Koszyk 0
Opis:
 Cztery na pozór zupełnie obce i diametralnie różne osoby, żyjące w przeświadczeniu, że ich sekrety nigdy nie wyjdą na jaw, budzą się w zimnym, mrocznym pomieszczeniu zamknięci w klatkach. Nie wiedzą gdzie są, i dlaczego. Kiedy dostrzegają zwisający z sufitu hak i stojący w kącie stół z narzędziami z nierdzewnej stali, opuszcza ich wszelka nadzieja, że mogą wyjść ... z tego żywi. Tymczasem komisarz Pieńkowski prowadzi śledztwo w sprawie zaginięć czterech studentek szczecińskich uczelni. Policja nie ma żadnego śladu i z każdym dniem odczuwa coraz większą presję ze strony lokalnej społeczności i mediów. Motyw seksualny wydaje się być oczywisty, jednak kolejne zaginięcia sugerują coś zupełnie odwrotnego… Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Piotr Rozmus
  • 2015
  • 1
  • 395
  • 208
  • 135
  • 9788378353720
  • 9788378353720
  • ZCH67

Recenzje czytelników

Kompleks Boga

Ocena:
Autor:
Data:
Piotr Rozmus swoją debiutancką powieścią wywołał niemałe zamieszanie. O Bestii było głośno i chyba nikomu interesującemu się thrillerem czy grozą tytuł ten nie umknął uwagi. Kolejna powieść Kompleks Boga miała niedawno swoją premierę i z opisu od razu wydała mi się bardzo interesująca. Czy jednak obietnica mocnej, dobrej lektury została zrealizowana i nowe dziecko Piotra Rozmusa zaliczyć można do udanych?

Krystian, Ewa, Natalia i Wojtek pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego ... Pochodzą z różnych światów. Dobrze prosperujący biznesmen, psycholożka wykładająca na szczecińskiej uczelni, młoda studentka i były kryminalista, który zerwawszy z przeszłością, wraz z żoną i córką próbuje normalnie żyć. Jak się okazuje coś jednak ich łączy. Prawie zapomniane wydarzenie z przeszłości i grzechy, o których wydawałoby się nikt nie wiedział. Kiedy bohaterowie budzą się w piwnicy, uwięzieni w metalowych klatkach, widząc tylko stół pełen ostrych narzędzi i zwisający z sufitu hak, wydaje się, że to już koniec.

Kompleks Boga zabiera nas w podróż w głąb obłąkanej psychiki szaleńca i ukazuje świat, którego nigdy nie dane nam będzie poznać poza kartami książki (czego wszystkim życzę). Dominuje w nim zło, a rządy sprawują ludzkie namiętności i przemoc. Kompleks pełen jest, charakterystycznego dla thrillerów napięcia, ale często czułem się jakbym czytał dobrą powieść grozy. Autor stworzył niesamowity klimat, czuć dominującą atmosferę szaleństwa i niepewności o los bohaterów. Ludzi wyrwanych z codziennego, zwykłego życia i ciśniętych w sam środek koszmaru zgotowanego przez pozbawionego skrupułów psychopatę. Człowieka znającego ich najgłębsze sekrety, mającego wobec całej czwórki chory plan.

Na pierwszy rzut oka powieść wydaje się być połączeniem pomysłów z filmów Piła i Siedem. Bohaterowie budzący się w nieznanym pomieszczeniu, narzędzia na stole, morderca karzący za grzechy, cierpiący na Kompleks Boga, czyli stan umysłu, w którym osoba uważa, że posiada nadprzyrodzone uprawnienia lub podobne do Boga nieograniczone możliwości. Jednak to tylko pozory. W rzeczywistości motywy znane z tych produkcji są tylko wyjściowym punktem dla całkowicie nowej opowieści, która zaskoczy nawet najbardziej zapalonych fanów serii Piła i filmu Davida Finchera.

