Wirtualny doradca
facebook
promocje
ilość:
suma: 0,00 zł
 

Kolor jej serca

Barbara Mutch

Muza

Oprawa: miękka

Kategoria: Literatura piękna obca;

33,05 zł

39,99 zł

Oszczędzasz: 6,94 zł
(17%)

Szybka wysyłka 24h!

Dostawa do księgarni
ZA DARMO

Krótki opis

Poruszająca powieść o niezwykłej przyjaźni dwóch kobiet pozornie stojących po przeciwnych stronach barykady w czasach apartheidu.
W roku 1919 Cathleen Harrington opuszcza rodzinny dom w Irlandii i wyrusza do Afryki Południowej, by poślubić narzeczonego, którego nie widziała od pięciu lat. Wyobcowana i samotna w nowych trudnych warunkach, pociechę znajduje w pisaniu dziennika, a także w przyjaźni z córką swojej czarnoskórej służącej, Adą. Pod troskliwym okiem Cathleen Ada wyrasta na wytrawną pianistkę i miłośniczkę słowa pisanego, która nie potrafi się oprzeć zaglądaniu do dziennika Cathleen i odkrywaniu jej tajemnic.
Kiedy Ada zostaje zhańbiona i odkrywa, że spodziewa się dziecka

mieszanej rasy, ucieka z domu. Traktowana z pogardą we własnym środowisku, musi walczyć o godne życie dla siebie, swego dziecka i swojej muzyki. Ale Cathleen nadal wierzy w Adę i usiłuje ją odnaleźć, buntując się przeciw ograniczeniom apartheidu. Czy miłość i nadzieja przezwyciężą okrucieństwo? Czy Cathleen i Ada zaznają odkupienia?
Książka poruszająca, mądra, piękna.

Pokaż więcej >

Informacje dodatkowe

Tytuł Kolor jej serca
Autor Barbara Mutch
Wydawnictwo Muza
Oprawa miękka
Rok wydania 2014
Numer wydania 1
Liczba stron 432
Długość [mm] 206
Szerokość [mm] 130
ISBN 978-83-7758-603-7
EAN 9788377586037
Indeks ZBDF4

Słowa kluczowe

Użyj spacji aby rozdzielić słowa, apostrofów (') aby wpisać frazy.

Recenzje uznane za najbardziej przydatne

11 kwietnia 2014
Na wstępie pragnę podziękować Wydawnictwu Muza za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Akcja powieści rozpoczyna się w roku 1919, kiedy jedna z głównych bohaterek historii - Cathleen Harrington - wyrusza z Irlandii do Afryki by tam poślubić swojego narzeczonego Edwarda...

Irlandka żyjąc w oderwaniu od wszystkiego co było jej znane i bliskie czuje się bardzo samotna, a jej pociechą w tym niełatwym położeniu staje się czarnoskóra pokojówka Ada, którą z biegiem czasu Cathleen zaczyna traktować coraz bardziej jak córkę pomimo trwającego w owych czasach podziału rasowego...

Gdy Ada zostaje zhańbiona przez Edwarda, w wyniku czego na świat przychodzi Dawn, dziewczynka o brązowej skórze, młoda kobieta usuwa się w cień wracając do kolonii dla czarnych by tam zamieszkać...

Cathleen po powrocie z podróży bardzo niepokoi się nieobecnością Ady i stopniowo pomimo sprzeciwu męża coraz intensywniej zaczyna jej szukać. W końcu poszukiwania te przynoszą oczekiwany skutek, a wtedy wychodzi na jaw dlaczego Ada odeszła...

Jest to opowieść o niezłomnej przyjaźni ponad podziałami, zbyt późno uświadomionej miłości, wewnętrznym rozdarciu i zagubieniu, które może dotknąć każdego człowieka...
Autorka opisała czasy apartheidu, okres historyczny, w którym różnice rasowe odciskały się piętnem na codzienności osób ciemnoskórych.

Powieść ta jest wielowątkowa i niezwykle barwna zarówno pod względem emocjonalnym jak i krajobrazowym...

Gorąco zachęcam Was do zapoznania się z losami Ady, Dawn oraz rodziny Harrington'ów, ponieważ od tej historii nie sposób oderwać się aż do jej ostatniej strony!  więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie
16 kwietnia 2014
Kiedy myślimy o rasizmie, najczęściej przed oczyma mamy Stany Zjednoczone, segregację rasową, plantacje niewolników. W apartheidzie wiemy znacznie mniej. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że biały człowiek czarnemu zgotował naprawdę okrutny los. I to gdzie? Na ziemiach czarnego człowieka. W miejscu, skąd się wywodzi, do którego biały nie miał prawa. Jednak przyszedł, zawłaszczył, stłamsił, uwięził i zabił. Zawyrokował, że czarny człowiek jest niczym.

