Koszyk 0
Opis:
W tym królestwie litery rosną na drzewach, biegają, fruwają, zamieniają się w zwierzęta, bawią się w chowanego...można je rysować, ozdabiać, ciąć przyklejać, tworzyć z nich obrazy i inne działa sztuki. są piękne, dziwne, pomysłowe, intrygujące i są wszędzie - bo przecież to królestwo liter. Piękne, pełne wdzięku ilustracje, zabawni bohaterowie i pomysł ... owe zabawy sprawią, że pokochacie tę książkę - kreatywny przewodnik po barwnym świecie typografii, sztuki, fantazji i nieskrępowanej wyobraźni. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Agnieszka Myszkowska
  • 2016
  • 224
  • 283
  • 206
  • 978837887-195-8
  • 9788378871958
  • ZD8YW
  • 4-6 lat, 7-10 lat

Recenzje czytelników

www.zaraz-wracam.pl

Ocena:
Autor:
Data:
Wybierając dla syna książki zwracam uwagę przede wszystkim na to, aby rozwijały jego umiejętności i pozwalały ćwiczyć dokładność, a dzięki tej książce jest to możliwe.
Dziecko ma do wykonania różnego typu zadania, które zachęci je do rysowania czy stosowania różnych technik, jak wycinanie czy naklejanie. Ponadto książka jest zbudowana w taki sposób aby oprócz kreatywności dziecko ćwiczyło również logicznego myślenia i wyłapywania ukrytych przedmiotów ...
Zróżnicowane zadania przystosowane do wieku będą nadawały się nie tylko dla małych dzieci, ale także dla tych, które już rozpoczęły swoją przygodę z literami.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Ocena:
Autor:
Data:
Pisanie liter kojarzy się mi ze żmudną nauką szkolną kreślenia kolejnych, idealnych i dokładnych znaków alfabetu. Linijka po linijce, zapełniają się szeregi dopracowanego i estetycznego pisma. A gdyby tak w te równe rzędy wprowadzić nieco chaosu? Wpuścić huragan, który pomieszałby litery i porozrzucał je po różnych kątach, tak, że byłyby po prostu wszędzie. Takie rzeczy są możliwe tylko w Królestwie liter. Zapraszam zatem na recenzję nieco zwariowanej ... pomysłowej i bardzo oryginalnej książki autorstwa Agnieszki Myszkowskiej.

W Królestwie liter kolejne znaki alfabetu absolutnie nie zachowują się tak grzecznie, ja te w szkole. Jedne chowają się za drzewami, inne tworzą ciuchcię czy też dosłownie rzucają cień. Są litery zrobione z żółtego sera, rybich łusek czy pasków zebry. Są te wyprane, zjedzone przez smoka czy ważące kilogram. Brzmi absurdalnie? Absolutnie nie. Bo w Królestwie liter wszystko może się zdarzyć. Potrzebna jest tylko wyobraźnia i chęć do zabawy.

Co można zrobić z literami? Jeszcze niedawno moja odpowiedź byłaby krótka i zwięzła – można je pisać. Teraz jednak wiem, że pole manewru jest o wiele większe, ponieważ da się je jeszcze wycinać, przyklejać, rysować, kolorować, czy ozdabiać. Książka stworzona przez Agnieszkę Myszkowską to ciekawy i zdecydowanie pomysłowy zbiór zadań, polegający na wykorzystaniu liter w trakcie kreatywnej zabawy. Każda kolejna strona okazuje się nowym wyzwaniem, w którym zwariowane, aczkolwiek klarowne i sensowne polecenia wymagają pracy manualnej oraz umysłowej. Za pomocą wyobraźni, rąk i konkretnych, łatwo dostępnych przyborów można zrelaksować się kształcąc własne zdolności, a nawet redukując stres. Bo przecież Królestwo liter zaprasza w swoje progi zarówno tego młodego, jak i dojrzalszego odbiorcę.

Przyznam, że na pierwszy rzut oka, po pobieżnym przekartkowaniu, książka sprawia wrażenie nieco chaotycznej. To jednak pozory, ponieważ przeglądając kolejno wszystkie strony szybko da się wychwycić znakomitą zabawę. Zadania wymagają większego bądź mniejszego zaangażowania, uwagi, chociaż także czasu. Nie są skomplikowane i by się za nie zabrać, wcale nie trzeba być mistrzem kaligrafii. To, co jednak potrzebne, to chęci. Z nimi dobra zabawa jest gwarantowana.

Książka pokazuje, że pisanie nie zawsze musi być nudne, a nauka liter trudna. Może ta publikacja zachęci dziecko do kreatywnego działania, udowodni, że wykonywanie książkowych poleceń nie zawsze wiążą się z monotonią. Zabawi, ucieszy, a może po prostu nauczy pisać. Wszystko w zależności, kto po nią sięgnie, a sięgnąć może każdy, bo wszyscy znajdą tutaj coś dla siebie.

Lubię i cenię książki, które powiewają świeżością i nie mam tutaj na myśli wyjątkowego zapachu dopiero co drukowanych kart. Chodzi mi raczej o pomysł, o coś, czego jeszcze nie było. Widziałam już wiele publikacji, po których docelowo się pisze. Te, które oferują coś ponad to, a więc edukują, powinny przyciągać szczególną uwagę. Królestwo liter polecę więc jako fajny pomysł na prezent dla dziecka w wieku szkolnym, bądź dla samego siebie. Wszak każdy z nas zasługuje na chwilę odprężenia, a w tym wypadku odbędzie się ono w towarzystwie uśmiechu i satysfakcji.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.