona również zniewolenie i stłamszenie wolności osobistej jednostki - ruch oporu reprezentuje tu szczery, bezpośredni, czerpiący radość z życia McMurphy (który, choć na pewno nie jest "święty", natychmiast budzi sympatię) przez różne czynniki, takie jak: normy społeczne, kulturowe czy system, w powieści ukryte pod pojęciem Kombinatu, którego przedstawicielem jest pełna sztucznej uprzejmości, troski oraz fałszywej przyzwoitości, nienawidząca każdego przejawu nonkonformizmu, bezwzględna Wielka Oddziałowa. W tym kontekście tragiczna historia opowiedziana przez pisarza ery beatników pół wieku temu nie traci, lecz wciąż zyskuje na aktualności.
Powieść ta bardzo mi się podobała i wywarła na mnie ogromne wrażenie. Uważam, że jest ona jedną z nielicznych książek, które zmieniły moje życie. Polecam ją każdemu, a szczególnie osobom poszukującym lektury wymagającej oraz fanom "Stowarzyszenia Umarłych Poetów", która to książka porusz podobne zagadnienia do dzieła Kena Keseya.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Brawa dla Kena Keseya

Ocena:
Autor:
Data:
Bardzo podoba mi się styl pisania autora. Nie można się od tej lektury oderwać, jest ciekawa i dzięki postaci Mc'Murphy'ego podczas czytania na twarzy wiele razy pojawia się uśmiech. Jednocześnie zmusza do zastanowienia. Warto kupić tą książkę, nawet jeżeli oglądało się film. Ja mam wrażenie, że film jest jedynie wstępem i wiele wątków zostało w nim pominiętych (szczególnie historia Wodza). Polecam
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.