Koszyk 0
Opis:
Istnieją dwa światy – Amber i Dworce Chaosu. Pomiędzy nimi istnieje nieskończona liczba cieni – rzeczywistości równoległych, które są tylko bladym odbiciem prawdziwych światów. Corwin jest księciem i prawowitym następcą tronu Amberu. W wyniku wypadku stracił pamięć i nieświadom tego, kim jest, spędził na Ziemi wiele stuleci. Jednak gdy ktoś z jego krewniakó ... w chce go zabić, Corwin musi sobie przypomnieć swoją przeszłość. Dowiaduje się, że jego rodzina posiada niezwykłe zdolności, pozwalające na kontrolowanie rzeczywistości i podróżowanie pomiędzy wymiarami. Corwin postanawia wyjaśnić tajemnicę zniknięcia swego ojca, króla Oberona i staje do brutalnej walki o należny mu tron. „Zelazny to niezrównany gawędziarz. Stworzył światy tak kolorowe, egzotyczne i niezapomniane, jakich nikt w naszym gatunku literackim jeszcze nie widział”. – George R.R. Martin Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Roger Zelazny
  • 2015
  • 640
  • 245
  • 173
  • 97883-77855805
  • 9788377855805
  • ZCFR5

Recenzje czytelników

A ty, gdzie chcesz się przeatutować?

Ocena:
Autor:
Data:
Na początku był chaos. Brzmi znajomo, prawda? Jednak w dziesięcioksięgu Zelaznego nic nie jest znajome – Czytelnik poznaje całkowicie nowy świat, który pokocha od momentu, gdy usłyszy o atutach. Na atutach mogą znajdować się różne rzeczy – postaci, miejsca, dzięki czemu można nawiązać rozmowę z daną osobą albo przenieść się w określone miejsce (prawda, że bajeczny pomysł?). Dla fanów fantasy mogą się wydać czymś w rodzaju portali i to skojarzenie jest bardzo słuszne ... ale karta jest znacznie mniejsza niż portal! A już sam koncept Wzorca, który musi przejść każdy kto chce manipulować Cieniami, niesamowicie urozmaica fabułę (dodajcie do tego fakt, że jak się to komuś nie uda, to nie kończy się dla niego dobrze).

Rozbroiła mnie amnezja jednego z bohaterów na samym początku książki i to, jak sobie z nią radził. Wszak nie można wśród wrogów lub wątpliwych przyjaciół przyznać się do takiej ułomności. Niewątpliwie głównym bohaterem jest Corey Corwin, jeden z rodzeństwa i dziedzic Amberu. Niemniej jednak spotykamy na jego ścieżce (także krwawej i wypełnionej intrygą, zawiścią i podstępem). Rodzeństwo to przede wszystkim dzieci Oberona, ponieważ mieli w większości różne matki (ach ta chuć!), które jest typowym przykładem rodzeństwa – gdy w grę wchodzi władza, więzy krwi przestają mieć znaczenie. Na szczęście nie dla wszystkich – niektórych można przekonać rozsądnymi argumentami, innych groźbą, a jeszcze innych przekabacić obietnicą bogactwa i części władzy.

Postaci wykreowane przez Rogera są bardzo wyraziste, nawet jeśli znajdują się na drugim planie. Świat Amberu i Cieni zostaje opisany bardzo szczegółowo, co absolutnie nie znaczy w nudny sposób. Dzięki temu możemy wyobrazić sobie całą scenerię, w której znajdują się nasi bohaterowie, a jest ona naprawdę zadziwiająca – bo można ją kształtować siłą woli, jeśli jest się Amberytą. Ten zabieg ze strony autora sprawił, że książkę czyta się jednym tchem, nie wiedząc co stanie się na kolejnych stronach i jak zachowają się nasi bohaterowie.

