Koszyk 0
Opis:
Jubileusz bestsellerowego cyklu!To już dziesięć lat od kiedy pierwszy tom Kłamcy zagościł na półkach i w sercach czytelników.Loki – nordycki bóg kłamstwa na usługach aniołów, a także, mimochodem, bohater pięciu książek, komiksu i gry karcianej – nie ma czasu świętować. Oto bowiem przyjdzie mu się zmierzyć z jednym z najwię ... kszych swoich wrogów. W dodatku na własne życzenie, bo wszystko wskazuje na to, że Dezyderiusza Crane’a, samozwańczego boga popkultury, stworzył omyłkowo nie kto inny jak Loki właśnie.Teraz rozpoczyna się gra z czasem, tym trudniejsza, że z każdą chwilą nowy bóg coraz lepiej poznaje swoje możliwości. Jego główną mocą jest kontrola nad narracją, a nawet... nad całą opowieścią.Jubileuszowa powieść o Lokim to wariacka jazda bez trzymanki umiejscowiona fabularnie pomiędzy opowiadaniami z drugiego tomu. Pełna gościnnych występów, ciętych bon-motów i będących wyznacznikiem serii popkulturowych nawiązań usatysfakcjonuje wszystkich miłośników Kłamcy. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Jakub Ćwiek
  • 2015
  • 1
  • 304
  • 196
  • 125
  • 9788379243778
  • 9788379243778
  • ZCLHQ

Recenzje czytelników

O BOGOWIE!

Ocena:
Autor:
Data:
Właśnie mija 10 lat od powstania pierwszego „Kłamcy”, więc nie mogło obejść się bez jubileuszowego tomu jego przygód. Loki, bóg kłamstwa, oprócz czterech książek, zagościł też w innych mediach, oferując komiks o swoich przygodach czy grę karcianą. Teraz natomiast to z mediami właśnie przyjdzie mu się zmierzyć, a dokładniej bogiem popkultury, który panuje nawet nad treścią książki!

Brzmi szalenie? I takie właśnie jest! A to tylko początek szaleństwa, jakie serwuje powieść ...

Marcus Lester jest aktorem grającym w niezwykle popularnym serialu traktującym o aniołach i pradawnych bogach. Kiedy fan dopuszcza się zamachu, Marcus zamiast zginąć, staje się bogiem Dezyderiuszem Craine’em. Bóstwem popkultury, które całe swoje działania podporządkowuje powtarzaniu schematów filmowo-książkowych, umacniając swoją boskość. Oczywiście jego poczynania są solą w oku aniołom. Do walki z nim staje nie kto inny, jak sam Loki, nordycki bóg kłamstwa, który – tak się złożyło – jest odpowiedzialny za powstanie Dezyderiusza…

Tyle w kwestii fabuły. Akcja „Papieża…” toczy się pomiędzy opowiadaniami z tomu drugiego, bezpośrednio po tomie 2.5 „Machinomachia” a przed historią, „Słudzy Metatrona”. Nie treść jest jednak w tym wypadku sprawą kluczową, a forma. Może i dziwne jest to podejście, ale sednem całej rozrywki jest w tym wypadku zabawa różnymi formami wyrazu. Przede wszystkim otrzymujemy tutaj powieść, wystarczy przekartkować jednak tom, by zauważyć ponad dwadzieścia stron komiksu ulokowanego pomiędzy słowem pisanym, a dokładniejsze spojrzenie oferuje kolejne niespodzianki. W pewnym momencie czytelnik dociera bowiem do miejsca, w którym będzie mógł wybrać czy chce bezpośrednio kontynuować lekturę, czy włączyć w tym momencie scenę dodatkową, dalej zaś czeka go wybór drogi, jaką pójdzie dalej czytanie. Na dodatek nawet zwykłe ilustracje, w odróżnieniu od innych publikacji, nie mają na celu stanowić dodatkowej atrakcji, a są integralną częścią fabuły.

Na deser zaś fani otrzymują, moim skromnym zdaniem, najlepszą część książki, czyli historię genezy cyklu i jego powstawania. Te kilkadziesiąt stron pozwala bowiem spojrzeć na proces twórczy, inspiracje i wiele innych aspektów, które naprawdę wciągają i intrygują.

Całość natomiast to czysto rozrywkowa i nic ponad to lektura, lekko napisana, ostra językowo, podlana humorem i przemocą. Jednym słowem: fani cyklu się nie zawiodą.

A ja składam serdeczne podziękowania wydawnictwu SQN za udostępnienie egzemplarza do recenzji.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Tradycyjnie genialny

Ocena:
Autor:
Data:
Jakub Ćwiek działa tak samo od dekady. Nie jest to obelga,jak każdemu może się wydawać. Jak zaczął wielką petardą wyrywając czytelnika z butami podczas lektory pierwszego Kłamcy,tak teraz wbija w fotel. Każe zostać i czytać z zapartym tchem,bo do diabła ,dlaczego Loki stworzyl coś takiego – kogoś takiego jak Dezyderiusz? Woją drogą genialne imię…
To co najbardziej mnie zauroczyło w twórczości Ćwieka to zero skrępowania. Trzeba opisać jak ktoś kogoś zbluzgał? Nie ma sprawy ... Trzeba napisać scene wymagającą nagości? Zrobione. Wydaje mi się,że nie ma czegoś czego by nie był w stanie napisać.

Jak przy Machinomachii miałam niedosyt,tak teraz Papież Sztuk był jak miód na serducho. Porywające,twarde,pełne dobrej akcji – czyli jest pozycją obowiązkową dla każdego kto jest fanem twórczości Jakuba Ćwieka czy samej postaci Lokiego wykreowanej w stylu autora,nie Marvela.

Nie ma też nic zbędnego. Możnaby się przyczepić do komiksów zamieszczonych między stronami. Dlaczego? A no może dlatego,że są za dobre. Jakby ktoś mi wlazł do głowy i wydarł wyobrażenie Lokiego razem z innymi ilustracjami. To też chylę czoła przed każdym kto maczał palce w ilustracjach,projektach i tak dalej. Wielkie BRAWO dla : pani Magdy Babińskiej (jej ilustracje do Dory ,Anety Jadowskiej i Świetlika Kuby…woah) ,dla pana Iwa Strzeleckiego – tego się określić nie da jak na człowieka mogą działać ilustracje. Ten człowiek naprawdę daje dusze swoim pracom. I wreszcie dla Pani Marty Stefaniak w duecie z Iwo…nie mam słów. Ideał.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena