Koszyk 0
Opis:
Wstrząsająca opowieść o przyjaźni, obsesji i zbrodni. Odważna i kontrowersyjna. Ginie trzynastoletnia dziewczynka. Policja, chcąc ustalić okoliczności tego wydarzenia, przesłuchuje jej przyjaciółkę – Lizzie. Dziewczynki rozstały się na boisku szkolnym. Evie miała wracać do domu pieszo, ale nigdy do niego nie dotarła. Lizzie powoli zaczyna sobie przypominać szczegóły, które mogą się okazać kluczowe dla śledztwa. Przyjaciółka opowiadała, że co noc pod jej oknem czekał obcy mężczyzna ... któregoś razu miały też wrażenie, że śledzi je samochód… Czy te informacje mogą mieć coś wspólnego z zaginięciem Evie i czy dzięki wskazówkom Lizzie uda się odnaleźć dziewczynkę? „Koniec wszystkiego” to mocna dawka intrygujących wydarzeń, podana z prawdziwie kobiecą wrażliwością i psychologicznym zacięciem. Megan Abbott daje z siebie więcej niż jakikolwiek inny pisarz. Jest jednym z najbardziej interesujących i oryginalnych głosów swojego pokolenia. Laura Lippman Megan Abbott – doskonała pisarka, która jest na dobrej drodze by osiągnąć najwyższą rangę wśród twórców kryminałów, a może i nie tylko… James Ellroy Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Megan Abbott
  • 2010
  • 238
  • 195
  • 125
  • 978-83-7648-4-945
  • 9788376484945
  • Z8420

Recenzje czytelników

Bardzo dobra opowieść o dojrzewaniu, końcu niewinności, erotyzmie i przekraczaniu granicy przyzwoitości.

Ocena:
Autor:
Data:
„Koniec wszystkiego” opowiada o zaginięciu Evie, 13-latki która nie wróciła ze szkoły do domu. Ostatnią osobą, która ją widziała jest jej najlepsza przyjaciółka i sąsiadka Lizzie. Jest jedyną osobą, która może naprowadzić policję na jakiś ślad zaginionej. Wydaje się, że będzie to normalna książka, jak to dziewczyna znika, ktoś pomaga, znajdują ją lub jej ciało, a rodzice odchodzą od zmysłów. Mimo, że książka posiada te wszystkie elementy to samo zniknięcie Evie jest tylko tłem ...

Narratorką powieści jest Lizzie, to ona opowiada o wszystkim, co łączy ją z przyjaciółką, rówieśnikami, rodzicami i siostrą Evie, a także jej rodziną. Początkowo bałam się, że narracja nastolatki jest nietrafionym pomysłem. Jednak wszystko jest zdecydowanie na odwrót, monologi prowadzone w głowie Lizzie są mądre, dojrzałe i jakże niepodobne przynajmniej do moich w tym wieku.

Doskonale poznajemy psychikę Lizzie. Dziewczynka łączy na pozór nie mające znaczenia informacje, obrazy, słowa i wyrazy twarzy w paskudną prawdę, w którą nie może uwierzyć. Bo jak można uświadomić sobie, że najbliższa jej osoba na świecie, z którą spędzała każdą wolną chwilę okazała się kimś całkiem innym? Że sekrety, które miały dla niej znaczenia dla Evie były dziecinne i nieważne? Mimo wszystko robi co może by ją odnaleźć, by przekonać się że jednak się myli, że jej Evie jest taka jak jej się wydawało kiedyś.
Dla Lizzie wychowującej się bez ojca, pocieszanie taty Evie ma bardzo duże znaczenie. Spędza z nim coraz więcej czasu, odciąga go od rodziny, próbuje skupić na nim swoją uwagę, stara się by był tylko jej. Lizzie daje się wciągnąć w niebezpieczną grę, gdzie prawda leży bardzo blisko kłamstwa, a rzeczywistość jest tak okropna, że nie można w nią uwierzyć.