Roger Zelazny to amerykański pisarz szeroko pojętej fantastyki. Niestety, to co zdążył napisać, będzie musiało nam wystarczyć, bowiem zmarł w 1995 roku. I tak, dobrze wnioskujecie po nazwisku, ma polskie korzenie! Wielokrotnie nagradzany za swoją twórczość, napisał ogromną ilość książek, niektóre z nich zostały wydane na rynku polskim (m.in. właśnie Amber). Roger miał dryg do pisania, „Kroniki Amberu tom 1” czytało się bardzo przyjemnie i bez znudzenia, bo musimy się zapoznać z nowym uniwersum, w którym karty grają bardzo ważną rolę. Najnowsze wydanie Kronik połączyło wszystkie pięć tomów w jeden, co sprawiło, że książka jest dość obszerna, ale twarda oprawa ułatwia czytanie. Jeśli dawno nie przeczytaliście czegoś całkiem nowego w fantasy, to z pewnością polecam. Za to jeśli jesteście już wytrawnymi wyjadaczami, to docenicie świat, który stworzył Roger w swojej powieści.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

BRAT BRATU WILKIEM, czyli o pierwszym tomie Kronik Amberu Rogera Zelaznyego

Ocena:
Autor:
Data:
Roger Zelazny należy do grona jednego z najbardziej poczytnych pisarzy fantasy i science fiction. Jego dorobek literacki liczy kilkadziesiąt dzieł, za które posypały się rozliczne nominacje i nagrody Hugo, czy Nebuli. Znany jest jednak przede wszystkim z cyklu Kroniki Amberu, składających się z dziesięciu tomów, pierwotnie wydanych w latach 1970-1991 na świecie oraz 1988-1995 w Polsce, z których pierwsze pięć ksiąg dotyczy przygód Corwina, księcia Amberu, a kolejne pięć Merlina ... czarodzieja z Dworców Chaosu. Jak dotąd nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazał się odświeżony w 2015 roku pierwszy pięcioksiąg, w którego skład wchodzą tomy: Dziewięciu książąt Amberu, Karabiny Avalonu, Znak Jednorożca, Ręka Oberona oraz Dworce Chaosu.

Głównym narratorem powieści jest Corwin, który przez wzgląd na poważny wypadek samochodowy budzi się w jednym z brytyjskich szpitali. Bardzo szybko okazuje się, że mężczyzna nie wie kim jest, jak znalazł się na szpitalnym łóżku, a także kim jest kobieta, przedstawiana jako jego siostra, pod której okiem trwa jego rekonwalescencja. Jakby tego było mało jego ciało ma zdolność szybkiej regeneracji, dlatego niedługo po wybudzeniu czuje się na tyle silny i sprawny, że postanawia uciec. Podczas spotkania z Evelyn dowiaduje się, że jest jednym z dziewięciu książąt Amberu i jednym z trzynaściorga dzieci króla Oberona, a jego wiek sięga kilku stuleci. Jakby tego było mało jego osoba znajduje się w samym środku regularnego konfliktu na linii on-rodzeństwo, w którym jeden z krewniaków chce go zabić...

Pierwszy pięcioksiąg Kronik Amberu stanowi istny literacki majstersztyk, z którego inspirację powinni czerpać współcześni twórcy fantasy. Autor w sposób niesamowicie spójny i logiczny przedstawił wizję antyutopijnego świata wraz ze wszelkimi jego Cieniami, ukazując losy królewskiej rodziny Amberytów, która nie bacząc na konsekwencje dąży po trupach do celu. Wrzuceni w sam środek swoistej gry o tron, prowadzeni przez idealnie wyważoną narrację, wciśnięci w duszny, konspiracyjny klimat powieści, przesiąkniętej rozlicznymi archetypami i mitologią różnych kultur, z każdym kolejnym tomem zdajemy sobie sprawę, że Roger Zelazny stworzył dzieło przełomowe i ze wszech miar idealne, którego ponadczasowość trudno jest zawrzeć w kilku tysiącach znaków.