Ada przyszła na świat w 1930 roku w domu białych pracodawców swojej matki Miriam. Od dnia narodzin czuła, że przynależy do tego domu i rodziny. Między nią a jej panią, Cathleen narodziła się wyjątkowa więź, którą potęgowała miłość obu kobiet do gry na fortepianie. Dziewczyna zastępowała kobiecie jej własne dzieci, szczególnie że syn zmarł w tragicznych okolicznościach, a stosunki z córką nie były najlepsze. Cathleen troszczyła się o Adę, uczyła ją czytać i powierzała jej swe sekrety za pomocą własnego dziennika.
Pewnego dnia Ada zniknęła z jej domu. Oszalała z niepokoju Cathleen wbrew woli męża poszukuje swojej ulubienicy. Nie wie, że Ada została zhańbiona przez jej własnego małżonka i urodziła dziecko mieszanej rasy. W kraju, gdzie coraz głośniej odzywał się głos apartheidu Adzie przyszło walczyć o godność i życie dla siebie i swojej córeczki.

Powieść Barbary Mutch podbiła moje serce. Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z historią dotyczącą apartheidu, z ręką na sercu muszę przyznać, że wiem o nim naprawdę niewiele. Tym bardziej się cieszę, że Kolor jej serca trafił w moje ręce, gdyż dzięki tej książce mogłam nadrobić podstawowe braki. Rozpoczynając lekturę, spodziewałam się wzruszającej historii, ale rzeczywistość przeszła moje wyobrażenia. Wraz z tą książką otrzymałam znacznie więcej.

Z jednej strony Kolor jej serca jest zapisem bardzo ważnych wydarzeń historycznych, z których wagi wielu z nas nie zdaje sobie nawet sprawy. Z kart tej książki przebija dramat ludzi, którzy byli szykanowani, wyzyskiwani, bici, pozbawieni podstawowych praw. Którzy zostali ustanowieni jako podgatunek i izolowani. Tylko z powodu koloru swojej skóry. Jednak ich duch nie został złamany, chcieli walczyć o swoje prawa i robili to. Podczas lektury tej powieści jesteśmy świadkami tych dramatycznych wydarzeń i choć w niewielkim stopniu możemy poczuć, co stało się ich udziałem...

Kolor jej serca to jednak nie tylko historia apartheidu. To także - a może i przede wszystkim - opowieść o przyjaźni dwóch kobiet, której na przeszkodzie nie stanęła ani różnica wieku, ani status materialny, ani kolor skóry. W tych ciężkich czasach, trudnych warunkach, narodziła się wspaniała więź, która przetrwała wiele dramatycznych wydarzeń. Piękna przyjaźń ponad podziałami, ważniejsza od wojny, ludzkiej chciwości i nienawiści. Po prostu piękna.

Narratorką historii autorka uczyniła Adę. To właśnie ciemnoskóra kobieta snuje swoją opowieść i dzieli się z nami refleksjami na temat mijających dni. Towarzyszymy Adzie na co dzień, uczestniczymy we wszystkich ważnych wydarzeniach jej życia, tych przyjemnych i tych bolesnych i dramatycznych. Obserwujemy jej przemianę, patrzymy jak dojrzewa. Tkwimy u jej boku na przestrzeni wielu lat, obserwując dokonujące się przemiany jej oczyma. Refleksje Cathleen są nam znane z jej dziennika, który stanowi uzupełnienie opowieści Ady.

Kolor jej serca jest piękną, poruszającą opowieścią z interesującym tłem historycznym. Nie jest to lekka książka, wydarzenia z jej kart często są bardzo smutne i skłaniają do refleksji. Autorka poświęciła swoim bohaterkom naprawdę wiele uwagi, ich losy są interesujące i barwne, często dramatyczne i trudne. Dzięki temu książka stała się bardziej wyrazista. Styl pani Mutch jest przyjemny, udało się jej ubrać swoją opowieść w naprawdę ładne słowa. Mam nadzieję, że trzyma w zanadrzu więcej takich historii.
  więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie
25 maja 2014
Pięknie opowiedziana, wzruszająca historia wielkiej miłości, przyjaźni, przywiązania, poświęcenia i odwagi.

Odczucia i przeżycia dwóch głównych bohaterek poznajemy przede wszystkim z perspektywy czarnoskórej córki służącej - najpierw dziewczynki, potem kobiety. Sporo dowiadujemy się jednak także z pamiętnika jej pani, która okazuje się osobą niezwykle uczciwą, wrażliwą i postępową.

Dużo jest w tej powieści zwrotów akcji, więc trudno się od niej oderwać. Czytelnik śledzi z niesłabnącym zainteresowaniem losy bohaterów, które na przestrzeni wielu lat zmieniają się jak w kalejdoskopie. W tym pędzie jest jednak także miejsce na refleksje i wzruszenia.

Bardzo spodobała mi się pierwszoosobowa narracja, zwłaszcza, gdy prowadzona ona była z perspektywy dorastającej, uczącej się życia dziewczynki, która wielu rzeczy jeszcze nie rozumie, ale stara się tłumaczyć świat po swojemu i odczuwa wielki głód wiedzy.

"Kolor jej serca" to książka, obok której nie można przejść obojętnie, a losy bohaterów na pewno na długo zapadają w pamięć.
Polecam wszystkim, którzy lubią niebanalne, skomplikowane historie  więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie
6 czerwca 2014
Przyjaźń przybiera różnorodne oblicza. Skrywa się nieśmiało pod subtelnym i ciepłym uśmiechem ukochanej osoby. W pokrzepiającym uścisku ręki. W delikatnym muśnięciu dłoni. W cierpieniu i bólu. W słowach dotkliwych, ale zawsze szczerych i prawdziwych. Przyjaźń, pomimo różnorodnych tonów i odcieni, niewątpliwie gotowa jest napędzać człowieka do czynów pozornie niemożliwych. Przyjaźń nie zna podziałów. Nie dzieli ludzi na czarnych i białych. Przyjaźń po prostu jest, gotowa zawsze i nieodmiennie przelać w nasze życie porcję nadziei, która jest jak łyżka słodkiego miodu w potężnym dzbanie goryczy.

Cradock House - dom, w którym wszechmocna siła przyjaźni nie raz zmieniła nurt przyjętych zasad i obyczajów, przeciwstawiając się odważnie wszelkim zakazom i barierom. To właśnie tutaj, w cieniu drzewa, rodzi się mała czarnoskóra dziewczynka Ada, której matka Miriam pracuje jako służąca w posiadłości białego państwa. Dziewczynka, swoją niezwykłą skromnością i naiwnością, szybko zdobywa serce pani domu - Cathleen Harrington. Kobieta, żyjąc w zupełnym oddaleniu od swojego rodzinnego domu, mieszczącego się w pięknej Irlandii, czuje się obco i samotnie w nowym i nieznanym miejscu. Dlatego bardzo szybko przelewa swoje uczucia na czarnoskórą dziewczynkę, tworząc tym samym potężne więzy przyjaźni. Kobieta, wbrew zasadom apartheidu, codziennie uczy Adę cennych umiejętności czytania i pisania, oraz zaszczepia w niej prawdziwą i wieczną miłość do muzyki, która niewątpliwie zespala w jedną całość ich wrażliwe serca.

Wszystko zmienia się w dniu, gdy pod nieobecność Cathleen, cisza i samotność przebija się z wszystkich kątów Cradock House, przyczyniając się tym samym do przełomowego wydarzenia w życiu państwa, ciągnąc za sobą całą lawinę nieszczęść. Ada, z obowiązku wobec pana, zostaje zhańbiona, czego owocem jest mała kolorowa dziewczynka - Dawn. Czy dorosła już Ada poradzi sobie w groźnym świecie bezwzględnych podziałów? Jak społeczeństwo Cradock zareaguje na postać kolorowej dziewczynki, która według chorych zasad, nie przynależy do żadnej grupy?

"Kolor jej serca" to książka, której akcja płynie spokojnym, niemal leniwym rytmem. Pomimo bolesnych prawd, które zostają ujawnione w powieści, nie ma tutaj zbędnej pompatyczności, która w podniosły sposób ukazałaby nam problem, który przecież boleśnie podzielił na wiele lat ludzkość. Są za to słowa proste, bo pochodzące z wprost z naiwnego serca Ady, które przedstawiają rzeczywistość taką, jaka jest ona naprawdę, bez upiększania i niepotrzebnych detali. Początkowo, ogromna prostoduszność i niedojrzałość głównej bohaterki razi czytelnika, wzbudzając ogólne uczucie litości. Ale z każdą kolejną stroną Ada, zmuszona przez bolesne okoliczności, przeobraża się w prawdziwą i silną kobietę, walcząc tym samym o godne życie swojej kolorowej córki. Kobieta gotowa jest iść odważnie, z wysoko podniesioną głową, z małą Dawn na plecach, przy akompaniamencie bolesnych słów i przekleństw obcych czarnych ludzi, którzy za jej haniebne oddanie się białemu mężczyźnie, wyparli ją ze swej społeczności. Ada, z cichej i niepewnej dziewczyny, przeistacza się w niezwykle odważną i wartościową kobietę.

"Kolor jej serca" to powieść nie tylko o ogromnej mocy przyjaźni, która stoi wiernie ponad wszelkimi podziałami, gotowa zawsze przezwyciężyć góry problemów i prawdziwe wyżyny uciążliwych przeszkód. To również historia o niezwykłej sile muzyki, która jest skora nieść prawdziwą nadzieję w czasach znieczulicy i okrucieństwa. Muzyki, której niewiarygodna moc, łagodzi obyczaje i otwiera serca na innych ludzi. Polecam szczerze książkę wszystkim czytelnikom, zarówno tym wrażliwym, jak i tym mniej czułym. Jestem pewna, że niezwykła historia Ady, w każdym z nas poruszy delikatne struny serca, wywołując tym samym, prawdziwe i szczere łzy wzruszenia.  więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy. więcej »

Oceniasz: Kolor jej serca
Koszyk|Zobacz zawartość