Koszyk 0
Opis:
Młoda księżniczka musi upomnieć się o tron i stoczyć bój z potężną czarownicą w decydującej rozgrywce między światłością a mrokiem. Kelsea dorastała w ukryciu, z dala od królewskiej twierdzy, i niewiele wie o straszliwej przeszłości Tearlingu. Jej przodkowie odpłynęli z chylącego się ku upadkowi świata, by stworzyć nowy, wolny od technologii. Jednak społ ... eczeństwo podzieliło się na trzy zastraszone narody oddające hołd czwartemu: potężnemu Mortmesne pod rządami okrutnej Szkarłatnej Królowej. W dniu dziewiętnastych urodzin Kelsea wyrusza w niebezpieczną podróż do stolicy, gdzie ma zająć należne jej miejsce na tronie Tearlingu. Jednak zło, jakie odkrywa w sercu królestwa, popycha ją ku śmiałemu czynowi, który otwiera Szkarłatnej Królowej drogę do zemsty. Śmiertelnie niebezpieczni przeciwnicy – od skrytobójców po ludzi posługujących się najmroczniejszą magią krwi – snują plany zamordowania dziewczyny. Kelsea dopiero rozpoczyna walkę o ocalenie królestwa. Pełna zagadek, zdrad i niebezpieczeństw droga do jej przeznaczenia jest próbą ognia, z której wyłoni się legenda... lub która doprowadzi do jej upadku. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Erika Johansen
  • 2015
  • 1
  • 496
  • 191
  • 135
  • *, 9788364297397
  • 9788364297397
  • ZCF88
  • 14-16 lat, 17-99 lat

Recenzje czytelników

"Jestem królową. Nie mają nade mną władzy."

Ocena:
Autor:
Data:
"Jestem królową. Nie mają nade mną władzy.
Tak właśnie sądzi większość królowych, dopóki nie opadnie ostrze topora."[s. 32]

Kelsea jest młodą dziewczyną, która od niemowlęcia żyła w ukryciu, z dala od swojej matki i od królewskiej twierdzy. Jednak w dniu jej dziewiętnastych urodzin wszystko ulega zmianie. Ma ona opuścić dotąd bezpieczny dom i udać się wraz z Królewską Strażą do stolicy swojego królestwa, do Nowego Londynu, a tam zasiąść na tronie. Podróż ta jednak nie będzie łatwa ... a nawet dotarcie do twierdzy nie gwarantuje, że przestanie grozić jej niebezpieczeństwo. Bowiem nie tylko jej wuj, obecny regent, pragnie śmierci dziewczyny, ale również Szkarłatna Królowa, władczyni Mortmesne - sąsiedniego królestwa, która rządzi wszystkimi żelazną ręką i trzyma w garści również okoliczne ziemie. Czy Kelsea podoła wszystkim wymaganiom jako nowa władczyni Tearlingu? Czy wyobrażenia o jej matce, poprzedniej królowej, okażą się prawdziwe? Kim jest ojciec dziewczyny, i dlaczego tylko nieliczni znają jego tożsamość? Czy będzie potrafiła ona ochronić swoje królestwo od gniewu Szkarłatnej Królowej? Czy znajdzie zaufanych ludzi, którzy ustrzegą ją od skrytobójstwa? A także, czy stanie się ona królową, którą pokocha jej lud?

Autorka stworzyła brutalny świat, pełen zła, nadużyć, niesprawiedliwości, intryg i machlojek. Niestety niewiele wiadomo o jego historii, która fascynuje od samego początku. Wiadomo tylko, że kiedyś nastąpiła Przeprawa z naszego świata do tego znanego nam z książki, mająca miejsce w naszej teraźniejszości bądź nawet w naszej przyszłości. Nie wiadomo jednak z jakich powodów ludzie musieli wynieść się do tego świata, przy czym utracili wiele z posiadanej już wiedzy, technologii i nauki. Autorka bardzo intryguje jakże skromnymi informacjami na temat wykreowanego świata, a z upływem książki, nadal skąpiąc czytelnikowi wielu odpowiedzi, odrobinę irytuje, jednak i tak wywołuje jeszcze więcej dręczących go pytań, które, mam nadzieję, zyskają odpowiedzi w kolejnych częściach serii. Pozycja ta nie jest przepełniona akcją, a momenty przyprawiające o szybsze bicie serca, których wiele tutaj się nie uświadczy, mieszają się z dłuższymi momentami spokoju, co trochę zaburza płynność fabuły. Jednakże całość prezentuje się bardzo ciekawie, czytelnik ma mnóstwo okazji do puszczenia wodzy swojej wyobraźni, wiele bohaterów stanowi zagadkę, a i konkretny kierunek fabuły jest na razie nieznany.