W Kronikach Amberu poznajemy niesamowicie barwnie i bogato skonstruowany świat, którego granice ciągną się od Amberu, aż do Dworców Chaosu, znajdujących się po drugiej stronie Wzorca. Pomiędzy nimi zawierają się rozliczne Cienie, wśród których znalazło się też miejsce dla cienia-Ziemi. Te alternatywne światy przenikają się i uzupełniają, a tworzone są dzięki nadludzkim siłom Amberytów. Jednym z nich jest właśnie książę Corwin, będący głównym bohaterem i spoiwem powieści, którego Roger Zelazny obdarzył pełną gamą charakterystycznych i głębokich cech ludzkiego charakteru. To na jego przykładzie ukazuje prawdziwość człowieczego poświęcenia, a zarazem przemian jakie wciąż dokonują się w każdym z nas. Jednakże fakt, że Corwin to bohater pierwszoplanowy wcale nie powoduje, że umniejszona zostaje rola pozostałych postaci. Każde z rodzeństwa ma swoje pięć minut, które wykorzystuje do granic możliwości, naprzemiennie zagęszczając i oczyszczając duszną atmosferę powieści. R.Zelazny wtłoczył w swoich bohaterów maksimum cech, a przy tym spowodował, że każdy jest na tyle wyrazisty, że nie da się ich wszystkich rozpatrywać jako jedną, nieskładną masę. Ten pozorny tłum ludzi może niektórych nieco przerażać, lecz to tylko mylne wrażenie. Autor świetnie odbija piłeczkę od jednego do drugiego bohatera, żonglując ich losami niczym wytrawny żongler, a przy tym kładąc nacisk na zbalansowanie ich zalet i wad, dzięki czemu czytelnik nieraz zostaje wytrącony z równowagi zmiennością wypadków i zdarzeń.

Oprócz mistrzowsko wykreowanego świata oraz bohaterów, Roger Zelazny stworzył wyjątkowo intrygującą fabułę, która powoduje, że nie sposób się oderwać od książki. Konflikty mnożą się jak grzyby po deszczu, lawina zdarzeń pędzi na łeb na szyję. Nie da się ukryć, że autor przy pisaniu Kronik zrealizował maksymę sławnego reżysera Alfreda Hitchcocka mówiącą, że utwór powinien rozpoczynać się od trzęsienia ziemi, a później napięcie powinno nieprzerwanie rosnąć. W jednej chwili dzieje się tyle rzeczy, że początkowo trzeba przyzwyczaić się do szybkiego rytmu powieści. Akcja gna, ilość postaci i zdarzeń rozszerza się z każdą chwilą, a czytelnik, choć początkowo czuje się wyjątkowo zagubiony, bardzo szybko zestraja się z tempem R.Zelaznego i czerpie z lektury niewysłowioną przyjemność. Fakt, że całość przystrojona jest niesłychaną ilością magii i abstrakcyjnych zdarzeń, a autor niejednokrotnie stosuje zapożyczenia z mitologii greckiej, amerykańskiej, indyjskiej, egipskiej, japońskiej, czy nordyckiej, sprawia, że najwytrwalszy i najbardziej wymagający czytelnik fantastyki poczuje się jak ryba w wodzie.

Długo można by wychwalać zalety tej książki. Nie ulega jednak wątpliwości, że cokolwiek by się chciało napisać o Kronikach Amberu będzie to po prostu zlepek mało ważnych, niejednokrotnie powielonych słów. Pozostaje mi jedynie ukłonić się przed kunsztem Rogera Zelaznego, którego już od kilkunastu lat nie ma wśród nas, czekać na moment, gdy Zysk i S-ka wyda drugi tom i cały czas gorąco polecać Wam Kroniki Corwina jako lekturę, dzięki której przeniesiecie się w zupełnie nową, nieodgadnioną rzeczywistość.

***

Recenzja własna opublikowana na blogu: http://tellingthemthestory.blogspot.com/2015/03/brat-bratu-wilkiem-czyli-o-pierwszym.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.