Koszyk 0
Opis:
 Paul przybywa z Malty do Rzymu i rozpoczyna pracę jako szofer w starym pałacu arystokratycznej rodziny Agostinich. Wkrótce okazuje się, że kryje tajemnicę, która całkowicie odmieni życie wszystkich mieszkańców wiekowej rezydencji. Jedni stają się jego sojusznikami, inni zamieniają się we wrogów. Jak Paul, który przywykł do ciężkiej pracy i którego nie pocią ... ga ani blichtr salonów, ani alkoholowe i narkotykowe ekscesy, odnajdzie się w tym środowisku?  Czy ulegnie kaprysom którejś z córek pani domu, czy może wybierze miłość skromnej pokojówki Anny? Czy sekret, który ukrywa, doprowadzi go do szczęśliwego zakończenia? Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Feeria
  • miękka
Mniej Więcej
  • Melissa Moretti
  • 2015
  • 1
  • 276
  • 204
  • 142
  • 978837229-478-4
  • 9788372294784
  • ZCO8P

Recenzje czytelników

Kochanek z Malty

Ocena:
Autor:
Data:
Stary pałac będący rodowodową siedzibą arystokratycznej rodziny Agosrinich w Rzymie otwiera swoje drzwi przed niespodziewanym gościem. Paul, przybysz z Malty wprowadza do osamotnionej posiadłości życie i temperament, którego stare mury już dawno nie widziały. Życie wszystkich mieszkańców zaczyna się zmieniać. Nikt jednak nie wie, że Paul skrywa tajemnicę, która przysporzy wszystkim wiele problemów.

"Posiadać wiele kobiet oznacza nie posiadać żadnej."


Świat bogaczy ... wyniosłej arystokracji i pokazowego blichtru otwiera się przed Paulem z pełną krasą. To co kryje się za murami starej posiadłości w żaden sposób nie odzwierciedla jej klasycznego zewnętrznego piękna. W środku ekscesy narkotykowe i przelewanie alkoholu nie jest dla nikogo kłopotliwą sytuacją - tutaj nikt nie ukrywa się z tym co pozwala na chwilę zapomnienia. Wszyscy mieszkańcy pałacu odzwierciedlają całą gamę osobowości i charakterów, których konfrontacje nadzwyczaj często kończą się wielkimi wybuchami a ekscentryczne panie z mieszanką pogardy i skrywanego pod maską dostojeństwa lenistwa próbują przeciągnąć Paula na swoją stronę i zaprosić do błogiej krainy nieświadomości.

Mężczyzna nie daje się łatwo wciągnąć w intrygi mieszkanek pałacu ze względu na Annę - skromną pokojówkę, która jako jedyna przejawia cechy osoby zrównoważonej psychicznie - przynajmniej w dostatecznym stopniu. Cała pałacowa ekipa może skutecznie doprowadzić do szału czytelnika o słabych nerwach - swoją lekkością bytu, ignorancją, egoizmem i całym tym przereklamowanym blichtrem. Starają się sprawiać pozory osób miłych, pewnych siebie i przyjaźnie nastawionych na przybysza i cały świat, ale skrywają to nad wyraz lekko i bez większego zaangażowania. To jednak nie wynika ze złośliwej natury autorki - Melissa Moretti przytarła nosa pałacowym bogaczom i na bazie ich swobodnego podejścia do życia wplotła do fabuły odrobinę humoru.

"Nadchodzę... Dziś znów zaleję was żarem gorących promieni!"


Paul Hamrun skrywa tajemnicę, która na początku wydaje się czymś wielkim, wzbudza wielkie zainteresowanie i obiecuje niespodziewany obrót sprawy. W rzeczywistości po rozwiązaniu sytuacji tajemnica głównego bohatera nie okazuje się tak wielka jak to na początku można by zakładać, ale całkiem intrygująca i w rezultacie pociągnie za sobą pewne konsekwencje, które sprawią, że akcja nabierze tempa. Przez znaczna część książki fabuła płynie leniwie - tak jak upalny dzień, nie konkuruje przy tym ze stylem autorki, który jest równie spokojny, choć - co zaskakujące - również płynny. Jedynie czasami, nie ma co ukrywać, fabuła zbacza z torów i kieruje się w mniej ciekawe zakątki historii niosąc ze sobą nużące chwile.

