Koszyk 0
Opis:
* bardzo ciekawy przypadek w historii literatury: utwór napisany przez dwudziestokilkuletniego autora, a opublikowany, ze względów cenzuralnych, dopiero po 40 latach * jedno zagubione miasteczko, dziewięć epizodów, a w każdym fascynująca kronika rodzinnych kłótni o spadek, historii miłosnych, okrucieństw wojny, aktów zazdrości i zemsty * mistrzowska proza młodego pisarza porównywana do prozy Marqueza "Korowód cieni" zbudowany jest z dziewięciu epizodów powiązanych osobami bohaterów ... a przede wszystkim miejscem akcji, które jest jakby samodzielnym bohaterem literackim. Na każdej stronie powieści czujemy wszechobecną wilgoć, wodę, nieustanny deszcz, który sprowadza portugalską i galisyjską chandrę - saudade - mąci widzenie, prowokuje przeciwności losu. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Julian Rios
  • 2010
  • 1
  • 144
  • 190
  • 125
  • 97883-7495-7298
  • 9788374957298
  • Z6063

Recenzje czytelników

Książka pobudza wyboraźnię i mimo swej niepozornej objętości gwarantuje multum emocji! Polecam osobom, które interesują się ludźmi, ich charakterami, relacjami, emocjami, zdecydowanie to książka dla Was :)

Ocena:
Autor:
Data:
Tamoga, miasteczko-widmo, miasteczko-śmierć, miasteczko duszące się samym sobą, a raczej tonące – w deszczu, mgle, emocjach mieszkańców, ich związkach, współzależnościach.

Dziewięć osobnych opowiadań, dziewięć samodzielnych światów. Dobrze jednak jest je poznawać kolejno, dodaje to smaczku czytaniu. Wtedy widzimy relacje miedzy różnymi bohaterami, różne punkty widzenia dotyczące tej samej historii, czasami wręcz po części kontynuacje opowieści, które pojawiły się wcześniej ...

Opowiadają one o mieszkańcach miasteczka (choć nie tylko), o ich życiu. O małym miasteczku, w którym każdy każdego zna, wszyscy obserwują się otwarcie lub zza firanek, a plotki królują w każdej rozmowie. Miasteczku, gdzie ludzie potrafią zniszczyć samą tylko obmową, gdzie króluje zazdrość i pycha. Ma się wręcz wrażenie, że to miasteczko dusi się, gotuje we własnym sosie, niszczy mieszkańców.

Mamy okazję poznać wielu bohaterów, bardzo różnych, ciekawie skonstruowanych. Jednakże wszyscy są jakby zawieszeni, żyją, a jakby nie żyli. Oddychają, jedzą, chodzą do pracy, ale gdzieś zagubiło się ich zrozumienie tego, co to jest życie i człowiek.

Tych dziewięć opowiadań przenika się, jest splecionych w zgrabny, godny podziwiania warkocz. Autor zagwarantował nam wiele zwrotów akcji, różnorakich punktów widzenia, jednakże wszystkie zapewniły mi emocjonalne zaangażowanie i wręcz pewnego rodzaju cierpienie. Bo wszystkie są nie tyle smutne, co tragiczne. Z różnych powodów nawet lekko opowiadane historie wydawały mi się tak hm… emocjonalnie angażujące? Bohaterowie są różnorodni i ciekawie skonstruowani. Język jest tak samo mroczny, jak całość tego zbioru. Atmosfera jest ciężka, duszna, mglista. Tamoga to miasteczko, którego nie chciałabym odwiedzić w rzeczywistości, jednak literacką podróż odbyłam z chęcią.

Książka pobudza wyboraźnię i mimo swej niepozornej objętości gwarantuje multum emocji! Polecam osobom, które interesują się ludźmi, ich charakterami, relacjami, emocjami, zdecydowanie to książka dla Was :)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Duszna atmosfera, dziwni bohaterowie - na pewno pozostaną w pamięci.

Ocena:
Autor:
Data:
Dziewięć epizodów, połączonych ze sobą osobami bohaterów i miejscem akcji, które zdawałoby się, że jest osobną postacią. Dziewięć - można powiedzieć - dołujących, a zarazem szokujących historii zupełnie różnych ludzi.
Akcja rozgrywa się w Tamodze - małym miasteczku na południu Hiszpanii. Miejsce to sprawia wrażenie wilgotnego, ponurego i jakby zapomnianego, co odczuwamy na każdej stronie powieści. Jednak nie tylko przestrzeń budzi uczucie zmieszania ... bo nawet bohaterowie są bardzo specyficzni.

Specyficzni bohaterzy - ale dlaczego? Pozwolę sobie podać przykład, niech będzie taki Palonazo, osoba niecywilizowana, nieprzystosowana do społeczeństwa, która zamiast miłości do kobiety, czuje pożądanie, zwierzęce pożądanie. W miasteczku mówią o nim, że to potwór, odmieniec, dziwak. A może ... może to tylko gra pozorów? Może Palonazo celowo udaje takiego, za jakiego go uważają? No właśnie, może. W całej tej książce jest wiele pytań, na które odpowiedzi bezpośrednio nie dostaniemy, mnóstwo niewyjaśnionych sytuacji - autor zostawia nam to do rozmyślenia, taka łamigłówka.
Mimo, iż książka jest krótka, wywołuje natłok uczuć : smutek, żal, zdziwienie, przerażenie, zdenerwowanie. Teraz - godzinę po skończeniu lektury - wciąż nie mogę się zebrać. Z przyjemnością wróciłabym literacko do Tamogi - miasto miało swój klimat : ponury, deszczowy - "[..]omiótł wzrokiem peron w strugach deszczu". Cała ta książka obudziła moją wyobraźnię i zawładnęła nią.
"Korowód cieni" to lektura konieczna. Długa nie jest, a wciągająca bardzo. Myślę, że warto poświęcić czas na tak niezwykłą książkę. Polecam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.