Koszyk 0
Opis:
 Po ucieczce z lochu, przerażony Thor dowiaduje się o kolejnym zamachu na króla MacGilla. Gdy król umiera, w królestwie wybuchają zamieszki, a Królewski Dwór kipi chorobliwą ambicją, zazdrością, przemocą i zdradą. Następcę tronu należy wybrać spośród dzieci króla. Do tradycji należy, by pretendenci do tronu z rodziny MacGillów próbowali podźwignąć ... starożytny Miecz Przeznaczenia, źródło całej mocy rodu. Nikomu się to jeszcze nie udało. Na domiar złego do ataku szykuje się ród McCloudów, z którym MacGillowie od lat prowadzą wojnę.Thor zaczyna powoli uświadamiać sobie, kim jest i do czego jest zdolny. Powoli dojrzewa do roli wojownika i walczy o miłość Gwendolyn.  Wkrótce jednak otrzymuje rozkaz, by wraz z braćmi przygotować się do Rytuału Stu Dni, który zmieni chłopców w mężczyzn: piekielnej, wyczerpującej wyprawę, która czeka wszystkich przyszłych wojowników Legionu. Będą musieli przejść przez Kanion, opuścić Krąg i dotrzeć przez Morze Turtuwiańskie na Wyspę Mgieł, podobno strzeżoną przez smoka.Czy uda im się wrócić? I czy będą mieli do czego wracać? Czy Thor pozna tajemnicę swojego przeznaczenia?Ekscytująca opowieść o przyjaciołach i kochankach, o rywalach i zalotnikach, rycerzach i smokach, politycznych intrygach i manipulacjach, o dojrzewaniu, złamanych sercach, zawodach, ambicji i zdradzie. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Morgan Rice
  • 2015
  • 1
  • 248
  • 204
  • 143
  • 978837229-469-2
  • 9788372294692
  • ZCNR1
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

W świecie Kręgu.

Ocena:
Data:
W końcu nadszedł czas na poznanie dalszych losów bohaterów sagi „Kręg Czarnoksiężnika”. Po rewelacyjnej pierwszej części, pełnej magii, charyzmy i intryg, mamy szansę przekonać się czy druga część utrzyma poziom swojej poprzedniczki, czy nie dopadnie jej klątwa „drugiego tomu”, czy autorka podoła wymaganiom, jakie postawili sobie czytelnicy. Kto jest już po lekturze z łatwością odpowie na te pytania, kto jeszcze nie sięgnął po tę książkę, mam nadzieję ... że po przeczytaniu recenzji nie będzie miał już żadnych wątpliwości.

„Wszyscy wydają się wieczni, a są ulotni jak chwila. Nic na tym świecie, ani ty, ani ja, nie powstrzyma tego biegu. To tylko parada marionetek, za którym sznurki pociąga przeznaczenie. Korowód królów.”

Thor po przerwaniu, w dość odważny sposób, biesiady zostaje wtrącony do lochu. Podejrzenia, co do zamachu na życie króla MacGilla padają właśnie na niego. Lecz on tylko chciał pomóc, ujrzał we śnie śmierć króla i chciał temu ze wszystkich sił zapobiec. Niestety nie udaje mu się uchronić króla, który zostaje zamordowany w swej własnej komnacie. Thorowi jednak udaje się uciec z lochów i ostatecznie zostaje oczyszczony z wszystkich zarzutów. Teraz musi odzyskać zaufanie Gwendolyn, dowiedzieć się kto zabił króla i jak najlepiej przygotować się do Rytuału Stu Dni, rytuału który sprawi, że stanie się mężczyzną i przybliży go do poznania tajemnicy swojego przeznaczenia. Czy uda mu się wrócić żywym z wyspy strzeżonej przez smoka? Czy zdobędzie miłość Gwendolyn? Czy zabójca króla MacGilla zostanie pojmany?

Ta część, jak i poprzednia, zostawia czytelnika z wielkim niedosytem. Jednak tak to jest w przypadku całych sag. Każda kolejna część odpowiada na pytania poprzedniej, lecz nieuniknione są nowe pytania i zagadki, których rozwiązanie poznamy dopiero w następnych częściach. Sagę „Kręgu Czarnoksiężnika” pokochałam od pierwszej strony i nie zmieniam zdania, że jest to jedna z najlepszych sag fantasy jakie miałam okazję przeczytać. Ba! Jestem pewna, że jest to jedna z najlepszych sag jakie do tej pory powstały.

„Korowód Królów” trzyma poziom swojej poprzedniczki, a co za tym idzie, nie dopadła go klątwa „drugiego tomu”, której autorzy tak się strzegą. Niestety coraz więcej sag zaczyna się znakomicie, po czym przychodzi wielkie rozczarowanie, gdy drugie i kolejne części są o wiele słabsze od debiutu. Na szczęście w przypadku sagi „Kręgu Czarnoksiężnika” tak się nie stało i mam nadzieję, że się nie stanie. Choć to dopiero druga część, a przed nami jeszcze jest ich ponad tuzin.