"Kochanek z Malty" to lekki romans zabarwiony humorystycznymi scenami z życia ograniczonej arystokracji. Nie wzbudzi zachwytu, nie powali też na kolana, ale idealnie umili czas w upalny dzień, poprawi humor i zagwarantuje niezastąpiony włoski klimat. Szukacie niezobowiązującej i wesołej lektury z miłością w tle? Melissa Moretti wychodzi na przeciw Waszym oczekiwaniom.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Recenzja Informatora Czytelniczego

Ocena:
Autor:
Data:
"Bo w miłości ważne jest to, by myśleć i poświęcać uwagę tej drugiej osobie. Poświęcać jej dużo, dużo uwagi, a dopiero później zająć się samym sobą."

Wśród książek, które pojawiają się latem na rynku wydawniczym każdy znajdzie coś dla siebie. Są kryminały, obyczajówki i niezwykle barwne romanse, których fabuła rozgrywa się gdzieś w nadmorskich krajach. Czasu na czytanie jest więcej, a książka to idealna przyjaciółka jeśli chodzi o letnie wieczory. Choć lubię wszystkie te gatunki ... wakacyjną porą zdecydowanie najczęściej sięgam po te ostatnie. Szukam w lekturze relaksu i odprężenia. Spokoju i przyjemnej opowieści. Nie ma się więc co dziwić, że w moje ręce wpadła ślicznie wydana książka Melissy Moretti. Nie ma również nic dziwnego w tym, że utwór ten po prosu przypadł mi do gustu. Przyjemny romans wpleciony w życie ludzi z wysokich sfer. Która kobieta nie marzy o czymś takim?

Rodzina Agostinich to jedna z bogatszych rodzin mieszkających w Rzymie. Ich wielki pałac widać już z daleka, a arystokratyczne nazwisko niczym lep wabi dziennikarzy z najróżniejszych pism oraz brukowców. Choć w pałacu aż roi się od służby, do której należy również skromniutka Anna, życie całej rodziny zmienia się wraz z przyjęciem do pracy młodego maltańczyka, Paula. Nowy szofer szybko podbija serce nie tylko Anny, ale i innych mieszkanek pałacu, zjednuje do siebie starszą panią i kilkukrotnie naraża życie w obronie arystokratycznego rodu. Mało kto wie jednak, że wszystko to to tylko przykrywka. Szofer skrywa bowiem wstrząsającą tajemnicę, której ujawnienie może przysporzyć mu nie tylko sojuszników, ale i wrogów...

Chociaż fabuła "Kochanka z Malty" nie jest raczej w stanie niczym czytelnika zaskoczyć, jest to jedna z wspaniałych, letnich pozycji, które czyta się z dużą przyjemnością. Wielka, wyniosła rodzina jest wybuchową mieszanką najróżniejszych charakterów nadając książce nieco komizmu, między Paulem a Anną iskrzy w najlepsze, a wszystko to owiane sekretem i skąpane we włoskim słońcu. Czy wszystko to aż nie krzyczy, żeby wziąć tę pozycję do ręki?

Również pod względem językowym książce Moretti nie wiele można zarzucić. Język jest prosty i potoczny, idealnie pasuje do letniej, niewymagającej pozycji. Bohaterowie nakreśleni są niezwykle wyraziście, a akcja dynamiczna. Autorka stroni od opisów sprawiając, że ten utwór po prostu się pochlania!

Jedynym, co mnie raziło, był sposób pisania autorki o miłości fizycznej. Wydawało mi się, że w epoce Grey'a i Crossa nie ma już miejsca na krążenie wokół tematu i wyszukiwanie barwnych, przerysowanych metafor. A jednak! Autorka wyłożyła się na scenach intymnych na całego. Ani to było piękne, ani romantyczne. Jak dla mnie można by te strony po prostu wyciąć, książka byłaby przyjemniejsza.

Podsumowując, jeśli macie ochotę na przepełnioną słońcem, miłością i wyjątkowymi charakterami powieść, "Kochanek z Malty" to pozycja napisana z myślą o was. Przystojny Paul i skromniutka Anna, przesympatyczna arystokratyczna rodzina i nutka skrywanej tajemnicy na pewno podbiją wasze serca. Polecam do lemoniady z cytrynką i dużej dawki słońca. Albo wieczornego czytania gdzieś pod szumiącym drzewem. Lub kocykiem. Po prostu polecam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.