W czasie lektury wiele razy nasuwa się pytanie. Czy ktoś, komu wydaje się, że wykonuje polecenia Boga sam może wymierzać sprawiedliwość? Wiadomo, na tym świecie jej nie ma. Dzieje się wiele zła, a ludzka znieczulica i zawodzący czasem system sprawiają, że często winni nie zostają ukarani. Czy jednak taki stan rzeczy daje komukolwiek prawo do działania na własną rękę? Decydowania kto jest winien, a kto nie? Niestety w realnym świecie czasem znajdą się ludzie wmawiający sobie, że wykonują Boży plan, niektórzy z nich w to głęboko wierzą. A stąd już tylko krok do fundamentalizmu religijnego, fanatyzmu lub jak w wypadku opisanym w powieści, zwykłego szaleństwa.

Kompleks Boga to pasjonujący thriller, przemyślany, dobrze napisany, z wprawnie poprowadzoną intrygą, dobrze zarysowanymi bohaterami, galopującą akcją i, co najważniejsze, trzymający w napięciu do ostatniej strony. Przyznam, że dawno nie czytałem tak wciągającej powieści, od której nie mógłbym się oderwać (a książka ma czterysta stron) i na lekturze spędzał każdą wolną chwilę. Nie żałuję sięgnięcia po powieść i z niecierpliwością czekam na kolejną książkę Piotra Rozmusa.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Wnikliwy thriller psychologiczny

Ocena:
Autor:
Data:
Ciemna piwnica, metalowa klatka, brud i wilgoć – w takim otoczeniu budzą się kolejne osoby. Nie ma tu klucza wieku, płci czy profesji. Jest tylko kara, a skoro tak, to musi być też wina, czyż nie?

W pierwszym zetknięciu z książką przeżyłam koszmar, dosłownie, w dodatku nie wiązało się to bynajmniej z samą, niełatwą bądź co bądź, treścią. To styl Piotra Rozmusa przytłacza, a mnie przyprawił wręcz o ból głowy. Sama tworzę teksty bogate i lubię epitety ... ale w porównaniu z językiem autora mój jest niemal ascetyczny. Tutaj każde słowo – rzeczownik, czasownik czy nawet przysłówek – musi mieć określenie towarzyszące. Przeszkadzało mi to, bo mózg ludzki jest selektywny i na co dzień nie dostrzegamy takiej ilości bodźców, nie widzę zatem powodu do podkreślania ich wszystkich jednocześnie. To męczy, nawet bardzo – osobiście czytałam szybciej niż mój mózg był w stanie tworzyć obrazy, co powodowało koszmarne problemy ze skupieniem.

Jest to jednak tak naprawdę jedyna poważna wada tekstu. Gdy odrzucimy formę, zewnętrzną otoczkę, naszym oczom ukaże się thriller, w którym faktycznie o coś chodzi. Długie opisy niwelują nieco napięcie, jednak sprawia to, że pewne sceny uderzają w czytelnika ze zdwojoną siłą, tym bardziej, że nie brak im brutalności.

Historię obserwujemy z trzech perspektyw – sprawcy, ofiar oraz śledczych. Opowieści przenikają się i splatają, naświetlając sytuację stopniowo, ale niesamowicie dokładnie. W konstrukcji akcji widać wyraźnie wyższy zamysł, świetny pomysł autora, któremu niczego nie brakuje. Bohaterowie są spójni, dobrze umotywowani i różnorodni – to również aspekt przemyślany. Dobra jest także konstrukcja psychologiczna sprawcy; jego historia jest interesująca i motywuje czytelnika do dalszej lektury, pobudza chęć odkrywania prawdy. Wszystko to składa się na opowieść ciekawą, która w pewnym momencie całkowicie mnie pochłonęła.

Piotr Rozmus stworzył klasyczny thriller psychologiczny oparty o znany schemat, a jednak interesujący i wciągający. W opowieści można się zatracić, a historia ma wszelkie walory aby się podobać. Mnie jednak nie przekonała w 100%, trudno było mi mierzyć się z językiem, przytłaczającym stylem i długimi opisami. Jeśli komuś nie przeszkadzają te elementy, zachęcam do lektury z całego serca. Ja jednak nie wiem, czy jeszcze kiedyś zmierzę się z którymś z tekstów autora.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.