Narracja w książce jest trzecioosobowa. Choć są przeskoki z bohatera do bohatera, to jest to tak płynnie i idealnie zrobione, że nie odczuwamy nagłych zmian akcji. Możemy poznać dokładnie myśli, emocje każdego z bohaterów, a są oni przeróżni pod każdym względem. Nie oznacza to, że książka jest chaotyczna a bohaterowie płytcy, wręcz przeciwnie. Tak barwnych i dobrze wykreowanych bohaterów rzadko kiedy się spotyka w literaturze fantasy. Autorka z wielką precyzją i dokładnością zagłębiła się w postacie, dzięki czemu każdy czytelnik odnajdzie swojego faworyta. Bohaterowie dojrzewają, dorastają i widać w nich zmiany. Nie mamy powtórzenia z poprzedniej części, jest ciągła dynamiczność postaci.

Książka jest przesycona emocjami, i pozytywnymi, i negatywnymi. Znajdziemy tutaj różne cechy charakteru, różne osobowości. Intrygi, tajemnice, miłość, dążenie do celu, prawda, szczerość, przyjaźń, rywalizacja, honor – mamy tutaj wszystko czego potrzeba w dobrej powieści i nie jest to zbytnio przesadzone. Jestem pewna, że każdy czytelnik odnajdzie się w tej powieści, i nie musi być to fan fantasy. Książka jest dla każdego, młodego czy starszego, bo pokazuje prawdę jaka wokół realnego życia może się dziać. No bo, czy nie ma we współczesny świecie intryg, manipulacji? Czy istnieją ludzie honorowi i pełni odwagi? Myślę, że na oby dwa te pytania odpowiedź jest pozytywna. Szczerze polecam tę część, jak i poprzednią.
http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Korowód królów

Ocena:
Autor:
Data:
Thor przewidział śmierć króla MacGilla, ale nie przewidział konsekwencji jakie to za sobą pociągnie. Dwór po śmierci władcy staje oko w oko z chorą ambicją, przemocą i zdradą. Zwaśniony od lat ród McCloudów wyczuwa szansę na wygrany atak. W tym samym czasie Thor przygotowuje się do Rytuału Stu Dni, który czeka wszystkich przyszłych wojowników Legionu. Wyczerpująca wyprawa niesie ze sobą wiele niebezpieczeństw.

"- Za każdym razem jest inaczej - powiedział ... Wielu moich towarzyszy nie wróciło ze mną. Tak jak powiedział... tam wszystko dzieje się naprawdę. Najlepsze, co mogę ci poradzić, to żebyś był gotów do walki na śmierć i życie."


"Korowód królów" to drugi tom przygód Thora - młodego bohatera, który za wszelką cenę spełnia swoje marzenia. Pierwsza część oczarowała mnie postawą bohaterów, silnie zarysowanymi stronami dobra i zła oraz relacjami jakie łączą ich wszystkich - niezachwianą przyjaźnią, miłością oraz wrogością i nienawiścią. I tym razem pojawiły się wszystkie te niesamowite emocje. Thor jest młody, ale w swoim życiu przeżył już wiele, w dodatku jego osobowość to w znacznej części siła i wielka determinacja. Z pomocą przyjaciół realizuje swoje marzenia, ale dba o zasady, królewski dwór i wszystko co go niekoniecznie dotyczy. Thora po prostu nie da się nie lubić. Dzielny, bystry i waleczny chłopak tym razem stanął przed jeszcze trudniejszym zadaniem i musiał wykazać się nie lada odwagą, żeby pokonać Rytuał Stu Dni.

Seria Moran Rice to typowe książki z gatunku fantasy - takiego prawdziwego świata rycerskiego, z kodeksem zasad i całą masą dworskich intryg. Fabuła napisana z fachową wprawą, lekką ręką i dużą wyobraźnią wciąga do świata głównego bohatera i za nic nie chce wypuścić. Thor pakuje się w kolejne kłopoty i chociaż wcale tego nie chce z czasem znajduję się w centrum wszystkich kluczowych wydarzeń. Ginie król, jego podły syn zaczyna zagarniać dla siebie dwór a wszystko to w ogniu intryg i manipulacji. Pojawiła się wielka miłość, która zakiełkowała w pierwszym tomie, a teraz rozkwitła między Thorem a Gwendolyn - niezwykle piękna i jednocześnie subtelna.

"Jak to się mówi: każde królestwo ma takiego króla, na jakiego zasługuje - powiedziała."


Trzecioosobowa narracja sprawia, że historia nabiera trochę formy opowieści snutej przez wprawnego bajarza. Ten tom znacznie rusza do przodu, pozostawia po sobie posmak pewności, że kontynuacje przyniosą jeszcze więcej przygód i dobrej zabawy. Kiedy Thor udaje się na wyprawę, przedziera się przez Kanion, opuszcza bezpieczne miejsce i wędruje długi czasu ku Wyspie Mgieł cały czas ma świadomość opowiadanych historii - o tym, że na końcu drogi znajduje się smok. Czy on naprawdę tam jest? Przekonajcie się sami.

Można zatopić się w rycerskim świecie Thora i przepaść bez końca. Lekkość i swoboda w połączeniu z rycerskim światem, dworem królewskim i masą intryg sprawią, że seria Morgan Rice idealnie nadaje się dla każdego żądnego przygód czytelnika. Mam nadzieję, że nie będę musiała czekać długo na kontynuację, bo już teraz wypatruję jej z niecierpliwością.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.