Bardzo dobra opowieść o dojrzewaniu, końcu niewinności, erotyzmie i przekraczaniu granicy przyzwoitości. Rzeczywistości, w której już nie wiadomo, co jest dobre, a co złe i gdzie miłość mylona jest z czymś całkowicie innym... Autorka nakreśla także świetnie relacje między ludźmi. Można zobaczyć trzy zupełnie różne przykłady rodzin, nie wspominając już o bardzo wielu relacjach nastolatka - rówieśnicy czy dorośli.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Nietypowa historia dla nietypowych osób, które są w stanie docenić jej nietypowość.

Ocena:
Autor:
Data:
Na świecie można znaleźć wiele patologii. Jednak w momencie, gdy trzynastoletnia dziewczynka znika z mężczyzną starszym od jej własnego ojca, wszystko staje na głowie. Policja wyrusza na poszukiwania, rodzina panikuje, matka wpada w depresję, a najlepsza przyjaciółka... jest zagubiona i jej szuka, w swojej własnej głowie. Bo inaczej tego nazwać nie można.

Narratorką jest Lizzie - przyjaciółka porwanej. Bo przez całą książkę mówimy o porwaniu. Jej język brzmi, jakby opowiadała o swoim śnie ... nie wiedziała, co się dzieje, a wszystko było osnute mgłą. Nie wiem, czy to nieudolna próba autorki napisania powieści postmodernistycznej, czy celowy zamysł, chęć pisania w języku poetyckim. Z początku przeszkadza w odbiorze treści, chociaż wiem, że gdy przeczytam ją drugi lub trzeci raz, wszystko nabierze dla mnie większego sensu.

Ciężko mówić tutaj o normalnych relacjach rodziców z dziećmi. Dusty jest zakochana w swoim ojcu, Lizzy kocha tatę Evie (porwanej) i Dusty. Evie, jak już wcześniej wspomniałam, znika z dorosłym mężczyzną. A przede wszystkim widzimy to wszystko oczami Lizzy, którą autorka wykreowała bardzo dziwnie. Momentami jest o wiele zbyt infantylna jak na swój wiek, a w innym momencie zachowuje się bardzo dojrzale i ma poważne przemyślenia. Znikąd pojawiają się w jej głowie wspomnienia, domysły i pomysły, które są ze sobą średnio powiązane. Jednak to mi się podobało, gdyż ludzka pamięć jest skomplikowana i ciężko powiedzieć, na jakiej zasadzie działa. Widzimy tutaj determinację. Determinację godną dorosłego, który nie potrafi wyruszyć na poszukiwanie swojej córki.

W książce przedstawione są również relacje między przyjaciółkami, rodzeństwem, rodzicami i również rówieśnikami (te są moim zdaniem przedstawione najlepiej). I uczucie, gdy wiesz, że znasz tę drugą osobę niemal tak dobrze jak siebie samą i wiesz, po prostu wiesz, że nic jej nie jest.

Zakończenie przewraca wszystko o sto osiemdziesiąt stopni. I wtedy nie ma już znaczenia, że pedofilia kryje się na każdej stronie, przeplatana z prawdziwą miłością (zresztą kto powiedział, że pedofile nie kochają prawdziwie?) i nawet z nią łączona. Bo nachodzą pewne myśli, a książka nagle stapia się w całość. A autorka daje nam sygnały, co się stanie. Ale trzeba je wyłapać w nawale słów.

Książka nietypowa, na pewno nie spodoba się każdemu, gdyż posiada język, do którego po prostu trzeba przywyknąć. Jednak ma w sobie coś więcej, co trzeba odkryć, a ja bałam się, że jednak tego nie znajdę. Do ideału jej daleko, tak jak i do przyjemnego czytadła. Jest specyficzna. Dla ludzi specyficznych, którzy się nie zniechęcają.

Mogę polecić bez wyrzutów sumienia.

Chciałabym jeszcze dodać, że bardzo podoba mi się oprawa graficzna. Gdy tylko otworzyłam paczkę, wyobracałam książkę na wszystkie strony i się jej przyglądałam. Przyciąga mnie coś do niej. Pewna nietypowość. A to pasuje do treści.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.