"A co jeśli prawda okaże się nie do zniesienia?"[s. 89]

Powieść ta wciąga od pierwszej strony, jej język jest prosty i stanowi mieszankę zwrotów średniowiecznych z teraźniejszymi, co powoduje bardzo ciekawy efekt. Również kreacja bohaterów jest niezwykle realistyczna, żaden z nich bowiem nie jest pozbawiony wad. Nic nie jest tu wyłącznie czarne lub białe, ale jest także mnóstwo odcieni szarości. Sama główna bohaterka, nawet jeśli jest silną, współczującą i wrażliwą na krzywdę jej ludu królową, to jest również upartą, łatwo wpadającą w gniew, potrafiącą wymierzyć surową karę oraz niepozbawioną odrobiny próżności młodą kobietą. Co prawda lekko może drażnić czytelnika zauroczenie Kelsea do pewnego bohatera, biorące się właściwie znikąd, jednak, jako że książka ta jest praktycznie pozbawiona wątku miłosnego, nieprzyjemne wrażenie szybko znika. Ponad to autorka pokusiła się o narrację trzecioosobową, dodatkowo ujawniając pewne zdarzenia z perspektywy bohaterów drugoplanowych, co pozwala inaczej spojrzeć na niektóre sytuacje.

Książkę "Królowa Tearlingu" czytało mi się naprawdę dobrze i względnie szybko, poza krótkimi momentami przestoju w fabule, będącymi jak dla mnie zbędnymi wtrąceniami, pozornie mającymi zarysować szerszy obraz całości, jednak w rzeczywistości niepotrzebnie wydłużającymi powieść. Co do bohaterów, to muszę przyznać, że bardzo ich polubiłam, szczególnie intrygujący wydają się być Buława, Duch czy sama Szkarłatna Królowa, którzy zapewne skrywają wiele tajemnic, wartych odkrycia. Także sama magia wzbudza zainteresowanie, jak i jej pochodzenie oraz zasady, jakimi się rządzi. Krótko podsumowując, powieść tę mogę zaliczyć do naprawdę udanych i z chęcią sięgnę po kolejne tomy z serii - może tam poznam odpowiedzi na dręczące mnie pytania; a wszystkim nią zainteresowanym polecam sięgnięcie po tę pozycję, gdyż moim zdaniem, wbrew kilku niedociągnięciom, których jak na debiut i tak jest niewiele, warto to uczynić.

"Widziała wszystko, przyszłość i przeszłość, a jej wzrok sięgał miejsc, w których czas i ziemie zlewały się w jedno."[s. 486]

___
Po więcej zapraszam na http://ruczek.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Królowa Tearlingu

Ocena:
Autor:
Data:
Kelsea dorastała w odosobnieniu i ukryciu. W dniu swoich dziewiętnastych urodzin pod nadzorem straży królewskiej wyrusza do stolicy Tearlingu, gdzie czeka na nią nie lada wyzwanie. Dziewczyna ma objąć władzę i zostać Królową Tearlingu. Droga do osiągnięcia celu jest usiana licznymi zagrożeniami.

Świat ukazany przez autorkę jest wolny od technologii, kojarzy mi się ze średniowieczem i walkami na miecze. Społeczeństwo jest podzielone na trzy narody, lecz wszystkie chylą czoła przed Mortmesne ... gdzie panuje okrutna Szkarłatna Królowa.

Główną bohaterką jest Kelsea. Pomimo jej pochodzenia, dziewczyna nie jest zadufana w sobie. Wychowana przez starszych ludzi nabrała ogłady oraz szacunku, jednocześnie nie tracąc pazura. Wielokrotnie podkreśla, że jest uroda jest zwykła i pospolita. Po pewnym czasie trochę mi to ciążyło, tym bardziej, że jej postawa i hart ducha przyćmiły wszystkie jej wady. Jej dobre serce i odwaga są godne podziwu, z pewnością można z niej brać przykład. Nie jest to kolejna powieść, gdzie bohaterka zniewala uroda, lecz jest to historia, która porusza głębsze wartości, lecz moim zdaniem dziewczyna się po prostu nie docenia.

Autorka stworzyła świat mroczny, przekupny i zroszony krwią. Królowa Tearlingu mogła zaufać nielicznym, ponieważ prawie każdy oszukiwał i grał na dwa fronty. To nie zaufanie komuś było problemem dziewczyny, lecz aby ktoś zaufał jej stanowiło wyzwanie. Dziewczyna jest młoda a zadanie, które zostało przed nią postawione, niezwykle trudne, można powiedzieć wręcz nieosiągalne. Królestwo marniało z każdym rokiem a to, co zastała Kelsea było szokujące. Przez większość książki podziwiałam jej upór i odwagę. Istotną rolę odgrywa Straż Królewska a szczególnie Buława, obrońca, doradca a z czasem przyjaciel. Najbardziej intrygującą postacią jest Duch i mam przeczucie, ze jeszcze zaskoczy.

Język jest prosty, lecz wszystkie nowe imiona, często dziwne, stanowiły pewną trudność, która szybko zniknęła wraz z zagłębieniem się w lekturę. Akcja rozwija się powoli, nie wiedziałam, czego się spodziewać, tym bardziej, że istotne informacje były zatajane przed Kelsea. Sama podróż do stolicy nie była zbyt emocjonująca i kiedy na drodze dziewczyny stanął Duch w końcu akcja ruszyła z kopyta. Walki, niebezpieczeństwo oraz intrygi zrobiły swoje i książka całkowicie mnie zabsorbowała.

„Królowa Tearlingu” nie jest idealna, ale ma w sobie wiele uroku. Bohaterka czaruje swoją osobowością, a jej niezłomna odwaga jest imponująca. Przy tej książce można spędzić kilka przyjemnych godzin. Widowiskowe walki, intrygi i słuszny cel do osiągnięcia a wszystko okraszone subtelną dawką magii. Polecam!
4+/6
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.