Koszyk 0
Opis:
Miłość silniejsza niż koszmary przeszłości Mase zawsze wolał swoje skromne życie teksańskiego ranczera od wszelkich luksusów, które zapewnił mu ojciec – legendarny rockman. Rzadko odwiedza więc jego elitarny świat w Rosemary Beach. Pewnego dnia poznaje tam młodą i piękną dziewczynę pracującą dla jego przyrodniej siostry Nan. Wtedy zmienia się wszystko… ... Reese wreszcie jest wolna. Uciekła od życia pełnego przemocy, molestowania i upokorzeń ze strony rodziców oraz szkolnych kolegów i koleżanek. Jej życie zaczyna się na nowo, gdy w domu, który sprząta, poznaje seksownego kowboja. Jest nim zauroczona, choć pojawia się również strach... Reese jeszcze nigdy nie spotkała mężczyzny godnego zaufania. Czy Mase okaże się inny? Czy jego uczucie pokona mroczną przeszłość Reese? Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • 2016
  • 336
  • 200
  • 130
  • *, 978837642-759-1
  • 9788376427591
  • ZDDIZ

Recenzje czytelników

Jeszcze się spotkamy

Ocena:
Autor:
Data:
„Miłość silniejsza niż koszmary przeszłości”

Mase Manning to syn legendarnego rockmena. Nie fascynuje go życie w luksusie i zamiast zamieszkać w Rosemary Beach, wybrał skromne życie teksańskiego ranczera. Rzadko odwiedza elitarny świat ojca, najczęściej robi to wtedy, gdy chce odwiedzić swoją siostrę Harlow. Podczas jednych z takich odwiedzin poznaję Reese, dziewczynę, która zarabia na życie sprzątając domy ... To nieoczekiwane spotkanie wywróci życie Mase'a do góry nogami i zacznie się zastanawiać jak to by było, gdyby i on się ustatkował i miał ukochaną kobietę u swego boku. Reese to młoda kobieta, która wreszcie w pewnym stopniu czuje się wolna. Uciekła od życia pełnego przemocy oraz okrucieństwa ze strony najbliższych jak i znajomych i kolegów ze szkolnej ławy. W Rosemary Beach zaczyna wszystko na nawo, a niespodziewane poznanie Mase'a rozpoczyna kolejny rozdział jej życia. Jest nim zauroczona jednak wie, że mężczyźni nie są godni zaufania. Czy młody ranczer zmieni jej światopogląd dotyczący mężczyzn? Czy okaże się inny niż jej ojczym? Czy jego uczucie pokona mrok, który zagnieździł się w jej duszy? Tego musicie dowiedzieć się sami.

„Jeszcze się spotkamy” to już dziesiąty tom niesamowitej i wciągającej serii „Rosemary Beach. Zapewne nie jest to ostatni tom, gdyż autorce zostało jeszcze kilku bohaterów, którym musi ułożyć życie. Osobiście jestem ogromną fanką tej serii, więc im więcej części, tym lepiej. Oczywiście niektóre wątki się powtarzają, lecz dzięki zawiłościom, które Abbi serwuje swoim bohaterom, są one wręcz niezauważalne, a każda historia chwyta za serce.

Ta część troszkę różni się od pozostałych, ilością scen seksu i ich intensywnością. Jednak nie pomyślcie przypadkiem, że Abbi Glines się wypala. Zdecydowanie tak nie jest. To wszystko dlatego, że Reese w przeszłości została skrzywdzona, a wszystkie jej demony bardzo często wypływają na powierzchnię i utrudniają jej relacje z mężczyznami. Boi się im zaufać, a ich dotyk ją przeraża. Jej jedynym przyjacielem jest gej – Jimmy, którego traktuje bardziej jak upragnioną przyjaciółkę. Dopiero poznając Mase'a zauważa, że nie każdy mężczyzna jest zły, powoli zaczyna się przed nim otwierać i obdarza go zaufaniem.

„Jeszcze się spotkamy” to kolejny, bardzo fajnie napisany romans. Abbi Glines posiada niesamowitą lekkość w przelewaniu myśli na papier. Potrafi zgrabnie połączyć piękną historię miłosną z dramatycznymi wydarzeniami, które zbierają swe żniwo po dzisiejszy dzień. Osobiście uwielbiam twórczość Abbi i podziwiam ją za to, jak umiejętnie potrafi zauroczyć czytelnika, wgryźć się w jego duszę i rozczulić serce. Jej powieści kipią emocjami, a my się w nich zatracamy bez reszty.

Polecam tę powieść wszystkim fanom twórczości Abbi Glines. "Rosemary Beach" to cudowna seria ze wspaniałymi bohaterami, którzy momentalnie zyskują moją sympatię i wkradają się w me serce.

„Jeszcze się spotkamy” to opowieść o przełamywaniu własnych lęków, o walce z bolesną przeszłością oraz o miłości, która potrafi odgonić najgorsze demony z przeszłości.

Serdecznie polecam!

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Jeszcze się spotkamy

Ocena:
Autor:
Data:
Czasami przeszłość jest jak kula u nogi, której nie można się pozbyć. Bywa, że jest największą udręką. Zmienia człowieka Sprawia, że ludzie są zgorzkniali, nieufni... i rozbici. Nic nie jest w stanie ich naprawić. Bo jak to zrobić, kiedy koszmary przeszłości ciągle powracają i nie pozwalają normalnie żyć? Czy można o tym tak po prostu zapomnieć?
Nie miałam zbyt wielkich oczekiwań co do tej książki, ale równocześnie nie spodziewałam się, że okaże się aż taką klapą ... Miałam już wcześniej styczność z twórczością Abbi Glines i tamte książki były na wyższym poziomie, ale niestety Jeszcze się spotkamy całkowicie mnie zawiodła.
Zacznijmy od bohaterów. Od pierwszych stron można było zauważyć utarte schematy, które już tyle razy były oklepywane, że aż ciężko zliczyć. Ona piękna i z trudną przeszłością, on natomiast zabójczo przystojny i na dodatek mogący mieć dosłownie każdą, o ile by taką chęć wyraził. Naprawdę próbowałam polubić ich obojga, jednak straciłam na to nadzieję, czytając po raz kolejny o tym, jak to cudowna i wspaniała jest ta druga osoba. Rozumiem, autorka chciała pokazać atrakcyjność zarówno Reese i Mase'a i ich wzajemne oddziaływania, jednak momentami wszystko było opisane w zbyt barwnych kolorach.
Reese nie miała łatwego życia. Można powiedzieć, że przez swoje problemy była uznawana za całkowicie bezużyteczną. A do tego na każdym kroku stykała się z przemocą w rodzinie. Jednak dzięki pewnemu ciągu zdarzeń jej życie stopniowo zaczęło się zmieniać i zaczęła powoli wydostawać się z koszmaru, który truł jej życie przez wiele lat. Jej punktem zwrotnym okazał się Mase. To dzięki niemu uświadomiła sobie, że jest dla niej jakaś szansa na godną przyszłość.
Wątek romantyczny był kluczowym elementem powieści. Uczucia również okazały się trudne. Pomiędzy bohaterami było mnóstwo barier, które stopniowo zostawały przełamywane. Miłość została ukazana jako lekarstwo na przeszłość i jako nowy początek dla obojga.
Podsumowując, Jeszcze się spotkamy to historia miłosna z koszmarną przeszłością w tle. Zapowiadała się całkiem nieźle, jednak okazała się gorsza, niż myślałam. Nie przypadła mi do gustu, ale myślę, że to głównie przez wzgląd na bohaterów i ich zachowania. Jeśli chodzi o twórczość Abbi Glines, to jest jej najgorsza książka jaką czytałam. Próbowałam znaleźć w niej jakieś mocne plusy, jednak z przykrością muszę stwierdzić, że nie znalazłam ich zbyt wiele. Czytanie na własną odpowiedzialność!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.