Koszyk 0
Opis:
Akcja pierwszej nierosyjskiej powieści z cyklu Uniwersum Metro 2033 rozgrywa się w rzymskich katakumbach. Razem z Johnem Danielsem, jednym z nielicznych ocalałych z Katastrofy katolickich księży, wyruszamy przez pogrążoną w nuklearnej zimie Italię, aby wypełnić powierzoną mu misję – dotrzeć do Wenecji i odszukać ostatniego być może członka kolegium kardynalskiego. Jest to droga naznaczona krwią, bólem i obłędem ... Tullio Avoledo przełamuje utarte schematy i wprowadza do świata metra 2033 świeży powiew. Dmitry Glukhovsky o Korzeniach niebios: „To książka prawdziwa; jakby autor widział wszystko na własne oczy. Bezkompromisowa. Twarda, wręcz okrutna. Mądra, subtelna, poetycka. Śmiała, łamiąca schematy. Czytałem i nie mogłem się oderwać, jeść ani spać. Dziś to moja ulubiona powieść z całego Uniwersum”. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Tullio Avoledo
  • 2013
  • 0
  • 608
  • 208
  • 140
  • 97883-63944087
  • 9788363944087
  • ZAWG2

Recenzje czytelników

Postapokalipsa w nowej odsłonie

Ocena:
Autor:
Data:
Czy przyszło wam na myśl, że możliwy jest scenariusz iż Wieczne Miasto przestaje istnieć? Rzym, Watykan, rozpadają się w proch. Nie ma obrazków znanych z TV, nie ma zabytków, domów, Kaplicy Sykstyńskiej, cudów architektury i sztuki. Przestały istnieć, wraz z większością ludzi. Tych, którzy tam mieszkali, tych którzy podziwiali, i tych prawie wszystkich na świecie, co wierzyli. Potraficie to sobie wyobrazić ... Włoski pisarz Tullio Avoledo odważył się przedstawić nam tak trudną do przyjęcia wizję. I poszedł krok dalej, przedstawia nam opis postapokaliptycznego świata w rosyjskiej serii „Uniwersum Metro 2033”.

Świat „po”. Czymkolwiek spowodowana jest globalna katastrofa, spodziewać możemy się zniszczeń, śmierci i trudnych do przewidzenia konsekwencji. Życie jednak w podziemiach pulsuje. Nieliczne jednostki skupiają się nie tylko na przeżyciu. Człowiek się nie zmienia, w jego naturze zakodowane są zachowania, których nawet katastrofa nie zmienia. Sporo w tej historii znajdziemy okrucieństwa, bezwzględności. Ale i realia są wyjątkowo surowe, prowokują zatem u ludzi brutalność. Główny bohater, John Daniels, obarczony zostaje straceńczą misją. A podróż z Rzymu do Wenecji... No cóż, jakiekolwiek masz skojarzenia ze słowem „podróż” na zawsze je zmienisz a spotykane po drodze, wraz z bohaterem, postaci zburzą twój spokój, na długo...

Nie chcę opisywać treści książki, niechaj każda strona będzie dla czytelnika nową odsłoną fascynującej historii. Tym ciekawszej, że napisanej w tak odmienny sposób do poprzednich literackich odsłon „Metra 2033”. Z pewnością ta powieść, zwłaszcza w sposobie formułowania myśli jest inna od poprzedniczek w tej serii. Nie wiem czy wpływają na to różnice kulturowe autorów, czy też odmienny sposób postrzegania świata i ludzi przez Avoledo. Grunt, że choć tekst jest do bólu realistyczny, przesiąknięty atmosferą nowego świata, jest on szalenie poruszający i wciąga niczym narkotyk. Trudno oderwać się od lektury. Nie tylko fakt zmiany „scenografii” kolejnej powieści czyni ja odmienną. Autor kreśli swoje wizje niemal malarsko, szalenie sugestywnie. A natura ludzka lubi wyzwania i choć to przerażające wizje – czytelnik chce jeszcze głębiej spenetrować zakamarki tej historii. Zwłaszcza, że przeplata się ona z informacjami o kulturze i historii pojawiających się w tej opowieści miejsc. To czyni opowieść jeszcze bardziej realistyczną i wiąże ją emocjonalnie z czytelnikiem.

Zachęcam do sięgnięcia po nowy tom Metra 2033 . Nieznajomość poprzednich części nie jest przeszkodą w odbiorze, książka stanowi odrębną historię. Dla miłośników tego cyklu, a i ja się do nich zaliczam, jest rodzajem świeżego, nowatorskiego spojrzenia na rzeczywistość będącą stygmatem serii.

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Okropna, paraliżujaca wizja przyszlości...

Ocena:
Autor:
Data:
"Korzenie Niebios" to jedna z oryginalniejszych i ciekawszych powieści z cyklu. Bardzo ciekawe jest czytanie o innym mieście i państwie, innej kulturze. Jednak problemy "tamtych" Rosjan i "tamtych" Włochów są zupełnie różne. W Moskwie i Piterze problem były mutatnty i inne stacje. Inność i polityka. Ziemia w miniaturze. Rzym i Włochy to bratobójcze egzystowanie stada wilków ... W swojej wyobraźni byłem w stanie zaakceptować niepewną egzystencje w moskiewskim lub piterskim metrze. Wizja post nuklearnych Włoch i stosunków tam panujących przeraża mnie do szpiku kości.

Opisywana powieść to genialny obraz przedstawiający upadek człowieka w każdym niemal aspekcie. Karlejące ciało, gnijąca etyka, łamiący się duch... Powieść zdecydowanie bardziej wymagająca, filozofująca, ale jednocześnie pchająca do radości z tego co mamy teraz - "tamto" jest niewyobrażalnie gorsze.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.